Największy wpływ na zaistniałą sytuację ma fakt,że Luis zwyczajnie rozumie się z Leo na boisku,grają często niemal na pamięć do siebie,stąd też łatwiej o te sytuacje.Ale nie można nie docenić gry Suareza bez piłki,szukania sobie miejsca,ogólnie jego gry bez piłki.
Kibiców rozmowy na "lajcie" ,ale trochę słabe te pytania tego kolegi z prawej strony,ten z lewej bardziej rozgarnięty.@robertinho ma ogromną wiedzę i panowie mogli wyciągnąć z tej rozmowy znacznie więcej.Ale przyjemnie się oglądało mimo wszystko.
I tak pewnie wyjdą.Wątpliwości nasuwa tylko Big Sam i Malcom oczywiście na ławce.Ernest dorzuci Vidala a kto wie czy nie zagra 3-5-2 choć to raczej nie w jego stylu.
Suarez jest sporym problemem jeśli chodzi o skuteczność w UCL na 14 ostatnich spotkań strzelił jednego gola,w lidze też ostatnio nie błyszczy.Ale trzeba też zauważyć,że wczoraj od momentu wejścia Luisito sytuacji bramkowych przybyło i to nie jest przypadek.Dlatego myślę,że Ernest mimo wszystko Luisa na ławie nie posadzi bo Urugwajczyk jest nieobliczalny i może zaskoczyć w dowolnym momencie.Z mojego punktu widzenia pomysł @Mike74,który pisał o ustawieniu 4-4-2 z Dembele i Malcomem z przodu jest optymalny i takim ustawieniem Ernest mógłby zacząć spotkanie.Sam jestem ciekaw jakby to funkcjonowało.Ktoś musi rozdzielać i posyłać piłki do przodu ,czasem zrobić różnicę, więc Messi powinien grać za napastnikami.Messi na 9 ? Ale kto by go obsługiwał bo przecież nie Cou.Valverde pewnie coś wymyśli ,a w miarę rozwoju sytuacji korekty wprowadzi na bieżąco.Liczyłem,że Ndombele nie zagra z Barceloną ale chyba jest do dyspozycji trenera.Faktycznie Ernest powinien pogłówkować nad rozwiązaniem bez Suareza (powtórzę się ,ale nie wierzę,że go nie wystawi),któremu ławka dobrze by zrobiła.Zakładam jednak minimalizm ,wyjście typową "once de gala" i męczenie buły przez 90 minut na wywiezienie remisu.Bardzo chciałbym się mylić i mam nadzieję,że we wtorek po meczu będę miał okazję posypać głowę popiołem.Nie mam wątpliwości,że Leo na to spotkanie wyjdzie wyjątkowo zmotywowany.Mam też nadzieję,że całej reszty poziom motywacji będzie podobny i z Lyonu Barca wyjedzie z kompletem punktów.No bo jak tu myśleć o dalszej fazie rozgrywek jeśli będzie problem z pokonaniem drużyny Les Gones ?
Włosi mają śrubę na punkcie futbolu.Akurat pracowałem w ośrodku wychowawczym w 2002 roku jak odbywały sie MŚ w Japonii i Korei Płd.Co tam się działo nie da się opisać,oni kochają tę dyscyplinę do szaleństwa.
Brawo,szczególnie za ostatnie 4 zdania.Luis marnuje na potęgę,zawsze potrzebował kilku sytuacji ale też znacznie łatwiej do nich dochodził,nie ma jednak mowy o tym by go sprzedawać bo z ławki to będzie zawsze wartościowy gracz z tym co daje drużynie,ze swoim charakterem,nieugiętością.Za ten krnąbrny charakter go właśnie uwielbiam.Ale dopóki jest Leo,jestem spokojny o Suareza,już mniej o sytuację na jego pozycji,bo wybór na razie ubogi.
Przy okazji,to wielki szacunek dla tych,którzy oceniają takie spotkania.Wymaga to nie tylko sporego nakładu pracy ale przede wszystkim zmuszeni są do kilkukrotnego oglądania widowiska marnej jakości.Co prawda uwaga jest skupiona na innych aspektach ,ale mimo wszystko trzeba "to" zobaczyć ponownie.
