lukkobe
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Poznań
9 obserwujących
1 obserwowany
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Marzec jest etapem rozgrywek gdzie może się już pojawić lekkie zmęczenie sezonem i w efekcie odbić się na wynikach. Dla mnie wszystkie mecze aż do 7.04, czyli meczu z Atletico dadzą nam odpowiedź jaki czeka nas scenariusz na kwiecień i maj... Gdy po meczu z Atletico Barca będzie miała 10pkt. przewagi nad drugą drużyną czeka nas piękny scenariusz na dalszą część sezonu... - można skupić się na ćwierćfinałach Lidze Mistrzów i luksus zawalenia jeszcze 3 meczów w lidze daje duże możliwości odpoczynku dla najważniejszych graczy... Oby Valverde dotarł z zespołem do tego punktu i umiejętnie z tego skorzystał, bo w przeciwnym razie jeśli rywale w lidze się zbliżą boję się scenariusza sprzed roku, że żelazna 11-tka będzie ostatnie miesiące grała co 3-4 dni i w LM trafi się podobna wpadka jak z Romą rok temu...
1
Nie do końca. Wygrywa ten, kto jest bardziej skuteczny od rywala, a to czasami nie ma nic wspólnego z ładną grą... Mistrzowskie drużyny wyróżnia to, że potrafią wyrwać korzystny wynik kiedy gra nie wygląda najlepiej.
1
Ostatnie mecze Realu i Barcy odbywają się zwykle wg pewnego schematu. Real stara się dyktować warunki w pierwszej połowie, a Barca jest mało groźna za to w drugiej coś się dzieje z Realem, że traci koncentrację, siły organizację taktyczną i często od tej ok. 65-70 minuty kiedy wynik jest o jedną bramkę w plecy dla Realu otwiera się worek bramek dla Barcy... Wczorajszy mecz był prawie bliźniaczo podobny do meczu z grudnia 2017 gdzie Barca pokonała Real na SB również 0-3...
0
Dlatego liczę, że pewne wnioski z zeszłego sezonu zostaną wyciągnięte...
0
To jest mega ważny miesiąc! Jeśli Barca po meczu z Atletico na początku kwietnia zachowa przynajmniej taką samą przewagę jak ma teraz nad Atletico i Realem oraz "będzie w grze" w LM to będzie miała luksus odpuszczenia 2-3 meczów w lidze na rzecz wymarzonej LM... W przeciwnym razie czeka Barcę intensywna końcówka sezonu i loteria wydajności i formy.
0
Oj, przydałby się Arthur w środę, przydałby się....
0
Nie wiem czy nie byłoby dobrą opcją odpuścić meczów o Superpuchar Katalonii, a meczu ligowego z Rayo nie zagrać w połowie rezerwami... Suarez jest pod kreską, Messi nie do końca jest "swój", Rakiticowi i Busquetsowi licznik minut pyka, a o Pique to juz nie wspomnę... Dać szansę Malcomowi, Prince'owi, Dembele, Coutinho, Vermaeleneowi i Vidalowi, a główni gracze po serii Sevilla i 2x Real niech odpoczną przed rewanżem z Lyonem... Byleby tylko dotrwać w sensownej formie i bez wpadek i z dobrą przewagą do początku kwietnia i meczu z Atletico, bo potem terminarz ligowy jest całkiem przyjazny i będzie można się skupić na LM...
0
Młody organizm to szybko się leczy :) !
1
Chłopak się ciągle rozwija, wprowadza coraz większy porządek w środku pola, a co do gry do przodu to zobacz jego pierwsze mecze w Barcy, a ostatnie. Nie jest to jeszcze Xavi ale zrobił w tym aspekcie postęp. Pozycja "Generała" , na którą Arthur kreowany jest jako następca jest wg mnie chyba najtrudniejsza pod względem ilości doświadczenia i umiejętności, które trzeba nabyć grając w konkretnym zespole cechującym się swoim DNA. Xavi zaczął stawać się "tym Xavim" w wieku 26-27 lat, Arthur ma dopiero 22 lata, dajmy mu czas, bo temu chłopakowi można wróżyć świetlaną przyszłość :) ...
0
Ano tak... Popieprzyło mi się do tego stopnia, że myślałem, że to będzie dopiero pierwszy mecz :P ... Chyba czas na urlop od pracy :P .
