0

@shaun no i chyba jednak jest to giga wyczyn, bo Lewy pierwszy od prime Suareza ma na tej pozycji takie statystyki. Który napastnik wcześniej miewał takie liczby jak Lewy?

1

@Pnog37 ja rozumiem, że wypada, ale rzekomo dalej nam brakuje do polityki 1:1. Wiesz o co chodzi. My już dawno temu powinniśmy mieć takiego Haalanda.

0

@shaun żaden piłkarz w naszym zasięgu. To mam na myśli.

Skoro mówi się, że Lewy musi mocno obniżyć pensję, a zarabia te powiedzmy 13 baniek netto, to w tej cenie nie masz gwaranta 30+ G+A/sezon.

No bo kto? A jak mówię - klub i tak raczej będzie musiał mocno obniżać pensje i realnie musisz znaleźć kogoś za 6-8 milionów euro rocznie. Kto więc?

0

@Roobo chodzi mi o to, że jak nie zejdzie na te 8 milionów euro Lewy, to zakładam, że nawet w cenie 15 milionów euro nie dostaniemy lepszego napastnika. Po prostu.
Wyczytałem, że Lewy ma teraz od 10 do 13 milionów euro netto na rok.

Więc, jak mówię - jak nie zejdzie do 8 milionów (raczej zejdzie..) to my za innego za 8 nie znajdziemy lepszego, a nawet za 15 milionów (co i tak przekracza nasz budżet).

Dopiero za 20+ milionów do łapy znajdziesz lepszych napadziorów, ale znajdź mi takiego, co zechce, co jest gwarantem, co będzie lepszym wyborem i potem to skreśl, bo i tak nas nie stać.

0

0

@Pnog37 ja myślę, że nawet na 2 lata od razu można go przedłużyć, jeśli miałby mocno obniżyć pensje. Ance Barcelona się podoba, więc nie będzie pressingu w domu na wyjazd.

2

@PatrykBarca no to super. Niech przyjedzie jako wariant do rotacji. Nie jest to jednak klasa emerytowanego Lewandowskiego. Wiesz o co chodzi? To jest jak z własnym autem. Czasem się psuje, ale do cholery wiesz co jest w tym aucie. Znasz go. Znasz jego limity, wiesz jak się prowadzi, wiesz czego mu trzeba, by jednak nie zawiódł, kiedy jest to najbardziej istotne. No i dodatkowo - jest klimacik, bo "swój".

Myślę, że kolega @Irmscher10 doceni analogię.

3

@ViscaelBarca2007 tak. Dokładnie. Najbardziej potrzebujemy defensywnego środkowego napastnika xD

6

@Hosh no otóż to. Poza tym on dalej to ma. Wczorajszy gol, to moim zdaniem poezja. Naprawdę jest niewielu, którzy by tak tego gola strzelili. On na boisku myśli, daje pewność, daje doświadczenie. To jest też niesamowity mentalnie zawodnik. Owszem. Walnie kartofla, czy odbije mi się częściej niż czasem piłka, jak od sęka. No, ale koszulki się sprzedają, szacun u kibiców jest (myślę, że w Barcelonie każdy niemal go niezwykle ceni i lubi. Nie jak u nas...). On uratował nas przed zostaniem drugim United, czy AC Milan...serio.

0

@mekston hahaha xD no myślę, że Szejki nie pogardzą

1

@tbas dokładnie. Za małe pieniądze. Stosunkowo małe oczywiście.

Ogólnie temat jest taki, że Cancelo naprawdę jest niezłym piłkarzem. Na pewno lepszym niż, z całym szacunkiem Gerard Martin. I Kounde i Balde MUSZĄ mieć większą konkurencję. Samo przyjście już powoduje, że w głowie się muszą przestawić. Dlatego tak bardzo cieszy mnie Roony. On w dobrej formie i jak co raz częściej będzie dostawał szansę, to i dla Yamala będzie sygnał, że nikt nietykalny nie jest i brak formy = brak tak częstego grania

11



No i tutaj bardzo ważna kwestia jest poruszana. Jak nie Robercik, to kto? Przypominam - w pieniądzach, które ewentualnie miałby zarabiać Lewy. Jak mam strzelać, to pewnie 8 milionów euro, lub te okolice. No, ale weźmy nawet te 15 netto.
Kto w jego miejsce? Kto miałby realnie do nas przyjść i brać udział w tym cyrku zwanym "próba rejestracji zawodnika". Musi być jakaś alternatywa, gdy krzyczymy "Robert out".

