5

@michal26 pomysły ma fajne, tylko szkoda, że niemożliwe do zrealizowania. Być idealistą jest fajnie. Brzmi się wtedy tak mądrze. Np. "jestem za jak największym liberalizmem, zmniejszę podatki, utnę socjal, nie będę wspierał tych co nie pracują". Brzmi logicznie. Tylko potem jak przychodzi co do czego, to okazuje się, że dzisiejszy świat już nie jest taki prosty jak 100 lat temu, gdy takie zasadnicze poglądy miały sens. Dziś świat to gigantyczny zestaw naczyn połączonych i nie da się wprowadzić takich uproszczonych liberalnych zasad. Paradoksalnie im niższe podatki tym potrzebna jest większa, bardziej rozbudowana administracja i generalnie sfera publiczna. Po to działa tak: im więcej wolności, tym więcej anarchii. Im więcej anarchii tym więcej przestępstw. Im więcej przestępstw tym potrzeba więcej policji. Dlatego obniżanie podatków to nie zawsze najlepsze rozwiązanie. Pisałem to już wiele razy: poczytajcie sobie coś Miltona Friedmana, który był wielkim zwolennikiem liberalizmu i miał nawet okazję go wprowadzać w Chile i USA w oparciu o poglądy klasyków, np. Adama Smitha. Jak się kończyło, to już pozostawiam Waszej ciekawości.
Generalnie w dzisiejszym świecie potrzebne jest szukanie złotego środka niemal w każdej dziedzinie życia. Im ktoś krystaliczniejsze poglądy prezentuje, tym są one mniej realne i bardziej niemożliwe do wprowadzenia w życie.

1

@ArdoFCB Najśmieszniejsze jak Pisowcy krzyczą na polityków PO, że są marionetkami Niemiec, a tymczasem PiSiory nie są lepsze.
Mega mnie śmieszyła niedawna, wszędzie pokazywana sytuacja, gdzie Duda okłamywał mieszkańca Garwolina, że "trzynastkę" dał mu prezydent i rząd PiS, a wysokie ceny wywozu śmieci to wina samorządu.
Zapomniał tylko jebaniutki dodać, że wysokie koszty wywozu śmieci wynikają z tego, że koszty składowania odpadów wzrosły, bo brakuje miejsca na wysypiskach. A brakuje miejsca na wysypiskach, bo spalarnie nie nadążają spalać śmieci. A spalarnie nie nadążają spalać śmieci, bo rząd PiS oraz prezydent Duda podpisali umowy z Niemcami na sprowadzanie śmieci z Niemiec do Polski. Nie tylko z Niemiec. Przyjmujemy śmieci nawet od Chin i Australii!!! Od 2015 r. nasz rząd sprawił, że importujemy 3x więcej śmieci niż przed 2015 r.
Niemcy mają czyściutko u siebie, my mamy syf, i do tego obywatele płacą ogromne kwoty za odbiór śmieci. Ale co tam, ważne, że pieniędzmi za przywiezione śmieci politycy wypchają swoje kieszenie.
Tak PiS dba o polski interes...
PS. Warto też dodać, że wypowiedź Dudy do mieszkańca Garwolina, jakoby trzynastkę dostał od rządu i prezydenta jest klamstwem, na które niestety wiele osób się łapie, bo te pieniądze owy pan dostał nie od rządu czy prezydenta, a od innych podatników z płaconych przez nich podatków.

2

@ArdoFCB Promocja LGBT to złe określenie. Tam bardziej chodzi o walkę o równe prawa niż o promocję.

0

@Hosh W większości przypadków homoseksualizm u zwierząt służy pokazaniu dominacji jednego osobnika nad drugim. W pozostałych przypadkach są to różne zaburzenia, czasem psychologiczne, czasem nawet i morfologiczne, np. w budowie mózgu.

