0

Taką grą ligi się nie wygra. Wystarczył pressing, trochę zimy i kiepskie boisko. Smutne widowisko dla mnie, szczególnie w I połowie, Dużo niecelnych podań, PIque..Shakira go wykończyła, Messi..., Pep chyba wcześniej pojął decyzję nt, ligi i dlatego taki był skład. No cóż, gratulacje dla Osasuny za ambitną i efektywną grę. Sie płacze i kocha dalej.

0

Looky,
"Jego największy przyjaciel na boisku i poza nim." Z tym "na boisku" to się zgodzę, ale o ile pamiętam, to Messi w wywiadach nie mówił o Alvesie jako największym przyjacielu poza boiskiem. Być może to się teraz trochę zmienia, chociaż nie sądzę. Mieć prawdziwych przyjaciół, a także tych największych, to wielka rzecz. Stąd moje wątpliwości. Pozdro.

0

Queras,
Nie chce mi się wierzyć w to co napisałeś, ale dzięki. Będę musiał to też policzyć. Ciekawe. Wezmę też pod uwagę Villę i innych.

0

Jak policzył R. Stec, na mecz z Getafe pierwszy skład Realu Madryt kosztował w sumie 351 milionów euro. Coś niesamowitego. Może ktoś wie ile nas kosztuje pierwsza drużyna?

0

Do zapamiętania z tego meczu to czarny kot, szybki jak błyskawica, gra Tello oraz gol Messiego. Oby to był powrót Messiego z dalekiej podróży. Teraz powinno być już tylko lepiej, czego życzę im i sobie.

0

Cóż, ligowe wilczki poczuły krew. Barca krwawi, dosłownie - patrz Busi - i w kontekście słabszej gry. Jak na razie drużyna broni się dzielnie. Mam nadzieję, że już w środę będzie lepiej. VeB!

0

IceMan
"na prośbę jednego z naszych czytelników". Jak to zrobić, aby być tym szczęśliwcem, którego prośby spełniacie? Swoją drogą, wywiad o tyle ciekawy i budujący, bo pokazuje w jakim kierunku idzie polityka klubu.

0

Teraz w BNC jest ok. +5 0C., Brrr..

0

Patrzę na to zdjęcie.. Jezu, jak ten czas leci. Faceci z tej fotki na pewno nie stracili czasu, czas nie wyciekł im przez palce. Mogą być z siebie dumni. Można im tylko zazdrościć. VeB.

0

Łatwo powiedzieć - wygrać WSZYSTKIE mecze.

0

prokofiew,
nie przesadzaj. Każdy z nas -kibiców B.- pisze z myślą o lidze. Taki mecz i wynik w lidze będzie przegraną. Przynajmniej ja tak to widzę. I to jest problem.

0

Proszę wyprowadzić mnie z błędu. Ja wczoraj, podobnie jak w innych meczach, przy zejściu na przerwę czy po meczu widzę tylko zmęczenie u Puyola (np. jest mokry, spocony). Reszta schodzi do szatni jak po lekkim treningu. Gdy ja grywałem w piłkę, to się Q-wa trawę gryzło i schodziłem z boiska skonany. Czy ja może źle widzę, czy oni to aż tacy profesjonaliści, że zmęczenie ich się nie ima?

0

Jeżeli coś pamiętać z tego meczu, to dwie fantastyczne jego ruletki i gol. O reszcie można spokojnie zapomnieć.

0

SeQu07, u99artur
W większości mogę się z wami zgodzić. Abidal i Messi odzwierciedlają dobrze sytuacje. Ten pierwszy nie panował czasami nad piłką, o drugim wręcz ciężko pisać. Ma chłopak wyraźny spadek. Pytanie tylko, jak długo to będzie trwało- myślę o braku świeżości u większości zawodników.

0

I jeszcze jedno. Warto było oglądać wczoraj ten mecz choćby dla podwójnej "rolady" Puyola i jego gry. Niezły z niego napastnik, chociaż w obronie chyba zawalił tego gola.

0

Dla mnie wczoraj najbardziej aktywnym w zespole był Guardiola. Jego "występ" niesamowity, chociaż na konf. prasowej już zupełnie inny. Jedynym zawodnikiem spoconym, z którego spływał pot, to Puyol. Gol mu się m.in. za to należał. Reszta nie zachwyciła, chociaż z czoła Cesca zamiast kropli potu spływała krew.Nie ma co ukrywać, Barca ma dołek. Z Messim w roli głównej. Za dużo strat, brak świeżości. Tiki-taka beznadziejna. Dla mnie, co wielokrotnie podkreślam, brak szybkiego kontrataku. To ciągłe sprowadzanie gry do ataku pozycyjnego czasami mnie już denerwuje. Już wszyscy odkryli, że z B. trzeba grać wysokim pressingiem, bo Barca nie ma szybkiego KONTRATAKU. A zanim coś "zbuduje" atakiem pozycyjnym, wszyscy już zdążą powrócić i skutecznie przeszkadzać, szczególnie jak przykryją Messiego. Jeżeli przeciwnik wytrzyma drugą połowę kondycyjnie, jak wczoraj, to ma przynajmniej remis. Nie wierzę, że Pep tego nie widzi.