Masip absolutnie zawodnik meczu.Inna sprawa,że Luisito,którego uwielbiam,powinien usiąść na ławce nie tylko na pięćdziesiąt kilka minut.Nie przystoi marnować takich okazji napastnikowi tej klasy.W przeciwieństwie do Masipa,Ter Stegen dziś bezrobotny.Wynik 1-0 bardzo skromny.Więcej mobilizacji w Valladolid i mogło się skończyć podziałem punktów.Na szczęście rywal skupił się niemal wyłącznie na obronie.Forma Suareza naprawdę martwi,szczególnie w kontekście nadchodzących spotkań w LM.Swoją drogą Leo też irytujący z tymi karnymi.Już chyba każdy bramkarz wie,gdzie Leo będzie uderzał a mimo to i tak pakuje w to samo miejsce.Byłem niemal w 100 % pewien,że ten karny będzie przez Masipa obroniony.Już pomijam,że znają się z klubu. Uciułane 3 punkty to chyba jedyny pozytywny aspekt tego meczu ,a w piłce nożnej w końcu od dawien dawna chodzi o to kto tych bramek strzeli więcej ten wygrywa.
Może nie aż tak,ale jeśli się kombinuje z ustawieniami,przesuwa Roberto z prawej na lewą czy do pomocy,szuka miejsca dla Cou ( bezskutecznie póki co) ,to dlaczego nie wystawić głodnego gry chłopaka? Książę z Sassuolo lepszy tylko dlatego,że to życzenie samego trenera ? Jeśli Malcomowi nie pójdzie to żadna strata.Nie raz ,nie dwa Ernestowi eksperymenty nie wychodziły.Jakoś trudno zrozumieć niechęć Valverde do Brazylijczyka.
Jakiś czas temu dostałeś cały komplet linków na prywatnych wiadomościach.Nietety większość z komentarzem zagranicznym,czasem jednak wiele lepszym jak ten polski...
Ivan raczej nie zagra w przyszłym sezonie,co z jednej strony uważam za wielką stratę ale z drugiej linia pomocy musi zacząć funkcjonować na nowych zasadach.Nie ma obecnie w Barcelonie człowieka,który prowadziłby grę,pchał akcję do przodu,rozdzielał kluczowe piłki.Ernesto gra trójkami w pomocy ,gdzie piłkarze wzajemnie wymieniają się pozycjami.W takiej układance Rakieta funkcjonuje perfekcyjnie.Mamy jednak w klubie (już) 2 perełki,Puiga i De Jonga.Trzecia już ma swoje miejsce w składzie.Pomoc Puig-Arthur-De Jong powinna wyglądać wyśmienicie i czekam na tę chwilę kiedy zobaczę ich razem w składzie.Poza tym jest Carles już gotowy do gry,choć on najlepiej wygląda na miejscu Messiego,a wiadomo,że Król jest póki co nietykalny.Pewnie jeszcze Busi pogra ze 2 sezony,więc trener ma bogactwo w tej strefie niesłychane.Trzeba tylko odwagi i zdecydowania by postawić na tę młodzież.Busi zresztą powoli znika ze sceny,z formą z roku na rok jest coraz gorzej,tylko nieczęste przebłyski przypominają nam,że w pewnym układzie był to piłkarz genialny.Przez moment dałem się zwieść opinii,że przy Arthurze stary Sergio powróci ale szybko wróciłem do rzeczywistości.Przy szybkiej grze,pressingu rywala to nie ten sam Busquets,który czarował z Xavim i Iniestą.Dziś stabilność w środku pola daje Ivan ,czy to się komuś podoba czy nie.
Klasycznie,o jednomyślność niezwykle trudno,co zrozumiałe przy takiej ilości opinii. Skakać z radości nie będę ale poczekam mimo wszystko do maja. Pięknej gry się nie spodziewam ale być może jakiś europejski kubek wpadnie do kolekcji ?