1

@MESSIah16 Pomysły Korwina, czy tam Bosaka, to bardzo piękna wizja. Aż chciałoby się żyć w takim kraju. W praktyce jednak niemożliwa do zrealizowania. Proponuję lekturę choćby "Wolnego Wyboru" Miltona Friedmana, albo jego "Kapitalizmu i Wolności". Jest on orędownikiem dokładnie tych samych wartości, które przyświecają Konfederatom, jednak przyznaje on, że w dzisiejszym, znacznie bardziej złożonym świecie niż ten jeszcze z początku XX w., kiedy to układ naczyń połączonych gospodarczo-społecznych był znacznie mniej skomplikowany, jest to niemożliwe. Zresztą swoje poglądy wdrożył w życie w Chile, kiedy to w 1975 roku został doradcą Pinocheta. Takie uwolnienie rynku w praktyce prowadzi do dyktatury, ponieważ (w duży skrócie): obniżenie podatków i liberalizacja rynku powoduje zmniejszenie wpływów budżetowych -> mniej pieniędzy na usługi publiczne (w tym socjal) -> pojawiają się grupy społeczne, które mimo wysokich kompetencji tracą pracę w sferze publicznej -> pojawia się bunt -> władza nie może zgodzić się na poprawę sytuacji osób buntujących się ponieważ wiązałoby się to z rezygnacją z przyjętej przez siebie taktyki gospodarczej, a tym samym do błędu i uznania, że zbyt mocne uwolnienie rynku jest nieskuteczne -> władza dominując w ten sposób nad znaczną częścią społeczeństwa staje się autorytarna. Paradoksalnie więc zbytnia liberalizacja i prywatyzacja doprowadzają do dyktatury.
Podobną zmiany w gospodarce Friedman wprowadził jako doradca Ronalda Raegana. Przez wprowadzenie swoich założeń doprowadził USA do największych nierówności gospodarczych, z którymi w USA walczy się do dzisiaj (małe przedsiębiorstwa poupadały, zostały tylko wielkie korporacje, wiele przedsiębiorczych osób straciło swoje zakłady i mimo swoich przedsiębiorczych cech osobowości zostali zmuszeni do pracy w wielkich fabrykach, aby przeżyć). W efekcie Reagan również zaczynał być postrzegany jako swoisty tyran. Gdyby ta forma prowadzenia gospodarki nie została zluzowana i nie zaczęto przywracać jej na tory, które określilibyśmy dziś społeczną gospodarką wolnorynkową, to w USA pewnie dziś mielibyśmy to samo co w Rosji: właściciele środków produkcji byliby bajecznie bogaci, a reszta, wyzyskiwana część społeczeństwa byłaby biedna jak mysz kościelna.

1

@MichalZZZ Kurczę, ja ostatnio stwierdziłem, że kobiety mające urodę łączącą cechy różnych grup etnicznych mają w sobie coś mega pociągającego. Ukrainki, Białorusinki, czy Rosjanki z linią oczu oznaczającą kilka genów azjatyckich, czy ciemniejszą karnacją w typie śródziemnomorskim (Anastasia Sobol, Nastya Vitskop), mulatki o kaukaskich rysach twarzy, albo kaukaski typ urody połączony z hinduskim (Kelly Gale).

0

@Cochise Przejście Luisa Enrique z Realu Madryt do Barcy :D

0

@justfootball Uważam, że hawajska do dobra pizza, ponieważ jej istnienie w menu pizzerii ułatwia wybór: od razu można ją odrzucić. Gdyby w jej miejsce była jakaś inna pizza to byś się czasem dwa razy dłużej zastanawiał jaką kupić :) Dlatego uważam, że hawajska jest potrzebna.

11

W drugiej połowie czerwca rusza Radio Nowy Świat. Zostało więc jeszcze trochę czasu, ale już wiadomo, że pierwsza audycję poprowadzi najpewniej Wojciech Mann. Obecnie wiele osób zastanawia się, jaki dżingiel poleci jako pierwszy. Jak dla mnie, to pierwszy kawałek jaki powinien polecieć to "Wolność kocham i rozumiem". Ale gdybym usłyszał "...lecz ludzi dobrej woli jest więcej i mocno wierzę w to, że ten świaaaaat nie zginie nigdy dzięki nim..." to też bym się nie obraził. Równie mocno nie obraziłbym się, gdyby poleciało "Imagine", albo "Twój ból jest lepszy niż mój". Jedno jest pewne - to musi być piosenka-symbol. A Wy jakie macie typy?