Trzeba zejść na ziemię. Jeśli Robercik mocno obniży pensję, to szczerze? On i Wojtek mega, by byli w przyszłym sezonie!

10 goli i 1 asysta w łącznie 20 meczach. W dodatku kontuzja w tym sezonie, co też mogło go trochę wybić z formy.

Ja po prostu nie widzę ŻADNEGO piłkarza, który przyszedłby do naszego klubu i byłby gwarancją powiedzmy 30 G+A/ sezon.
Lewy kimś takim jest. Co prawda będzie ciężko, bo gra mniej więcej tyle minut, co Ferran, a nawet nie wiem, czy nie mniej. No, ale Robercik swoje jednak robi.

@Arkon @Safrani @Ojciec5tkidzieci @Kgorecki2500 @macio_944 @barcelonaLM @Stinger_

13

Jezu, ale się cieszę, że Joao Cancelo do nas przychodzi. Tu nawet nie chodzi mi o jego umiejętności (technikę ma super, w ataku robi młyn, ale bronić kompletnie nie potrafi...). To jest po prostu pozytywny świr. Mental. On kocha tę drużynę. Zobaczcie po Raphinhi jak to jest istotne!
To są te magiczne detale.

Oby jak najwięcej takich piłkarzy u nas (dlatego żałowałem odejścia Inigo, choć z nim i tak traciliśmy mnóstwo goli..)

Taki Rashford - wnerwia, irytuje, jest boiskowo głupi, ale! Obniżył pensje, by do nas trafić. Uwielbia nasz klub i oddaje serducho na boisku. Nie strzela fochów jak pewien blondwłosy Niemiec po przeszczepie xD

Flick chyba nam wszystkim zamknął mordy i udowodnił, że profesjonalizm oraz mental są najważniejsze na murawie. Często to decyduje, a nie stricte umiejętności, które oczywiście też są istotne.

0

@sergio5 no i u Cristiano zapowiada się kolejny sezon bez trofeum

1

@MOLESTA cisnął po Realu, czyli tak jakby mówił pozytywnie o Barcy :D

0

@Gary nie no oczywiście. Ja tutaj nawet nie wchodzę w kwestie umiejętności porównując jakichś zawodników, czy właśnie tutaj w tym plebistycie. Moim skromnym zdaniem - one mają najmniejsze znaczenie, jak wybieramy najlepszego spośród wszystkich. Sukcesy mają większe, ale to kurcze dalej jest jak ze złotym butem. Jak strzelasz w top5 lig, to masz większy przelicznik niż, jak w jakiejś afrykańskiej lidze. No tak PO PROSTU JEST. Tak samo tutaj bym powiedział. Mistrzostwo świata w kajakarstwie, darcie, czy innym strzelectwie nie będzie nigdy na równi z mistrzostwem świata w tej bardziej prestiżowej dyscyplinie. No tak ten świat ułożony jest.
Polacy wybrali (choć są teorie, że ktoś mocno wpłynął na ten wynik i była niby jakaś duża dysproporcja między ilością oddanych głosów, a ilością osób oddających głos - no, ale to przesłanka, a nie dowód na nic. Tylko teoria), więc należy to uszanować, aczkolwiek osobiście dziwi mnie ten wybór bardzo.

0

@Gall no bardzo dobre spostrzeżenie. Dlatego moim zdaniem nie mogą tutaj decydować tylko osiągnięcia, czy umiejętności, bo tego nie sposób porównać. Musi decydować też popularność, czy co bardzo istotne moim zdaniem - wpływ jej osiągnięcia na reprezentowanie Polski.

