pax
Redaktor serwisu FCBarca.com
Dołączył/a: sierpień 2012
159 obserwujących
6 obserwowanych
Redaktor serwisu FCBarca.com
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
no fakt, jak Leo wygra na kilometry z Robbenem to Argentyna będzie w finale
6
znowu kłamiesz - jak zwykle , podaj gdzie pisałem że kocham Alvesa ? Zazdrośnik ??
A sensu nie ma rozmawiać bo jak przychodzi do argumentacji to przestajesz dyskutować, tak jak twój kolega z kółka różańcowego, lioney99
2
Tworzył historię klubu. Dobrze jak odejdzie, za w miare dobrą cenę. Jeszcze potrafi grać na najwyższym poziomie, co udowadniał w tym sezonie. Najlepszy zawodnik ostatnich dwóch miesięcy sezonu, walczył, odbierał, wrzucał dobre piłki,
W obronie pewniejszy od Mascherano, skuteczniejszy od Alby, brał się za kreowanie sytuacji gdy Iniesta i Fabregas byli zupełnie bez formy.
5
to nie przesadzaj
0
to tam mieszkają barbarzyńcy ??
0
NIe piszę o Alvesie że gra fenomenalnie, ale że nie zasługuje na krytykę która go spotyka. Czytając to co napisałeś, to masz odmienne zdanie od większości forum. Oni krytykują go za obronę i trochę chwalą za atak, Ty odwrotnie. To, że zdarza się Ronaldo czy nawet bale objechać Alvesa to z jednej strony winić Alvesa, ale z drugiej to tak jakby winić 95% obrońców że Messi ich objeżdża Ronaldo co by nie mówić to klasa światowa. Jego wrzutki sa naprawde niezłe, analizowałem jego gre pod koniec sezonu - w każdym spotkaniu miał 1-2 idealne dogranie, on ma dodatkowo utrudnione zadanie - boczni skrzydłowi za mało penetrują pole karne, dlatego uważam że jak ma celne dogranie przy wzroście większości poniżej 1,70 to jest sukces. Te fatalne wrzutki Alvesa to jakieś mylne wyobrażenie, analizowałem je pod koniec sezonu - sa one naprawde niezłe. Trzeba jeszcze je wykorzystać. Zgodzę się że mniej wikła się w dryblingi (chociaż w tym sezonie osmieszył Ronaldo zakładajac mu siatkę i był sam na sam), za rzadko strzela w porównaniu do innych sezonow. Jeszcze analizując grę zauważyłem jedną rzecz. Odpowiedz mi na pytanie (tak z ciekawości) na jakiej pozycji gra Xavi. Co do Messiego i Alvesa, wciąż potrafię wymienić piłkę w trójkacie jak nikt inny, tylko od momentu zejścia Messiego do pola karnego mniej jest okazji ku temu.
2
Niekoniecznie.
Z Alvesem w składzie Brazylia nigdy z nikim nie przegrała sześcioma bramkami i dała sobie strzelić siedem bramek. Zawsze na wszystko można patrzeć z dwóch stron.
0
I o to chodzi. Zaczynasz postrzegać rzeczywistość w podobny sposób jak ja, przynajmniej w pewnej problematyce. NIe piszę, że to źle czy dobrze że gra Barcelony jest uzależniona od Messiego. Twoje argumenty są podobne do tych z felietonu o Messidependencii (nie wiem czy czytałeś). Właśnie o dostrzeżenie pewnej zmiany mi chodziło i to mi sie udało. Wczesniej pisałeś " różnica jaką Messi robi na boisku polega głównie na zawłaszczeniu sobie gry " a teraz "Messi bierze na siebie całą odpowiedzialność za wynik, a reszta ma to wszystko gdzieś", Chodzi głównie, że Messi sobie niczego nie uzurpuje, niczego nie zawłaszcza, a jedynie robi to co nikt inny nie potrafi zrobić, ciągnąć ten wózek zwany Barceloną, dwa razy mu wyjdzie a raz nie, ale tylko on to robi.
