3

@clyde bardzo szkodzi takim zachowaniem. Człowiek ogląda coś takiego i ma takie "no to może jednak nie pójdę do psychologa, jak tak się sami zachowują".
Ja wiem, że nie każdy ma taki mechanizm myślenia, ale jak ktoś ma problemy natury psychicznej, to często szuka pierdół, by sobie nie pomóc
@TR3YWAY dokładnie tak. Jak ktoś się tytułuje "psycholożka", to osobiście bym się do takiej osoby nie zapisał. Uprzedzony jestem fest do feminatyw.

0

@FcPortoFan1999 nie wiem. Wg mnie nie jest to marudzenie, tylko zamartwianie się. W mojej opinii też chyba wiem lepiej, co czuje i co chciałem przekazać xD

10



@Arkon to tak a propos dyskusji, którą wywołałeś.
To jest naczelna psycholog TV. Jak dobrze kojarzę - nazywa się Rotkiel. Po drugiej stronie oczywiście mecenas Kaszewiak.

Oderwana od rzeczywistości. W sumie dobrze reprezentuje obraz obecnych psychologów. Chyba @July_6_BcN poruszała kwestię, że niebawem będzie po prostu nagminny problem z mentalem u ludzi. Raz, że ogromny popyt, dwa - (tutaj od siebie dodam) brak wykwalifikowanych kadr, by zapewnić podaż. Ona tutaj brzmi jak osoba, która potrzebuje sama terapii. W każdej wypowiedzi gaslighting. Próbowała maksymalnie uniżyć rozmówcę, obniżyć jego autorytet i zrobić z niego tego złego.
Co raz częściej się czyta i słucha o tego typu zachowaniach psychologów, psychoterapeutów, którzy stawiają na dobro jednostki/pacjenta, kosztem innych. Różne rzeczy potrafią doradzić, co w konsekwencji rozbija często rodziny, związki.

2

@esem91 Hiszpanie mają zarąbiste te "pikawy" co tak pikają, jakby morsem nadawali xD często jak jest kluczowy gol, etc. To to puszczają haha

1

@Sysia11 dokładnie. Trener od serwisu, plus zmiana psychologa. To jest moim zdaniem recepta na te problemu.

Pamiętajmy też, że na Wimbledonie miała szczęście co do rywalek.

1

@Jakchcesz ale inne firmy by zarobiły. Firmy zarabiają na leczeniu, a nie na wyleczeniu.

2

@Bykunn chłopie. Leki na leczenie nowotworów (chemia, etc.), to jest taki biznes, że nie opłaca się wyleczyć. Po prostu.
To są setki miliardów dolarów. Za mniejsze pieniądze ludzie znikali

0

@Ptasior no, ale to też sztuka grać tak, by nie niszczyć swojego zdrowia. Lewy jest świetnym przykładem. Dbał o siebie. Lusitio nie

1

@blakkudium albo Cancelo do nas hehe

1

@blakkudium czyżby stały trend odwrotu z Arabii? Kolejni zawodnicy opuszczają tamten kierunek

0

@tbas nie no. Iga nadal jest top2. Aryną najlepsza, potem Iga, potem Rybakina i dalej peleton do bycia czwartą.

0

@Arkon co do ostatniej Twojej wypowiedzi.
Ok. Tylko tutaj muszę już generalizować, bo to JEST PROBLEM SPOŁECZNY.

Żyjemy w kraju, który premiuje kobiety. Wielu siedzi niewinnie, bo:
1. Fałszywie zostali oskarżeni o gwałt
2. Nie płacili alimentów, które były na nie ich dzieciach (lub były za wysokie).

Inni zaś zostali bezdomnymi, bo kobiety ograbiły ich ze wszystkiego. Zabrały majątek i poszły do innego.

