sojerrrr
Dołączył/a: styczeń 2011
88 obserwujących
26 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Radek Barcelona
Coś mi śmierdzi, że nie będzie, jak większość z nas sobie tego życzy, transferu środkowego obrońcy, a to będzie wielki błąd. Skąd to wiem? Nie wiem, po prostu taka moja intuicja i mam nadzieję, że się grubo mylę, bo to będzie na prawdę wielki błąd Barcy. W transferach to priorytet i był już zresztą w zeszłym sezonie. Chciałbym się mylić, ale wydaje mi się, że transfery skończą się na Neymarze i bramkarzu.
0
No bo z Ciebie normalna jest dziewczyna :) Jasne, że takich świrusów jak kiszka zobaczymy wszędzie. Ale sądzę, że wadix i tak miałby mniej cierpliwości :)
0
Mnie też, ale co zrobisz? Wiesz co mnie najbardziej wkur...za? Nie sam rusycyzm, czy inne zapożyczenia z innych języków, co słowa, które normalnie moglibyśmy wymawiać po polsku, bez konieczności ich zamiany. Czy da się dziś w Polsce wygłosić przemówienie? Mam nadzieję, że nie popełniłem żadnego erroru w moim spiczu, bo szkoda by było takiego mistejku :)
0
Burza
Nieeee. powiem Ci, ja kiedyś kłóciłem się zawzięcie z kimś (i pamiętam, że nie miałem wtedy racji), że słowo "fauli" (dopełniacz) jest jedyną formą dopuszczalną (a nie FAULÓW) i meczów (nie MECZY) i serio nie wiedziałem, że obie formy są dopuszczalne, ale jedne wymierają... Mimo to, są dopuszczalne obie (analogon "mieczy" itd) hehe... Serio można zwariować od tego polskiego... i już go zostawmy. Ja w każdym bądź razie WYŁĄCZAM światło, a nie "wyłanczam" i idę jak to się mówi nie słownikowo "w pizdu spać" hehe dobranoc.
0
Jeśli już mówicie o naszym języku i zapożyczeniach to wspomnę tylko o:
http://poradnia.pwn.pl/lista.php?id=5501
Przytaczam to bez żadnych aluzji, tak po prostu.
PS. Nawet nie wiedziałem, że notabene i nota bene można pisać i tak i siak :)
0
Shadow_Man
Do panenki troszkę cm brakło, ale i tak fajnie, że ktoś ten strzał docenił hehe
0
No jasne że tak. Bardzo mi szkoda Villi i wkur.. mnie to, że trochę sam sobie dowalił jeszcze na koniec.
0
No co Ty! Ja będę :)
0
Za tamto będę zawsze pamiętał Villę :) Ja tak krytykuję, bo cholera szkoda mi go... Bardzo go lubię, ale prawda jest taka, że chyba będziemy musieli się z nim pożegnać, tak mi się wydaje. W każdym bądź razie, szkoda mi go, miałem wielkie nadzieje. Ale, jak mówisz, raczej nie ma szans, żeby został...
0
kris81
Prawda, prawda :) Rafinha też mi się podobał! Alex ładnie zapędzał się pod pole karne i ładnie obsługiwał czy to Alexisa czy Deulofeu. Cieszy, że jest konkurencja :)
0
CD
Szczerze, najbardziej podobała mi się akcja, w której Alba ładnie podał w powietrzu piłkę i Villa super do niej wyszedł, mimo, że strzał był niecelny, ale wyglądało to już o niebo lepiej w porównaniu do poprzednich jego interwencji. Na końcu, będę może trochę złośliwy, oczywiście spalony Davida, bo mecz bez spalonego dla Davida... A szkoda gadać.
No, karniak był pewny, nie powiem. I za to przynajmniej i za aktywność w meczu - można docenić Davida :)
Nie chcę się zamienić dzisiaj w drugiego Scorpiona22 hehe, ale wg mnie David zagrał słaby mecz, jak w poprzednim meczu, niestety i wcale mi się to nie podoba.
A co ty o tym sądzisz, SmalecKiszkaWontrupkaKarkowka i w ogóle o kondycji Davida??? ;D
0
Noszszsz kurrrr.. aż mi się flaczki z octem przejadły :)
Do rzeczy.