3

@michal26 fundusze z programów operacyjnych są bezzwrotne. Są one finansowane z bieżących składek państw członkowskich i redystrybuowane na różne państwa członkowskie, przy czym kwoty dla poszczególnych krajów są ustalane na podstawie wielu kryteriów, takich jak PKB, liczba mieszkańców, a nawet gestosc sieci drogowej. Im gorsze współczynniki, tym przysługują większe kwoty. Zatem Polska z UE dostawała więcej niż wkładała głównie dlatego, że była na poziomie niższym od większości państw, więc przysługiwało jej więcej środków. Dlaczego bogate państwa dokładają do biednych państw w Unii? Bo stanowią one dodatkowe bezclowe rynki zbytu dla ich rozwiniętych gospodarek. Typowy układ win-win.

1

@Ramos9248 może jakieś konkretne przykłady w jaki sposób sobie PO podporządkowała sędziów i policjantów? Przykłady, jakie dokładnie interesy innych państw reprezentował Tusk? W jaki sposób PO śmiała Ci się w twarz? Bo PiS robi to nieustannie. Na przykład próbują ze mie zrobić debila, że wybory nie odbyły się przez opozycję, bo senat trzymaną projekt ustawy przez 30 dni. Po pierwsze senat ma tyle czasu na zajęcie się projektem ustawy, więc w czym problem. Przygotowując jakiś projekt trzeba brac pod uwagę terminy procesowe. A nie liczyć na to, że ktoś przegłosuje projekt na odwal, bez dokładnej analizy. Po drugie przeprowadzenie wyborów spoczywa na rządzie, który powinien to zlecić PKW, a nie na opozycji. Jak więc można w ogóle zwalać wine na opozycję??? No przecież to jest tak jakby złapali Cię za rękę na kradzieży, a zty byś mówił, że to nie ztwoja ręka. Jawny cynizm. Takich przykładów mogę wymieniać dziesiątki.

1

@Commando Robin Hood, bo tak jak @LuisSalvano też nie jadł.

1

@Arkon
1. Skazani na Shawshank
2. 12 gniewnych ludzi
3. Forrest Gump
4. Przełęcz ocalonych
5. Leon Zawodowiec
6. Cała trylogia Sergio Leone: Za garść dolarów, Za kilka dolarów więcej oraz Dobry, zły i brzydki
7. Siedem
8. Siedem dusz
9. Prawnik z Lincolna
10. Dawno temu w Ameryce (znów Sergio Leone)
11. Prestiż
12. Król Lew
13. Nietykalni
14. Infiltracja
15. Podziemny Krąg
16. Złap mnie jeśli potrafisz
17. Wróg u Bram
18. Marsjanin
19. 1917
20. Wilk z Wall Street
Każdy z tych filmów jest na swój sposób doskonały, dlatego każdemu z nich w każdym momencie mogę dać ocenę 9. Mi jest zawsze ciężko dać 10, bo w moim przypadku problem z ocenianiem filmów jest taki, że w zależności od nastroju, pory roku, czy aktualnych okoliczności, ten sam film mogę oceniać różnie. Dziś na przykład gdybym miał wybrać taki, któremu rzeczywiście dałbym 10, to chyba byłoby to tylko 12 Gniewnych Ludzi. Ale za tydzień mogę stwierdzić, że ten scenariusz, choć genialny, ma jednak pewne niepasujące mi niuanse, i może w moim rankingu na tytuł największego arcydzieła zasługuje jednak bardziej Król Lew, jako piękna, uniwersalna historia dla wszystkich od 3 do 103 lat, czy Wilk z Wall Street, bo generuje we mnie niezmierzone pokłady motywacji.

