Pani dyrektor pewnie nie ma ochoty być ciągana po sądach i postanowila wcześniej opuścić ten tonący okręt. Kompetencji i uczciwości pani dyrektor raczej nie brak, jeśli przetrwała prawie 3 kadencje. Takich ludzi zawsze żal najbardziej.
,Nie sprowadziła, bo nie umi klepać, tylko jest klasycznym snajperem. A tak na poważnie, Suarezy nie rodzą się co dwa lata i takiego zawodnika długo Barca będzie szukać. Jeśli ten Haaland jest skuteczny, to trzeba było brać i pomyśleć o zmianach taktycznych, asekuracji młodego, gdyby sobie nie radził w defensywnych zadaniach. Cou, Antoni, Dembele, to też zawodnicy, którzy nie byli skrojeni pod Barcelone. No, ale panowie nie kosztowali aż tyle co Haaland... Do kupy te prowizje+klauzula to kasa, której młody, zdolny napadzior jest wart. Teraz trzeba wyrzucić 18 na jakiego 28 letniego nolnejma, nie żal im? Chciał 8 baniek, a ile dostaje realnie w BVB? Ma choć połowę tego? Haaland nie miał przede wszystkim statusu gwiazdy, by prezes rzucił na niego okiem. Chłopak może i nie pasuje stylem do Barcelony, ale ilu jest takich, co pasują, oprócz Lautaro. Będą czekać teraz, aż Luisito do 50 dobije. Już na początku sezonu postawiłem pytanie: co będzie jak wypadnie Suarez, OD, Leo, czy Pique? Nie jestem żadną męską wiedźmą, zdawałem sobie jedynie sprawę z wieku Suareza, jego problemów z kolanem i z tego, że styl jego grania jest wyczerpujacy i potrzeba końskiego zdrowia by orać jak on, facet zawsze daje z siebie maksimum. Sytuacja OD nie była taka trudna do odgadnięcia, biorąc pod uwagę wszystkie wcześniejsze zaniedbania, jakich się dopuścił. Ten Norweg to był must have, nawet jeśli jego menago jest tłustym wyrachowanym cynikiem. I nawet, jeśli ten chłopak nie wypalił by na CN, to chętnych na niego z pewnością by nie braklo. No, ale zamiast Haalanda będziemy mieć Brajtlajta, co za różnica...
@CatalanVeBFCB Znaczy, gra w duńskiej kadrze... To już coś. Coraz ciekawiej ten skład się klaruje. Rozumiem, że to potrzeba chwili i ten skład czymś trzeba uzupełnić. Ale co z takim gościem potem zrobić? Młody już taki nie jest, buja się po klubach niczym Aleix Vidal, tyle, że slabszych A jak jeszcze dadzą dobrą pensję, to się chłop przyspawa do ławki i Barca będzie zmuszona oddać za darmoche, albo wypożyczyć. Bo to chyba nie jest jeden z tych elementów, z których zamierzają budować drużynę.
Dlaczego dopiero teraz rozwiązano umowę z tą firmą, jeśli komentarze pojawiały się już od jakiegoś czasu? Dlaczego Barto jest tak bardzo oszczędny jeśli chodzi o działania przeciw tym, którzy podobno szkodzą Barcelonie? Dlaczego nie pada sformułowanie " droga sądowa". " Będziemy ścigać, będziemy bronić" - to nie ma żadnej mocy. Bardzo enigmatycznie brzmi jego wypowiedź w sprawie ew. obrony interesów klubu, mało zdecydowanie, jak na taki smrod. Oczekiwałbym jasnej deklaracji : wstępujemy natychmiast na drogę sądową. Poza tym, to chyba nikt nie liczy, że facet oficjalnie przyzna się, że narobił bałaganu.
@Maykello Wiesz, jak jest z większością. Po transferach Cou i OD wszyscy byli szczęśliwi i nikt złego słowa na Barto nie dał powiedzieć. Ernest jak przychodził, panowała powszechna radość, Ney kiedy odchodził, gazety kłamały i tak można wymieniać. Jestem ciekaw, w jakim stanie finansowym znajduje się Barcelona. Ile prawdy jest w tych pochlebnych tekstach MD, czy Sportu. Na ile prawdziwe są raporty o finansach klubowych. Obyśmy nie zdziwili się ko poraz kolejny.
Brzydzę się takim postępowaniem, ale to jest polityka, o inne stołki tylko toczy się walka. Mam nadzieję, że dni Bartomeu są policzone. Nie ma co prawda żadnej pewności, że kolejny będzie lepszy, ale zawsze jest jakaś nadzieja. Dawno nie było takiego prezesa, który tak bardzo zrujnował wizerunek klubu. Ciekaw jestem natomiast postawy socios, jaki mają stosunek do tej sprawy.
