@MesQueUnClub_87 polecam kupić wazelinę i delikatnie po prysznicu posmarować za uszami, na nadgarstkach i potem to miejsce potraktować pefrumem. Utrzymuje się znacznie dłużej. Ja ogólnie psiukam na ubrania, wtedy mam wrażanie że utrzymują się najdłużej.
@QQL5 jesteśmy zepsutym gatunkiem od momentu kiedy jeden jaskiniowiec wygonił drugiego z jaskini żeby mieć więcej miejsca. Pieniądz i władza przypieczętowały koniec czystego, bezwarunkowego "człowieczeństwa". Są jednostki które żyją na odludziu itd ale w pewnym sensie zawsze będą niewolnikiem systemu. Nie da się być w dzisiejszym świecie 100% wolnym albo odciętym od systemu. Chyba że na serio wszystkie narzędzia wytwarzasz sam itd. Nawet wczoraj oglądałem dokument o gościu który żyje w odosobnieniu i jest "samowystarczalny" ale ma u siebie jakieś garnki, prąd, wanny na kompost itd itd. Tak czy inaczej szanuję takich ludzi za odwagę i po prostu życie po swojemu. Natomiast jeśli chodzi o stawianie granic. Już dawno jest za późno żeby coś z tym próbować robić. Można się tylko łudzić że może się udać coś zmienić. Ci którzy rządzą światem doskonale to wszystko poukładali. Życzę każdemu żeby przynajmniej myślał że jest wolny - to już wystarczy do dobrego życia.
Ostatnio gość pod Lidlem poprosił mnie o 5zł. Oczywiście odmówiłem i mówię że jak chce to mogę mu kupić cos do jedzenia i ten po chwili zastanowienia mówi że jasne będzie bardzo wdzięczy. Chyba niepotrzebnie zapytałem co chce bo on do mnie że łososia i jeszcze był gotowy coś dalej wymieniać :D Kupiłem mu kabanosy i dwie bułki.
@clyde wywalam wszystko do kosza jak leci. Co więcej, okazało się że niedaleko mam punkt poboru wody oligoceńskiej. Kupiłem baniak 5L i będę pił tylko tą. Oczywiście jak nadal trafi się jakaś butelka to będę wywalał do kosza.
Nienawidzę realu ale Xabiego to mi się jakoś szkoda wczoraj zrobiło. Było mi nawet trochę smutno ale wtedy zobaczyłem japę rudigera i spółki i zaraz przeszło :)
@Dankho94isback zero strachu przed tymi śmierdzielami a wizja pokonania ich jednak wygrywa u mnie :D hajs niech sobie włożą tam gdzie słońce nie dochodzi ;d Poza tym ta adrenalinka.
@JimMorrisonFCB Mi się wydaje że ona w ogóle nie chciała odpowiedzi na swoje pytanie a odrobinę atencji i pochwalić się że ona jest niewierząca ale na pewno się mylę:)
@LeszekFCB idziesz na spacerniak a tam tych 3 typów sobie cziluje przy ławeczce. Podobno jest gryps od Miętusa na tego kolorowego że się rozpruł i chłopaków posprzedawał.
@lajcior w ogóle nie piję tego syfixu ale ostatnio jakoś mnie naszło i zamknąłem puszkę dzika do obiadu. Do 4 rano nie mogłem zasnąć... Dzik jeszcze ok ale inne źle działają na moje flaki i przeważnie bolą mnie po nich bebechy.
@LAMC_10 super, za 40 min opuszczam miejsce pracy. Co prawda czeka mnie dzisiaj jeszcze sporo ogarniania, sprzątania itd ale jutro ruszam na święta do rodziny z którą spędzę czas aż do sylwestra. Już nie mogę się doczekać aż usiądziemy wszyscy razem przy kominku i będziemy napawać się widokiem mojego chrześniaka dla którego będą to pierwsze święta w życiu :)
@derus skarpetki z logo firmy ale jest to postęp bo w zeszłym roku nic nie dali. Mieliśmy firmową wigilię w miejscu pracy i tu również postęp bo rok temu zrobiliśmy sobie ją tylko w gronie naszego działu (też w firmie, śmieszne prezenty i te sprawy) a teraz cała firma była i katering czytaj barszcz czerwony z plastikowego wiaderka odgrzewany w zakładowej kuchni. No ale ogólnie były też pierogi, paszteciki i jakieś ciasta więc przynajmniej coś na ząb wrzuciłem. Na rzutniku wyświetlili symulację ogniska więc było całkiem przytulnie i tak świątecznie.