2

@draxidox w jaki sposób szkodzi? Ja bym powiedział, że on nawet stara się pomóc, żebyśmy nie byli postrzegani jako naród, który pragnie być manipulowany i trzymany za mordę przez jednego z metra ciętego knypka, który nie bacząc na obowiązujące normy prawne dyktuje wszystkim swoje widzimisię bez żadnego trybu, tak jak to mają w zwyczaju wschodnioeuropejscy dyktatorzy, tylko raczej jako naród, który jednak pragnie wolności, demokracji i praworządności w cywilizowanym ujęciu europejskim.

0

@VeB92Nov koleś był lepiej umięśniony niż CR7

3

@BarcaInfo Fantastyczna wiadomość :D

1

@tobiasson92 zostaną, stołówki szkolne i spzitalne, bary mleczne, państwowe restauracje i hotele i inne zakłady gastronomiczne. Generalnie przetrwa tylko wszystko państwowe, bo na pomoc im pieniądze z naszych podatków zawsze się znajdą. I tak spełni się marzenie Jarosława Kaczyńskiego, ps. Balbina, i wróci stara, dobra komuna.

0

@monek77 w zasadzie to kolega @ToWinaSedziego nie zgasił mnie ani trochę, a jedynie pokazał, jak bardzo jest nieświadomym człowiekiem, skoro nie wie ani jak długotrwałym procesem jest naprawianie, ani jak szybko można coś zepsuć.

Jak nie wierzycie, wjedźcie autem w drzewo i oddajcie do mechanika. Albo - skoro już mowa o gaszeniu - spalcie sobie dom i go odbudujecie.

Z ustrojem państwa jest dokładnie tak samo. Naprawianie zawsze jest żmudne.

Zauwaażcie, że jednak przez okres rządów Platformy ten indeks rósł, i to całkiem szybko (jak na tempo wzrostu), natomiast obecne rządy sprawiają, że ten indeks spada. I to jest jedyny konkretny wniosek, jaki powinniście wysnuć z mojego posta.

To, że poprzedniemu rządowi nie udało się jeszcze przekroczyć jakiegoś umownego progu, który przeniósłby nas do jakiejś teoretycznie wyższej grupy nie oznacza, że poziom demokracji nie był na wyższym poziomie. Bo był wyższy o pewną konkretną wartość. Tak samo obecny możliwy spadek do grupy państw reżimowych jest oczywiście jedynie umowny. Ale już sam spadek tego indeksu pokazuje, że zmierzamy w złym kierunku.

Poza tym trochę słaba jest wasza argumentacja, głoszącą że ktoś, kto zdał maturę z matematyki na 31% i ktoś, kto zdał ją na 95% są tak samo dobrzy z matematyki, tylko dlatego, że oboje znajdują się w tym samym zbiorze, czyli w zbiorze osób, które zdały maturę z matematyki. To jest takie wulgarne naginanie rzeczywistości, statystyki, a nawet reguł zdrowego rozsądku. Nauczyliście się tego od polityków PiS?

13

Jest coś takiego jak Democracy Index, czyli wskaźnik pokazujący poziom demokracji, a w zasadzie ustrój państwa. Jest on tworzony przez brytyjski wywiad ekonomiczny (Economist Intelligence Unit). Index ten jest wyrażany w skali 1-10 w oparciu o bardzo wiele różnych czynników analizowanych przez ekonomistów, prawniow, socjologów, politologów, historyków, dziennikarzy ito. Skala wygląda następująco:
- od 8-10 jest pełna demokracją,
-6-8 wadliwa demokracja,
-4-6 systemy hybrydowe (np. autorytaryzm, czyli teoretycznie demokracja ale władza skupiona w rękach jednej osoby, albo oligarchia, czyli teoretycznie demokracją, ale w praktyce władza skupiona w wąskim gronie osob),
-0-4 pełny totalitaryzm.