Mam nadzieję,że to nie jest preludium do dalszej części (tej kluczowej) sezonu,choć historia pokazuje,że od kiedy odszedł Buenaventura,wiosną Barca oddycha rękawami.Wyjątek stanowi oczywiście pierwszy rok pracy LE.Słabo się ogląda tak grającą Barcelonę.Cou z Vidalem powinni już w pierwszej połowie usiąść na ławce.Niby tyle opcji w pomocy ale wystarczyło,że zabrakło Arthura i chaos w środku pola ,koronnej formacji Barcelony.Nie byłem jeszcze w tym sezonie na żadnym ze spotkań choć chciałem pojechać na Lyon.Piszę "chciałem",bo raczej trudno się będzie zmobilizować przy tak grającej drużynie.Po pojawieniu się pierwszych pogłosek o transferze Cou pisałem,że gość jest świetny ale nie jest wart takiej sumy bo po prostu nie trzyma formy regularnie ,znika na długie momenty,jest nierówny.Ale ludzie pisali,że trzeba zrobić jakiś transfer i Brazylijczyk z pewnością w Barcelonie złapie stabilność.Ciekawe ile nam przyjdzie czekać na tę stabilność ? A może pod innym szkoleniowcem złapie swój rytm ?Oby.
Ciekaw jestem czy Leo jest w pełni zdrów bo jeśli jest inaczej to powołanie go to skrajna nieodpowiedzialność Ernesto.Nie pierwszy raz zdarzy mu się wystawić nie w pełni sprawnego gracza od pierwszych minut.Alena radzi sobie świetnie na pozycji Leo.Ale mam nadzieję,że się mylę i Leo wejdzie w pełni sił.
Pełna zgoda.Gra obecnego Milanu to jest jakiś żart ,więc niewiele potrzeba by w tej drużynie zabłyszczeć.Ja nawet przez chwilę nie brałem na poważnie tej historii pt "Piątek w Barcelonie".Rozumiem jednak,że polski kibic Blaugrany chętnie widziałby Polaka w drużynie z Camp Nou.Sam chętnie bym zobaczył.Myślę,że któregoś dnia cierpliwość wynagrodzi nam Michał Żuk.Piatek na dziś to nie ten rozmiar kapelusza, choć nie wykluczam,że chłopak się rozwinie i któregoś dnia poszerzy wachlarz swoich umiejętności,co pozwoli mu zagrać pierwsze skrzypce w jednej z europejskich potęg.
2022 kończy sie kontrakt młodemu Francuzowi.Jeśli do tej pory gablota PSG nie wzbogaci się o poważne ,europejskie trofeum ,to PSG stanie się dla niego za ciasne. Chłopak jest silny,szybki,ma kiwkę,przegląd pola,umie zagrać na jeden kontakt.Pod linkiem znajdziesz szczegóły występów Mbappe na poszczególnych pozycjach.Jako 9 rozegrał 64 spotkania strzelając 43 gole ,asystując 27 razy.Rzadziej ustawiany na prawej stronie...Zresztą nie będę powtarzał. https://www.transfermarkt.pl/kylian-mbappe/leistungsdatendetails/spieler/342229 Statystyki całkiem niezłe ,choć może nie haruje jak Suarez na boisku ,ale by znaleźć drugiego Luisito należałoby go sklonować.Mbappe jest chyba najbliżej ideału choć ten Jović to też niezła opcja.Podobno Madryt wyciąga po niego łapy.Gomez mnie nie przekonuje choć staty ma niezłe ale widocznie oglądam go tylko w tych spotkaniach,w których nie błyszczy o czym już zresztą kiedyś napisałem.
Odnoszę się do sytuacji kadrowej Barcelony, a nie tylko do rozwiązania na jeden konkretny mecz.Taktyka na 3 stoperów też nie jest uniwersalna a w przypadku Barcelony mocno skraca paletę ofensywnych opcji.Zwłaszcza,że nasza pomoc nie jest już tak kreatywna i to duet Alba -Messi jest odpowiedzialny za dużą ilość strzelonych bramek (sorry,nie mam statystyk pod ręką).Dlatego uważam,że sztab jest zobligowany znaleźć Albie zastępstwo.Bardzo żałuję,że nie zdecydowano się natomiast na Cancelo.Był do wyjęcia przecież za niewielkie pieniądze.Prawdopodobnie jednak sztab nie chciał blokować Roberto wierząc,że sobie poradzi.To tak a propos prawej strony.