7
Oby Arthur wrócił jak najszybciej, bo kreatywnością w środku pomocy to nie grzeszymy a poza rewanżem w LM to w lidze szykuje się ciężka seria :P ... Czy wiadomo kiedy jest rewanż CdR?
1
Kiedy przychodził Arthur do Barcy pierwsza myśl jaka mnie naszła to aby Valverde dał mu grać, bo będzie z niego pożytek. Takie same odczucie miałem co do Malcoma. Cieszę się z jego wczorajszej bramki, bo bardzo jej potrzebował, ale oby powrót Dembele nie odstawił go na ławkę do końca sezonu, bo uważam, że może być z niego kawał niezłego grajka...
0
Statystyki statystykami, ale obok Benzemy nie gra taki Messi, który "śrubuje" tyle bramek...
2
Prawda Kolego !!! EV będzie miał okazję wykazać się, że odrobił zadanie domowe z zeszłego sezonu i nie ma oporów do rotacji oraz czy ma tego "trenerskiego nosa"do właściwych rotacji... :)
3
Oj tak... Oby zdrowie dopisało.
1
3x Real w przeciągu miesiąca :) ...
0
Pamiętam jak oglądałem pierwsze mecze Arthura w koszulce Barcy, jeszcze w przedsezonie... Pierwsza myśl jaka mnie naszła brzmiała - Ernesto, pozwól temu chłopaki grać, a za 2-3 lata jak się "oszlifuje" i nabierze doświadczenia to będziemy mieli "nowego Xaviego" ! Messi nadal jest najlepszym piłkarzem na świecie i możliwe, że nawet w historii futbolu, prawdziwym liderem, a jeśli ktoś twierdzi inaczej, bo za wzór i argument nieudolność reprezentacji Argentyny, która nie potrafiła przez wiele lat zbudować wokół niego zespołu to niech lepiej się nie wypowiada o futbolu...
17
Na pozycji bramkarza Barca dzięki Cillessenowi ma wręcz nadurodzaj. Dobre dla Barcy, ale niedobre dla samego Cillessena, że tak mało gra... :/
1
Prawda !!! Pons to odnośnie kartek nie powinien się w ogóle wypowiadać, bo to on prędzej powinien zarobić "czerwo" niż Bernardo... W pierwszym meczu (wg mnie) sędzia pospieszył się z czerwoną kartką dla Lengleta, teraz pospieszył się z Bernardo i jak w większości przypadków sędziowanie staje się ważniejszym punktem widowiska niż sam mecz...
0
oj... Kolego... Nigdy nawet nie próbuj myśleć co myśli kobieta, bo ten ogrom danych przetwarzanych na raz przez kobiecy mózg jest niemożliwy do ogarnięcia przez faceta ;) ... Nie wsadzaj dysku SSD do Atari - grozi wybuchem ;) !
1
Prawdą jest, że odpowiedź na to zna tylko sam Malcom... My nie siedzimy w jego głowie, my tylko mamy część informacji, którą czerpiemy oglądając mecz i na ich podstawie wyciągamy nasze wnioski. :) Osobiście uważam, że brak ogrania sprawił, że forma nie pozwala chłopakowi pokazywać faktycznego potencjału, zmusza go do grania nie-swojej piłki i w efekcie tego siada mu psycha... Do tego presja większa niż w Bordeaux, większe aspiracje... To się wszystko wiąże ze sobą.
0
Dzięki :) .......
1
No i właśnie w Bordeaux pokazywał to wszystko... Pytanie dlaczego nie robi tego tutaj? Nieogranie? Blokada psychiczna? Zbyt wysoki poziom?
3
Zmarnowane sytuacje to jedno, bo marnuje je i Leo i Suarez, to, ale martwi obraz jego gry... Malcom w Bordeaux miał ciąg do przodu, dobrze mijał, robił różnicę i grał pewnie i z wiarą w swoje umiejętności... W Barcelonie poza jedną akcją gdzie strzelił bramkę z Interem nie widziałem już tej wiary w swoją grę... Malcom potrafi grać. Nie wiem czy to brak minut na boisku, nieregularności i brak ogrania, blokada psychiczna, czy też wszystko na raz, ale klub z Valverde na czele muszą znaleźć odpowiedź czy mamy do czynienia z powyższymi czynnikami i czy będziemy z nimi walczyć czy też wyższa poziomem od Ligue 1 La Liga i gra w najlepszym zespole nie jest ciut za wysoko postawioną poprzeczką dla Malcoma i czy nie powielimy sytuacji Denisa Suareza...