Benedito zapowiada spotkanie z zarządem w sądzie, Font kategorycznie żąda wyjaśnień, bo jego projekt był jednym z celów ataków. Na ten nieformalny PR Barto przeznaczył podobno 1 milion euro. Komunikat tutaj nie wystarczy, niestety. Cały smród zaczął się już na samym początku, kiedy oskarżano Laporte, miał być audyt, miały być wielkie straty. Stanęło na tym, że Laporta swoją kadencję zakończył.z 9 milionowym zyskiem netto, Potem było pozbawienie Johana honorowego prezydenta, smród z Neymarem, który ciągnie się po dziś dzień. Jak można ufać takim władzom klubowym?
Wczoraj, czy przedwczoraj puścili przodem info, że im socjal media zhakowali, dziś wyłazi takie łajno na wierzch. Prawda, czy nie, smród się rozejdzie.
@odo997 Źle są skonstruowane te kontrakty i przede wszystkim Barca jest zbyt hojna. Taki piłkarz jest nietransferowalny, bo nikt nie chce przejąć jego pensji. Takiego Cou już mają dość w Bayernie. OD jak będą chcieli się pozbyć, też będzie problem. Chłopak nigdy takiej pensji dostać nie powinien, bo nawet mentalnie nie był gotowy na zarabianie takiej kasy. Ile Barca musiała się namęczyć z Turanem, czy Denisem. Pisałem już kiedyś o tym, że klub powinien zabezpieczyć transfer klauzulą. Tak jak płaci zmienne za liczbę występów, zdobyte trofea, czy strzelone gole, tak jeśli piłkarz nie jest dostępny określoną ilość czasu, pensja leci w dół, jeśli kontuzje się powtarzają i piłkarz nie gra pół sezonu- renegocjacja kontraktu. Tak powinni zresztą zrobić z O D, bo ja nie wierzę, że to tylko pech i brak solidnego przygotowania fizycznego za Valverde.
@marek86 Przepraszam,że późno odpowiadam, natomiast warunki zakładu oczywiście przyjmuję. Jeśli będzie dublet,to ja dosylam jeszcze jakiś załącznik, jeśli nie jesteś abstynentem. To będzie dla mnie przyjemność i masa radości, jestem jednak realistą, choć nie wykluczam, że forma może przyjść, tyle, że pod koniec sezonu.
@Midast Na mecz z Madrytem myślę, że są jeszcze w stanie się zmobilizować, bo jeśli nie wygrają na SB, to znaczy, że całkiem para z nich zeszła. Cała reszta to odzwierciedlenie mojego punktu widzenia.
Nie jest wykluczone, że zarząd przedłuży kontrakt z Dembele. Argumentacją może być młody wiek i pozytywne raporty medyczne (ewentualnie). W końcu w sprawach pomyłek transferowych i wyrzucaniu kasy w błoto to są eksperci najwyższej klasy. Nie mam żadnego zaufania do działań tego zarządu i raczej nic nie jest w stanie zmienić mojej opinii.
@xofcbxo Pewnie o wyczynach mera jednej z paryskich dzielnic słyszeli. A facet ma ładną kobitkę i dzieciaki... Nie wiem skąd takie zdziwienie, wręcz zażenowanie. Robią to niemal wszyscy, tylko nikt do tego się nie przyznaje, bo to jest temat wstydliwy jednak. Nie pisze Ci o tym dzieciak, tylko 50- latek mający syna, być może w Twoim wieku. Chcę wierzyć, że z drugiej strony klawiatury siedzi stateczny mężczyzna bez fantazji, a nie pozer. Swoją drogą Wisłocka, czy Starowicz przedstawiają wystarczająco jasno ten zberezny problem.
@RobsonPL Jak uda im się ogolić Cou i Dembele za kasę, o jakiej wspomniałeś, to będzie można mówić o dużym sukcesie, nie "Januszach sukcesu". Nikt nie wyłoży 70 baniek za gościa, który co wstanie z łóżka, to się łamie. Na Coutinho kupiec się znajdzie, ale Bombel z taką historia kontuzji jest na ten moment niesprzedawalny.
@marek86 Przyjmuje zakład. Jestem słowny, nie ma obawy, że będę próbował się z niego wymiksowac. Tobie zostawiam decyzję, o co, wszak to Twoja inicjatywa. Mogę jedynie zaproponować, że przegrany na 2 miesiące umieści w avatarze Ramosa wznoszącego puchar LM i niech to będzie obligatoryjne oprócz tego,co sam zaproponujesz.