@Bogan Ja mam lapka Acera Nitro 5 (nie znam się jakoś super na kompach) i też działam na Da Vinci. Nigdy mi się tam nic nie zacinało itd ale należy wspomnieć że mój montaż filmów ogranicza się do nałożenia obrazu video na ścieżkę audio. Czasami robię jakieś przejścia i dodaję kolejne klipy ale nic skomplikowanego.
@RosjaninBut oni płaczą bo wyobrażają sobie co się stanie jak Kim na nagraniu zobaczy że tego nie robili razem z nim. Jakby ktoś rzucił w niego pop cornem to wszystkie rzędy powyżej, wraz z rodzinami skończyły by w obozie pracy albo z kulką w głowie.
@agaFCB Agata nawet nie zdajesz sobie sprawy że to co teraz przeżywasz czyni Cię tylko mocniejszą. Jeśli znasz siebie, masz dobre serce i nie możesz sobie nic zarzucić to to jest najważniejsze. Miej czyste sumienie i z tego powodu się uśmiechaj, nie oczekuj dobra od innych ludzi bo często można się rozczarowywać. To że ktoś jest chamski, źle Cię traktuje to jego sprawa i nie pozwól żeby wpływało to na Twoją samoocenę. W dzisiejszych czasach niestety takie cnoty nie są doceniane ale nie idź za masą jeśli czujesz inaczej. Nie znam Cię ale czuję że jesteś spoko babka. Kiedyś też się wszystkim przejmowałem ale uwierz mi w końcu przyjdzie przełom że nic nie będzie potrafiło Cię złamać i tego Ci życzę. Dodatkowo, nie bój się swoich emocji, to że ryczysz godzinę jest ludzką rzeczą. Ja jestem 35 letnim facetem a potrafię ronić łzy słuchając muzyki. Łatwo się wzruszam i też często słyszałem że to niemęskie :D Mam to w dupie. Taki jestem i jestem wdzięczny za swoją wrażliwość. Jesteśmy ludźmi aby czuć zarówno te miłe rzeczy ale i te złe. To leży w naszej naturze i pomyśl o tym że to jest piękne. Możliwość przeżywania, nawet tych przykrych rzeczy. To że płaczesz, to że starasz się być dobrą kobietą to dowód na to że nie jesteś rzeczą a właśnie najprawdziwszym człowiekiem z krwi i kości. Nie wstydź się żadnej swojej emocji. Nawet jeśli Tobie zdarzy się być dla kogoś niemiłym - nie wstydź się tego ale warto to potem przemyśleć. Jeśli niechętnie dzielisz się z innymi, nawet najbliższymi swoimi emocjami to pogadaj sobie z Bogiem, nawet jak w niego nie wierzysz, spróbuj. Wyobraź sobie kogoś kto zawsze chce dla Ciebie dobrze i w ciszy Cię wysłucha bez oceniania - to pomaga zobaczysz:) I pamiętaj zawsze mogło być gorzej bo mogłaś być fanką realu madryt :D Wiem że możesz sobie myśleć że to łatwo powiedzieć i masz rację. Każdy człowiek ma własną oś czasu i każdy w innym miejscu swojego życia dochodzi do pewnych wniosków. PS. Zobacz ile osób się rozpisało żeby podnieść Cię na duchu mimo że Cię nie zna. I szacun że się z nami tym dzielisz. Pokój siostro, ewry ting łil bi oł kej gurl
0
@MesQueUnClub_87 polecam kupić wazelinę i delikatnie po prysznicu posmarować za uszami, na nadgarstkach i potem to miejsce potraktować pefrumem. Utrzymuje się znacznie dłużej. Ja ogólnie psiukam na ubrania, wtedy mam wrażanie że utrzymują się najdłużej.
1
@Unbe jak lubisz nuty cytrusowe to Versace Eros - te niebieskie.
1
@QQL5 jesteśmy zepsutym gatunkiem od momentu kiedy jeden jaskiniowiec wygonił drugiego z jaskini żeby mieć więcej miejsca. Pieniądz i władza przypieczętowały koniec czystego, bezwarunkowego "człowieczeństwa".
Są jednostki które żyją na odludziu itd ale w pewnym sensie zawsze będą niewolnikiem systemu. Nie da się być w dzisiejszym świecie 100% wolnym albo odciętym od systemu. Chyba że na serio wszystkie narzędzia wytwarzasz sam itd.
