mekston
Dołączył/a: wrzesień 2012
42 obserwujących
23 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
mial udzial tez przy bramce Rakitica - to w koncu on podawal do Rafinhi
5
z tych 6 spotkan:
1) z Alaves gral w niepelnym wymiarze czasowym
2) z Atletico również (zszedl z kontuzja wowczas)
3) z Betisem zaliczyl asyste
Zostają 3 spotkania: Bilbao (powinna byc asysta w koncowce gdy Suarez majac pusta bramke trafil w obronce), Real (niestety to nie byl jego mecz), Granada. 3 spotkania na 21 w ktorych gral w pelnym wymiarze gdzie nie mial udzialu przy akcji bramkowej. Niezle
0
z ta niewydogdna Celta - to generalnie tak, ale na wyjazdach. U siebie zwykle ich ogrywamy dosc latwo i gladko (patrz poprzedni sezon - bylo jeszcze wyzej)
Fakt raz w ostatnich latach z nimi przegralismy u siebie 1-0 , jednak to yl w stylu mamy 10 okazji i nic nie wpada, a Celta jedna i gol. Poza tym u siebie mecze z Celta to byly pewne 3 punkty.
Inna sprawa, ze Celty nie mozna nazwac ogorkiem.
0
"To nie Barcelona była dzisiaj taka wspaniała, ale Celta słaba. " - a moze w pierwszym meczu to my bylismy tacy slabi a nie PSG takie mocne.
To nigdy nie jest tak - i zreszta to jest odwieczen pytanie po kazdy m meczu zakonczonym takim wynikiem: czy oni tacy mocni czy my tacy slabi lub na odwrot.
A w kwestii mczu z PSG - wiadomo, ze PSG to wyzsza jakosc i lepsza druzyna i szansa na nasz awans jest tylko teoretyczna, ale przeciez jeszcze nie tak calkiem dawno gralismy mecze jak z Betisem, Granada, Leganes - gdzie gralismy baardzo srednio, a te zespoly mozna okreslic jednak klasy / pol klasy nizej niz Celta.
Do tego w obronie / pomocy bylo niezle. Do momentu gdy wyszlismy na prowadzenie 5-0 - jedyna sytuacje mial Roncaglia.
1
Dodam jeszcze dwie ciekawoski:
Jesli chodzi o zespoly uznawane za czolowke La Liga od lat - to tylko przeciwko Villareal nie strzelil hat tricka (Sevilla, Real, Valencia i Atletico sa na rozkladzie).
Jesli chodzi o mecze wyjazdowe - to z obecnie grajaych zespołów tylko Las Palmas nie strzelil bramki na wyjezdzie (gral tylko raz).
1
z Las Palmas zmierzy sie raz jeszcze w tej edycji, natomiast z Alaves dopiero w kolejnym sezonie.
30
Ciekawostka:
Messi po raz pierwszy w historii strzelił Celcie dwie bramki. Z zespołów aktualnie grających w La Liga jeszcze tylko Las Palmas i Alaves nie strzelił minimum dwóch bramek w jednym spotkaniu.
0
Musiałby co zrobic to co Leihe
0
Juz nie mówiąc o tm ze pisząc wyszli z kryzysu odnosiło sie to rowniez a moze przede wszystkim do spotkan z Villareal i Las palmas gdzie w obu spotkaniach przegrywali dwiema bramkami a wyciągnęli z tego 4 punkty
0
Wciąż uważam ze to ze zgubili cześć przewagi to jednak sa bliżej tytułu - statystycznie patrząc to raczej my mamy większe szanse potknięcia sie teraz niz oni.
Tak teoretycznie patrząc nie wiadomo jeszcze czy wyszli z kryzysu ale napisałem ze wg mnie to był mały kryzys.
Gdybanie o przeszłości odnosi Si do gdybania typu: gdyby sedzia uznał gola, gdyby ten zawodnik zagrał ręka.
W moim przypadku pisząc ze ten kryzys sie skończył odnosi sie do przyszłości - teraz pogubili punkty ale wg mnie (gdybanie co nastąpi - wiec pisząc ze wg mnie ich mały kryzys sie skończył odnosi sie do PRZYSZŁOŚCI). Mam nadzieje ze juz w pełni rozumiesz czym jest gdybanie o faktach dokonanych a czym opinia dotycząca tego co nastąpi.
0
Czytanie ze zrozumieniem - co innego to gdybanie o przeszłości czyli o czymś co sie juz zdarzyło a czym innym zastanawianie sie nad tm co nastąpi - jeśli nie rozumiesz słowa hipokryzja i rożnych sytuacji tu występujących to przykro mi.