@KamQiX Ryzyko podobno jest spore, tak mówi sam Umtiti. Operacja może oznaczać koniec kariery, więc nie jest to najlepszy moment. A tak wyjdzie sobie czasem pokopać,zgarnie swoje 8 baniek i życie toczy się dalej,bezstresowo. Szopki się zaczną pewnie pod koniec kontraktu. Ja się dziwię raczej, że klub nie ma na tyle mocy, by zmusić go do położenia się na stół. Jeśli komórki macierzyste dają efekt połowiczny, a piłkarz większą część sezonu jest bezużyteczny, to albo renegocjacja, albo nóż. W końcu każdy zabieg operacyjny obarczony jest pewnym ryzykiem. Big Sam ma obawy, bo jedna operację już mu schrzanili, jak miał 17 lat. Wyjątkowo trudne przypadki trafiły się ostatnio Barcelonie. Będąc jednak szczerym, sam nie wiem, jak zachowałbym się na jego miejscu, a jeśli jest jeszcze przesądny, to już w ogóle ciężki temat .
Można o nim wszystko powiedzieć, ale nie to, że brak mu klasy. To dlatego gość szanowany jest wszędzie, tylko nie na Rambli. Dodam, bo to taki obowiązek teraz, że nie jestem i nigdy nie byłem entuzjasta zatrudnienia Valverde, szanowałem jednak faceta i tak już zostanie.
Żadna nowość, nikt chyba nie liczył, że Bombel wróci do gry. Barca mając tak bogate doświadczenie w niewypalach transferowych powinna stworzyć jakiś aneks do kontraktu, który zabezpieczalby klub przed strata finansową w takich przypadkach, jak Dembele, czy Umtiti. Rocznie panowie pobierają z klubowej kasy 20 milionów euro łącznie. Przez 5 lat, bo na tyle są zakontraktowani, kosztują klub 100 milionów circa. To nie są drobne. Jeśli dorzucimy do tego koszty transferu, to w błoto wyrzuca się około 240 milionów. Nawet tak bogaty klub, jak Barcelona nie może sobie pozwolić na takie straty. Pamiętać trzeba, że zyski klubu netto za rok ubiegły wyniosły bodaj 15 milionów. Nawet taki matematyczny głąb, jak ja dostrzega, że daleko na takim wózku klub nie pojedzie, biorąc też pod uwagę amortyzację i inne sztuczki z dziedziny księgowości. Tylko gwoli przypomnienia, obaj panowie są na dziś niesprzedawalni.
Nie wiem, jak to się stało, że przy Busim mam notę 1, gdy wydawało się, że dawałem mu 6. Od kiedy jednak przeglądam stronę i piszę na telefonie, takie właśnie kwiatki się zdarzają. Człowiek im starszy, tym głupszy. Postawiłem filiżankę herbaty obok mojego Della i dalej dodawać nic nie muszę... Byłoby dobrze,gdybyście to zmienili. Ktoś kiedyś zajrzy w te oceny i będzie niezły przypał, zwłaszcza, że akurat w tym spotkaniu Sergio był jednym z lepszych. Z resztą ocen już wszystko ok. Wystawiane oczywiście na gorąco, bez ponownego oglądania spotkania. Choć ten mecz zobaczę raz jeszcze, jak tylko znajdę trochę wolnego czasu.
@pax Takiego De Jonga można oglądać, poza tym to piłkarz, co do możliwości którego, nie ma wątpliwości. Może zagrać słaby mecz, czy kilka, ale wraca z przytupem, choć wczoraj nie miał kosmicznych statystyk, to jego gra cieszyła oko. Inaczej jest z Firpo, czy Semedo. Potrzeba mocno sprzyjających okoliczności, by wyszło spotkanie jednemu, czy drugiemu. Transfer Firpo od początku uważałem za nietrafiony, na Nelsona szkoda strzelić klawiaturę. O wiele bardziej dojrzały wydaje mi się ten Emerson z Betisu, który miał wczoraj kilka udanych interwencji i pokazał się z całkiem dobrej strony. Leo to Leo, niepowtarzalny, jedyny, przerastający wszystko, co biega i biegało po światowych boiskach. Ale czasem drażni olewając całkiem zadania defensywne. Szczególnie, jeśli ma gracza na wyciągnięcie ręki, a kolega z drużyny ratując mu tyłek, wyłapuje żółtą kartkę, jak to miało miejsce wczoraj z Vidalem. Nie wiem, czy się zgodzisz, ale wydaje mi się, że Lenglet spuścił mocno z tonu.