W internecie mnóstwo opinii jest takich, że "kim ona w ogóle jest?", albo "o tym osiągnięciu dowiedziałem się dopiero w sobotę, jak odebrała statuetkę". Tutaj mimo wszystko więcej osób ją kojarzyło.

I ok. Nie umniejszam jej osiągnięciu, w tym sensie, że w swoim sporcie zrobiła coś wyjątkowego. Na pewno włożyła w to całe serce i lata wyrzeczeń i treningów. W kontekście jednak ogólnie sportu - za 10 lat prawie nikt nie będzie w Polsce o tym pamiętał. No takie są realia. To jest ta różnica, bo wiele osób po dziś dzień pamięta:
Wygrane Igi w turniejach wielkiego szlema, skok Małysza 151,5m w Willingen, 5 goli Lewego w 9 minut, czy bieg Kowalczyk, co wygrała z Bjoergen.

To są właśnie te detale.

0

@Gary

To, czy trudniej wygrać jakieś zawody w danej dyscyplinie zależy nie tylko od ilości zawodników biorących w niej udział, ale także od poziomu tychże ludzi. Ile trenowali, etc.

Tenis jest indywidualnie chyba najtrudniejszym sportem (może obok pływania), by wygrywać najważniejsze trofea. Ogromna konkurencja, ogromną oglądalność, presja, renoma, etc.
Dla mnie wygranie Wimbledonu (i to w takim stylu - 6:0,6:0) znaczy nieporównuwalnie więcej niż wszystkie możliwe złote medale w turbo niszowych konkurencjach, jak NA POLSKIE REALIE.

0

@Safrani zdefiniujmy może "bardzo popularne". Bo uważam, że jak np. mówimy o Polsce, to dla mnie "bardzo popularne", kończy się na piłce nożnej, żużlu, siatkówce i może tenisie i skokach (obecnie, bo za Małysza, to bez wątpienia była to czołówka). No i lekkoatletyka.

Reszta, jak Koszykówka, piłka ręczna, jakieś F1, etc. To po prostu dość popularne sporty.

Niszowe i nas są praktycznie wszystkie pozostałe (bo pewnie jakiegoś nie ująłem powyżej) dyscypliny i mało osób ogląda, czy uprawia te sporty.

1

@kpiarz przecież ja tutaj bronie Zmarzlika, to o co Ci chodzi? XD

Kubica wygrał Le Mans, który przez wielu jest uważany za najważniejszy pojedynczy wyścig w motosporcie. Największy prestiż. Najtrudniej go wygrać, bo jest po ludzku wycieńczający, plus ekipy się często przygotowują najbardziej pod tym właśnie kątem. To nie jest jakiś tam 6h wyścig, tylko 24h. Brak snu, zmęczenie, zmienne warunki pogodowe, problemy z samochodem, no i oczywiście presja. To wszystko jest tak unikalne, że ma taką a nie inną renomę.
Le Mans to Le Mans.

Co do Zmarzlika jeszcze. No ja uważam, że powinien być wysoko. Takie top3 nawet bym powiedział, że Igą i za Kubicą.

1

@D10SLEO mi to samo xD W życiu bym nie pomyślał, że go tak Flick odmieni

0

@mrboom dlatego uważam, że nie powinien dostać tytułu sportowca roku, natomiast powinien być wyżej niż Klaudia.

0

@JoeBlack zresztą biorąc pod uwagę świat, w życiu bym nie powiedział, że kajakarstwo górskie jest bardziej popularne od żużla, czy skoków narciarskich.
Mówię. Niech ktoś wskaże mi kraj, gdzie kajakarstwo górskie jest sportem narodowym, albo jest serio popularne, jak np. koszykówka w Grecji, Serbii, czy nawet ten żużel w Polsce.

1

@NeroTFP1 Wyżej dałbym dlatego, bo żużel jest popularnym w Polsce sportem. Pomijam już aspekt, że w żużlu ryzykuje swoim życiem za każdym razem wyjeżdżając pod taśmę. Zmarzlik na całym świecie (oczywiście w motorsporcie) uważany jest za najlepszego żużlowca w historii, a w tym sezonie indywidualnie zaliczył świetny sezon - wygrywając IMŚ.