twoje określenia są bardzo pejoratywne - "zawłaszcza grę", teraz "(bramki zabiera kolegom". Wytłumacz mi jak on może zabierać bramki kolegom, grajac na "9" a oni nie ? To tak jakby napisać , że Valdes zabiera parady bramkarskie. Messi jest tak ustawiony aby strzelał bramki, to jego zadanie boiskowe, on nikomu niczego nie zabiera. On nie zabiera im pozycji boiskowej, albo nie nie pozwala strzelać do bramki, jak statystyka asyst może być wartością zabrana pozostałym kolegom ? Może dostał podwyżkę w swoim najgorszym sezonie, (gdzie i tak był najlepszym zawodnikiem barcelony) co jedynie oznacza w jak fatalny sposób Barcelona traktowała przez lata najlepszego zawodnika globu. Lepiej późno niż wcale zdała sobie z tego sprawę.
Co do wisienki na torcie to jeszcze raz. NIe jest winą Messiego, że w ofensywie barcelona polagała przez lata na nim, mam nadzieję że po wyleczeniu Neymara i sprowadzenia Suareza i kilku innym rozwiązaniom taktycznym sytuacja będzie wyglądała inaczej. Zgadzamy się co do diagnozy, ale nie do przyczyny.
1
Tylko podaj mecze w których tak było w końcówce sezonu. Większość opinii na temat zawodników ustawianych jest przez redakcję, która tu kreuje postawy forum.
Podam Ci przykład.
Prowadzone są zawsze dwa systemy oceniania. Jeden robi redakcja a drugi głosują forumowicze według ilości głosów.
Po jednym meczu przez 2 dni Messi miał największą ilość głosów i był ZM według głosujących, potem redakcja dała ZM Fabregasowi i oceniła Messiego niżej i dała fatalny opis, ci którzy nie oddawali głosów nagle zaczęli głosować tak jak napisała redakcja i nagle ZM był Fabregas. Dlaczego w statystykach po sezonie jest tylko wyszczególniony ZM redakcji a nie całego forum ? Bardzo często redakcja kreuje postawy forum. Podam Ci przykład - Alves jako jedyny zawodnik w tym sezonie został oceniony na 1 (jeden) przez redakcję było to w finale CdR - dodatkowo redakcja wypisała w opisie kilka kłamstw i to wystarczyło aby większość forum okrzyknęło go winnym porażki w finale CdR z Realem. w tym meczu stworzył najwięcej sytuacji bramkowych, miał najwięcej kluczowych podań, najwięcej odbiorów, najwięcej powrotów z bocznych obrońców, wszystkie wrzutki (17) trafiło w pole karne, żadna nie była w trybuny itd...
Iniesta grał fatalnie w końcówce sezonu, gdyby Iniesta, Fabregas i xavi dobrze kreowali sytuacje to Alves w meczu mialby 3-4 wrzutki a nie kilkanaście, gdyby oni robili co do nich należało nie skazywaliby Barcelony na wrzutki Daniego, które raz mu wychodziły a raz nie, ale to i tak było o jeden raz więcej o ich zagrań.
2
Konkrety.
NIe bronię go w każdej sytuacji. Analizowałem kilka spotkań w których był najbardziej hejtowany a po analizie okazywało się ze był najlepszym zawodnikiem. Czasem mu się zdarza brak powrotu przy stracie drużyny, Barcelona gra wysuniętymi bocznymi obrońcami, a piłka jest szybsza od zawodnika. Jednak nie miał mniej powrotów i nie truchtał częściej niż np. Alba.
2
Nie ważne gdzie powinien grać, ważne gdzie gra. Jak trener go widział na stoperze i on tam grał to rozliczaj go z gry na stoperze a nie usprawiedliwiaj że nie grał tam gdzie grać powinien.
Za co bronimy pozostałych - za wszystko.
1
Za co krytykujemy Alvesa - za wszystko
Za co bronimy pozostalych - za wszystko
Alba słabiej kreuje sytuacje bramkowe, słabiej wraca do obrony.
Mascherano - błędy taktyczne, źle ustawia się w obronie, częste faule na pograniczu pola karnego, nie ma zawodnika w lidze który by z nim nie wygrał górnej piłki.
1
Ale jednak fizycznie dużo mocniejszy.