Swoją droga jak widać miałem racje - Real łatwo sobie z Eibar poradził i moim zdaniem narazie nie ma co liczyć na jakieś masowe gubienie punktow (to nie jest gdybanie o przeszłości )
1
Ależ zepsuty skok - ale dobrze ze mamy przewagę
2
Narzekacie na Eibar a przeciez oni dostali od nas srogie lanie u siebie.
Fakt ze w pierwszej rundzie urwali punkt białym ale to było raczej związane wówczas z mini kryzysem.
Tak jak pisałem biali wiecznie nie bedą punktow gubić - ostatnio zgubili dwa razy to i tak dużo - teraz pewnie przez kilka kolejek ciezko bedzie liczyć na ich potknięcia.
0
przy 4-1 ja bym wierzyl - przy 4-0 wierze ze powalcza i moze wygraja nawet 2 czy 3 bramkami, ale dla mnie jednak ciut za duzo.
0
w przypadku bialych tez trudno bylo mowic o super skaldnych i swietnych akcjach (przynajmniej czasami) - ostatni mecz to dwie bramki to karny i rzut rozny. Fakt z wczesniej stwarzali duzo wiecej zagrozenia niz my w koncowkach, ale efekt byl taki ze my nie grajac nic (srednio) w koncowkach wyciagalismy wynik tez pare razy
0
"Z czego wyszli? Skąd ty możesz wiedzieć mi zarzucasz gdybania, a co robisz? Hipokryzja." - gdzie ja gdybam - napisalem ze z 3 trudnych spotkan wyszli malo poobijani (uwzlledniajac ze dwa razy przegrywali dwiema bramkami)
ja nie gdybam na temat przeszlosci wiec nie wiem gdzie tu jest hipokryzja. Naucz sie znaczenia slowa zanim zarzucasz je komus.
0
baaardzo chcialbym zeby w tym roku bylo inaczej - kluczowa bedzie kolejka 33
0
W ostatnich latach nikt błędu nie popełnił jeśli typował ze lider na półmetku zdobywał majstra. Wyjątkiem sezon 14/15 ale tam przewaga białych to były tylko 4 pkt wiec trudno było mowić o jakiejś większej przewadze. Generalnie gdy na półmetku ktos ma większy zapas punktowy to tego mistrza wygrywał.
3
Wystarczyło żebyśmy nie wygrali z Leganes i Atletico (wydarzenia ostatnich dni) - bez sensu takie gdybanie
1
I co drugi sezon zeposl ktory tracił swoją przewagę zawsze pozniej wygrywał majstra - tak było właśnie rok temu, tak było w 11/12 gdzie z 10 pkt Realu zrobiły sie 4 przed klasykiem, tak było w 08/09 gdzie z naszych 12 zrobili sie 4 ale pozniej był nasz pogrom na SB. Mam nadzieje ze to sie nie powtórzy ale wciąż biali sa faworytem.
0
Na jesieni zaliczyli 3 remisy pod rząd a pozniej wygrywali co leci wiec chce tylko powiedzieć ze nic nie bedzie wiecznie trwać
1
Wciąż to biali sa bliżej tytułu - maja mecz z nami u siebie i potencjalne 2 pkt przewagi. Do tego teraz oni mieli mały kryzys - ale wyszli z niego nienajgorzej (mogli byc w plecy z Vilalreal i Las Palmas) wiec większa szansa bedzie na nasze zgubienie punktow niz ich.
0
Jakby nie patrzeć tr dwie bramki uratowały im remis w końcówce
1
My z drugiej strony z Leganes i Atletico wciągnęlisny rowniez 4 punkty extra, jeśli dodać ze z Betisem i Villareal gole na wagę remisu strzelaliśmy w okolicach 90 minuty albo i pozniej to tez cos tam w końcówkach wywalczyliśmy.
Mogę nam jeszcze dodać Valencie.
Real tez wygrał niesamowicie z Deportivo a wcześniej uratowali remis z nami.
Stracili za to punkty w końcówkach z Sevilla i Las Palmas
0
Jasne - choc statystycznie raczej Real zbuduje pewnie serie zwycięstw.
Zobaczymy - bedziemy mieli te mala przewagę ze troche więcej odpoczynku bedzie z uwagi na brak LM
0
Z drugiej strony pamiętacie jak Real w końcówkach gubił punkty - właśnie z Las Palmas w 1 rundzie czy z Sevilla
0
Jasne ze zmienia - to zawsze jeden punkt więcej przewagi. Jeszcze nie raz i my i biali potrącimy punkty wiec kazdy punkt jest na wagę złota
0
Jednak ramosa była bardziej klarowna
1
Wciąż to biali sa faworytem. Liga bedzie wciąż bardzo trudna - bo ok Real teraz pogubił punkty ale zaraz moze złapać serie 10 meczów samych zwycięstw
0
Wciąż trzeba liczyć - bo przeciez wiadomo ze nie wygramy reszty spotkan do końca