Zmarzlik bardziej zasłużył, niż owa Kajakarka. Mogę się zgodzić, że w top10 powinna być. To ok.

0

@JoeBlack
Ale na polskie warunki - skoki, czy żużel NIE SĄ SPORTEM NISZOWYM. Skoki swego czasu oglądało regularnie kilkanaście MILIONÓW ludzi. Żużel regularnie ogląda 200k ludzie per mecz. Więcej niż piłkarską Ekstraklasę. Mówimy o POLSKIM sportowcu roku, więc liczy się też nasz rodzimy rynek

0

@NeroTFP1 Ale kwestia niszowości sportu nie zależy tylko od tego ile osób ten sport uprawia, tylko też ile ten sport ogląda. F1 nie nazwiesz przecież niszowym sportem, a ilu masz aktywnych kierowców F1? Z testowymi będziesz miał z 30.

Żużel jest bardzo popularny w Polsce i wyraźnie napisałem, że to jest determinujące, by dany sport był popularny PRZYNAJMNIEJ w kraju, gdzie jest organizowany takowy plebiscyt.

Wskaż mi kraj, gdzie kajakarstwo górskie jest sportem narodowym, lub gdzie jest po prostu popularnym sportem, gdzie ludzie to oglądają.

Ja zawsze byłem nonkonformistą. Mam prawo mieć inne zdanie niż większość i skoro ona wygrała, a ja uważam, że nie powinna, to znaczy, że jestem w mniejszości.

1

@Huck otóż to! Zamienić kolejność i byłoby to w pełni zasłużone. Co prawda spruli by się antyfani sportów motorowych, ale mi tam akurat by to nie przeszkadzało. Kubica dokonał czegoś legendarnego. Zmarzlik, to wiadomo - klasa sama w sobie. No ten Leon średnio w tym roku, ale powiedzmy...Światek - wygrany Wimbledon.
Zwolińska - zdominowała swoją dyscyplinę, ale szanujmy się - wybrała taki, a nie inny sport. Jak widać - Polacy woleli to docenić i tak wybrali - z czym osobiście zwyczajnie się nie zgadzam xD

0

@Safrani dlatego dałem sondę i chciałem sprawdzić, czy też ludzie "spoza mojego otoczenia" myślą podobnie.

Wiesz. Moi kumple akurat uważali inaczej niż ja. Cieszyli się, że ktoś mniej znany to dostał i że ona na to zasłużyła. Ja twierdzę, że tak nie jest. Po prostu. Miałem inne zdanie niż moi kumple i chciałem tutaj wrzucić tę dyskusję.

0

@Starrk No tak. Tylko różnica jest taka, że Mirosław zdobyła złoto olimpijskie. To raz. Jako jedyna na IO - to dwa. No, a że był to rok olimpijski, to dostała. Subtelna różnica.

Jak Fajdek miał pretensje o to, że jako Mistrz Świata nie dostał Sportowca Roku, gdzie totalnie zdominował swoją dyscyplinę, to jakoś tak inaczej go potraktowano. IMO to jest niepoważne, że takie "podwójne standardy" się stosuje xD (nie mówię, że Ty akurat stosujesz, tylko w ogóle ludzie).

1

@tadzik447 No jak ten sport uprawia 50 osób na świecie, to nie trudno aż tak wygrać wszystko/prawie wszystko. O to właśnie chodzi, że ja nie kupuję tej idei wywyższania sportów nic nie znaczących. Szczerze? To jest bliższe hobby niż zawodowemu sportowi. Ogromny wysiłek, dużo na pewno trenuje. Tego jej nie zabieram. Dla niej wielka chwila, ale no szanujmy się. Dużo wyższy prestiż jest takiego tenisa, czy piłki nożnej. Nawet żużel w Polsce jest znacznie bardziej prestiżowy niż jakieś kajakarstwo górskie.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?