0

@MESSIah16 No ja oglądam biathlon kobiecy głównie dla urodziwych, ale i walecznych pań. No i obecnie dla Doro.
Wierer kapitalna jest. Pod każdym względem ^^

A generalnie rzecz biorąc ciężko wytypować nawet TOP10..
u Panów w samym tenisie mamy Federera, Djoko i Nadala.
Kobieca piłka nożna, ręczna, siatkówka i koszykówka...no delikatnie mówiąc nie cieszy się taką popularnością jak ich męskie odpowiedniki.

2

@MESSIah16 Ja bym do tego grona, które szanowni koledzy wypisali, dodałbym:
Magdalenę Neuner (to jak zdominowała biathlon, to głowa mała. Zakończyła karierę mając bodaj 26 lat).
Yelenę Isimbajewą, czy Anitę Włodarczyk. Nie umiem wybrać za okres starszy, bo nie kojarzę zupełnie. No może Steffi Graf

4

@Pertezm Nie mają, tylko ma (Murańka) i nie Covida, a stwierdzona obecność wirusa w organizmie. Jeśli ktoś ma HIV to nie znaczy, że jest chory na AIDS

1

@BlaseR9 uczciwość i sprawiedliwość po niemiecku :) Ładnie nas przerobili

0

@chosenone Niektórzy, czyli ile? Z tego co wiem, to jedynie kobiety w ciąży i osoby przewlekle chore.
No i jakiś absolutnie minimalny promil ludzi, którzy są uczuleni na któryś ze składników, albo nie wiem juz kto miałby to być.

Nie widzę żadnego powodu, by był tutaj jakikolwiek przymus szczepień i by z ich powodu się szczepić :)

0

@chosenone Jak zachorujemy to my. Jaki w tym problem? :)

0

@Bykunn no a jak udokumentować bycie zawodowym sportowcem?

1

@foczkyyyhg ja na Twoim miejscu bym nie przylatywał. Chyba faktycznie jest te 10 dni kwarantanny.
Chora akcja xD

2

@IronSanHybrid a to racja - jest śmieszne :D

2

@IronSanHybrid to akurat jedno z głupszych porównań jakie się pojawiły podczas tej pandemii xD

I tak - bez sensu jest chodzenie z maską pod nosem, tym bardziej na brodzie tylko. Ale tak samo bez sensu jest noszenie na ulicy, gdzie praktycznie nie ma szans zarażenia kogokolwiek

4

@Barwindg *legalnie nie spróbował.
Akurat Al Capone miał swoje przywileje xD
Z nie jednym gliną whisky pił i cygaro palił :D

26

No i wygraliśmy koszykarskie El Clasico :D

0

@Zbyszko z Bogdańca bardziej jako "pracownicy służby zdrowia". No, ale to pierdółka słowna (bardziej pasuje mi chyba to, co napisałem). I tak. Zdecydowanie większy procent zaszczepi się wśród osób...bardziej kompetentnych? Tak by można to nazwać.
Swoją drogą. Strasznie irytuje mnie przedstawianie idiotycznych i nie logicznych statystyk. Przykład? Kilka dni temu słyszałem na własne uszy jak jedna z osób stwierdziła, że dzięki jednej zaszczepionej osobie uratujemy od kilku do kilkunastu osób.
Myślę sobie. No to wystarczy z 15% zaszczepić i po epidemii?
No właśnie.

A swoją drogą - bo dalej nie wiem jednej kwestii. Czy jak się ktoś zaszczepi to na 100% nie zachoruje i nie zarazi dalej nikogo? Wiem, że jest 95% skuteczności u Pfizera, ale jak to za kilka lat będzie wyglądało? Profesor wyjaśnił niezrozumiale dla mnie :P

0

@BajteR @Zbyszko z Bogdańca no to mi dwie różne wersje przedstawiacie xD

0

@FC1899Barca to jest statystyka z Gorzowa. W Polsce znacznie więcej medyków się zaszczepi :)

7

@nitey no bardzo zachęcasz do szczepień. Skoro masz takie podejście, to jak nazwać osoby, które się zaszczepią (biorąc za wzór Twoją wypowiedź...)?

To jest indywidualna sprawa każdego z nas. Biorąc pod uwagę, że są setki tysięcy chorób i przynajmniej setki, jak nie tysiące szczepionek, to rozumiem, że na wszystkie jesteś zaszczepiony? No bo czym różni się ta choroba od innych?