To mężczyźni dzisiaj mają z tyłu głowy i zwyczajnie zaczęliśmy dbać o siebie i o swój interes. Małżeństwo dzisiaj jest jednostką prawną, wybitnie nakierunkowaną na kobiety. Mężczyzna wyłącznie traci na tym.
(Nie na związku, a na małżeństwie!)
Co zyskujesz będąc w związku małżeńskim względem po prostu bycia w związku? No nic.
Nawet intercyza mało daje.
To ona, kobieta, zyskuje:
Poczucie bezpieczeństwa, prawo do alimentów niezależnie od tego, czy dziecko jest jego, czy nie,
Przychylność sądów rodzinnych. W dodatku połowa majątku, jak nie było intercyzy. Doliczymy do tego wysiedlenie chłopa z mieszkania, tylko na podstawie słów żony i mamy komplet.
Oprócz tego już nie musi się tak starać, bo mąż to mąż, ciężko mu odejść.

Małżeństwo jest w sprzeczności interesów męskich. Taka jest prawda.
I ponownie - NIE ZWIĄZEK Z KOBIETĄ, tylko ZWIĄZEK MAŁŻEŃSKI.

Wg mnie, póki się tego nie zmieni, to mężczyźni nie będą chcieli wchodzić w związki, a dalej - żenić się.

Single radzą sobie lepiej niż singielki i uważam, że nie bez przyczyny.

1

@Kgorecki2500 nie zgodzę się z tym, że zawsze lepiej razem, niż być singlem.
Ja mam temperament taki, że lubię jak jest po mojemu. Jak umawiam się z kimś, np. na darta (ostatnio tak miałem), to nie wyobrażam sobie, że z tyłu głowy mam presję, że żona na mnie czeka i musiałbym szybciej kończyć, albo nie daj Boże o jedno piwo za dużo wypiję i będę miał ciche dni na chacie. Serio każde małżeństwo, jakie znam, to jest to właśnie ograniczenie chłopa. Mężczyzna musi podporządkować swoje życie i ciul.
Oczywiście w zamian otrzymujesz troskę, ciepło, seks, etc. Więc coś za coś. Kto co woli.

Mi się wydaje, że po prostu staliśmy się na tyle wygodniccy i na tyle preferujemy komfort i spokój w życiu, że dobrowolnie rezygnujemy z tych korzyści, bo wolimy właśnie spokój i komfort.

0

@Arkon odpowiem jeszcze na to pytanie, czy samotność jest super.

Nie. Samotność jest zła. Problem w tym, że jeśli jest dużo singli i będzie co raz więcej, to i te osoby mają więcej czasu, by nie będąc w związku, spotykać się z innymi singlami. I ja tak mam. W miesiącu wielokrotnie się widuje z różnymi ludźmi. Do tego przecież moja rodzina (z Tatą się widuje regularnie). Nie jestem samotny, a jestem singlem. Jest ta wolność, jest spokój. Jestem na tyle zaradny, że sobie radzę.
Zdecydowanie to nie jest problem, a zaleta!
Wiesz. Jak ktoś nie potrafi zrobić prania, czy ugotować, to ok. Ja naprawdę dobrze gotuje, pranie to easy to do. Sprzątanie...no cóż. Tu się zmuszam. Prasować potrafię. Kiedyś mężczyźni tego nie potrafili. Kiedyś nie brali regularnych pryszniców i żony zmuszały mężczyzn do pójścia się umyć xD dla mnie to brzmi absurdalnie. Nie wyobrażam sobie wyjść z domu bez prysznica, czy bez mycia zębów xD a kiedyś SERIO TO BYLA NORMA. W sensie w PRLu, czy przed wojną.
Wszyscy staliśmy się bardziej samodzielni. Takie jest moje zdanie.

1

@MesQueUnClub_87 mam identycznie jak Ty. Z tą różnicą, że z powodów, które zachowam dla siebie - zamknąłem sobie tak naprawdę drogę na związek. Jestem chyba młodszy od Ciebie, bo ja rocznik 94, ale wydaje mi się, że myślimy w tej materii bardzo podobnie.