Nawet wczoraj oglądałem dokument o gościu który żyje w odosobnieniu i jest "samowystarczalny" ale ma u siebie jakieś garnki, prąd, wanny na kompost itd itd.
Tak czy inaczej szanuję takich ludzi za odwagę i po prostu życie po swojemu.
Natomiast jeśli chodzi o stawianie granic. Już dawno jest za późno żeby coś z tym próbować robić. Można się tylko łudzić że może się udać coś zmienić. Ci którzy rządzą światem doskonale to wszystko poukładali. Życzę każdemu żeby przynajmniej myślał że jest wolny - to już wystarczy do dobrego życia.
2
@barcanawieki szkoda że mój szef nie ma takiego samego podejścia...
1
Ostatnio gość pod Lidlem poprosił mnie o 5zł. Oczywiście odmówiłem i mówię że jak chce to mogę mu kupić cos do jedzenia i ten po chwili zastanowienia mówi że jasne będzie bardzo wdzięczy. Chyba niepotrzebnie zapytałem co chce bo on do mnie że łososia i jeszcze był gotowy coś dalej wymieniać :D Kupiłem mu kabanosy i dwie bułki.
3
@clyde wywalam wszystko do kosza jak leci. Co więcej, okazało się że niedaleko mam punkt poboru wody oligoceńskiej. Kupiłem baniak 5L i będę pił tylko tą. Oczywiście jak nadal trafi się jakaś butelka to będę wywalał do kosza.
1
@marcin62 Jedno jest pewne. Gdyby to dotyczyło realu madryt to tego spalonego by nie było bo uznaliby że to but gracza sociedad jest większy.
2
@Arden ale fermin ma racje, niech łykają miecza po same bile.
0
@Jonyx tez tak wczoraj pomyślałem. Widać że poczciwy chłopina. Po prostu przyszło mu rzeźbić w gównie...
0
Nienawidzę realu ale Xabiego to mi się jakoś szkoda wczoraj zrobiło. Było mi nawet trochę smutno ale wtedy zobaczyłem japę rudigera i spółki i zaraz przeszło :)
0
Jak sobie przypominam te dwie ostatnie akcje realu pod koniec to dostaję zimnych potów :D Dobrze że są ciency jak sik pająka.
1
co taka stypa w studiu Eleven?:D
1
serio ledwo nerwowo to wytrzymałem... poszedłbym spać bo rano do pracy ale nie zasnę chyba
2
@Conradxc to ty jesteś jakiś dziwny. Lekko rzecz ujmując.
0
Jako że my już w finale a mauzoleum w BG3 samo się nie zinfiltruje to wyłączam tych śmierdziuchów.
0
@Dankho94isback zero strachu przed tymi śmierdzielami a wizja pokonania ich jednak wygrywa u mnie :D hajs niech sobie włożą tam gdzie słońce nie dochodzi ;d
Poza tym ta adrenalinka.
2
Lepszy finał z prześcieradłami niż z kotletiko.
0
@JimMorrisonFCB Mi się wydaje że ona w ogóle nie chciała odpowiedzi na swoje pytanie a odrobinę atencji i pochwalić się że ona jest niewierząca ale na pewno się mylę:)
1
@LeszekFCB idziesz na spacerniak a tam tych 3 typów sobie cziluje przy ławeczce. Podobno jest gryps od Miętusa na tego kolorowego że się rozpruł i chłopaków posprzedawał.
2
@lajcior w ogóle nie piję tego syfixu ale ostatnio jakoś mnie naszło i zamknąłem puszkę dzika do obiadu. Do 4 rano nie mogłem zasnąć...
Dzik jeszcze ok ale inne źle działają na moje flaki i przeważnie bolą mnie po nich bebechy.
0
@July_6_BcN Ty już dzisiaj krócej robisz?
1
@Eklerek do żółtego szalika to tylko czysta i lód oddzielnie :) a potem oczywiście talerz pożywnej zupki.
1
@LAMC_10 super, za 40 min opuszczam miejsce pracy. Co prawda czeka mnie dzisiaj jeszcze sporo ogarniania, sprzątania itd ale jutro ruszam na święta do rodziny z którą spędzę czas aż do sylwestra. Już nie mogę się doczekać aż usiądziemy wszyscy razem przy kominku i będziemy napawać się widokiem mojego chrześniaka dla którego będą to pierwsze święta w życiu :)
0
@Aragorn33 u mnie półtora roku bez kropli alkoholu i plan żeby już nigdy w życiu się go nie napić.