W Polsce od lat 90 cały czas ten Democracy Index rósł. Podskoczył on Polsce oczywiście kiedy weszliśmy do Unii, bo zostaliśmy zobowiązani do przestrzegania pewnych demokratycznych standardów. Dzięki temu wtedy mieliśmy ten wskaźnik na poziomie trochę ponad 7. W czasie rządów PiS w latach 2005-2007 w zasadzie się nie zmienił, ale potem po tych dwóch latach rządów PiS, zakończonych otrzymanym wotum nieufności, ten poziom nieco spadł. Najszybciej ten index zaczął zaś Polsce rosnąć za Tuska, tak by w roku 2014 wzrosnąć nawet do prawie 7,5. Były przewidywania, że wciągu 2-3 lat Polska wstąpi do prestiżowego grona państw z pełną demokracją, czyli współczynnikiem powyżej 8.

Niestety od 2015 roku, czyli od czasu gdy PiS jest u władzy, co roku ten index nam spada. W 2019 r. osiągnął już tylko ok 6,6, czyli najniżej od lat 90. A prognoza na 2020 r., ze względu na dalsze zmiany w sądownictwie, sposób działania mediów publicznych i zmiany prawa wborczego, to wartość w granicach nieco ponad 6, a według niektórych być może nawet wartość poniżej 6 punktów, co oznacza już status państwa reżimowego.

Tak PiS walczy o naszą demokrację, że mamy jej obecnie najmniej od lat 90, kiedy to dopiero co wyrwaliśmy się z komuny... No ale jak widać znów wracamy w tamtym kierunku... Oczywiście politycy PiS się z tym nie zgadzają i jako jedyni konsekwentnie przekonują, że wszystko co robią to w obronie demokracji...

3

Andres, wracaj do Barcy. Skoro Rakitic mógł tu grać z tym poziomem który, który prezentował, to taki gość jak Ty byłby chyba liderem środka pola!

2

@Bykunn z racjonalnego punktu widzenia należy wierzyć w Boga. Nawet jeśli go nie ma, stracisz niewiele, po prostu okaże się, że byłeś w błędzie. Jeśli okaże się, że jest, zyskasz wszystko.

16

I rzeczywiście partyjny światopogląd najłatwiej dawał się wpoić ludziom o zbyt ograniczonej inteligencji, aby go mogli pojąć. Bez protestu akceptowali nawet najjaskrawsze wypaczenia rzeczywistości, bo nie rozumieli w pełni potworności tego, czego od nich żądano, a ponadto zbyt mało interesowali się aktualnymi wydarzeniami, aby zdawać sobie sprawę z grozy sytuacji. Niewiedza pozwalała im zachować zdrowe zmysły. Przełykali wszystkie kłamstwa, i to bez najmniejszego dla siebie uszczerbku, bo przelatywały przez nich - nie strawione - niczym kamyki przez układ pokarmowy ptaka.

- George Orwell, "Rok 1984".

0

@7mwah7 może być tak jak mówisz, albo też np. poprzeczka eliptyczna, a słupki kwadratowe.

2

@zadafcb czyli jak obrońca wytnie w pień napastnika wchodząc wyprostowanymi nogami na joko, niemal zabijając atakującego, a sędzia przyzna przywilej korzyści, to faulujący i tak nie dostanie kartki? Przecież to jest absurd...

0

@7mwah7 moze chodzi o to, że przekrój poprzeczny belek, z których są wykonane słupki i poprzeczki może mieć kształt okrągły, prostokątny, kwadratowy albo trójkątny?

8

@Shapiro Ustawa z 31 marca 2020 r. nic nie mówi o tym, że ograniczenia zgromadzeń nie stosuje się w przypadku uroczystości rządowych. §14 ust. 2 mówi jedynie, że ograniczenia tego nie stosuje się do spotkań i zebrań związanych z wykonywaniem czynności zawodowych lub zadań służbowych.
Jeśli więc pójście na jakieś obchody pod pomnik, czy na cmentarz jest wykonywaniem zadań służbowych, to równie dobrze jak szef jakiejś firmy eventowej będzie kazał zrobić grilla dla 50 swoich pracowników, to to też będzie legalne zgromadzenie - no bo zrealizowane w ramach wykonywania zadań służbowych.

