0

Munir znów bardzo "cichy" mecz... Brakuje mi w nim charakteru trochę. Mimo to, pokazał kilka ładnych szarpnięć i strzałów, ale wpływu na grę nie miał żadnego.

Rafinha neutralnie, niby nie zagrał źle, ale znów niczym się nie wyróżnił. Brakuje mu minut. W ataku grał średnio, wolę go w środku pola.

Sandro kolejny mecz na plus, widać jego styl, trochę mi się kojarzy z lepiej zbudowanym Tello. :P No i, niestety dla Pedro, mam wrażenie, że zapewniłby mimo swojego małego doświadczenia więcej bramek.

S Roberto dobry mecz, podobała mi się jego gra jako PO, później w środku pola trochę przygasł, ale ogólnie kolejny mecz pozytywnie.

Pedro w przeciwieństwie do Suareza nie dał drużynie żadnej bramki, zmarnował ze 2 dobre okazje... Nie wiem co się z nim dzieje, ale to już skrajna impotencja strzelecka. Niby gra dobrze, ale bramek nie strzela... A przecież głównie o to chodzi.

Podsumowując "młodzi" zagrali fajnie, widać wiele niedociągnięć, ale mimo porażki fajnie było ich obserwować. W ataku zabrakło trochę zimnej krwi i jaj, na tą chwilę najwięcej do zaoferowania drużynie mają Sandro, Rafinha, Roberto i Bartra. Reszta... no cóż, potrzebują czasu, którego niestety już nie ma.

0

1500kbps to mało? Wydaje mi się, że wystarczająco... Dobrze skonfigurowany stream z taką jakością można śmiało oglądać i nie czuć problemów. Druga sprawa, jeśli nawet Eleven będzie płatne, to wolę zapłacić jakąś tam (miejmy nadzieję, że rozsądną) kwotę i mieć "zapewniony" legalny stream, a nie się bawić w wyłączane, tnące transmisje po czesku, arabsku i rusku.

Projekt bardzo ciekawie się zapowiada i jest czymś co W KOŃCU powstało. Jeśli tylko będą mieli wykupione licencje na La Ligę, to mnóstwo osób zdecyduje się z tego korzystać - jeśli tylko zadbają o zaplecze techniczne. Także... Cebula mode off i wyciągaj hajs, zamiast biadolić, że Ci 8K w 3D nie oferują za darmo. :P

0

Jaki powód zdjęcia Douglasa? Coś mu się stało? Czy po prostu zmiana "taktyczna" ?

0

To była zupełnie inna sytuacja. Guardiola przyszedł i stworzył zupełnie nowy projekt - pozbył się gwiazd, podziękował wielu zawodnikom i nadał nowy kształt drużynie. Nie było wtedy oczekiwań pokroju "conajmniej tryplet", czy "LM w tym roku na 100%". Była jedna wielka niewiadoma, Pep postawił na wychowanków, zbudował na nich drużynę.

Teraz sytuacja jest zupełnie inna - drużyna od kilku lat ma konkretną koncepcję, a oczekiwania co roku są takie same... Wygrać wszystko co możliwe! Potrzebne są rozwiązania ulepszające machinę od razu, oczekuje się konkretnych rezultatów, a zawodnicy muszę realizować konkretne założenia taktyczne. Nie ma miejsca na młodych i nieopierzonych zawodników. Nie ma czasu na to, żeby dawać szanse Bartrze czy Rafinhi, bo każdy mecz jest "o coś". Druga sprawa podstawowy skład musi grać, żeby się czuć, żeby testować pomysły, itd itp. To nie jest kwestia umiejetności piłkarza.

Kwestia Varana, to też inna historia. Jeśli chodzi o porównianie z Mathieu, to francuz nikogo nie wciąga, po prostu ma większe doświadczenie - i to właśnie ono było powodem dla którego został sprowadzony i grał więcej.

Bartra to świetny zawodnik, wystarczy uważnie obserwować jak gra. Ma wiele spokoju, świetnie wyprowadza piłkę, doskonale czyta grę. Błędy popełnia każdy, a młodzi zawodnicy zwłaszcza. Ten sezon może być dla niego przełomowy, rola francuza w dużynie będzie powoli słabła, Pique nie będzie grał wszystkich meczy, a Mascherano na ŚO nie jest w każdym meczu najlepszym rozwiązaniem ze względu na wzrost. Pozostaje trzymać kciuki, a nie biadolić.

0

wg mnie to te wygrane nic nie znaczą... W okresie przygotowawczym nie chodzi o wygrane, tylko o testowanie pewnych rozwiązań. "Real M. idzie jak taran", to zwykłe pompowanie balonika, a porównania w stylu:

"Man.City>Man Utd.
Roma>Galaxy "

nie mają kompletnie sensu mówiąc ogólnie, a w przypadku pretemporady tymbardziej.