1
Szacun, że przyznałeś się do złego zrozumienia ! Niestety część użytkowników nie czyta ze zrozumieniem innych, a potem kiedy można wyjść z tego z twarzą do atakują dalej... Osobiście miałem mieszane uczucia co do Bartomeu na jego starcie (chyba normalne uczucie), ale mam wrażenie, że koleś z roku na rok się rozwija w tym co robi i fajnie, że ruchy transferowe są bardziej przemyślane. Valverde - dobry trener, który w poprzednim roku źle rozplanował siły zespołu na sezon i to jedyna rzecz, którą można mu było zarzucić, ale w tym roku widać, że odrobił zadanie domowe przez chociażby zostawienie Messiego w Barcelonie na mecz PK lub start na ławce w meczu z Leganes... Rakitic - to jest śliski temat... To bardzo wartościowy gracz, ale podobnie jak Busquets i Suarez jest już po 30-tce, a ma trochę minut w nogach... O ile za Suareza mamy teraz Boatenga, bo wcześniej trudno było o zmiennika i liczę, że teraz w teoretycznie łatwiejszych meczach Suarez odpocznie, tak w przypadku Rakitica i Busquetsa trochę nie rozumiem dlaczego wcześniej ciut więcej minut w ich miejsce nie dostawał Arthur lub Vidal...
1
Dzięki Stary, że chciało Ci się to tłumaczyć, bo miałem na myśli dokładnie to co wyjaśniłeś, a ja jak widzę na tej stronie odwracanie kota ogonem i hejt (a niestety ma to często miejsce) to po prostu odpuszczam...
0
Twoje 20-30% szans Barcy też jest uzasadnione, ja swoje 40% motywuję geniuszem Leo i wizją, że Barca wyjdzie w najmocniejszym składzie, zdeterminowana i gotowa coś udowodnić... Aczkolwiek oglądając już ileś lat futbol uważam, że dawanie Barcelonie mniej szans niż 20% i więcej niż 50% wiąże się z nieznajomością futbolu, odurzeniem nielegalnymi substancjami, niepoczytalnością lub, co też możliwe, trafi się mecz-gniot z dużą ilością pecha...
1
True... Aczkolwiek powiem Ci, że osobiście miałem mieszane uczucia co do Aleni ale jak zaczął dostawać swoje minuty to zaczyna mnie przekonywać swoją grą. Wniosek z tego taki, że trzeba dać komuś trochę więcej czasu na grę, by móc coś powiedzieć...
2
Ja wiem, że jest piątek, piąteczek, piątunio, ale Ty tak na trzeźwo i na poważnie?
0
Zdaje sobie sprawę, że statystycznie jest to ciężkie. Bawi mnie to, że autor podał to na przykładzie Barcelony, która w przeciągu ponad pół wieku zmierzyła się z taką sytuacją 2, 3, może 4 razy i jest to statystyka przerzedzona jak siódma woda po kisielu... Gdyby ta statystyka dotyczyła wszystkich drużyn w PK, załóżmy w ostatniej połowie wieku, i każdej sytuacji gdzie w pierwszym meczu, ktoś przegrał 0-2 wraz z adnotacją, że tylko 15% (tu strzelam, bo nie wiem ile) drużyn przechodziło dalej kiedy przegrywało pierwszy mecz na wyjeździe 0-2 to byłoby to bardziej miarodajne... Nie mniej jednak jest to strona o Barcy i rozumiem intencje autora artykułu. Osobiście oceniam szanse dalszego awansu Barcy na 40% jeśli zagra w najsilniejszym składzie, a to dlatego, że pierwszy mecz rozegraliśmy w bardzo eksperymentalnym "garniturze" i bez Leo... 0-2 jest mega niewygodnym wynikiem do odrabiania (1-3 lub 2-4 już jest lepsze), bo nie ma marginesu błędu w obronie - jedna stracona bramka zmusza już do strzelenia czterech... Wierzę w Barcę, że to odrobi ale nie będę lamentował jeśli Barca odpadnie - Valverde podjął właściwe ryzyko kadrowe na froncie gdzie mamy najmniej do stracenia i jeśli Barca przegra to po prostu nie wyszło...