2
Dlaczego ? Jest najbardziej hejtowany na forum, redakcja notorycznie zaniża mu oceny i zaklamuje opis. W końcówce sezonu brał praktycznie najlepszym zawodnikiem. Nawet jego wrzutki były niezłe, a na pewno duzo więcej w ofensywie kreował od Cesca czy Iniesty którzy zagrali najgorszą część sezonu w życiu. W defensywie też dość dobrze, wracał więcej od Alby, dużo odbiorów jak na bocznego obrońcę. Dobrze przechodził z defensywy do ofensywy.
1
Pedro tam grać nie będzie. Jedna wypowiedz zrobiła furorę. Pedro moze biega dużo, może walczy, może nawet wślizgów się nauczy. Jednak gdzie on ma fizycznie konkurować np. z takim Bale'm ??
1
Znowu wpis bez argumentów, znany hejter Alvesa, ale jak przychodzi do dyskusji na argumenty dyskusja szybko się kończy. Pewnie znowu będziesz wypisywał bzdury, że w finale CdR Alves miał wrzutki w trybuny, albo że przez Alvesa Bartra dał się ograć.
2
Mimo dość dobrej postawy w tym sezonie i świetnej końcówki sezonu Alves jest najbardziej hejtowaną osobą na forum jak również przez redakcję.
1
Mimo niezłej postawy w tym sezonie i świetnej końcówki sezonu Alves jest najbardziej hejtowaną osobą na forum jak również przez redakcję.
0
Ty zacząłeś dyskusję na temat jego postawy na boisku. Wcześniej to ja rozmawiałem o wpływie na decyzje klubowe. "A co powiesz na jego dreptanie i totalny brak zaangażowania w grę ", tym samym rozpocząłeś dyskusje na temat postawy boiskowej Leo. A co do decyzji poza boiskowej to wszystkie już wypunktowałem. Dodam tylko że Aguero nie byłby droższy od Suareza więc gdy Leo rządził w klubie kupiliby Aguero a nie Suareza.
0
Odpowiedz mi co to jest zawłaszczanie sobie gry ?? Gdy Messi ma 3 sytuacje wykorzystuje 2 a Pedro i Alexis jak łącznie mają 4 łącznie wykorzystują 1. To jego wina że ma taką skuteczność ? Co to znaczy windowanie statystyk indywidualnych ? On gra na "9" lub cofniętej "9", więc logiczne że powinien windować statystyki indywidualne które są na korzyść zespołu. Asysty i kluczowe podania dochodzą do innych zawodników i windują innym zawodnikom statystyki strzeleckie. Messi strzelał swoje bramki czy asystował głównie w drugiej części sezonu (przez kontuzję) gdy decydowały się losy tytułów, nikt wtedy nie brał odpowiedzialności na siebie, tylko Leo. Gdy Messi miał kontuzję Barcelona nie grała z nikim "dobrym", wrócił na mecz z Atletico w lidze, potem GD i LM. Uważasz że Brazylia bez Neymara nie poradziłaby sobie z słabymi reprezentacjami ?? Messi nie jest najlepiej opłacanym piłkarzem na świecie z zarobkami 12,5 miliona - nawet nie jest w pierwszej piątce - jak na zdobywce 4 złotych piłek to kiepsko. Będzie więcej zarabiał ale dopiero od nowego sezonu. Nie za bardzo rozumiem przedostatnie zdanie - wyniki Barcelony nie zależały w poprzednim sezonie od Messiego, więc to źle świadczy o Messim. Kiepskie wyniki Barcelony nie zależały od Messiego więc to źle o nim świadczy, nie za bardzo rozumiem. Messi potrafi zrobić różnicę w każdym meczu, to on brał na siebie odpowiedzialność w większości spotkaniach. Alexis w najważniejszym meczu sezonu strzelił piękna bramkę po asyście Messiego a następnie rozegrał najgorsze spotkanie w Barcelonie, gdzie każda piłka do Alexisa kończyła się stratą.
0
Neymar to wielka konkurencja dla Leo pod różnymi względami, sportowym, marketingowym itd... Messi w GD grał na skrzydle co całkowicie zaskoczyło Real, z jednej strony był to słabszy mecz Messiego - (w rewanżu na SB strzelił hat-tricka), z drugiej absorbował uwagę obrony odsłaniając środek pola karnego.
