pax

0

Po co ta hipokryzja, tym razem apropo edukowania.
Twój pierwszy komentarz do mnie
"a Ty się naucz czytać"
Twój kolejny komentarz
"jakbyś nie wiedział co oznacza myślnik".
Więc nie rozumiem Twojego oburzenia, w szkole życia nie ma wakacji, masz pretensje, że ktoś stara się abyś był bardziej wyedukowany, pokazuje Ci różnicę między spójnikiem a myślnikiem, pokazuje czym jest tautologia zdania? Ja przyznam wciąż się uczę i nie wstydzę się tego, że ktoś może mnie czegoś nauczyć.
Próbowałeś mnie na początku czegoś nauczyć, oczywiście nie za bardzo Ci to wychodziło. Chciałeś nauczyć mnie czym jest myślnik nie znając różnicy między myślnikiem a spójnikiem. Ciągle robisz błędy i sam się do nich przyznajesz. jeśli ja pokazuję Ci je, traktuj je jako dobre rady, bo sam widzisz po swoich wpisach że Ci się przydadzą.

Tak właśnie wygląda manipulacja: "jestem pewny, że jakbym napisał, że Korbel przejął od Challengera, Szumiego czy n00stressa, pisanie w większości komentarzy krytykę Iniesty czy też stosując w swoich dyskusjach jako główne argumenty statystyki to nawet uwagi na to by nie zwrócili". Nie zauważyłem aby tu dało słowo hejtowanie, a w dyskusji z Korbelem odnośnie mnie padło i to nie jeden raz. Jak silisz się na próby jakieś korelacji między fikcyjną sytuacją a tą która miała miejsce bądź uprzejmy nie fałszować sytuacji i zmieniać wyrażenia które sam napisałeś. Jestem pewny, że jakbyś pod artykułem ocenowym w dyskusji z Korbelem napisał np: " teraz przejąłeś od ściacha....hejtowanie Iniesty-może nie hejtowanie, ale w większości swoich komentarzy poruszasz jego słabą grę". To doczekałbyś się odpowiedzi redaktora.

pax

0

Moje 3 pytanie

Wróćmy do genezy dyskusji.

Po co uzyłeś słow hejtowanie?
" teraz przejąłeś od paxa....hejtowanie Iniesty-może nie hejtowanie, ale w większości swoich komentarzy poruszasz jego słabę grę".

Ciągle piszesz, że zupełnie nie chodziło Ci o hejtowanie, że nie miałeś zamiaru uzyć tego słowa, że chodziło Ci jedynie że go (z Korbelem) krytykujemy. Więc po co uzyłeś te słowo jak nie miałeś takiego zamiaru. Wystarczyło przecież napisać " teraz przejąłeś od paxa....krytykę Iniesty, w większości swoich komentarzy poruszasz jego słabę grę", ale Ty użyłeś słowo hejtowanie.

To tak jakbym napisał o kimś:
"Jest debilem, może nie-debilem, ale czasem gada głupoty". Inny jest odbiór zdania gdy napiszę , że ktoś czasem nie ma nic mądrego do powiedzenia, a inny gdy zaczynam zdanie od wyrażenia "jest debilem". Ale przecież mi nie chodziło, aby nazwać kogoś debilem, tylko napisać, że czasem niemądrze mówi.

Więc pytanie po co uzyłeś słowo "hejtowanie", skoro całkowicie, zupełnie nie chodziło Ci o hejtowanie?

pax

0

"porównanie - to zamiast Tuska, weźmy jakiegoś komika....chodzi o sens, a nie o konkretną osobę. także oczywiście zmieniasz sens wypowiedzi, żeby nie wyszło na moje".

weźmy np. kogoś z redakcji tego portalu i napisz w rozmowie z innym użytkownikiem, na tym serwisie że redakcja hejtuje na serwisie. Ciekawe czy wtedy gdy dostaniesz bana, będziesz się tłumaczył, że rozmawiałeś z innym użytkownikiem a nie z jakimś redaktorem i to że piszesz o nim negatywnie nie ma znaczenia bo mimo, że odnosi sie do niego to rozmowa nie była z nim.

"co do pomyłki....dałem za dużo jedno nie - do czego się przyznałem...ale sens zdania jest taki jak napisałem. doskonale o tym wiesz, także nie wiem po co o tym się tak rozwodzisz".

Bo nie rozumiesz, że nie chodzi o pomyłkę, to sam Ci napisałem, że czasem zdarza się niektórym robić proste, podstawowe błędy. Problem tutaj polega na tym, że nie jesteś w stanie przyznać, że dodanie słowa "nie" zmienia znaczenie całego zdania. Tak jak pisałem, po co piszesz o pomyłce skoro znaczenie zdania Twoim zdaniem się nie zmieniło (wtedy pisanie o pomyłce jest bezsensu bo nie ma pomyłki), jeśli piszesz a piszesz że zrobiłeś błąd i dodałeś za dużo słowo "nie" to powinieneś być świadomy że zmieniło to znaczenie zdania. Boisz się przyznać, że przez pomyłkę napisałeś o hejtowaniu przeze mnie i Korbela o hejtowaniu.


"wyrażenie hejtowanie powtarzałem, jak Ty zacząłeś pisać...."

Sprawdź od czego zaczęła się ta dyskusja , kto jako pierwszy w jednym komentarzu uzył słów "pax" i "hejtowanie".

pax

0

Twoje pejoratywne określenie pokazują Twój poziom nie mój, jak widzisz ja nie odnoszę się do Twojej rodziny, Ty już przekraczasz kolejna granicę, ale cóż wpisy człowieka świadczą o nim samym, jego kulturze, wychowaniu i poziomie. Masz rację, edukuję moja rodzinę, mój kilkuletni syn wie jak wygląda spójnik a jak myślnik, rozumie, że dodając wyraz "nie" w zdaniu zmienia się jego znaczenia, wie że nie należy kłamać, nie jest odporny na wiedzę.

Mówiłem Ci na początku, że lepiej zakończyć ta rozmowę bo z każdym kolejnym wpisem się pogrążasz.

Piszesz o kłamstwach jesli chodzi o moją osobę a potem musisz się rakiem z nich wycofywać, bo rzucasz oskarżenia bez pokrycia jak to miało miejsce w przypadku oskarżenia, że ja kłamałem pisząc iz przyznałeś sie do tego ze rozpocząłeś dyskusje. Masz taka taktykę, pisać o kłamstwach, zarzucać, oskarżać a jak przychodzi do merytorycznej dyskusji oprócz jadu nic merytorycznego nie potrafisz napisać.
Jesteś w stanie napisać że odniosłeś się do mnie w komentarzu do Korbela, że kilkukrotnie pisałeś o mnie np. porównując Korbela do mnie, ale nie jesteś w stanie przyznać że normalną reakcją jest moja odpowiedź na Twoje teksty w których w rozmowie z innym użytkownikiem odniosłeś się do mnie.

pax

2

Też miałem takie zdanie. Ale może ktoś nas oswieci :-)

pax

2

W barcelonie był rok

pax

2

Ktoś może napisać wychowankiem jakiego klubu jest Aleix Vidal, chyba najbliżej byłoby nazwanie go wychowankiem ........ Realu Madryt.

pax

0

1. Twoje wyjaśnienie było późniejsze w stosunku do pierwszego komentarza, poza tym dalej nie piszesz po co użyłeś słowo hejtowanie skoro nie chciałeś go uzyć, nie chodziło Ci o to słowo i miałeś zupełnie coś innego na myśli.
3. Piszesz o hejtowaniu w kontekście nie hejtowania.
5. Rozumiem, że przez pomyłkę zastosowałeś podwójną negację, ale nie pisz że w tym przypadku jest to dopuszczalne bo w języku polskim są takie wyjątki i że nie zmieniło to znaczenia zdania. Twój błędny zapis całkowicie wywrócił to co chciałeś napisać. Nie rozumiem tutaj Ciebie w ogóle. Zrobiłeś pomyłkę, ok zdarza się, tylko po co kłamiesz że niczego to nie zmieniło? łatwiej chyba napisać, "Pomyliłem się pisząc że "nie chodzi o nie hejtowanie", dlatego wyszło takie znaczenie zdania ale naprawdę chodziło mi o to że nie hejtujecie Iniesty, a miałem zapisać: "chodziło o nie hejtowanie", Po prostu przez przypadek dałem jedno "nie" za dużo". I tyle by wystarczyło. Ty z jednej strony przyznajesz się do pomyłki, z drugiej piszesz że nie ma ona znaczenia i zdanie z pomyłka ma takie samo znaczenie jak bez pomyłki. Więc po co przyznajesz się do tej pomyłki, skoro ona niczego nie mienia według Ciebie, doprawdy nie wiem.

Zamiast znów pisać o mnie, skupiać się na mojej osobie zacznij argumentować swoje wypowiedzi, argumenty personalne są raczej są bardzo niskich lotów. Nigdzie nie piszę o sobie jako o autorytecie, czy jako nie wiadomo o kim, Twoja sprawa czy mnie za takiego uważasz czy nie. A zamiast argumentów mam personalne odniesienia. jak pisałem do Stopy pozostaje mi edukować, edukować, edukować.

Ja zadałem dwa pytania i Ty odpowiedziałeś na 2 pytania.
Z Twoich pytań ja odpowiedziałem na 4 pytania więc teraz moja kolej na zadawanie pytań.

pax

0

Ciągle tylko kłamstwa
"ale nigdzie nie przyznałem, że zacząłem tą dyskusje, a Ty tak to ująłeś". - ja nie napisałem , że się do tego przyznałeś i Ci to wyjaśniłem, bo zostało to wyjaśnione, że swoim wpisem zacząłeś dyskusję, a nie że się do tego przyznałeś, nie potrafisz się do tego przyznać.

"nie porównywałem Korbela do Ciebie, tylko jego zachowanie do Twojego....jest to różnica i też dobrze o tym wiesz. cały czas była rozmowa o Korbelu, a nie o Tobie i ciągle nie umiesz tego zaakceptować".
Przecież ja tak napisałem, czytaj ze zrozumieniem. "robiłeś odniesienia do mojej osoby, porównywałeś inną osobę ze mną itd." Nie napisałem że porównywałeś mnie do innej osoby, tylko inną osobę czyli Korbela do mnie. czytaj ze zrozumieniem, bo potem piszesz coś co zostało już napisane.

Twoje tłumaczenie o hejtowanie jest dość wykrętne, bo gdybyś pisał od razu, że krytykujemy nie było by sprawy a Ty napisałeś że hejtujemy, nie-hejtujemy itd..., potem kilka razy użyłeś tego wyrażenia, nie wiem po co skoro Ci o jego znaczenie jak piszesz nie chodziło.

Nie będę tu pisał o innych negatywnych określeniach które pisałeś na mój temat w trakcie tej dyskusji, ale określenie że ktoś jest hejterem nie jest określeniem pozytywnym, hejter to ten co hejtuje. Potem tłumaczyłeś się z użycia tych słów, że wcale nie chodziło Ci o te słowa, ale one padły.

Porównanie tej sytuacji do Tuska jest głupie i śmieszne i wiesz o tym dobrze, jakbyś napisał coś o Tusku i napisał to w ogólnopolskim dzienniku to może byś się doczekał odpowiedzi. Tu jesteśmy w hermetycznym gronie, piszesz o użytkowniku serwisu na tym samym serwisie i na tym samym serwisie dostajesz odpowiedź.

pax

0

1. Skoro nie chodziło o hejtowanie to nie rozumiem użycia tego wyrazu w zdaniu.
3. Piszesz o hejtowaniu ale tłumaczysz że miałeś na myśli inny kontekst
5. Piszesz że chodzi o hejtowanie ale tak naprawdę nie o to Ci chodziło.

Nie wiem jak skomentować Twoje tłumaczenia.

Zdarza się że podwójne przeczenie nie zawsze określa typowe wyrażenie oznajmiające, ale nie w tym przypadku, bo inaczej nie da się tego wytłumaczyć niż zdanie pozytywne - nie chodzi o nie hejtowanie czyli chodzi o hejtowanie.

pax

6

1-2 mecze kary za wyzwanie sędziego od skur...synów to kara przesadzona?

pax

8

Do tego bramki którą noga strzelił i z jakiej odległości zliczałem ręcznie oglądając wszystkie bramki jednego i drugiego.

pax

3

Łącznie we wszystkich rozgrywkach
Messi - 46 wykonywanych karnych, 35 wykorzystanych, 11 niewykorzystanych
Ronaldo - 64 wykonywanych, 56 wykorzystanych, 8 niewykorzystanych

pax

3

W La Liga Ronaldo strzelił 225 bramek z czego 46 po karnych co 4,89 bramki to bramka po karnym u Messiego co 7,73 inaczej licząc 20,4% bramek Ronaldo w lidze to bramki z karnych u Messiego 12,9%.

pax

3

KARNE LEO i CR7
LaLiga
Messi
2009/2010 – wykonywane 1 niestrzelone (0)
2010/2011 – 4 (0)
2011/2012 – 11 (1)
2012/2013 – 4 (0)
2013/2014 – 7 (1)
2014/2015 – 6 (1)

Ronaldo
2009/2010 – 5 (1)
2010/2011 – 8 (0)
2011/2012 – 13 (1)
2012/2013 – 7 (1)
2013/2014 – 6 (0)
2014/2015 – 12 (2)

Wykonywane Karne
Ronaldo - 51
Messi - 33
Nie wykorzystane Ronaldo – 5
Messi – 3

LM
Messi 7 wykonywanych – 4 wykorzystane
Ronaldo 11 wykonywanych – 8 wykorzystanych

pax

8

Wiesz, że zawsze robię co mogę :-)

pax

3

Nie wiem czemu piszesz dalej? W średniej Ronaldo wyprzedził Messiego dopiero w zeszłym roku (głównie ze względu różnicę w LM 18-8), a tak przez wszystkie wcześniejsze lata był w średniej za Messim. Tak, Ronaldo obecnie ma minimalnie lepszą średnią na co miały wpływ dużo większa liczba strzelanych karnych. Ale bramka to bramka.

pax

4

321-300

pax

5

To był 71 mecz Leo od końca ubiegłego sezonu

pax

2

pewnie że wygra wyżej

pax

5

To jest koło zamknięte. jak chce grać musi udowadniać że jest lepszy od pozostałych, chociażby na treningach.

Aby grać musi pokazać że na to zasługuje, aby zasługiwać musi grać. Koło zamknięte. Jak myśleli o Bartrze jako przyszłości to mogli sprowadzić jednego stopera a nie dwóch. Teraz Marc nie ma praktycznie szans na grę.

pax

1

Musiałby być lepszy od Pique, Mascherano i Mathieu

pax

3

Wierzyłem w Bartrę, niestety ten sezon to dwa kroki w tył. Marc zadebiutował w sezonie 2009/2010 czyli ponad 5 lat temu. Teraz jest 4 wyborem trenera a zobaczymy jak będzie z Vermą bo Marc może spadnie na 5 miejsce. Świetny mecz z Bayernem gdzie powinien dostać ZM dwa lata temu. Potem tylko przebłyski, fajnie że potrafi podłączyć się do ofensywy, zaasystować, strzelić bramkę głową, jednak w obronie nie tylko wolny, ale i ogrywany w pojedynkach jeden na jeden, błędy w ustawieniu. Raczej u nas się nie będzie rozwijał, gdy 3-4 letnie kontrakty mają Masche, Verma, Mathieu a Pique pewnie do zakończenia kariery. Wiek 24,5 to optymalny wiek aby się zadomowić w pierwszym składzie, na razie nawet pierwszym zmiennikiem nie jest.
Może brakuje mu doświadczenia i dlatego robi błędy, jak nie będzie grać to się nie zmieni, a nie zanosi się aby się to zmieniło.

pax

4

Dryblingów ma więcej bo w tym aspekcie jest lepszy. Poza tym Messi łączy w sobie napastnika i pomocnika. ma zarówno asyst i kluczowych podań więcej od Ronaldo ale i bramek.
Podział na bramki z pola karnego i poza polem karnym jest najłatwiejszy i jedyny możliwy.

pax

3

dzięki

pax

4

Mam spisane. Podawalem 3 miesiące temu. Teraz już nie jestem przy kompie.jutro podam

pax

3

Pod względem dryblingów statystycznie na poziomie Messiego jest tylko Hazard, ale tylko w okresie dwóch ostatnich sezonów.

pax

17

Dryblingów się spodziewałem, bo sposób gry Messiego jest taki, że przechodzi zawodnika grając głębiej niz Ronaldo, ale mnie bardziej zastanowił fakt, że Messi ma 50% odbiorów więcej niż Ronaldo. To było dla mnie zaskoczenie.

pax

1

Po prostu różnimy się punktem widzenie i postrzeganiem.

pax

16

Bramki zza pola karnego.

Ronaldo 48 – Xerez, Zurich, Zurich, Villareal, Malaga, Marsylia, Villareal, Valladolid, Getafe, Milan, Bilbao, Bilbao, Zaragossa, RSSS, Tottenham, Villareal, Villareal, Lyon, Sevilla, Granada, Levante, CSKA, Osasuna, Osasuna, Atletico, Atletico, Apoel, Ajax, Mallorca, Dortmund, Atletico, RSSS, Celta, Sevilla, Bilbao, Elche, RSSS, Osasuna, Betis, Sevilla, Osasuna, Osasuna, Monachium, Cordoba, Deportivo, Granada, Eibar, Getafe


Messi 49 – Racing, Racing, Deportivo, Kijów, Tenerife, Getafe, Almeria, Stuttgard, Stuttgard, Zaragossa, Mallorca, Kopenhaga, Sevilla, Almeria, Deportivo, Almeria, Atletico, Manchester, Atletico, Leverkusen, Mallorca, Levante, Espanyol, Real, Real, Deportivo, Mallorca, Zaragosa, Spartak, Atletico, RSSS, Sevilla, Milan, Bilbao, Real Betis, Ajax, Almeria, Sevilla, Sevilla, RSSS, Rayo, RSSS, Almeria, Sevilla, Espanyol, Villareal, Bilbao, Bayern

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?