Przedziwne spotkanie. Po pierwszej połowie Barca powinna grać. 10, w drugiej 2 czerwone wyciągnięte zbyt pochopnie,koniec meczu brak karnego za faul na Leo, poza tym jeszcze jeden się należał za faul na FdJ. Sędziowanie to dziś tragedia. Podobnie wyglądała gra Barcelony w 1 polowie, ale za drugą już muszę pochwalić Setiena, bo wyciągnął wnioski i Betis nie oddał strzału na bramkę Ter Stegena. No i były jakieś emocje, których brakowało za czasów Ernesta. Zmiany może nie były najlepsze, bo Arthur zagrał dziś marnie, Vidal dawał więcej, ale miał żółtą, dzięki Leo, któremu nie chciało się ruszyć za Fekirem, a miał go na wyciągnięcie ręki. Ale to raczej strata Arturo zadecydowała,że został zmieniony. Ten mecz powinien być rozstrzygnięty o wiele wcześniej. Na boisku było dużo miejsca i przestrzeni do gry, Barca powinna to wykorzystać. Frenki wraca do formy i to jedna z niewielu dobrych informacji. Cieszą oczywiście 3 punkty, jest nadzieja, że coś ruszy na wyjazdach i Barca zacznie w końcu punktować. Oby dzisiejszy mecz okazał się przełomowy.Firpo,Semedo i Roberto po sezonie powinni sobie znaleźć miejsce w jakimś Getafe, czy Eibarze, a klub powinien poszukać klasowych bocznych. Szczególnie ten Firpo to pomyłka. A taki Fekir przydałby się na ławkę, robił dziś z Nelsonem, co chciał.
Cyt:" Największymi wpadkami okazały się do tej pory transfery Ousmane'a Dembélé i Philippe Coutinho". Jak do tej pory? Myślę,że sporo wody w rzece upłynie, zanim ktoś powtórzy te osiągnięcia. Nie wiem też w jakich aspektach Griezmann nie zawodzi, chyba tylko jeśli mówimy o pracy w defensywie. Relatywnie do wydanych na niego pieniędzy jest po prostu słabo..
Kontynuować można co najwyżej konsumowanie tej bryndzy, jaką znamy z okresu późnego Guardioli, Roury ( celowo piszę " Roury" przez szacunek do s/p Tito i stan w jakim się znalazl po przejęciu Barcelony ), Martino, czy późnego Ryjka. Choć koniec tego ostatniego z wymienionych był naprawdę niestrawny. Myślę,że nie tylko mnie, ale wielu kibicom również, nie imponuje taktyka tysiąca i jednego podania w/g przepisu Setiena, choć roztropnie wypowiem się tylko za siebie. Zarzucano Ernesto uzależnienie od Messiego i teraz nie jest inaczej. O jakiej więc poprawie gry tu rozmawiamy? O tym, że piłka krąży częściej i szybciej? Co z tego, skoro nie ma ruchu do piłki, gra jest statyczna, takie rondo w meczu o punkty. Jedyny, który potrafi coś wnieść do gry jest kontuzjowany, reszta stoi i czeka na cud. Nie widać żadnych pomysłów na rozbicie obrony rywala, możliwości kontry duszone w zarodku przez przytrzymywanie piłki, bo przecież gole z kontry w Barcelonie są źle widziane,trzeba naklepac najpierw 150 podań, bo filozofia tak mówi. Ktoś te filozofię chyba źle pojmuje. Tytuł brzmi naprawdę nader optymistycznie, dając wrażenie, że jedyne, czego brak to gole. Sam trener zresztą zdaje się być zadowolony z postawy piłkarzy, a to źle wróży. W meczu z Bilbao postawiłem 2-1 dla Basków, dziś typuje remis 2-2 i będę bardzo szczęśliwy, jeśli Barca wywiezie z Sevilli 3 punkty. Edit: Ten kontuzjowany wraca dziś na szczęście do gry, oby tylko wyszedł w 1 zestawieniu...
Może Dinho, Deco, Samu Eto'o ... Nie wierzę, 750 baniek wydane, a oni w desperacji chcieli Andresa ściągnąć. Chętnie bym zobaczył go z powrotem, ale nie dlatego tylko, że go uwielbiam, ale dlatego, że przy okazji byłaby to wielka kompromitacja zarządu i całego pionu technicznego. Raczej to bzdury, ale potrafię sobie wyobrazić, że Barto wpadł na taki pomysł. Oczywiście Don Andres to wielki człowiek i wielki piłkarz, nie wyobrażam sobie, by po pożegnaniu,jakie mu zgotowano, powrócił na stare śmieci. To człowiek z zasadami. Najciekawsze jest to,że nie piszą tego po złości w jakiejś Marce, czy As-ie
0
Pani dyrektor pewnie nie ma ochoty być ciągana po sądach i postanowila wcześniej opuścić ten tonący okręt. Kompetencji i uczciwości pani dyrektor raczej nie brak, jeśli przetrwała prawie 3 kadencje. Takich ludzi zawsze żal najbardziej.