0

@Arkon no myślę, że to jest idealne pytanie pode mnie, bo jestem 32 letnim singlem.

U mnie sytuacja jest skomplikowana. Raczej jest to świadoma decyzja. Obecnie uważam, że po prostu ten czas dla mnie minął. Obecnie, z różnych przyczyn, nie wyobrażam sobie być w związku. Bardzo dużo jest tych przyczyn.

Co do oceny młodych kobiet. Oczywiście na lubię kobiety oraz, co oczywiste - ciągnie człowieka do nich. Naturalnie nie zamierzam generalizować. Generalizowanie jest złe, a w wojsku nie jesteśmy (hehehe)
Niemniej! Młode pokolenie ogólnie jest zrypane. Jesteśmy inni. Ja jestem trochę "starej daty". Lubię pocałowac w dłoń, otworzyć drzwi, etc.
A dzisiaj ludzie ogólnie sami siebie nie szanują. Tak zauważyłem. Ci, co szukają - mają problem ze znalezieniem odpowiedniej połówki, bo zwyczajnie Social Media, a także porno, wyprało ludziom mózgi. Dotyczy to obu płci.
% ciężej znaleźć normalną osobę.
Do tego strasznie wzrosły wymagania.
Kiedyś wystarczyło "nie pić na umór" i być "w miarę nie brzydkim" i już się wpasowywało w oczekiwania. Dzisiaj, by mężczyzna znalazł drugą połówkę, nazwijmy to "nie z patologii", to musi mieć dobrą pracę, być przystojnym, w miarę wysportowanym i oczywiście nie być prawiczkiem. Tak przynajmniej twierdzą moi kumple, którzy chodzili na randki. Ja miałem po ludzku wywalone i na randce nie byłem...no dawno.

Ja myślę, że problem ogólnie jest szerszy. Myślę, że wszystko można sprowadzić do tego, że tak wielkich różnic płci nie było nigdy. Po prostu przestaliśmy sobie ufać, a nawet się lubić. Traktujemy siebie przedmiotowo i egoistycznie. Mężczyźni oczywiście zostali w tyle. Nie nadążają za zmieniającym się światem i to też jest widoczne w ilości samobójstw.

Oj to jest w ogóle temat do whisky

0

@FcPortoFan1999 ale ja się cieszę! Naprawdę! Już koledze wyżej odpisałem.

To nie jest narzekanie, tylko taka...troska? Nie wiem jak to nazwać. Po prostu widzę kogoś z kim się zżylem przed telewizorem, że bardzo chce, a jej nie wychodzi. To jest tak, jak rodzina/przyjaciele. Widzisz przyjaciela swojego, któremu nie wychodzi/przestało wychodzić i martwisz się o niego. Tak samo tutaj mam, tylko na innej płaszczyźnie.

1

@UriBoyka nie no. Bez porównania! Ja broń Boże nie umniejszam jej sukcesom! Wręcz przeciwnie!
Widziałem co potrafi. Ona żadnego finału GS nie przegrała. Jak wchodzi do finału, to wygrywa. To pokazuje jej mental. Jak wychodzi gra, to jest nie do zajechania mentalnie. Problem w tym, że ona przestała chyba ufać samej sobie. Psychologiem nie jestem, ale coś tam nie gra.
Po prostu uważam, że ma bardzo wysoko sufit, a niestety w tym momencie nie wykorzystuje tego potencjału

1

@Bartas1998 jeśli miałby pełnić rolę rezerwowego, to nie ma lepszego piłkarza dostępnego na rynku.
Wykupić za 30 milionów, kontrakt na kilka baniem ojro i gra gitara.
Potrzebny by był tylko jakiś naprawdę super środkowy napastnik do rotacji z Lewym i Ferranem. Potrzebujemy 3 ŚN i ten sezon to dobitnie pokazuje.
LS to Raphinha z Rashfordem.
PS to Yamal z Roonym.
Na "10" gra Fermin z Olmo.