Nie jestem absolutnie żadnym hejterem Villi i zawsze tam, gdzie zasługiwał doceniałem go. Ale patrząc się na ten mecz, muszę kilka słów niestety negatywnych napisać odnośnie Davida. Dobra, może to tylko mecz towarzyski, nie był aż tak ważny, dal niektórych w ogóle nie ważny i nie oglądali... W każdym bądź razie o Puchar Katalonii i każdy, kto w nim grał powinien przynajmniej minimum swojego pokazać. Każdy robił błędy, nie będę teraz wymieniać nazwisk.
Chciałbym się skupić głównie na Davidzie Villi i na jego 25 minutach gry... Kolejny słaby mecz. Tak, wiem, decydująca bramka strzelona na 4-2 w karnych. Na prawdę to doceniam. Ale, ale. W tym meczu David się nie popisał. Na początku Villa dostaje długie podanie idealnie na nogę, źle odbiera i traci piłkę, po czym próbuje ją odebrać i spóźniony wchodzi nakładką, przez co mógł zobaczyć żółtko. Chwilę później fajna akcja: Alba dośrodkowuje do Villi, ten strzela prosto w Casillę (chyba ZM i najbardziej decydujący w Espanyolu poza nerwowym, ale dobrym technicznie Wakaso). Pamiętam, że później Villa próbował podać komuś prostopadle, ale było to tak przewidywalne, że Stuani go zablokował. Potem Villa dostaje kolejne dobre podanie, nie potrafi przyjąć piłki i traci ją w prosty sposób.
Szczyt złej formy/ pecha widać było, gdy Villa miał strzelać i chcąc dobijać do bramki, odbił sobie w kiksie piłkę od drugiej nogi. No dobra, zdarza się.
CD
0
CD
Szczerze, najbardziej podobała mi się akcja, w której Alba ładnie podał w powietrzu piłkę i Villa super do niej wyszedł, mimo, że strzał był niecelny, ale wyglądało to już o niebo lepiej w porównaniu do poprzednich jego interwencji. Na końcu, będę może trochę złośliwy, oczywiście spalony Davida, bo mecz bez spalonego dla Davida... A szkoda gadać.
No, karniak był pewny, nie powiem. I za to przynajmniej i za aktywność w meczu - można docenić Davida :)
Nie chcę się zamienić dzisiaj w drugiego Scorpiona22 hehe, ale wg mnie David zagrał słaby mecz, jak w poprzednim meczu, niestety i wcale mi się to nie podoba.
0
Nie jestem absolutnie żadnym hejterem Villi i zawsze tam, gdzie zasługiwał doceniałem go. Ale patrząc się na ten mecz, muszę kilka słów niestety negatywnych napisać odnośnie Davida. Dobra, może to tylko mecz towarzyski, nie był aż tak ważny, dal niektórych w ogóle nie ważny i nie oglądali... W każdym bądź razie o Puchar Katalonii i każdy, kto w nim grał powinien przynajmniej minimum swojego pokazać. Każdy robił błędy, nie będę teraz wymieniać nazwisk.
Chciałbym się skupić głównie na Davidzie Villi i na jego 25 minutach gry... Kolejny słaby mecz. Tak, wiem, decydująca bramka strzelona na 4-2 w karnych. Na prawdę to doceniam. Ale, ale. W tym meczu David się nie popisał. Na początku Villa dostaje długie podanie idealnie na nogę, źle odbiera i traci piłkę, po czym próbuje ją odebrać i spóźniony wchodzi nakładką, przez co mógł zobaczyć żółtko. Chwilę później fajna akcja: Alba dośrodkowuje do Villi, ten strzela prosto w Casillę (chyba ZM i najbardziej decydujący w Espanyolu poza nerwowym, ale dobrym technicznie Wakaso). Pamiętam, że później Villa próbował podać komuś prostopadle, ale było to tak przewidywalne, że Stuani go zablokował. Potem Villa dostaje kolejne dobre podanie, nie potrafi przyjąć piłki i traci ją w prosty sposób.
Szczyt złej formy/ pecha widać było, gdy Villa miał strzelać i chcąc dobijać do bramki, odbił sobie w kiksie piłkę od drugiej nogi. No dobra, zdarza się.