0

Moim zdaniem najbardziej poszalał i się napracował, to Guardiola. Spocony i mokry był też Puyol. Reszta, może z dwoma , trzema wyjątkami, to zupełna PARANOJA. Rej wodził , zamiast z Shakirą, Pique. Idę spać, szczerze mówiąc- lekko wQ..ony.

0

Zaczynam czarno to widzieć. Brak słów, Messi nie strzela karnego. Powinien jednak odpocząć, jak Xavi.

0

Jak już wspomniałem, sytuacja -jeśli chodzi o ligę- jest trudna. Ale mogę wyobrazić sobie sytuację, że wygrywamy na CN w wielkim stylu i "dołujemy' Real. Wtedy wiele może się zdarzyć. "Ku pokrzepieniu serc" można przywołać jeszcze inne scenariusze.. Niech tylko grają na swoim normalnym poziomie i bez nowych kontuzji. Odpukać!

0

Istotnie, sytuacja -jeśli chodzi o ligę- jest trudna. Każdy mecz trzeba teraz grać jakby był meczem o życie. Ktoś musi tę drużynę "podkręcić' (trener). A na boisku trzeba więcej świeżości i wysiłku. Bez "przebudzenia się" Messiego, Xaviego czy Fabregasa, będzie ciężko, nawet niemożliwe. Pozostaje nadzieja - VeB. No i oczywiście przede wszystkim LM. Stąd sakramentalne pytanie, czy iść szerokim frontem, czy też skupić się na rozgrywkach LM i PK, a ligę odpuścić. Ale o tym zdecyduje chyba Pep. Jest najbliżej zawodników i rozpozna ich aktualne możliwości. Szykuje się b. ciekawy koniec sezonu.

0

duch toma joad, W większości się z Tobą zgadzam. Szczególnie gdy piszesz o tej "specjalizacji". Ponadto - może jestem zawistny, ale nie chciałbym aby Mou był pierwszym trenerem, który zdobędzie tytuły mistrzowskie w trzech najsilniejszych ligach: Premier League, Serie A i Primera Division. Pep i drużyna powinni zrobić wszystko, by do tego nie doszło! VeB!

0

Dobry tekst. W skrócie: "Środowym spotkaniem drużyna skrajnie wycieńczona. Ten mecz kosztował ich nie tyle fizycznie, co psychicznie". Też tak myślę. O tym jak są wielcy, czas pokaże. Zależy, jak szybko się podniosą. Zobaczymy. Co do kontuzji. Powraca stare pytanie o ich główne źródło. Czy to jest tylko kwestia przypadku, czy inne.

0

Powtarzam się, ale po tej wypowiedzi trenera "Będziemy walczyć do końca". Ładnie brzmi, tylko ja wczoraj oglądałem też mecz Realu. Do przerwy przegrywali 0:1. Potem pokazali zęby. Pep musi coś zrobić. Ja chcę widzieć walczący zespół, gryzący trawę, a nie miny i grymasy Cesca, bezradność Messiego. On musi coś z tym zrobić. Powtarzam pytanie, przegrywamy mentalnie, czy fizycznie? Raczej mentalnie. Należy się chłopcom mocny "opeer". VeB.

0

"Będziemy walczyć do końca" - Guardiola. Ładnie brzmi, tylko ja wczoraj oglądałem też mecz Realu. Do przerwy przegrywali 0:1. Potem pokazali zęby. Pep musi coś zrobić. Ja chcę widzieć walczący zespół, gryzący trawę, a nie miny i grymasy Cesca, bezradność Messiego. On musi coś z tym zrobić. Powtarzam pytanie, przegrywamy mentalnie, czy fizycznie? Raczej mentalnie. Należy się chłopcom mocny "opeer". VeB.

0

Zaczynam się obawiać o LM i Puchar Króla..., chociaż Ligi nie można odpuścić. Mamy ewidentny spadek formy. Najbliższe spotkania pokażą jak jest to głęboki spadek. Pytanie, jak ta drużyna i trener sobie z tym poradzą? Czy to jest to mentalna sprawa, czy fizyczna słabość? A może jedno i drugie. Zobaczymy. Rola Guardioli jest tutaj nie do przecenienia. Musi znaleźć rozwiązania.

0

Byłem kilka razy na tym stadionie. Atmosfera podczas hymnu Barcy jest niesamowita. Kartoniady przy których uczestniczyłem też robią wrażenie. Chociaż z dopingiem, moim zdaniem, różnie bywało. Przy publice rzędu 80 tys. można byłoby spodziewać się więcej. Jutro jednak będzie chyba wyjątkowo. VeB!

0

Liczę, że Cesc i Leo pokażą się jak ongiś bywało.

0

Czy to jego aktualne zdjęcie?

0

IceMan, Pozostawić decyzję dla RFEF, hiszpańskiej federacji. To rozumiem. Ale podkręcanie atmosfery w artykule stwierdzeniami typu "zębów na Bernabeu razem z Mourinho szukałby do teraz" - nie wypada. Sam też uważam, że hańbi Real i piłkę. Drżę na myśl, że może komuś zrobić krzywdę, nie daj Boże komuś z naszych. Na pewno trzeba takie zachowanie jednoznacznie piętnować.

0

Proszę, niech ktoś zrobi filmik z zachowania piłkarzy Realu !!! To coś niesamowitego. Myślę nie tylko o nadepniętej ręce Messiego, ale także o tym, jak niby go obejmował, a jednocześnie jego głowę mocno do ziemi popchnął. Kto to był?

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?