Ogólnie pomoc i atak jest praktycznie kompletny. Brakuje tylko 1 ŚN, a także 1-2 na obronę i jest naprawdę kompletna kadra.
Może jeszcze jakiś ŚPD by się przydał. Nam już niewiele brakuje do kompletnej kadry

10

No nie mogę przeboleć tego, jak sobie w ostatnich nastu miesiącach radzi Iga Świątek.
Ja wiem. Gówno mnie to powinno obchodzić. To jest TYLKO SPORT. I to jest jej życie. Ma prawo popełniać błędy, ma prawo przegrywać.
No, ale jakoś tak przez lata wspierania jej, człowiek zżył się z nią i jej meczami. Człowiek wstaje wcześnie rano, albo nie idzie spać, by oglądać te Australiany Openy czy inne turnieje w Miami, czy innym Indian Wells.

Wimbledon? Mega się cieszę, że wygrała. Super. No, ale zaczęła grać totalna kichę na innych nawierzchniach. Przestała nawet dominować na mączce, co jest ABSURDEM, bo to jest jej styl.

Tam coś ewidentnie nie siedzi i broń Boże nie zarzucam Idze, że przestało jej zależeć. Komu jak komu, ale nikomu nie zależy tak bardzo jak JEJ. To tak, byście mnie dobrze zrozumieli.

Po prostu boli mnie to, jak ona sobie teraz karierę marnuje. Ma wszelkie predyspozycje, by być dominatorką. Jest w stanie wejść na najwyższy mental. Nikt tak się nie porusza i nie ma takiej wytrzymałości, jak Iga. Nikt też tak świetnie nie gra z bekhendu, jak właśnie Iga. Czegoś jej brakuje ciągle i gra co raz gorzej. No, a jak jej nie wychodzi, to siada jej właśnie mental :(

Wim. Super gościu jesteś, ale niech Cię może wynajmuje na trawę, ale na pozostałe korty niech wróci Tomek, albo ktokolwiek, kto za mordę weźmie, bo tutaj brakuje twardej ręki chyba.
Nie wiem. Musiałem się wyżalic...

@tbas @Sysia11 @clyde @July_6_BcN @takisobiektos @mekston @adi7adi8 @barcelonaLM

1

@Ptasior nie do końca. W Ajaxie i Atletico takze grał w LM. Po prostu w Europie, poza 1-2 sezonami, też kopał się po czole

0

@mekston ech. Rybka. Cała wiara w Tobie

0

@Stinger_ no zobaczymy. Wg mnie nie. Nie mają formy.

1

@Stinger_ a ja bym nie był takiej złej myśli. Choć oczywiście faworytem będą fioletowi. To nie ma wątpliwości. Są jednak w kryzysie i MUSZĄ się skupić na lidze. Czytaj - odpuszczą trochę LKE. Na to przynajmniej liczę.

1

@Andi18 A co do Holandii jeszcze. Oni mają jakiś dziwny, niezrozumiały kryzys.
W dodatku tam borykają się z tym problemem, który nas na szczęście nie powinien dotknąć, czyli "mamy tylko 2 kluby na poziomie". Na ich nie szczęście, w obecnym formacie, oznacza to, że znane nam Ajax i PSV z definicji grają w LM.
Trzeci jakościowo Feynoord też ma szansę. No a tam obskoczą wpierdziel.

Kolejni też nie są za dobzi na LE. Po prostu dostają w cymbał.