CD
0
Songa Zabił Stuaniego wzrokiem hahaha Stuani wydarł się na leżącego Songa, Songu wstał, chwycił go za wszary i powiedział: "Kto do kogo, chłopcze?" Czasem trzeba po męsku! ;D
0
1-0 dla tych drugich :)
0
Adriano byka zrobił, Wakaso wykorzystał, Simao strzelił. Rafinha mi się podoba. No trza tą bramę w drugiej połowie strzelić w końcu!!! :) Bo jak to tak, przez 84% czasu kopać piłką, robić dużo ruchu i nic nie wpada? W okazjach 2-1, szkoda, że Sergiemu Roberto się nie udało i Casilla to obronił. Zobaczymy drugą połowę. Liczę na 2-1 :)
0
Ja nie rozumiem minusów w stronę pytającego? Zapytał się normalnie, każdy miał jaja dać mu minusa i mu nie odpowiedział na pytanie. Widzę, że nie pamiętacie swoich początków kibicowania. Ja pamiętam swoje i zawsze był ten debilny stereotyp "starszego kibica". @tykemn się zapytał, więc wypadałoby mu odpowiedzieć...
Odpowiadam: Dopiero po zakończeniu sezonu. Z Malagą na razie bez Neymara.
Wnioskuję, że nowy kibic blaugrany (przynajmniej mam taką nadzieję hehe)! Wiesz, zawsze lepiej jest się spytać na forum, niż jak niektórzy tutaj - wiedzieć na pewno! Pozdrawam
0
Wolałem Różowe Lata 70' :) Ale to prawda, fajny sitcom :) Widziałem wszystkie serie, ale jak na razie tylko z Charliem Sheenem, do jego opuszczenia nie mogę się przyzwyczaić :)
0
Jeśli już się czepiasz wyglądu Sandro, to (nie wiem czy widzieliście serial "Dwóch i pół") mi bardziej przypomina Alana Harpera z tego serialu :)
http://www.filmweb.pl/person/Jon+Cryer-4990
0
4/4
Podsumowując: Będzie dobrze! Jakość drużyny będzie zależeć od transferów, w środku nie ma takiego problemu jak w defensywie (ŚO, bramkarz, bo Jordi mi się bardzo podoba, Alves w tym sezonie średnio, ale się poprawi, wierzę w niego) i jakość gry będzie przede wszystkim zależała od wniosków wyciągniętych przez sztab, który nie może popełniać tych samych błędów, co w poprzednim sezonie.
Bardzo jestem ciekawy tego Neymara, jak zresztą wszyscy. Ja byłem akurat zwolennikiem jego ściągnięcia, natomiast jest na razie jednym wielkim znakiem zapytania, czy będzie biegającą reklamą, czy na prawdę świetnym piłkarzem. To nie musi być żaden ewenement (choć tego mu i Barsie życzę!), ale po prostu dobry piłkarz wypełniający swoje obowiązki. Mi to wystarczy.
0
3/4
Alexis - nie będę również powtarzał. Zgadzam się z wszystkim. Były momenty zawodu, teraz wskoczył na tory i niech jedzie tak dalej. Jak przychodził spodziewałem się lepszego dryblingu, teraz zaczyna to pokazywać, poprawił się w podaniach, wychodzeniu na pozycje. Ja sobie go mniej więcej wyobrażałem tak jak w dzisiejszym meczu.
0
Cochise
2/4
Pedro - nie będę powtarzał po Tobie, bo właściwie się zgadzam. Zgranie z drużyną ma lepsze, potrafi zrobić więcej ruchu i zamieszania, pressing bardzo dobry, niestety czasem wychodziło to bez korzyści dla drużyny. Również marnował wiele okazji. Subiektywnie mógłbym dać mu szansę. Co do "rozbuchanego ego" - akurat ani Villa ani Alexis takiego nie mają i myślę, że zdają sobie sprawę z rywalizacji i nigdy jeszcze nie słyszałem, żeby jeden zawodnik coś złośliwego powiedział o drugim, a ze swoją rolą godzą się. Wszyscy są pod tym względem bardzo skromni i czekają na swoje okazje i minuty. czasem było tak, że aż się prosiło wystawić od pierwszych minut jednego z nich. Żaden się nie zająknął i nie podważał decyzji Tito.