0

@Witekk10 Maowieckiego

4

@Mns21 a ja mam pytanie. Od kiedy rozporządzenie ma pierwszeństwo przed ustawą, a o Konstytucji nie mówię nawet. Coś się zmieniło w polskim prawie?
Wprowadzono stan nadzwyczajny?

1

@Zbyszko z Bogdańca Tez racja. Nie każdy profesor ma pojęcie :)
Faktycznie jest to dobra rekomendacja.
Ciężko też uważać, by "każdy z nich miał w tym interes".
Mimo wszystko profesor medycyny (niezależnie od kierunku) jest lepszym źródłem niż 99% internautów, dziennikarzy, czy polityków.
Dlatego optuje za debatą publiczną. Prawda się wybroni.
Im mniej demagogii, fałszu i autorytaryzmu, tym lepiej :)

0

@Zbyszko z Bogdańca mówiłem o specjalistach, którzy wybierają tą drogę komunikacji.
A to, że fake newsów jest mnóstwo...nie od dziś wiadomo. Sam się nabieram na to.
W telewizji mamy za to propagandę, która też nie służy edukacji i danej sprawie.
Tak, jak ten Profesor z Twojego filmu powiedział. Brakuje rzetelnej edukacji. Rzetelnej i ja dodam od siebie - obiektywnej.
Politycy nie powinni się angażować. Mniej upolityczniona sprawa - lepsza dla społeczeństwa.
Przecież chyba każdemu z nas zależy, by jak najszybciej wrócić do normalności :)

0

@student97r ale że Erica Spolstra nie ma?

0

@Zbyszko z Bogdańca Dodam, że brakuje debaty publicznej na ten temat. Obie strony (a właściwie trzy) - zwolennicy, przeciwnicy i neutralni, powinni się spotkać na 3-4h debacie i porozmawiać. Przedstawić swoje argumenty, tak aby większość zrozumiała o co chodzi. Przecież to by miało praktycznie same pozytywne skutki.
Taka debata zrobiła by więcej na rzecz przede wszystkim ZROZUMIENIA problemu, a nie wypowiedzi ministrów...

A co do jeszcze dwugłosu. W internecie jest dwugłos i w tym problem. Telewizja jest bardziej...skoncentrowana? Jest jakaś linia i po tej linii trzeba się poruszać. Internet to jest sieć i można w różnych kierunkach się poruszać.

I tak - zauważyłem, że młode osoby mają więcej "Ale". Wynika to w sumie z tego, co opisałem :)
No może jeszcze z jednej rzeczy.
Jeśli ktoś ma wątpliwości co do szczepionek, to zamiast tak, jak Ty - wyjaśnić, doradzić, pomóc - wyzywa się od antyszczpienkowców i pyta "gdzie foliowa czapeczka" xD

0

@Zbyszko z Bogdańca
Wydaje mi się, że przyczyna braku chęci szczepień jest pochodną działań polityków. Pandemia stała się żywym pokarmem dla nich.
Zauważ, że nasz Rząd, jak i inne rządy (głównie europejskie) dość mocno mieszają w kwestii wirusa. Raz tak, raz siak. No i tu pojawia się u wielu osób słuszna moim zdaniem obawa "Skoro mają problem, by legalnie wprowadzić obostrzenia, czy są na tyle rzetelni, by im zaufać w tak ważnej kwestii jak szczepionka?".
To jest klasyczny przykład niedźwiedziej przysługi.
Moje wypowiedzi mogą brzmieć "spiskowo", bądź "antyszczepionkowo", ale wrogiem szczepionek nie jestem.
Biorę ten aspekt (jak i wiele innych aspektów życiowych) wielowektorowo. Patrzę na takie rzeczy tutaj, jak:
1. Realna konieczność szczepienia (czy wirus jest na tyle groźny dla nas, by był np. przymus szczepień)
2. Interes. Czy ktoś ma i kto to taki?
3. Wpływ samej szczepionki na nasz organizm.
4. Działania osób "na górze".
Wiele wiele punktów jeszcze.