Zaraz problem... Ernest pomoc skleci z Vidala,Arthura i Sergio a na lewej zagra Ivan xD...Jest również wszechstronny Roberto i nominalny zastępca Miranda,a Marca szuka na siłę problemów... A na poważnie ,to ja się dziwię,że klub nie podjął żadnych starań by poszukać solidnego zmiennika dla Alby.Sprzedaż Lucasa nie była rozsądnym posunięciem.I tak ,że Alba pauzuje tylko jedno spotkanie.Co będzie jak przydarzy się kontuzja,która go wykluczy na dłuższy okres czasu ? Kim zagra Ernesto ? Tak na marginesie to nie tylko na lewej flace jest kłopot bo i prawa nie wygląda rewelacyjnie.Od kiedy odszedł Dani to nie jest najlepiej obsadzona pozycja.Pomijając kartki i kontuzje to Jordi też nie jest maszyną.Wchodzimy w kluczowy etap sezonu i drużyna potrzebować będzie piłkarzy świeżych i w formie.Tymczasem w meczu z Valencią dało się zauważyć,że Pique łapie się za kolana,Leo z problemami mięśniowymi był nieaktywny,a i cała reszta ekipy nie wyglądała kwitnąco w ostatnich 30 minutach.Od 3 sezonów w tym kluczowym etapie wyglądamy po prostu słabo.Miałem nadzieję,że sztab wyciągnie z tego wnioski ale presja trypletu jest tak silna,że chyba nikt nie dostrzega problemu.Może należałoby przedefiniować priorytety ale chyba na to jest za późno bo przecież przed nami El Clasico i jak tu teraz oddać pole najwiekszemu wrogowi ? Żeby myśleć o kolejnym tryplecie oprócz szczęścia potrzebna jest solidna ławka bo sędziowie z całą pewnością nam nie pomogą...
0
Największy wpływ na zaistniałą sytuację ma fakt,że Luis zwyczajnie rozumie się z Leo na boisku,grają często niemal na pamięć do siebie,stąd też łatwiej o te sytuacje.Ale nie można nie docenić gry Suareza bez piłki,szukania sobie miejsca,ogólnie jego gry bez piłki.
2
Kibiców rozmowy na "lajcie" ,ale trochę słabe te pytania tego kolegi z prawej strony,ten z lewej bardziej rozgarnięty.@robertinho ma ogromną wiedzę i panowie mogli wyciągnąć z tej rozmowy znacznie więcej.Ale przyjemnie się oglądało mimo wszystko.
0
I tak pewnie wyjdą.Wątpliwości nasuwa tylko Big Sam i Malcom oczywiście na ławce.Ernest dorzuci Vidala a kto wie czy nie zagra 3-5-2 choć to raczej nie w jego stylu.
0
Suarez jest sporym problemem jeśli chodzi o skuteczność w UCL na 14 ostatnich spotkań strzelił jednego gola,w lidze też ostatnio nie błyszczy.Ale trzeba też zauważyć,że wczoraj od momentu wejścia Luisito sytuacji bramkowych przybyło i to nie jest przypadek.Dlatego myślę,że Ernest mimo wszystko Luisa na ławie nie posadzi bo Urugwajczyk jest nieobliczalny i może zaskoczyć w dowolnym momencie.Z mojego punktu widzenia pomysł @Mike74,który pisał o ustawieniu 4-4-2 z Dembele i Malcomem z przodu jest optymalny i takim ustawieniem Ernest mógłby zacząć spotkanie.Sam jestem ciekaw jakby to funkcjonowało.Ktoś musi rozdzielać i posyłać piłki do przodu ,czasem zrobić różnicę, więc Messi powinien grać za napastnikami.Messi na 9 ? Ale kto by go obsługiwał bo przecież nie Cou.Valverde pewnie coś wymyśli ,a w miarę rozwoju sytuacji korekty wprowadzi na bieżąco.Liczyłem,że Ndombele nie zagra z Barceloną ale chyba jest do dyspozycji trenera.Faktycznie Ernest powinien pogłówkować nad rozwiązaniem bez Suareza (powtórzę się ,ale nie wierzę,że go nie wystawi),któremu ławka dobrze by zrobiła.Zakładam jednak minimalizm ,wyjście typową "once de gala" i męczenie buły przez 90 minut na wywiezienie remisu.Bardzo chciałbym się mylić i mam nadzieję,że we wtorek po meczu będę miał okazję posypać głowę popiołem.Nie mam wątpliwości,że Leo na to spotkanie wyjdzie wyjątkowo zmotywowany.Mam też nadzieję,że całej reszty poziom motywacji będzie podobny i z Lyonu Barca wyjedzie z kompletem punktów.No bo jak tu myśleć o dalszej fazie rozgrywek jeśli będzie problem z pokonaniem drużyny Les Gones ?
0
Włosi mają śrubę na punkcie futbolu.Akurat pracowałem w ośrodku wychowawczym w 2002 roku jak odbywały sie MŚ w Japonii i Korei Płd.Co tam się działo nie da się opisać,oni kochają tę dyscyplinę do szaleństwa.
0
Brawo,szczególnie za ostatnie 4 zdania.Luis marnuje na potęgę,zawsze potrzebował kilku sytuacji ale też znacznie łatwiej do nich dochodził,nie ma jednak mowy o tym by go sprzedawać bo z ławki to będzie zawsze wartościowy gracz z tym co daje drużynie,ze swoim charakterem,nieugiętością.Za ten krnąbrny charakter go właśnie uwielbiam.Ale dopóki jest Leo,jestem spokojny o Suareza,już mniej o sytuację na jego pozycji,bo wybór na razie ubogi.
7
Tak z innej beki ,to niezłą korbę mają na punkcie tego Piątka
3
Przy okazji,to wielki szacunek dla tych,którzy oceniają takie spotkania.Wymaga to nie tylko sporego nakładu pracy ale przede wszystkim zmuszeni są do kilkukrotnego oglądania widowiska marnej jakości.Co prawda uwaga jest skupiona na innych aspektach ,ale mimo wszystko trzeba "to" zobaczyć ponownie.
4
Masip absolutnie zawodnik meczu.Inna sprawa,że Luisito,którego uwielbiam,powinien usiąść na ławce nie tylko na pięćdziesiąt kilka minut.Nie przystoi marnować takich okazji napastnikowi tej klasy.W przeciwieństwie do Masipa,Ter Stegen dziś bezrobotny.Wynik 1-0 bardzo skromny.Więcej mobilizacji w Valladolid i mogło się skończyć podziałem punktów.Na szczęście rywal skupił się niemal wyłącznie na obronie.Forma Suareza naprawdę martwi,szczególnie w kontekście nadchodzących spotkań w LM.Swoją drogą Leo też irytujący z tymi karnymi.Już chyba każdy bramkarz wie,gdzie Leo będzie uderzał a mimo to i tak pakuje w to samo miejsce.Byłem niemal w 100 % pewien,że ten karny będzie przez Masipa obroniony.Już pomijam,że znają się z klubu.
Uciułane 3 punkty to chyba jedyny pozytywny aspekt tego meczu ,a w piłce nożnej w końcu od dawien dawna chodzi o to kto tych bramek strzeli więcej ten wygrywa.
6
Sędziowie powinni już dawno przyjąć do wiadomości,że Leo to nie Penaldo,który przewraca się przy byle okazji...
0
To wielkie szczęście dla Valladolid,że ma w bramce takiego kozaka jak Jordi.
0
To prawda,po kilku meczach w końcu Sergio wygląda jak powinien.
0
Może nie aż tak,ale jeśli się kombinuje z ustawieniami,przesuwa Roberto z prawej na lewą czy do pomocy,szuka miejsca dla Cou ( bezskutecznie póki co) ,to dlaczego nie wystawić głodnego gry chłopaka? Książę z Sassuolo lepszy tylko dlatego,że to życzenie samego trenera ? Jeśli Malcomowi nie pójdzie to żadna strata.Nie raz ,nie dwa Ernestowi eksperymenty nie wychodziły.Jakoś trudno zrozumieć niechęć Valverde do Brazylijczyka.
0
Jakiś czas temu dostałeś cały komplet linków na prywatnych wiadomościach.Nietety większość z komentarzem zagranicznym,czasem jednak wiele lepszym jak ten polski...
1
Pisałem już o tym kiedyś,mógłby chociaż spróbować go sprawdzić,dać mu choć jedną połowę.
0
Chyba ten skład powinien sobie poradzić z gośćmi z Kastylii.
0
Ivan raczej nie zagra w przyszłym sezonie,co z jednej strony uważam za wielką stratę ale z drugiej linia pomocy musi zacząć funkcjonować na nowych zasadach.Nie ma obecnie w Barcelonie człowieka,który prowadziłby grę,pchał akcję do przodu,rozdzielał kluczowe piłki.Ernesto gra trójkami w pomocy ,gdzie piłkarze wzajemnie wymieniają się pozycjami.W takiej układance Rakieta funkcjonuje perfekcyjnie.Mamy jednak w klubie (już) 2 perełki,Puiga i De Jonga.Trzecia już ma swoje miejsce w składzie.Pomoc Puig-Arthur-De Jong powinna wyglądać wyśmienicie i czekam na tę chwilę kiedy zobaczę ich razem w składzie.Poza tym jest Carles już gotowy do gry,choć on najlepiej wygląda na miejscu Messiego,a wiadomo,że Król jest póki co nietykalny.Pewnie jeszcze Busi pogra ze 2 sezony,więc trener ma bogactwo w tej strefie niesłychane.Trzeba tylko odwagi i zdecydowania by postawić na tę młodzież.Busi zresztą powoli znika ze sceny,z formą z roku na rok jest coraz gorzej,tylko nieczęste przebłyski przypominają nam,że w pewnym układzie był to piłkarz genialny.Przez moment dałem się zwieść opinii,że przy Arthurze stary Sergio powróci ale szybko wróciłem do rzeczywistości.Przy szybkiej grze,pressingu rywala to nie ten sam Busquets,który czarował z Xavim i Iniestą.Dziś stabilność w środku pola daje Ivan ,czy to się komuś podoba czy nie.
1
No to pewnie zostanie powitany z należnymi mu "honorami"...
0
Klasycznie,o jednomyślność niezwykle trudno,co zrozumiałe przy takiej ilości opinii. Skakać z radości nie będę ale poczekam mimo wszystko do maja. Pięknej gry się nie spodziewam ale być może jakiś europejski kubek wpadnie do kolekcji ?
2
Co za różnica i tak w tych najistotniejszych zwyczajnie nie dorasta mu do piet, pomijając już piękno tej dyscypliny.
0
Nic dodac,nic ujac. Twardo ale konkretnie.
0
Mam nadzieję,że to nie jest preludium do dalszej części (tej kluczowej) sezonu,choć historia pokazuje,że od kiedy odszedł Buenaventura,wiosną Barca oddycha rękawami.Wyjątek stanowi oczywiście pierwszy rok pracy LE.Słabo się ogląda tak grającą Barcelonę.Cou z Vidalem powinni już w pierwszej połowie usiąść na ławce.Niby tyle opcji w pomocy ale wystarczyło,że zabrakło Arthura i chaos w środku pola ,koronnej formacji Barcelony.Nie byłem jeszcze w tym sezonie na żadnym ze spotkań choć chciałem pojechać na Lyon.Piszę "chciałem",bo raczej trudno się będzie zmobilizować przy tak grającej drużynie.Po pojawieniu się pierwszych pogłosek o transferze Cou pisałem,że gość jest świetny ale nie jest wart takiej sumy bo po prostu nie trzyma formy regularnie ,znika na długie momenty,jest nierówny.Ale ludzie pisali,że trzeba zrobić jakiś transfer i Brazylijczyk z pewnością w Barcelonie złapie stabilność.Ciekawe ile nam przyjdzie czekać na tę stabilność ? A może pod innym szkoleniowcem złapie swój rytm ?Oby.
0
A reszta zawodników ?
0
Ciekaw jestem czy Leo jest w pełni zdrów bo jeśli jest inaczej to powołanie go to skrajna nieodpowiedzialność Ernesto.Nie pierwszy raz zdarzy mu się wystawić nie w pełni sprawnego gracza od pierwszych minut.Alena radzi sobie świetnie na pozycji Leo.Ale mam nadzieję,że się mylę i Leo wejdzie w pełni sił.
1
Pełna zgoda.Gra obecnego Milanu to jest jakiś żart ,więc niewiele potrzeba by w tej drużynie zabłyszczeć.Ja nawet przez chwilę nie brałem na poważnie tej historii pt "Piątek w Barcelonie".Rozumiem jednak,że polski kibic Blaugrany chętnie widziałby Polaka w drużynie z Camp Nou.Sam chętnie bym zobaczył.Myślę,że któregoś dnia cierpliwość wynagrodzi nam Michał Żuk.Piatek na dziś to nie ten rozmiar kapelusza, choć nie wykluczam,że chłopak się rozwinie i któregoś dnia poszerzy wachlarz swoich umiejętności,co pozwoli mu zagrać pierwsze skrzypce w jednej z europejskich potęg.