0
Cochise
Tak pokrótce w odpowiedzi:
Villa - wolałbym go na szpicy, jako napastnika, nie skrzydłowego. Wiem, że marnował wiele sytuacji, jednak on jeśli miałby pozostać w Barsie to powinien służyć bardziej do wykańczania akcji, nie do rozgrywania.
Rzeczywiście przed kontuzją grał słabo. Po kontuzji myślałem, że będzie grał równie słabo, ale przez pewien czas grał lepiej niż przed złamaniem i myślałem, że dobry Villa powrócił. Jasne, wiek może być punktem osłabiającym jego pozostanie. Jeszcze, gdyby miał formę, ale jej nie obecnie nie ma. Villa jest tego typu zawodnikiem, który musi dostać dobre podanie i kropnąć bramę, w dryblingu go nie widzę, często traci piłkę 1 na 1. Z minusów jego gry wymienię jeszcze spalone. Osobiście lubię Davida, w tej chwili nie jest zawodnikiem, którego Barca potrzebuje. Davida mi szkoda, bo mam subiektywne spostrzeżenie, że jemu ta rywalizacja siedzi w głowie i bardziej zmaga się ze swoją psychiką, motywacją. Ale zawsze będę kochał Villę cieszącego się i ślizgającego się po murawie na kolanach i ryczącego w niebo po strzelonej bramce (jak z Realem czy Milanem). Takich bramek potrzebuje, żeby się odblokować (jeśli dadzą mu szansę).
0
A ja akurat uważam odwrotnie, choć nie wykluczam niestety Twojego scenariusza. Tzn mówiąc szczerze uważam, że będzie dobrym piłkarzem, nie żadnym prodigy. Trochę asekuracyjnie, ale piszę szczerze. Ogólnie byłem za tym transferem.
0
Właściwie to odwrotnie niż Kolumb :) Kolumb wyruszył z Hiszpanii na "podbój" Ameryki (niechcący, bo do Indii miał trafić), a Neymar wyrusza z Ameryki do Hiszpanii na podbój Europy! hehe
0
N2O haha - oby!
0
Mam wielką nadzieję, że Bayern nie zdominuje piłki a Barca wróci na dobre tory :) Jak już Cię złapałem - A jak będzie w przyszłym sezonie z Barcą? Ten Neymar się sprawdzi? ;)
0
Czy to pewność czy intuicja? :)
0
A tam przejmujecie się plusami/ minusami :) Każdy ma prawo do własnej opinii. Kto lubi się sugerować ocenami plus/ minus, to już jego sprawa, ja wolę, żeby ktoś konstruktywnie odpowiedział mi, nawet nie zgadzając się ze mną. Ja napisałem, że DZISIAJ Villa miał słaby mecz, a w późniejszym komentarzu, że chciałbym, żeby Pedro jednak został (wspominając, że sezon miał słaby) i nie piszę tego w ten sposób na zasadzie wyboru, że wolę Pedro niż Villę. Argumentów za pozostaniem Pedrito w Barsie mam równie mało, jak na obronę Villi. A i z Alexisem bywało kiepsko wcześniej (i wcale nie chodziło o marnowanie "setek" a o grę ogólnie, na szczęście widać poprawę). Po prostu skomentowałem dzisiejszy mecz Villi, a był on słaby. I trzysta minusów tego nie zmieni! A wiadomo, że bym chciał, żeby Barca pod koniec miała dylemat między zawodnikami w swojej życiowej formie, ale tak nie jest. Chyba dobrze podsumował wcześniej Saviola88, że właściwie oprócz Messiego w ataku nikogo nie można w tym sezonie wymienić, jako pewnego. Właściwie na każdym się zawiodłem, co nie znaczy, że straciłem nadzieję i już musi być do wyrzucenia, a ktokolwiek zostanie będę kibicował wierzył w poprawę.
David zagrał dziś słabo i nie mówię tego wcale z uśmiechem na twarzy... A jeśli ktoś uważa inaczej, zapraszam do dyskusji.