2
@derus skarpetki z logo firmy ale jest to postęp bo w zeszłym roku nic nie dali. Mieliśmy firmową wigilię w miejscu pracy i tu również postęp bo rok temu zrobiliśmy sobie ją tylko w gronie naszego działu (też w firmie, śmieszne prezenty i te sprawy) a teraz cała firma była i katering czytaj barszcz czerwony z plastikowego wiaderka odgrzewany w zakładowej kuchni. No ale ogólnie były też pierogi, paszteciki i jakieś ciasta więc przynajmniej coś na ząb wrzuciłem. Na rzutniku wyświetlili symulację ogniska więc było całkiem przytulnie i tak świątecznie.
1
@Bogan ja nagrania mam w FHD, najczęściej nagrywam telefonem. 30/60fps.
0
@Bogan Ja mam lapka Acera Nitro 5 (nie znam się jakoś super na kompach) i też działam na Da Vinci. Nigdy mi się tam nic nie zacinało itd ale należy wspomnieć że mój montaż filmów ogranicza się do nałożenia obrazu video na ścieżkę audio. Czasami robię jakieś przejścia i dodaję kolejne klipy ale nic skomplikowanego.
1
@RosjaninBut oni płaczą bo wyobrażają sobie co się stanie jak Kim na nagraniu zobaczy że tego nie robili razem z nim. Jakby ktoś rzucił w niego pop cornem to wszystkie rzędy powyżej, wraz z rodzinami skończyły by w obozie pracy albo z kulką w głowie.
1
@agaFCB Agata nawet nie zdajesz sobie sprawy że to co teraz przeżywasz czyni Cię tylko mocniejszą. Jeśli znasz siebie, masz dobre serce i nie możesz sobie nic zarzucić to to jest najważniejsze. Miej czyste sumienie i z tego powodu się uśmiechaj, nie oczekuj dobra od innych ludzi bo często można się rozczarowywać. To że ktoś jest chamski, źle Cię traktuje to jego sprawa i nie pozwól żeby wpływało to na Twoją samoocenę.
W dzisiejszych czasach niestety takie cnoty nie są doceniane ale nie idź za masą jeśli czujesz inaczej. Nie znam Cię ale czuję że jesteś spoko babka. Kiedyś też się wszystkim przejmowałem ale uwierz mi w końcu przyjdzie przełom że nic nie będzie potrafiło Cię złamać i tego Ci życzę.
Dodatkowo, nie bój się swoich emocji, to że ryczysz godzinę jest ludzką rzeczą. Ja jestem 35 letnim facetem a potrafię ronić łzy słuchając muzyki. Łatwo się wzruszam i też często słyszałem że to niemęskie :D Mam to w dupie. Taki jestem i jestem wdzięczny za swoją wrażliwość. Jesteśmy ludźmi aby czuć zarówno te miłe rzeczy ale i te złe. To leży w naszej naturze i pomyśl o tym że to jest piękne. Możliwość przeżywania, nawet tych przykrych rzeczy. To że płaczesz, to że starasz się być dobrą kobietą to dowód na to że nie jesteś rzeczą a właśnie najprawdziwszym człowiekiem z krwi i kości. Nie wstydź się żadnej swojej emocji. Nawet jeśli Tobie zdarzy się być dla kogoś niemiłym - nie wstydź się tego ale warto to potem przemyśleć.
Jeśli niechętnie dzielisz się z innymi, nawet najbliższymi swoimi emocjami to pogadaj sobie z Bogiem, nawet jak w niego nie wierzysz, spróbuj. Wyobraź sobie kogoś kto zawsze chce dla Ciebie dobrze i w ciszy Cię wysłucha bez oceniania - to pomaga zobaczysz:)
I pamiętaj zawsze mogło być gorzej bo mogłaś być fanką realu madryt :D
Wiem że możesz sobie myśleć że to łatwo powiedzieć i masz rację. Każdy człowiek ma własną oś czasu i każdy w innym miejscu swojego życia dochodzi do pewnych wniosków.
PS. Zobacz ile osób się rozpisało żeby podnieść Cię na duchu mimo że Cię nie zna. I szacun że się z nami tym dzielisz. Pokój siostro, ewry ting łil bi oł kej gurl
0
Polecam wszystkim ten kanał.