Oni są niewolnikami tej rewolucji.
A tam jeszcze mogą być jajca z tą piątą i szostą drużyną od nich xD w sensie zaś dadzą jakieś NEC Neijmegen xD

Piękne by to było, jakby NEC grało w LE, a Sparta Rotterdam w LKE.
Nie wiem kto z Pucharu Holandii trafi, ale też liczę na jakiegoś leszcza. W naszym interesie to jest

1

@Andi18 ja szczerze mówiąc liczę na to, że ta pieprzona Legia się ogarnie. Tutaj jeszcze wszystko jest możliwe.
Liczę na piątkę:
Lech, Raków, Jaga, Legia i Widzew. Takiej piątki oczekuje na jesień i niech mnie ta Ekstraklasa nawet nie wkurza xD
Widzew ma hajs i to też będzie nie bez znaczenia. Poza tym kolega @Safrani zaprosi mnie na piwko do siebie, jak Widzew zagra z Barcą w LM (tak, wiem, wpraszam się, ale czy będziesz miał drogi kolego wyjście?)

1

@Andi18 Czechom została Sigma, która raczej odpadnie z Luzanną.
Sparta Praga - tutaj mogą dojść do 1/4 myślę.
No i Viktoria Pilzno - może do 1/8 awansują. Zależy na kogo trafią w 1/16, bo na bezpośredni awans szans nie mają żadnych praktycznie.

1

@Andi18 kurde. Bym nie zapomniał Cię oznaczać xD
Ja mam słabą pamięć, ale się postaram!

No tak. Na to wiele wskazuje, że od tej pozycji będziemy startować. W dodatku niewielki dystans nam zostanie do wspomnianej Holandii, która w dodatku późno zacznie eliminacje i aż 6 drużyn będą mieli, więc im mniej punktów będzie się dodawać niż nam (wszystko się będzie dzielić na 6 a nie na 5 jak nam).

Ogólnie wiele zależy od polskich ekip. Jak odpadną szybko i przegrają (typu - Jaga i Lech nie awansują do 1/8), to różnie może być. No, ale awans do 1/8 3 ekip, to z definicji spore szanse na rozpoczęcie przyszłego sezonu od top10.

3

Rankingowcy!

Dzisiaj dobry dzień był w sumie dla nas!

Sytuacja po zakończonej fazie ligowej LM i LKE (jeszcze jutro trzeba przeżyć...):

9. Turcja - 48,575 pkt i 3/5 (drużyn w grze)
10. Czechy - 46,275 i 3/5
11. Grecja - 45,462 i 4/5
12. Polska - 44,625 i 3/4
i znacznie niżej już:
13. Norwegia - 39,687 i 2/5
14. Dania - 39,481 i 1/5

Super sytuacja do ataku. Jutro mam Grecy, Czesi i Turcy trochę jeszcze odskoczą, ale nie jakoś niesamowicie..
12 miejsce mamy już pewne. Norwegia i Dania fizycznie nie są w stanie nas dogonić.
Myślę, że realnym celem dla Ekstraklasy byłoby te 46,5 pkt na koniec sezonu. 10 miejsce już raczej w sferze marzeń, ale trzeba walczyć o świetny wynik na koniec, bo przyszły sezon będziemy raczej...bronić pozycji w top10. A nawet może być moment, że będziemy na 9 miejscu.

Dodam, że przy odrobinie szczęścia...możemy w przyszłym sezonie, na etapie ELIMINACJI jeszcze, doścignąć Holandię xD im aż 19,2 pkt się odejmuje za sezon 2021/22 a nam TYLKO 4,625 pkt. To jest 14,5 pkt różnicy mniej więcej. Obecnie dzieli nas 22 pkt, a im zostanie prawdopodobnie 1 tylko drużyna (AZ Alkmaar)
Oczywiście - w fazę ligowa raczej te kilka pkt przewagi nad nami mieć będą...ale takie małe rzeczy mnie po ludzku cieszą.

@Stinger_ @adi7adi8 @FcPortoFan1999 @Kgorecki2500 @mekston @Danny Gaucho

2

@misterio dokładnie tak. Przegrywali z Marsylią, bo przy identycznym bilansie, przegrywali stosunkiem bramek (w skrócie - mniej strzelili niż Francuzi). Musieli tego jednego wcisnąć.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?