2
,Nie sprowadziła, bo nie umi klepać, tylko jest klasycznym snajperem. A tak na poważnie, Suarezy nie rodzą się co dwa lata i takiego zawodnika długo Barca będzie szukać. Jeśli ten Haaland jest skuteczny, to trzeba było brać i pomyśleć o zmianach taktycznych, asekuracji młodego, gdyby sobie nie radził w defensywnych zadaniach. Cou, Antoni, Dembele, to też zawodnicy, którzy nie byli skrojeni pod Barcelone. No, ale panowie nie kosztowali aż tyle co Haaland...
Do kupy te prowizje+klauzula to kasa, której młody, zdolny napadzior jest wart. Teraz trzeba wyrzucić 18 na jakiego 28 letniego nolnejma, nie żal im? Chciał 8 baniek, a ile dostaje realnie w BVB? Ma choć połowę tego? Haaland nie miał przede wszystkim statusu gwiazdy, by prezes rzucił na niego okiem. Chłopak może i nie pasuje stylem do Barcelony, ale ilu jest takich, co pasują, oprócz Lautaro. Będą czekać teraz, aż Luisito do 50 dobije.
Już na początku sezonu postawiłem pytanie: co będzie jak wypadnie Suarez, OD, Leo, czy Pique? Nie jestem żadną męską wiedźmą, zdawałem sobie jedynie sprawę z wieku Suareza, jego problemów z kolanem i z tego, że styl jego grania jest wyczerpujacy i potrzeba końskiego zdrowia by orać jak on, facet zawsze daje z siebie maksimum. Sytuacja OD nie była taka trudna do odgadnięcia, biorąc pod uwagę wszystkie wcześniejsze zaniedbania, jakich się dopuścił. Ten Norweg to był must have, nawet jeśli jego menago jest tłustym wyrachowanym cynikiem. I nawet, jeśli ten chłopak nie wypalił by na CN, to chętnych na niego z pewnością by nie braklo.
No, ale zamiast Haalanda będziemy mieć Brajtlajta, co za różnica...
0
@CatalanVeBFCB Znaczy, gra w duńskiej kadrze... To już coś. Coraz ciekawiej ten skład się klaruje. Rozumiem, że to potrzeba chwili i ten skład czymś trzeba uzupełnić. Ale co z takim gościem potem zrobić? Młody już taki nie jest, buja się po klubach niczym Aleix Vidal, tyle, że slabszych
A jak jeszcze dadzą dobrą pensję, to się chłop przyspawa do ławki i Barca będzie zmuszona oddać za darmoche, albo wypożyczyć. Bo to chyba nie jest jeden z tych elementów, z których zamierzają budować drużynę.
0
Co to jest za ananasek, bo szczerze mówiąc nie utkwił mi w pamięci. Czy wart jest tych pieniędzy, o jakich piszą?
1
Dlaczego dopiero teraz rozwiązano umowę z tą firmą, jeśli komentarze pojawiały się już od jakiegoś czasu? Dlaczego Barto jest tak bardzo oszczędny jeśli chodzi o działania przeciw tym, którzy podobno szkodzą Barcelonie? Dlaczego nie pada sformułowanie " droga sądowa". " Będziemy ścigać, będziemy bronić" - to nie ma żadnej mocy. Bardzo enigmatycznie brzmi jego wypowiedź w sprawie ew. obrony interesów klubu, mało zdecydowanie, jak na taki smrod. Oczekiwałbym jasnej deklaracji : wstępujemy natychmiast na drogę sądową. Poza tym, to chyba nikt nie liczy, że facet oficjalnie przyzna się, że narobił bałaganu.
0
@Maykello Wiesz, jak jest z większością. Po transferach Cou i OD wszyscy byli szczęśliwi i nikt złego słowa na Barto nie dał powiedzieć. Ernest jak przychodził, panowała powszechna radość, Ney kiedy odchodził, gazety kłamały i tak można wymieniać. Jestem ciekaw, w jakim stanie finansowym znajduje się Barcelona. Ile prawdy jest w tych pochlebnych tekstach MD, czy Sportu. Na ile prawdziwe są raporty o finansach klubowych. Obyśmy nie zdziwili się ko poraz kolejny.
4
Brzydzę się takim postępowaniem, ale to jest polityka, o inne stołki tylko toczy się walka. Mam nadzieję, że dni Bartomeu są policzone. Nie ma co prawda żadnej pewności, że kolejny będzie lepszy, ale zawsze jest jakaś nadzieja. Dawno nie było takiego prezesa, który tak bardzo zrujnował wizerunek klubu. Ciekaw jestem natomiast postawy socios, jaki mają stosunek do tej sprawy.
11
Benedito zapowiada spotkanie z zarządem w sądzie, Font kategorycznie żąda wyjaśnień, bo jego projekt był jednym z celów ataków. Na ten nieformalny PR Barto przeznaczył podobno 1 milion euro. Komunikat tutaj nie wystarczy, niestety. Cały smród zaczął się już na samym początku, kiedy oskarżano Laporte, miał być audyt, miały być wielkie straty. Stanęło na tym, że Laporta swoją kadencję zakończył.z 9 milionowym zyskiem netto, Potem było pozbawienie Johana honorowego prezydenta, smród z Neymarem, który ciągnie się po dziś dzień. Jak można ufać takim władzom klubowym?
3
Wczoraj, czy przedwczoraj puścili przodem info, że im socjal media zhakowali, dziś wyłazi takie łajno na wierzch. Prawda, czy nie, smród się rozejdzie.
0
@odo997 Źle są skonstruowane te kontrakty i przede wszystkim Barca jest zbyt hojna. Taki piłkarz jest nietransferowalny, bo nikt nie chce przejąć jego pensji. Takiego Cou już mają dość w Bayernie. OD jak będą chcieli się pozbyć, też będzie problem. Chłopak nigdy takiej pensji dostać nie powinien, bo nawet mentalnie nie był gotowy na zarabianie takiej kasy. Ile Barca musiała się namęczyć z Turanem, czy Denisem. Pisałem już kiedyś o tym, że klub powinien zabezpieczyć transfer klauzulą. Tak jak płaci zmienne za liczbę występów, zdobyte trofea, czy strzelone gole, tak jeśli piłkarz nie jest dostępny określoną ilość czasu, pensja leci w dół, jeśli kontuzje się powtarzają i piłkarz nie gra pół sezonu- renegocjacja kontraktu. Tak powinni zresztą zrobić z O D, bo ja nie wierzę, że to tylko pech i brak solidnego przygotowania fizycznego za Valverde.
0
@marek86 Przepraszam,że późno odpowiadam, natomiast warunki zakładu oczywiście przyjmuję. Jeśli będzie dublet,to ja dosylam jeszcze jakiś załącznik, jeśli nie jesteś abstynentem. To będzie dla mnie przyjemność i masa radości, jestem jednak realistą, choć nie wykluczam, że forma może przyjść, tyle, że pod koniec sezonu.
0
@Midast Na mecz z Madrytem myślę, że są jeszcze w stanie się zmobilizować, bo jeśli nie wygrają na SB, to znaczy, że całkiem para z nich zeszła. Cała reszta to odzwierciedlenie mojego punktu widzenia.
7
Nie jest wykluczone, że zarząd przedłuży kontrakt z Dembele. Argumentacją może być młody wiek i pozytywne raporty medyczne (ewentualnie). W końcu w sprawach pomyłek transferowych i wyrzucaniu kasy w błoto to są eksperci najwyższej klasy. Nie mam żadnego zaufania do działań tego zarządu i raczej nic nie jest w stanie zmienić mojej opinii.
0
@bananbarca Dembele pobierz z kasy pełne uposażenie+ klub opłaca koszty jego leczenia i rehabilitacji.
0
@ninja81 Bo nie było już siły na II połowę. To nie problem tylko dzisiejszego meczu, ale z takim rywalem mocno widoczny.
0
@xofcbxo Pewnie o wyczynach mera jednej z paryskich dzielnic słyszeli. A facet ma ładną kobitkę i dzieciaki... Nie wiem skąd takie zdziwienie, wręcz zażenowanie. Robią to niemal wszyscy, tylko nikt do tego się nie przyznaje, bo to jest temat wstydliwy jednak. Nie pisze Ci o tym dzieciak, tylko 50- latek mający syna, być może w Twoim wieku. Chcę wierzyć, że z drugiej strony klawiatury siedzi stateczny mężczyzna bez fantazji, a nie pozer.
Swoją drogą Wisłocka, czy Starowicz przedstawiają wystarczająco jasno ten zberezny problem.
10
@RobsonPL Jak uda im się ogolić Cou i Dembele za kasę, o jakiej wspomniałeś, to będzie można mówić o dużym sukcesie, nie "Januszach sukcesu". Nikt nie wyłoży 70 baniek za gościa, który co wstanie z łóżka, to się łamie. Na Coutinho kupiec się znajdzie, ale Bombel z taką historia kontuzji jest na ten moment niesprzedawalny.
0
@marek86 Przyjmuje zakład. Jestem słowny, nie ma obawy, że będę próbował się z niego wymiksowac. Tobie zostawiam decyzję, o co, wszak to Twoja inicjatywa. Mogę jedynie zaproponować, że przegrany na 2 miesiące umieści w avatarze Ramosa wznoszącego puchar LM i niech to będzie obligatoryjne oprócz tego,co sam zaproponujesz.