2

@ArdoFCB Może i 180 osób zmarło na świńską grypę. Ale to było NAPRAWDĘ 180 osób. A obecnie rząd tak kłamie, że nie zdziwię się, jeśli ofiar jest 4x więcej niż podają. Mam koleżankę pracującą w szpitalu w Poznaniu, który obecnie jest szpitalem jednoimiennym zakaźnym. Jednego dnia zmarły tam 3 osoby zakażone koronawirusem. Ale lekarz w karcie pacjenta podano zatrzymanie krążenia i już ofiara nie jest zaliczana do statystyk związanych z koronawirusem.

2

@Piotr89Sand Jedno jest pewne - dla opozycji w obecnym czasie najważniejsze byłoby zajęcie się problemem epidemii, a nie zmienianie przepisów wyborczych tylko po to, by utrzymać i rozszerzyć swoją władzę. Bo w opozycji nie ma żadnego świra, którego marzeniem jest zostanie dyktatorem vel emerytowanym zbawcą narodu, jak sam siebie określił ten, którego wszyscy mamy właśnie na myśli.

1

@Hawajczyk Ale trochę takich opowieści o dziwnych kreaturach i potworach w Piśmie Świętym jednak jest. Choćby wąż gadający do pierwszych ludzi w Raju (swoją drogą zauważ, że w tym micie człowiek został ulepiony z ziemi, podobnie jak w micie o Prometeuszu, który ulepił człowieka z gliny), Lewiatany - czyli potwory morskie, Jednorożce, Olbrzymi (np. Goliat, 3-metrowy wojownik, z którym walczył Dawid), Smoki (np. ten, który staje naprzeciw Niewiasty, żeby pożreć jej Syna - Chrystusa), czy inne Bestie, jak choćby te opisane tu: http://www.biblijni.pl/Ap,13,1-10 . Wbrew pozorom jest dużo fantastycznych stworów i wydarzeń w mitologii chrześcijan :) Są nawet całe książki na ten temat.

1

@ToWinaSedziego Odnośnie tej nieudanej próby otworzenia furtki do sprywatyzowania lasów Państwowych to trzeba mieć na uwadze, że w 2018 r. PiS chciał zrobić dokładnie to samo, ale ostatecznie wycofał swój projekt ustawy o zmianie konstytucji. PiSowskie ustawy są robione dziś wieczorem, a przegłosowywane w dwie godziny później.
Natomiast co do samych prób zmiany konstytucji to różnica taka, że PiS łamie konstytucję tylko i wyłącznie pod własne potrzeby polityczne i robi to w ekspresowym tempie w ramach potrzeby chwili (Platformowy projekt ustawy o zmianie konstytucji z 2014 r. wpłynął do sejmu w marcu 2014 r., w maju było pierwsze czytanie, a przez następnych 6 miesięcy był analizowany w senacie i różnych komisjach senackich i sejmowych. Dopiero w grudniu 2014 r., tj. po 9 miesiącach, został poddany pod trzecie czytanie). Poprzednie próby zmiany konstytucji, te z okresu rządów PO-PSL, miały na celu pewne zmiany gospodarcze, które umożliwiłyby sprzedanie części lasów państwowych i w ten sposób uzyskanie środków do budżetu Państwa. Pomysł zmiany konstytucji w przypadku PO choć był, owszem, mocno kontrowersyjny, był jednak zatem po prostu pewnym pomysłem na prowadzenie polityki gospodarczej Państwa. Natomiast wszelkie próby naciągania przepisów konstytucji przez PiS mają na celu wyłącznie poszerzenie zakresu swojej władzy oraz jej utrzymanie.

Mam nadzieję, że wyjaśniłem tą "subtelną" różnicę.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: