mekston
Dołączył/a: wrzesień 2012
42 obserwujących
23 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Przeciez my i w lutym i w kwietniu gramy zawsze z topem / trudnymi rywalami.
Ostatni raz stosunkowo łatwe losowanie mieliśmy w sezonie 2011/2012 gdzie w 1/8 trafiliśmy na Bayer
0
w ktorej rundzie i kiedy? Chodzi Ci o Atletico?
Bo z Atletico meczyla sie zarowno Barca (w 1/4 i odpadla) jak i Real (w finale po karnych ale wygral)
Jesli chodzi o Wilki - pierwszy mecz Real wprawdzie przegral (zmeczenie po klasyku, niewykorzystane sytuacje w meczu - tak Real mogl spokojnie jedna bramke strzelic, a porazka 1-2 juz nie taka zla by byla) - jednak w drugim meczu Real tak zdominowal, ze Wolsfbrug nie oddal celnego strzału na bramkę. Zreszta straty odrobil dosc szybko bo bodajze w 25-30 minucie. Wynik wynikiem, ale Wilki w drugim meczu nie stawily zbyt duzego oporu. inna sprawa, to ze nawet tzw ogorkiem mozna odpasc, ale jednak jest duzo trudniej - co wlasnie obnazyl mecz numer 2 w Madrycie.
Legia tez zremisowala z Realem i co z tego? Wszyscy wiemy ze mecz meczowi nie rowny i trafienie na Legie (hipotetycznie 1/8 LM to dobre i latwe losowanie, a na Bayern juz nie). Prosta sprawa.
Z Schalke tez Real byl kiedys blisko odpadniecia, co nie znaczy, ze losowanie Schalke nie bylo bardzo dobrym losowaniem (wowczas po pewnym zwyciestwie chyba lekko zlekcewazyli rywala w rewanżu - ale to juz problem Realu, a nie losowania - gdzie dostali wowczas jak to czesto ostatnio bywa swietnego rywala)
0
Moim zdaniem sa faworyci i mimo ze bycie faworytem niczego nie gwarantuje to jednak - jedna jaskolka wiosny nie czyni. Przyklad Walii w tych eliminacjach - juz slabo idzie im ze zdobywaniem punktów.
Wciąz Niemcy, Hiszpanie, Włosi, Portugalczycy czy Francuzi to główni faworyci. Zreszta w 1/2 finału byla Francja, Niemcy i Portugalia - co all in all jest duzym standardem na imprezach typu euro. Gdyby drabinka inaczej sie ulozyla, to Walii nie byloby w 1/2.
Powtórze - o tyle jest trudniej wygrac euro w tym roku, ze byla rund wiecej do przejscia + jezeli trafilo sie do drugiej czesci drabinki to byly same potęgi.
Natomiast wciąż wygranie Copa America to tez jest trudna sprawa - bo trzeba sie mierzyc z rownie silnymi zespolami. Zreszta mowisz, ze Argentyna taki wielki faworyt, ale patrz co sie dzieje z nimi w eliminacjach do ms (zreszta z Chile również). Spojrz ile punktow Argentyna zdobyla bez Messiego w eliminacjach a ile z nim.
Generalnie nie lubie mowic, ze gdyby nie cos to "by odpadli" - bo to gdybanie, ale jesli reprezentacja gra z Peru, Wenezuela, czy Paragwajem u siebie (czyli tymi teroetycznie najslabszymi zespolami) i zdobywa 2 pkt - to chyba cos jest nie tak. Kiedy gra z Messim - wygrywa z Kolumbia, Urugwajem i Chile - wiec nie twierdze ze wygranie CA jest latwiejsze od euro, ale jest rowniez bardzo ciezkie i na pewno gra na takim turnieju powinna miec wplyw na ocene piłkarza na koniec roku.
2
Messi jednak pobił kilka rekordów wczoraj:
Jest pilakrzem z największy liczba bramek z gry w fazie grupowej.
Jest jedynym graczem ktory w 5 kolejnych meczach fazy grupowej zdobył 10 bramek.
0
udajesz ciemnego? chodzi o prosta zasade losowania. Jesli masz do wylosowania City Atatletico i Bayern, to najchetniej chcesz trafic na City, bo wiesz ze z tej trojki jest o najslabsza druzyna.
Kiedy trafiasz na City w 1/8 LM a mozesz trafic na Schalke, to chcesz trafic na Schalke bo to slabsza druzyna.
Kiedy w 1/4 LM mozesz trafic na PSG, Atletico, Bayern, City, i WOLFSBURG, to wiadomo, ze chcesz trafic na Wolfsburg, bo jest to najslabszy rywal na papierze. Do tego jesli spojrzysz sytuacje danej druzyny to wazna jest tez aktualna forma - ta zarowno City (koncowka pracy Pellegriniego gdy wiadomo ze odchodzi) jak i Wilki wowczas nie grzesyli. (8 druzyna Bundelsigi zbierajaca baty od Leverkusen po 3-0)
Prosta sprawa - na tle pewnych rywali City bedzie mega trudnym przeciwnikeim (np. na tle Legii), a na tle innych bedzie swietnym najlatwieszjym mozliwym losowaniem w LM.
0
"Umówmy się że na Copa America jest łatwiej zabłysnąć, bo moim zdaniem są to słabsze rozgrywki niż te w Europie. Argentyna od początku była tam faworytem i w ogóle zaskoczyło mnie to że nie oni wygrali. W Europie rozgrywki są dużo trudniejsze jest dużo więcej topowych drużyn, a co najważniejsze uczestniczy u nas więcej drużyn, "
i tu bym sie nie zgodzil - repezentacje taki jak Brazylia, Chile, Kolumbia, Urugwaj, Argentyna nie raz pokazywaly ze sa na poziomie tych europejskich. Patrz ostatnie ms - w 1/4 bylo tyle samo ekip z Europy co z Ameryki Pld. Taka Kostaryka potrafila z Urugwajem wyjsc z grupy gdzie byly Anglia i Włochy, wiec naprawde bym uwazal. W 1/2 byly 4 ekipy: po dwie z Europy i z Ameryki.
Jezeli sledziles to Euro i CA to tez mam watpliwosci odnosnie tego "wielkeigo" poziomu niektorych druzyn z Europy. Jak dla mnie ten format Euro obnazyl wlasnie wiele slabosci europejskich druzyn - pokazal, ze bardzo przecietne ekipy jaka wg mnie jest Walia potrafi dojsc daleko, Islandia elminiujaca Anglie. Poziom wielu gier byl przecietny.
Powiem tak - jesli wpadlo sie na czesc drabinki z Francja, Hiszpania, Wlochami, itp to faktycznie trudniej wygrac bylo Euro, ale jesli sie bylo po tej drugiej stronie to juz nie.
"Tak na marginesie, jeżeli ktoś ma kontuzje to nie powinno się go skreślać w walce o nagrody, bo to jest zdarzenie losowe. " - nie powinno sie skreslac, ALE tez trudno przyznawac mu punkty za cos w czym nie bral udzialu. Messi bral i zaprezentowal sie kapitalnie - 5 goli i 5 asyst - robi wrazenie - zwlaszcza ze w dwoch spotkaniach gral w niepelnym wymiarze czasowym. Jesli mam porownac Messiego i Luisa na przestrzeni roku to Messi ma bardzo duzego plus za CA, a Suarez ma w tej rubryce zero - bo nie zagral na tym turnieju.
0
jasne i tak i nie. Wiadomo mamy swoje zdanie (Cr nie byl decydujacy w finalach) - ale co - jest jak jest i ostatecznie podczas LM przyczynil sie do ich zdobycia (1/4 i 1/8 LM). Trofea druzynowe sa waznym elementem kazdego roku i tyle.
Oczywiscie sa wyjatki - w 2012 Messi zmiazdzyl wszystkich indwydiualnie i te trofea spadly na dalszy plan. W 2013 Messi wygral La Liga, CR wygral okragle zero, ale jednak wygral ZP (duzo kontuzji Leo w tym okresie, wystrzal formy na jesieni Cra i fakt, ze Leo zdobyl 4 ZP pod rząd - sprawily wlasnie ten efekt).
Choc trzeba pamietac ze rozdzielenie nagrod zmienia punkt widzenia. Dziennikarze od lat glosuja za trofeami (2010 wygralby Senider, 2013 wygralby Ribery tylko wg dziennikarzy)
Pilka noza to nigdy nie jest gra jednego zawodnika - nawet naszego geniusza z Argentyny mozna wylaczac (mecze z Atleti w LM, ostatnie klasyki). Pozniej ktos musi zdecydowac komu przyznac nagrode ZP.
W sumie jestem ciekaw czy gdyby w 2014 Messi zdobylby ms to czy wygralby tez ZP? TO nie byl jego najlepszy rok patrzac na gre, ale wlasnie mialby najwazniejsze trofeum.
0
slowo klucz to Barcelona vs Atletico, a nie Messi vs Atletico. Inna sprawa za pisanie specjalnie "barcelona" z malej litery, a Atletico z wielkiej obrazasz ten klub, wiec ja bym o bana wnioskowal
0
z ta liga to sie nie wstrzleiles - pewnie w tym rok u faktycznie dla Realu, ale ostatni raz Real lige wygral w sezonie 11/12, czyli 5 lat minie.
0
"a nie Suarez który wygrał tyle co Messi i był królem strzelców ligii hiszpańskiej"
Mimo wszystko nie wygral / inaczej: nie osiagnal tyle samo, bo jednak:
a// Messi trzymal forme przez caly rok - Suarez na jesieni - ok byly bramki, ale z forma roznie bywalo
b// moze i wazniejsze - Messi byl najlepszym graczem na CA (nagrode dostal Sanchez, ale glownie dlatego ze drugi raz nie chcieli zeby im Messi nie przyjal) - i doszedl ze swoja reprezentacja do finalu. Suarez nie pomogl reprze z powodu kontuzji - jednak to jest istotny plus na korzysc Leo.
0
slowo gdyby jest kluczowe. Gdyby Messi wygral CA (niewiele brakowalo) i gdyby Portugalia nie wygrala, to pilka bylaby u Leo lub Griezmanna.
Slowo gdyby jest tu jednak kluczem. Gdyby w finale LM Real przegral w karnych - tak sobie mozna gdybac - nie zmienia to faktu, ze ZP jest CR w tym roku.
2
bez spiny - jednak troche przylozyl do tego noge. Wiadomo, ze w 1/2 LM i w finale go nie bylo, ALE poprowadzil Real przez 1/8 i 1/4, a to tez sa elementy potrzebne do wygrania LM.
0
chyba nie rozumiesz - roznicy trafienia na City w grupie, a trafienia na City w 1/2 LM.
Wowczas wylosowanie City bylo najlepszym mozlwiym losowaniem i wszyscy o tym dobrze wiedzieli, gdyz zarowno Bayern jak i Atletico były duzo mocniejsze na papierze.
W grupie lub w 1/8 dostac City to nie jest dobry los - bo to jest mocny rywal jak na ta faze rozgrywek. Zrozumiales? Czy dalej mam tlumaczyc?
0
moze i stawiaja, ale w tym przypadku wygrywaja (niestety dla nas :/)
1
Alaves przeciez przegrali z Realem 1-4 czy 1-3 wiec żadnego punktu im nie urwali - i to mecz grali u siebie
2
Z Malaga graliśmy dobrze i sedzia nam bramki nie uznał wiec za dużo juz tej karmy
0
Nie wiadomo czy stracą - pewne sa śmierc i podatki - równie dobrze Real moze wygrac te spotkania
1
jak bedzie remis to bedziesz podwojnie w plecy - ani kasy ani satysfakcji z wygranej
0
jesli bedzie remis, w meczu z bialymi to pewnie nadmiernie szczesliwy tez nie bedziesz - zwlaszcza jak inne typy Ci wejda
0
jasne jednak do klasyku Benitez tez nie mial wcale takich az takich zlych wyników. Dopiero od klasyku sie zaczelo (szczegolnie kwestia miejsca w srodku pola i taktyka 4-2-4).
Przy przejsciu Zidana duzo osobo pukalo sie w glowe i mowilo, ze w Realu B nic nie zrobil, nie ma doswiadczenia itp.
Tak czy inaczej jak napisalem wyzej Real byl wowczas minimalnym faworytem, a w takim przypadku 4-0 dla nas bylo jednak duuzym zaskoczeniem. (nawet jezeli niektorzy byli dobrej mysli ze wygramy)
Teraz my jestesmy minimalnym faworytem tego spotkania mimo ostatnio slabszej formy - ale jednak - mecz domowy, brak kilku waznych graczy Realu (Kroos i Bale przede wszystkim). Moze tez tak byc, ze dzisiaj padnie remis - dawno go nie bylo w starciach pomiedzy Barca i Realem - ostatni raz remis padl w sezonie 12/13 w PK w Madrycie, a w lidze tez w sezonie 12/13 na Camp NOu.
NIestety ten remis to nie bedzie dobry wynik dla nas.
0
co jak co to nominacje na trenerow w pelni zasluzone.
Kazdy z nich zrobil bardzo duzo i osiagniecia ich druzyn bronia ich w pelni.
Ja osobiscie rowniez dalbym Ranieremu - bo to co zrobily Lisy bylo magiczne i niepowtarzalne. (choc trzeba pamietac, ze jednak nagroda jest za rok, a nie sezon). Gdyby byla za sezon 15/16 to 100% Ranieri.
Jednak uwzgledniajac caly rok to pewnie dadza Zidanowi, bo lige w nowym sezonie tez rozpoczal mocno i srubuje wynik bez porazki i mozna powiedziec, ze tez zasluzyl.
Uczciwe mowiac trudny wybor i oba nalezaloby uznac za zasluzone.
0
moze dla Ciebie byla, ale faktycznie to jednak Real przystepowal do meczu z perpsektywy faworyta. My jednak zaczynalismy mecz bez Leo, a Real byl gospodarzem. Ja tez moge powiedziec, ze dla mnie faworytem do zdobycia LM jest Leicester. Cos takiego okrsla sie przeczuciem ze dany zepsol wygra chociac na papierze faworytem nie jest.
Kursy buchmacherskie wskazywaly na bialych - a to jest jakies obiektywne kryterium determinujace faworyta meczu - ktorym jednak nie bylismy.
0
Nie - w 2007 byl drugi w nagrodzie FIFA, w ZP był na trzecim miejscu.
6
Messi po raz 10 z rzędu w TOP3 nagrody FIFA WORLD PLAYER. Co więcej zawsze był w tej klasyfikacji albo 1 albo 2. Absolutny rekord.
W latach 2009-2012, 2015 był pierwszy
W latach 2007, 2008, 2013, 2014 był drugi
1
do trenera:
Zidane, Ranier i Santos
0
dokladnie - w listopadzie tok temu Real byl minimalnym faworytem skonczylo sie 4-0 dla nas, na wiosne bylismy zdecydowanym faworytem, nawet prowadzilismy 1-0, a przegralismy 1-2
Nie ma reguly - w sezonie 12/13 oni grali rezerwami (min bez Cra), a wygrali z nami 2-1, a powinni wyzej.
W meczach SPH w sezonie 11/12 Real mial spora przewage w 1 meczu a skonczylo sie 2-2 (byl tez faworytem, bo mielismy wiecej absencji i gorzej przygotowani na sam poczatek sezonu) - a pozniej wygralismy 3-2
W sezonie 11/12 w lidze - na Camp Nou mielismy wygrac zeby zmniejszyc strate do 1 pkt a przegralimy ...
3
co do tytulow La Liga to fakt, ale co do LM
w ostatnich 5 sezonach LM - Real wygral ja dwa razy, a my raz - wiec juz Cr w tym aspekcie taki zly nie jest.
0
pomiedzy Malaga i Sociedad byl Celtic, wiec statystyka nie pomoze
3
warto dodac, ze ostatni mecze ligowy, ktory Barca wygrala dwoma bramkami mial miejsce 15 października z Deportivo.(ponad 1,5 miesiaca temu)
0
fakt :) zapomnialem o tym. W sezonie 12/13 zremisowali tez z bialymi.