1

sytuacja Bartry wynika z sytuacji klubu. Każdy zawodnik potrzebuje regularnej gry, a jeśli nie otrzymuje szans - popełnia błędy... a skoro popełnia błędy, to trener nie zaryzykuje wystawiając go na mecz, w którym liczą się punkty, nawet jeśli jeśli jest to Almeria. Barca musiała coś udowodnić w poprzednim sezonie, trener uformował sobie pierwszy skład. Stąd mała ilość minut.

Ale to wcale nie zmienia faktu, że Marc jest bardzo dobrym stoperem. Miał dobre kilka występów w poprzednim sezonie, w których praktycznie się nie mylił, a wręcz dominował w polu karnym i świetnie wyprowadzał piłkę. Środowisko szkoleniowe doskonale to widzi, co wielokrotnie było poruszane na konferencjach prasowych - po prostu sezon jest wymagający, w większości meczów Barca potrzebuje swojej najcięższej artylerii, nie ma miejsca na półśrodki, stąd problem młodych zawodników.

0

...a mógł odgryźć.

1

W takiej sytuacji trzeba będzie zorganizować jakaś akcję na tym portalu i wyslać kwiaty z przeprosinami, bo to, co tu zostało napisane o Zubim versus faktyczne efekty jego pracy to jakaś alternatywna rzeczywistość.

2

Traore, to Traore, na hcuj drążysz temat? :P :P :P

0

W traktowaniu gracza, w całej otoczce związanej z tym jego ewentualnym odejściem. Nie podoba mi się takie przedmiotowe traktowanie, zwłaszcza tak zasłużonych zawodników. Ja nie mówię, że on ma mieć pierwszy skład i najwyższa płace, ale jeśli tylko Iker chce tam zostać, to nie powinni go wyganiać. Tak samo jak u nas Puyol, czy Xavi. Wyobraźmy sobie podobną sytuację z Messim nawet... Jak przestanie strzelać bramki i błyszczeć, to wyrzuciłbyś go za pysk "za brame"?

Generalnie gdzieś mam kto tam gra, i jak dla mnie to mogą sprzedać wszystkich jak leci, stadion podpalić i zakopać ziemią. Mimo wszystko takie traktowanie graczy-ikon jest słabe i to mnie "boli". Zwyczajnie mi go szkoda.

0

A dokładniej Ikera - który jest legendą klubu, TYLE LAT wierny jednemu klubowi, tak długi okres gry na najwyższym poziomie, niemal synonim do "Real Madryt", jeden z najjaśniejszych punktów reprezentacji - chce wywlec z klubu na kopach. Wyobraź sobie analogiczną sytuację z Puyolem.

0

Nie zabrali mu prawka za tą prędkość, tylko za przekroczenie limitu punktów.

2

Vidal będzie grzał ławę do stycznia :P

0

No tak, ale w dalszym ciągu nie rozumiem co w tym takiego. Co to ma oznaczać? Wygraliśmy tryplet tylko dlatego, że Real wpadł w kryzys? Wypłynięcie tych materiałów to był jakiś moment zapalny? Obecna forma Barcy ma się nijak do kryzysów w Realu. Jak dla mnie to bezsensownie wbita szpilka. "Podziękowania dla Kevina Roldana, od ciebie wszystko się zaczęło" - nic się zaczęło, nieczego mu nie zawdzięczamy. Wg mnie totalnie nieprzemyślana palnięta głupota Pique sugerująca, że sukces Barcy został zbudowany na potknięciu innych, a jeśli by tak było, to nie ma się czym chwalić. :P

0

A ja tego nie ogarniam... Ja rozumiem, że to miał być przytyk w stronę Realu, ale jak to się w ogóle ma do Barcy? Co się niby zaczęło? W jaki sposób Barca zyskała na wypłynięciu tych zdjęć?

0

To nie jest tylko kwestia jego gry, ale obecności, zachowania, osobowości. Sęk właśnie w tym, że nie każdego da się zastąpić. Dani, czy Pique to osoby, które ciągle płatają figle, żartują, utrzymują atmosferę. Dzięki nim relacje są dużo więcej niż tylko "profesjonalne" w zespole, nie są tylko zlepkiem dobrych graczy, #real_madryd.

10

Problemem jest tez to, że Dani to bardzo ważna osoba w szatni. Utrzymuje świetne relacje z zawodnikami, bardzo pozytywny gość. Takie rzeczy mają ogromne znaczenie w kluczowych meczach zespołu. Trochę się boje ze w przypadku odejścia Xaviego i Alvesa szatnia/drużyna bardzo dużo straci. Oby kolektyw się trzymał.

3

Takie kwoty to wina głównie drużyn pokroju Realu, Chelsea, PSG, czy ManC. Od dobrych 10 lat te drużyny podbijają ceny zawodników, płacą dziesiątki milionów, aby za wszelką cenę mieć konkurencyjnych zawodników i sprzątnąć ich sprzed nosa konkurentów. Ronaldo kosztujący 100mln... Kilka lat temu 40 mln to była astronomiczna kwota. Neymar? To też pokłosie takiej polityki, chociaż tu bardziej jest to kwestia kombinacji Rossela, który dał przy tym transferze zarobić każdemu chętnemu. Inna sprawa, że przecież Real też składał za Neymara oferty, wyższe z resztą niż Barca. Często tak jest ostatnio, że Real składa ofertę za zawodnika, którym inetersuje się Barca, zawyżając tym samym jego cenę.