1
@KamQiX Ryzyko podobno jest spore, tak mówi sam Umtiti. Operacja może oznaczać koniec kariery, więc nie jest to najlepszy moment. A tak wyjdzie sobie czasem pokopać,zgarnie swoje 8 baniek i życie toczy się dalej,bezstresowo. Szopki się zaczną pewnie pod koniec kontraktu. Ja się dziwię raczej, że klub nie ma na tyle mocy, by zmusić go do położenia się na stół. Jeśli komórki macierzyste dają efekt połowiczny, a piłkarz większą część sezonu jest bezużyteczny, to albo renegocjacja, albo nóż. W końcu każdy zabieg operacyjny obarczony jest pewnym ryzykiem. Big Sam ma obawy, bo jedna operację już mu schrzanili, jak miał 17 lat. Wyjątkowo trudne przypadki trafiły się ostatnio Barcelonie. Będąc jednak szczerym, sam nie wiem, jak zachowałbym się na jego miejscu, a jeśli jest jeszcze przesądny, to już w ogóle ciężki temat .
16
Można o nim wszystko powiedzieć, ale nie to, że brak mu klasy. To dlatego gość szanowany jest wszędzie, tylko nie na Rambli. Dodam, bo to taki obowiązek teraz, że nie jestem i nigdy nie byłem entuzjasta zatrudnienia Valverde, szanowałem jednak faceta i tak już zostanie.
0
Za takiego Isaaca 3 dychy to można dać...
4
Żadna nowość, nikt chyba nie liczył, że Bombel wróci do gry.
Barca mając tak bogate doświadczenie w niewypalach transferowych powinna stworzyć jakiś aneks do kontraktu, który zabezpieczalby klub przed strata finansową w takich przypadkach, jak Dembele, czy Umtiti. Rocznie panowie pobierają z klubowej kasy 20 milionów euro łącznie. Przez 5 lat, bo na tyle są zakontraktowani, kosztują klub 100 milionów circa. To nie są drobne. Jeśli dorzucimy do tego koszty transferu, to w błoto wyrzuca się około 240 milionów. Nawet tak bogaty klub, jak Barcelona nie może sobie pozwolić na takie straty. Pamiętać trzeba, że zyski klubu netto za rok ubiegły wyniosły bodaj 15 milionów. Nawet taki matematyczny głąb, jak ja dostrzega, że daleko na takim wózku klub nie pojedzie, biorąc też pod uwagę amortyzację i inne sztuczki z dziedziny księgowości. Tylko gwoli przypomnienia, obaj panowie są na dziś niesprzedawalni.
0
Nie wiem, jak to się stało, że przy Busim mam notę 1, gdy wydawało się, że dawałem mu 6. Od kiedy jednak przeglądam stronę i piszę na telefonie, takie właśnie kwiatki się zdarzają. Człowiek im starszy, tym głupszy. Postawiłem filiżankę herbaty obok mojego Della i dalej dodawać nic nie muszę...
Byłoby dobrze,gdybyście to zmienili. Ktoś kiedyś zajrzy w te oceny i będzie niezły przypał, zwłaszcza, że akurat w tym spotkaniu Sergio był jednym z lepszych. Z resztą ocen już wszystko ok. Wystawiane oczywiście na gorąco, bez ponownego oglądania spotkania. Choć ten mecz zobaczę raz jeszcze, jak tylko znajdę trochę wolnego czasu.
3
Nie tak dawno toczyła się tutaj dyskusja, czy to dobry transfer. https://mobile.twitter.com/neurophate_/status/1226860961006571522
0
@pax Takiego De Jonga można oglądać, poza tym to piłkarz, co do możliwości którego, nie ma wątpliwości. Może zagrać słaby mecz, czy kilka, ale wraca z przytupem, choć wczoraj nie miał kosmicznych statystyk, to jego gra cieszyła oko. Inaczej jest z Firpo, czy Semedo. Potrzeba mocno sprzyjających okoliczności, by wyszło spotkanie jednemu, czy drugiemu. Transfer Firpo od początku uważałem za nietrafiony, na Nelsona szkoda strzelić klawiaturę. O wiele bardziej dojrzały wydaje mi się ten Emerson z Betisu, który miał wczoraj kilka udanych interwencji i pokazał się z całkiem dobrej strony. Leo to Leo, niepowtarzalny, jedyny, przerastający wszystko, co biega i biegało po światowych boiskach. Ale czasem drażni olewając całkiem zadania defensywne. Szczególnie, jeśli ma gracza na wyciągnięcie ręki, a kolega z drużyny ratując mu tyłek, wyłapuje żółtą kartkę, jak to miało miejsce wczoraj z Vidalem.
Nie wiem, czy się zgodzisz, ale wydaje mi się, że Lenglet spuścił mocno z tonu.
0
Przedziwne spotkanie. Po pierwszej połowie Barca powinna grać. 10, w drugiej 2 czerwone wyciągnięte zbyt pochopnie,koniec meczu brak karnego za faul na Leo, poza tym jeszcze jeden się należał za faul na FdJ. Sędziowanie to dziś tragedia. Podobnie wyglądała gra Barcelony w 1 polowie, ale za drugą już muszę pochwalić Setiena, bo wyciągnął wnioski i Betis nie oddał strzału na bramkę Ter Stegena. No i były jakieś emocje, których brakowało za czasów Ernesta. Zmiany może nie były najlepsze, bo Arthur zagrał dziś marnie, Vidal dawał więcej, ale miał żółtą, dzięki Leo, któremu nie chciało się ruszyć za Fekirem, a miał go na wyciągnięcie ręki. Ale to raczej strata Arturo zadecydowała,że został zmieniony. Ten mecz powinien być rozstrzygnięty o wiele wcześniej. Na boisku było dużo miejsca i przestrzeni do gry, Barca powinna to wykorzystać. Frenki wraca do formy i to jedna z niewielu dobrych informacji. Cieszą oczywiście 3 punkty, jest nadzieja, że coś ruszy na wyjazdach i Barca zacznie w końcu punktować. Oby dzisiejszy mecz okazał się przełomowy.Firpo,Semedo i Roberto po sezonie powinni sobie znaleźć miejsce w jakimś Getafe, czy Eibarze, a klub powinien poszukać klasowych bocznych. Szczególnie ten Firpo to pomyłka. A taki Fekir przydałby się na ławkę, robił dziś z Nelsonem, co chciał.
4
Cyt:" Największymi wpadkami okazały się do tej pory transfery Ousmane'a Dembélé i Philippe Coutinho". Jak do tej pory? Myślę,że sporo wody w rzece upłynie, zanim ktoś powtórzy te osiągnięcia. Nie wiem też w jakich aspektach Griezmann nie zawodzi, chyba tylko jeśli mówimy o pracy w defensywie. Relatywnie do wydanych na niego pieniędzy jest po prostu słabo..
0
Kontynuować można co najwyżej konsumowanie tej bryndzy, jaką znamy z okresu późnego Guardioli, Roury ( celowo piszę " Roury" przez szacunek do s/p Tito i stan w jakim się znalazl po przejęciu Barcelony ), Martino, czy późnego Ryjka. Choć koniec tego ostatniego z wymienionych był naprawdę niestrawny.
Myślę,że nie tylko mnie, ale wielu kibicom również, nie imponuje taktyka tysiąca i jednego podania w/g przepisu Setiena, choć roztropnie wypowiem się tylko za siebie. Zarzucano Ernesto uzależnienie od Messiego i teraz nie jest inaczej. O jakiej więc poprawie gry tu rozmawiamy? O tym, że piłka krąży częściej i szybciej? Co z tego, skoro nie ma ruchu do piłki, gra jest statyczna, takie rondo w meczu o punkty. Jedyny, który potrafi coś wnieść do gry jest kontuzjowany, reszta stoi i czeka na cud. Nie widać żadnych pomysłów na rozbicie obrony rywala, możliwości kontry duszone w zarodku przez przytrzymywanie piłki, bo przecież gole z kontry w Barcelonie są źle widziane,trzeba naklepac najpierw 150 podań, bo filozofia tak mówi. Ktoś te filozofię chyba źle pojmuje.
Tytuł brzmi naprawdę nader optymistycznie, dając wrażenie, że jedyne, czego brak to gole. Sam trener zresztą zdaje się być zadowolony z postawy piłkarzy, a to źle wróży. W meczu z Bilbao postawiłem 2-1 dla Basków, dziś typuje remis 2-2 i będę bardzo szczęśliwy, jeśli Barca wywiezie z Sevilli 3 punkty.
Edit: Ten kontuzjowany wraca dziś na szczęście do gry, oby tylko wyszedł w 1 zestawieniu...
3
Może Dinho, Deco, Samu Eto'o ... Nie wierzę, 750 baniek wydane, a oni w desperacji chcieli Andresa ściągnąć. Chętnie bym zobaczył go z powrotem, ale nie dlatego tylko, że go uwielbiam, ale dlatego, że przy okazji byłaby to wielka kompromitacja zarządu i całego pionu technicznego. Raczej to bzdury, ale potrafię sobie wyobrazić, że Barto wpadł na taki pomysł. Oczywiście Don Andres to wielki człowiek i wielki piłkarz, nie wyobrażam sobie, by po pożegnaniu,jakie mu zgotowano, powrócił na stare śmieci. To człowiek z zasadami. Najciekawsze jest to,że nie piszą tego po złości w jakiejś Marce, czy As-ie
2
To podobnie, jak Betisowi za jego kadencji. Czekam na białe chusteczki, tak w stronę zarządu, jak i tego pana.