Tylko jednego nie rozumiem, co ma jeden słabszy mecz do rządzenia w klubie ??
0
Do końca mistrzostw zostały 3 spotkania - można już śmiało mówić o najlepszych zawodnikach tych mistrzostw - Messi, Rodriguez, Robben.
2
Jakby Suarez nie był szczęśliwy w Liverpoolu. Jakby Messi obawiał się o pozycję gwiazdy w klubie i miał władzę to zablokowałby sprowadzenie Neymara, a on go przywitał z otwartymi rękoma. Co ma mała ilość przebiegniętych kilometrów do rządzenia w klubie ?? Dziecinny argument. Czy liczba przebiegniętych kilometrów to decydująca kwestia wyniku spotkania ? Zastanów się. Messi po powrocie po kontuzji w 25 spotkaniach strzelił 22 bramki i miał 10 asyst co było najlepszym wynikiem w drugiej części sezonu w Europie. A ty piszesz, że Messi rządzi w klubie bo trener nie zdejmuje go z boiska gdy drepta ? Zastanów się co piszesz.
3
Tu nie o to chodzi. To że piłkarz nie powinien być ponad trenera i zarząd to jedno ale przypisywanie takiego zachowania to co innego. W ogóle pisanie o zwalnianiu kogokolwiek i wplatanie w to komentarzy co na to Messi jest glupie i dziecinne
8
NIgdy nie rządził a te bzdury to wypisywane są przez dziennikarzy z Marca. Gdyby Messi rządził nie sprzedali by Fabregasa przyjaciela Messiego, i przedłużyli kontrakt o rok z Pinto bo to tez był jego przyjaciel, nie mówic już o sprowadzeniu Aguero.
0
Z tym się nie zgodzę i przedstawiałem to w felietonie o Messidependenci. Gdy Messi pobijał wszelkie rekordy wszechczasów to Pedro osiągał swój najlepszy wynik strzelecki, Xavi strzelił najwięcej bramek w karierze itd... Alexis nie pasował za bardzo do koncepcji gry kombinacyjnej, Zauważ że w ofensywie przez ostatnie sezony Barcelona miała krótką ławkę - Messi i Pedro, Villa/Alexis a potem rezerwa - Tello, Cuenca, Bojan itd... Młodzi nie potrafili udźwignąć odpowiedzialności. Z tych świetnych piłkarzy to: Alexis długo się aklimatyzował, nie potrafił dostosować sie do stylu Barcelony, Pedro - zawodnik który jest typem rzemieślnika, jest solidny ale to nie gwiazda światowego formatu, Villa, dobre pół sezonu - kupiony za późno, była to już schodząca gwiazda, Neymar - tu raczej on dostosowuje się do poziomu Messiego i nie można mówić o jego zaniku formy przez Messiego. Tak naprawdę to niewielu poza Villą obniżyło loty, popatrz na statystyki Pedro. Poza tym statystyki z Messim lub bez niego w strzelaniu bramek są bezsensowne, bo wtedy któryś z: Neymar, Alexis, Pedro, Fabregas zajmowali pozycję "9" i oni byli egzekutorami, więc to logiczne że mieli większą możliwość strzelenia bramek niz gdy grali np. na skrzydle.
2
Swoje w Barcelonie zrobił i jak zdecyduje sie przejść do PSG za jakieś tam nawet 10 mln to będzie dobrze. Jednak wciąż gra dobrze a w Barcelonie w decydującej części sezonu byl najlepszy. On ciągnął grę przez ostatnie dwa miesiące i głównie dzięki niemu Barcelona zawdzięcza możliwość walki o mistrzostwo do ostatniego meczu.
0
Tylko czy to jego wina , że jego koledzy nie potrafią się dostosować do jego poziomu ? On ma największą ilość kluczowych podań na tych mistrzostwach i to jego wina że koledzy nie potrafią tego wykorzystać ?
W Barcelonie było podobnie - jak Iniesta, Xavi, Fabregas, czasem Pedro, Villa trzymali poziom to wygrywali ze wszystkimi. Jak Iniesta ma najsłabszy sezon w karierze, Cesc praktycznie w drugiej części sezonu był najsłabszym zawodnikiem zespołu, Pedro z Alexisem też dość słabo, to wszystko było pozostawione na barkach Messiego, W Argentynie niestety jest podobnie. 10 zawodników a gra tylko Messi. Hiquain dla mnie to pomyłka w tym zespole, Aguero miał kontuzje. Co do Barcelony najlepszy okres ona miała gdy Villa trzymał poziom czyli przez niespełna jeden sezon, a Pedro był rewelacją. Potem Messi wciąż rozwijał sie piłkarsko a oni już nie. Teraz przy przyjściu Neymara w zeszłym sezonie i prawdopodobnie Suareza może znowu wróci pewna równowaga.
18
Messi gwiazda mistrzostw - wygrał Argentynie 4 z 5 spotkań. Akurat na mistrzostwach, nie tylko strzela, ale rozgrywa, nazbierał już z 20 kluczowych podań, drybluje, ma odbiory, robi przewagę drużynie która gra powiedzmy sobie słabo .
Jednak najważniejsze zdanie polskich hejterów brzmi: Ile przebiegł ?.
To jest dla nich wyznacznik kunsztu piłkarskiego, jedyny niezaprzeczalny element piłkarskiego rzemiosła. Przecież w piłce nożnej nie chodzi o wynik, nie chodzi o bramki, asysty, ale o bieganie .
Podobnie było w tym sezonie w Barcelonie - wraca po kontuzji i od połowy stycznia - strzela 22 bramki,i 10 razy asystuje w 25 spotkaniach. Nikt w Europie nie miał takich statystyk w tym okresie. Ciągnął Barcelonę która do końca walczyła o mistrzostwo i doszła do ćwierćfinału LM.
Hejterzy i tak piszą: słaby nie biega, wszystko przegrane przez Leo, nie stara się, oszczędza na mistrzostwa, itd....
Na początku roku po jednym z felietonów atakowano go za arogancję, buńczuczność, egoizm co nie miało odniesienia w rzeczywistości, teraz atakowany za zbyt mała ilość kilometrów, co nie ma jednak przełożenia na wyniki Barcelony i Argentyny.
Najśmieszniejsze jest to że Ci sami co atakują Messiego za zbyt małą ilośc przebiegniętych kilometrów atakują Pedro za bieganie bez sensu i robienie wiatru, ale kto Polakowi dogodzi.
12
Messi nie kwestionowana gwiazda mistrzostw - wygrał Argentynie 4 z 5 spotkań. Akurat na mistrzostwach, nie tylko strzela, ale rozgrywa, nazbierał już z 20 kluczowych podań, drybluje, ma odbiory, robi przewagę drużynie która gra powiedzmy sobie słabo.
Jednak najważniejsze zdanie polskich hejterów brzmi: Ile przebiegł ?.
To jest dla nich wyznacznik kunsztu piłkarskiego, jedyny niezaprzeczalny element piłkarskiego rzemiosła. Przecież w piłce nożnej nie chodzi o wynik, nie chodzi o bramki, asysty, ale o bieganie.
Podobnie było w tym sezonie w Barcelonie - wraca po kontuzji i od połowy stycznia - strzela 22 bramki,i 10 razy asystuje w 25 spotkaniach. Nikt w Europie nie miał takich statystyk w tym okresie. Ciągnął Barcelonę która do końca walczyła o mistrzostwo i doszła do ćwierćfinału LM.
Hejterzy i tak piszą: słaby nie biega, wszystko przegrane przez Leo, nie stara się, oszczędza na mistrzostwa, itd....
Na początku roku po jednym z felietonów atakowano go za arogancję, buńczuczność, egoizm co nie miało odniesienia w rzeczywistości, teraz atakowany za zbyt mała ilość kilometrów, co nie ma jednak przełożenia na wyniki Barcelony i Argentyny.
Najśmieszniejsze jest to że Ci sami co atakują Messiego za zbyt małą ilośc przebiegniętych kilometrów atakują Pedro za bieganie bez sensu i robienie wiatru, ale kto Polakowi dogodzi.