2
2022 kończy sie kontrakt młodemu Francuzowi.Jeśli do tej pory gablota PSG nie wzbogaci się o poważne ,europejskie trofeum ,to PSG stanie się dla niego za ciasne.
Chłopak jest silny,szybki,ma kiwkę,przegląd pola,umie zagrać na jeden kontakt.Pod linkiem znajdziesz szczegóły występów Mbappe na poszczególnych pozycjach.Jako 9 rozegrał 64 spotkania strzelając 43 gole ,asystując 27 razy.Rzadziej ustawiany na prawej stronie...Zresztą nie będę powtarzał. https://www.transfermarkt.pl/kylian-mbappe/leistungsdatendetails/spieler/342229
Statystyki całkiem niezłe ,choć może nie haruje jak Suarez na boisku ,ale by znaleźć drugiego Luisito należałoby go sklonować.Mbappe jest chyba najbliżej ideału choć ten Jović to też niezła opcja.Podobno Madryt wyciąga po niego łapy.Gomez mnie nie przekonuje choć staty ma niezłe ale widocznie oglądam go tylko w tych spotkaniach,w których nie błyszczy o czym już zresztą kiedyś napisałem.
1
Weszło.com o Rosellu
http://weszlo.com/2019/02/03/bez-wyroku-wiezieniu-sandro-rosell-siedzi-juz-prawie-lata/
0
Odnoszę się do sytuacji kadrowej Barcelony, a nie tylko do rozwiązania na jeden konkretny mecz.Taktyka na 3 stoperów też nie jest uniwersalna a w przypadku Barcelony mocno skraca paletę ofensywnych opcji.Zwłaszcza,że nasza pomoc nie jest już tak kreatywna i to duet Alba -Messi jest odpowiedzialny za dużą ilość strzelonych bramek (sorry,nie mam statystyk pod ręką).Dlatego uważam,że sztab jest zobligowany znaleźć Albie zastępstwo.Bardzo żałuję,że nie zdecydowano się natomiast na Cancelo.Był do wyjęcia przecież za niewielkie pieniądze.Prawdopodobnie jednak sztab nie chciał blokować Roberto wierząc,że sobie poradzi.To tak a propos prawej strony.
3
Dlatego jest piąty w plebiscycie ZP.
0
Zaraz problem... Ernest pomoc skleci z Vidala,Arthura i Sergio a na lewej zagra Ivan xD...Jest również wszechstronny Roberto i nominalny zastępca Miranda,a Marca szuka na siłę problemów...
A na poważnie ,to ja się dziwię,że klub nie podjął żadnych starań by poszukać solidnego zmiennika dla Alby.Sprzedaż Lucasa nie była rozsądnym posunięciem.I tak ,że Alba pauzuje tylko jedno spotkanie.Co będzie jak przydarzy się kontuzja,która go wykluczy na dłuższy okres czasu ? Kim zagra Ernesto ? Tak na marginesie to nie tylko na lewej flace jest kłopot bo i prawa nie wygląda rewelacyjnie.Od kiedy odszedł Dani to nie jest najlepiej obsadzona pozycja.Pomijając kartki i kontuzje to Jordi też nie jest maszyną.Wchodzimy w kluczowy etap sezonu i drużyna potrzebować będzie piłkarzy świeżych i w formie.Tymczasem w meczu z Valencią dało się zauważyć,że Pique łapie się za kolana,Leo z problemami mięśniowymi był nieaktywny,a i cała reszta ekipy nie wyglądała kwitnąco w ostatnich 30 minutach.Od 3 sezonów w tym kluczowym etapie wyglądamy po prostu słabo.Miałem nadzieję,że sztab wyciągnie z tego wnioski ale presja trypletu jest tak silna,że chyba nikt nie dostrzega problemu.Może należałoby przedefiniować priorytety ale chyba na to jest za późno bo przecież przed nami El Clasico i jak tu teraz oddać pole najwiekszemu wrogowi ? Żeby myśleć o kolejnym tryplecie oprócz szczęścia potrzebna jest solidna ławka bo sędziowie z całą pewnością nam nie pomogą...