1

Komentarz usunięty

1

punchline roku!

1

Witam droga redakcjo! Mam pewną znaną Wam koszulkę z takim oto nadrukiem: http://i40.tinypic.com/dggpjo.jpg

Bardzo się już sprała, przydałby się nowszy, bardziej aktualny model. Czy jest szansa na podobną po zakończeniu obecnego sezonu? :)

0

Brakowało centymetrów w przekroju całego meczu. Pierwsza połowa - każde wysokie podanie / wrzutka Bayernu to chaos i zamieszanie. Brakowało siły i wzrostu w drużynie, Bayern doskonale odrobił pracę domową. Bez Suareza w ataku Barca straciła możliwość odpowiadania na ciosy Bawarczyków więc udało się ją zepchnąć. Szkoda, że zmiana była wymuszona, bo myślę, że zmiana "ktośzpomocy" za Mathieu na drugą połowę by o wiele bardziej pomogła Barcelonie. Niestety bezproduktywny Pedro z przodu dał sygnał do ataku Bayernowi. Swoją drogą, że drugą połowę drużyna po prostu przetrzymała, to było bardzo ryzykowne, ale z takim zapasem bramek z pierwszego meczu wystarczyło.

0

Trochę szacunku... Przy 0-2 będziecie wszyscy jak leci zmieniać pieluchy. Ma prawo mówić co chce i nie widzę w tym nic złego. A swoją drogą Bayern jest zespołem, którego stać na takie wyczyny. Fakt, że Barca jest faworytem nic tu nie zmienia.

9

Neymar to nie Messi, nie oczekujmy po nim kreowania gry w stylu argentyńczyka. Dopóki ta co piąta bramka ciągle wpada i to w najważniejszych meczach... Bayern, PSG, Atletico. Real, to myślę, że nie ma się co na niego spinać. Gra dobrze jak na swój wiek, strzela gole najlepszym, jeśli ma dobry dzień to jest w stanie odmienić mecz. Każdemu zadrzają się lepsze i gorsze chwile. Ambicji i zaangażowania mu odmówić nie można.

0

Wstrzymajmy się z obawami, jeszcze jedna kolejka. Barca vs RSSS i Real vs Valencia. Po pierwsze Barca musi bardzo uważać, spokojnie wygrać ten mecz, a Real bardzo się starać, żeby nie stracić punktów, co myślę jest bardzo prawdopodobne, a wtedy Atletico już nie będzie tak istotne jeśli wygramy pozostałe mecze.

0

#kisiel_w_gaciach #messibaby3

0

Przegrana Bayernu nie znaczy zbyt wiele... Większe znaczenie ma obecny sezon Bawarczyków. Brak wyzwań w lidze, brak wyzwań w LM. Oni nie mieli w tym sezonie ŻADNEGO wymagającego przeciwnika praktycznie (ManC ewentualnie?). Mimo to odpadli z pucharu niemiec z Borussią, która już myśli o przyszłym sezonie i problemach z nim związanych. To nie są dobre warunki do budowania formy.

A Barca? Atletico, Real, PSG, Sevilla, ManC, Valencia... Mieliśmy dobre kilka trudnych meczów w LM i w lidze. Efekt jest taki, że nasza forma ciągle rośnie i w zasadzie dopiero kolejny sezon może się okazać momentem kulminacyjnym obecnych starań. Jest to o tyle ciekawe, że w okolicach stycznia dowiemy się kto wzmocni drużynę.

"Sposób Guardioli na Messiego", czyli historia o tym jak Pep planuje pokonać Barcę tymi samymi środkami, które jemu sprawiały problemy za czasów kiedy prowadził drużynę z Katalonii. Jednak... KAŻDA drużyna od kilku dobrych lat ma taki sam plan. Messi jest zawsze wyłączany, odcinany, spychany na margines. Bardzo często skutecznie. Nic nowego.

4

Ten news u nas w serwisie to jakaś kpina. Jaki to ma związek z Barcą? Autor uznał (na fali ostatnich dobrych meczów), że nie ocenienie Barcelony jako klubu najlepszego w Europie urasta do rangi sensacji?

Swoją szosą... Co w tym dziwnego, że zawodnik wypowiada się o swoim klubie w sposób przychylny/nieobiektywny? Ma do tego pełne prawo i podstawy, żeby tak sądzić. Arsenal to wspaniały klub z wielkim potencjałem i mega doświadczonym trenerem, któremu należy się szacunek.

Nie dość, że sama narracja tej wiadomości jest żenująca, to jeszcze umieszczanie jej tutaj ma tyle samo sensu co turniej piłki ręcznej dla osób po amputacji kończyn górnych, albo "stage diving bez publiczności".

2

Czy tylko ja spodziewam się trudnej wygranej i ewentualnego awansu "o włos", albo wręcz wpierdzielu po szybkich akcjach Bayernu? IMO jest się czego bać.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: