nowy2016
Dołączył/a: styczeń 2016
2 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@fart 1936, zajęli ostatnie 10 miejsce.
0
@fart widzę, ze kibice Legii caly czas powielają to kłamstwo o braku spadku Legii do niższej ligi.
0
@Czyhrynski a co powiesz na temat zoo lub cyrków?
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
2
@Tasde chłopcze zapomniałeś dopisać tvn i tvp
0
oj, a co tu się stanęło....?
1
@Irmscher10 https://www.facebook.com/reel/826109317073638/?mibextid=rS40aB7S9Ucbxw6v
0
@NeroTFP1 dopóki prawo nie bedzie surowe to takie czy inne podobne przypadki beda na porzadku dziennym.
0
Nie mialem okazji oglądać meczu, czy ktoś w kilku zdaniach mógłby napisac przebieg meczu?
0
@Sulimo i co z tego ze pompują?
1
@MichalZZZ Michale, mogę pomóc napisz co potrzebujesz. Ja jestem w branży, pytanie czy musi być drewno? Jezeli tak to też będę w stanie pomóc. Priv?
1
@Messibestplayerintheworld ja mam dwa, i w sumie obydwa od dzieciństwa, praktycznie w tym samym czasie.. jako ciekawostkę podam, ze kiedyś byłem blisko przejścia do jednego z nich(łatwo sie domyslic ze nie chodzi o Barcelonę), ale wszystko sie zesrało....
0
@Messibestplayerintheworld nie no, oczywiście że wielka Barcelona zawsze cieszy, ale wiesz ja kibicuje drużynie ktora w Polsce zawsze była wielkim rywalem Legii, dawno nie było mistrza Polski, Legia jest jedynym zespołem którego w Polsce nie lubię, cuś jak real...ach byłoby pięknie Legia w pierwszej lidze
0
@mkord fakt, bolało, wszystkie udane występy w LM, wszystkie mistrzostwa, teraz przydałoby sie zobaczyć Legie w jizszej lidze.
0
@LAMC_10 ten jeden jedyny raz
1
@Messibestplayerintheworld przeżyłem wiele pięknych chwil dzięki Barcelonie, ale nigdy nie przeżyłem spadku Legii :)
0
@severius to tylko świadczy o tym jaki mam wyrównany i(nie)wysoki poziom e lidze...
0
Jestem w stanie przełknąć mistrzostwo Realu w tym sezonie w zamian za spadek Legii.....
1
@Hellrider a który z polityków chce opuścić NATO, ze czekasz na podobne wyroki.
0
czy tylko ja się cieszę z porażki realu?
2
@Roobo ale jaki jest szerszy kontekst tej wypowiedzi?
0
@tomek8756 fajnie Niemcy 6 pozycja, UK 24....Polska 24 i Czechy 48....
1
@FCBMati10 tutaj beda tacy co beda pluc na Polaka, ale na Żyda ręki nie podniosą...
1
@tbas Co do tego że trzeba reformować Unie a nie z niej wychodzić to akurat się zgodzę, tylko pytanie brzmi w którą stronę ma iść ta reforma. Bo obecnie kierunek wygląda także coraz więcej decyzji ma być scentralizowanych, prawo weta coraz częściej podważane, pojawiają się wspólne podatki, obowiązkowy mechanizm solidarności w polityce migracyjnej i coraz większa rola instytucji unijnych kosztem decyzji państw członkowskich. To już nie jest zwykła współpraca gospodarcza tylko powolne przechodzenie w stronę struktury przypominającej jedno superpaństwo.
A co do pytania “pokaż kraj poza UE w naszym położeniu gdzie żyje się lepiej– to jest trochę ustawianie rozmowy pod tezę. Tu nie chodzi o to czy jest lepszy kraj poza UE, tylko czy mamy prawo mówić NIE wtedy kiedy kolejne decyzje unijne zaczynają dotyczyć spraw które dawniej były wyłącznie kompetencją państw. Można być w UE i jednocześnie bronić tego, żeby część decyzji zostawała u nas a nie w Brukseli.
Nie mówię że mamy wychodzić z Unii ani że sama idea jest zła. Chodzi tylko o to że trzeba rozmawiać o tym jakiej Unii chcemy takiej opartej na współpracy gospodarczej czy takiej w której coraz więcej decyzji zapada ponad państwami członkowskimi.
I tylko tyle staram się w tej dyskusji pokazać.
3
@tbas W mojej wypowiedzi nie chodziło o to, że od konkretnego dnia w 2026 roku ktoś przysyła Polsce liste migrantów do odebrania.
Chodzi o coś innego, d 2026 zaczyna obowiązywać nowy Pakt Migracyjny, czyli zestaw rozporządzeń UE, które wprowadzają obowiązkowy mechanizm tzw. solidarności. I to już zostało przegłosowane, więc nie jest to pomysł, projekt ani przewidywanie, tylko przyjęte prawo.
Ten mechanizm zakłada trzy możliwe formy udziału państw członkowskich:
. przyjęcie relokowanych migrantów,
2. wpłata określonej sklaki finansowej,
3. udział w innej formie wsparcia systemu.
Czyli nie ma już opcji “nie bierzemy udziału”, jest udział obowiązkowy, tylko w wybranej formie.
Więc nie pisałem, że w 2026 ktoś przyśle Polsce konkretne liczby. Pisałem, że od 2026 Polska staje się częścią systemu, w którym kwestie migracyjne przestają być wyłącznie decyzją państw narodowych, a stają się elementem wspólnej polityki zarządzanej przez UE.
Krótko: wcześniej decyzja była dobrowolna i krajowa. Od 2026 jest obowiązkowa i wspólnotowa. I to jest ta różnica, o której mówię.
2
@tbas Spoko, tylko problem w tym, że patrzysz na UE jak na projekt z 2004, a żyjemy w 2025. I nikt tu nie kwestionuje, że wejście do Unii nam pomogło – to jest fakt, tak samo jak to, że dziś UE wygląda zupełnie inaczej niż wtedy.
Mogę jednocześnie doceniać korzyści i widzieć zagrożenia. To nie są rzeczy sprzeczne.
Kilka faktów, skoro lubisz statystyki:
UE coraz bardziej przesuwa kompetencje z państw narodowych na poziom centralny – i nie jest to teoria spiskowa, tylko treść oficjalnych strategii (Green Deal, Fit for 55, reforma traktatów, nowy podatek od CO₂, ETS2 i centralizacja polityki migracyjnej).
Polska od 2026 ma nie pytać, tylko przyjmować narzucone mechanizmy migracyjne – i nieważne kto ten problem sam stworzył (Francja, Niemcy czy Szwecja), koszty mają być wspólne.
Uzależnienie gospodarki od jednej struktury (UE) jest dobre tylko do momentu, dopóki ta struktura działa rozsądnie. UK chciało „po wyjściu” wrócić do rozsądnej współpracy handlowej – a UE potraktowała ich jak wroga, blokując umowy i normalny handel.
Dzisiaj UE to już nie tylko wspólny rynek i swobodny handel, ale coraz bardziej:
superpaństwo + regulacje + centralizacja + przymus solidarności, nawet w rzeczach, których nie robiliśmy.
I można mieć do tego dystans, bez bycia prorosyjskim, antyzachodnim czy „ślepym”.
Doceniać Unię — tak.
Oddawać jej pełną kontrolę — nie.
0
@tbas ok to od dzisiaj bede mówił o UE dobrze...
2
@fart tak mnie naszło odnośnie hobby horsing, a gdyby tak zabrać dziewczynom te "koniki" i powiedzieć, aby skakały przez te same przeszkody tylko bez konika....czy wtedy to byłoby dziwne czy nie?
0
@Bykunn wiesz, piekło kobiet...
1
@Aragorn33 Spokojnie wiem doskonale czym jest proces naukowy, nie chodziło mi o to że nauka to pogadanka przy kawie bez dowodow
Chodzi o to ze nauka nie rozwija sie w prózni – ktos formułuje hipoteze, inni ją podwarzają, testują, dyskutuja, poprawiają metody i dopiero wtedy powstaje konsensus.
To własnie miałem na mysli pisząc o „rozmowie”.
Dowody są oczywiscie fundamentem ale żeby wogóle do nich dojść ktos musi miec odwage zadać pytanie które czasem na poczatku brzmi absurdalnie.
I to własnie jest ten element który moim zdnaiem w dzisiejszych czasach zanika – bo wszystko co nie mieści sie w aktualnym konsensusie od razu jest wrzucane do szuflady „szur”.
Nie twierdze że kazda kontrowersyjna opinia ma wartość naukową ale że dopuszczenie jej do głosu pozwala innym ją sprawdzic, obalic lub (czasem) odkryc cos nowego.
Bez tego nie byłoby postepu.
Więc nie chodzi o to żeby promowac bzdury tylko żeby nie zabijac dyskusji zanim sie wogóle zacznie.