Wnioski mam następujące NA TEN MOMENT (ciągle się to zmienia, ot chociażby po takich wypowiedziach jak Twoja):
Szczepionka nie jest niebezpieczna dla naszego zdrowia, jeśli weźmiemy pod uwagę obecną wiedzę i wyliczenia.
Obecnie większość medyków się zaszczepi, jednak jest naprawdę spora grupa ludzi, którzy tego nie zrobią.
Wciąż nie jest jasna kwestia odpowiedzialności za ewentualne konsekwencje negatywne szczepionek. Są tutaj sprzeczne informację, choć na logikę - koncerny farmaceutyczne MUSZĄ ponieść konsekwencje finansowe swoich błędów.
Wielu ludziom, w tym mnie, towarzyszy poczucie "królika doświadczalnego". Uważam, że na tym etapie rozwoju szczepionki, wciąż jest to etap "testów" i zwyczajnie "wypada" dobrze to przetestować. Odpłatnie oczywiście...
Jest dysonans wśród profesorów w Polsce. Znalazłem dość sporo wypowiedzi sprzecznych. Nie mówią to osoby takie jak ja, które się po prostu nie znają, lecz profesorowie i doktorzy specjalności takich jak: wirusologia, pulmonologia, alergologia, genetyka. Czyli dość kompetentne osoby.
Podany przez Ciebie prof. Simon jest osobą kontrowersyjną. Wiele jego wypowiedzi jest dość...dziwnych.
No i najważniejszy wniosek.
Logika - Często jak nie mam wystarczającej wiedzy, to właśnie logiką się kieruję.
Podpowiada mi ona tutaj, że obostrzenia są wprowadzono nad wyrost. Ludzie umierają bardziej z powodu braku opieki medycznej niż z samej choroby (syndrom lekarstwa gorszego od choroby). No i teraz tak. Ci sami, którzy byli za tymi obostrzeniami, dziś są gorącym zwolennikiem szczepień. Budzi to we mnie (i nie tylko) sprzeczność w interesie społeczeństwa. Ci, którzy swoimi przesadnymi decyzjami spowodowali potworny i nieuzasadniony kryzys - dziś niejako zmuszają nas do tego (tutaj też rośnie obawa segregacji obywateli ze wzgledu na szczepienie, co będzie czymś potwornym i nie bójmy się tego użyć - faszystowskim). No i jak mi to nie pasuje.
Zamiast zachęcać, tłumaczyć, przedstawiać ZA I PRZECIW (bo wszystko ma swoje dobre i złe strony), to tak jakby pomija się te niewygodne fakty i przedstawia tylko plusy...No tak nie można...po co tak?
To właśnie rodzi ten niepokój. To nie w szczepionce samej w sobie problem, ale w podejściu mediów, polityków i medyków do tej kwestii...
Uff. Długo, ale dobrnąłem do brzegu

1

@NaFazieHitman do dzisiaj żałuję, że nie kupiłem 1 Bitcoina jak w 2015 roku był po 600 zł...chciałem kupić, ale było mi żal wydawać hajs :/

0

@Abegor Mówiąc szczerze, to w moim otoczeniu nie znam ani jednego lekarza/pielęgniarki, który by się zaszczepił. U mojego Ojca na komisariacie (jest tam technicznym a nie policjantem) tylko 2 osoby się na razie zdecydowały na za szczepienie. Do końca roku mają się zdecydować. Wątpię jednak by znacząco wzrosło, bo biegły lekarz, który u nich jest i im to przedstawiał sam powiedział, że teraz się nie zaszczepi i może za kilka lat XD

Co do danych. Ostatnio gdzieś widziałem taką statystykę, że na 6000 medyków niecałe 3000 się zaszczepi. Oczywiście to jakiś region był. No i tu akurat ok. 50% wychodziło. Są rejony, gdzie skala przechyla się znacząco w jedną czy druga stronę.
70% akurat z Gorzowa Wielkopolskiego. Wyolbrzymiłem na cała Polskę. Nie sądzę jednak, by było więcej niż 50% zaszczepionych. Wiele osób, jeśli się zaszczepi, to pod przymusem (albo się szczepisz, albo wypowiedzenie).

1

@michaleu a dzięki dzięki :D Również pozdrawiam

0

@Rewolucja123 między innymi :D

1

Soundtrack z Transformersów, to jest sztosiwo. Jestem fanem epic music i to raj dla moich uszu :D

0

@Gall zgadza się. Chiny podałem jako przykład. Inne kraje azjatyckie stosowały podobne metody

0

@barcelonaLM
No to fakt. U nas płynie słowiańska krew i to faktycznie może być problemem. Dalej jednak jestem zdania, że jeśli by był wirus na poziomie Hiszpanki przynajmniej, a PiS działał zgodnie z prawem, to bunt byłby minimalny. A tak? Większość się nie zaszczepi, a jak wprowadza obostrzenia dla niezaszczepionych, to będziemy omijać ten przepis jak się tylko da.

Media

Sonda

Kto wygra mistrzostwo świata?