lou

0

BRAWO INTER.

Tak się pokazuje kosmicznej Barcelonie, co potrafi zrobic wyłączenie Xaviego z gry. Mówicie, że na CN będzie miazga? Znów liczycie na Messiego? Macie do czynienia z Mou, a on będzie wiedział, jak zabunkrowac bramkę nawet na Messiego. Rozbiliscie Arsenal, ale Arsenal nie miał takiej zaliczki, jaką dzis wywalczył sobie Inter.

Mou > reszta trenerów - taka jest prawda. He makes the difference.

Osobiscie widzę Inter w finale, co więcej, widzę Inter z pucharem LM.

Niech go wzniesie Wesley Snijder i pokaze Perezowi, jaki blad popelnil sprzedając go.

Modlę się jeszcze o potknięcie w La Liga, a o to na wyjeździe z Sevilla czy villarealem, nie jest ciężko.

Nóż na gardle w LL, nóż na jajach w LM. Kto by się tego spodziewał po najsilniejszym klubie swiata?

lou

0

kozaki co mowili ze Real wygra? wlasnie odzywa sie jeden. Chcialem zeby Real wygral, ale sa za slabi na mocniejszych przeciwnikow. Nie zagrali nic, barca zagrala niewiele, ale na taki Real, to spokojnie wystarczylo. Brakowalo Kaki... A higuain to nie napastnik z prawdziwego zdarzenia, nie potrafil dobrze wykonczyc nic, a sytuacja 1v1 z vakdesem to juz komedia.Zjada go presja. Real ma dobry zespol, ktory musi sie nauczyc grac razem i zawodnikow, ktorzy musza sie nauczyc walki z presja. Potencjal jest, ale to wszystko. Szkoda.

No cóż, Gratuluję zwycięstwa i już pewnie zwycięstwa LL, bo nawet w przypadku utraty 3 pkt przez Barce, to wciąż pozostajecie liderami.

Dobra robota. Genialne podania Xaviego i Messi, którego Wam zazdroszcze, bo macie kogoś, kto potrafi wykończyć akcję. NIestety u nas tego brakuje.

Pozostaje mi mieć nadzieję, że Perez nie rozdupcy drużyny i nie nakombinuje milionowych transferów. Niech da chłopakom czas, pieniędzmi z Barcą, La Ligi, czy LM nie wygra, niech się nauczy tego.

No i na koniec pozostaje mi pogratulować Blaugranie.

Tak więc ze smutkiem to robię.

Gratulacje, Katalonio. Zrobiliście co do Was należało.

Hala Madrid.

lou

0

nahahaha. Lubię takie artykuły, bo wszyscy pseudonapinacze zaczynają pieprzyć głupoty o wartości równej mniej więcej trzeciej warstwie naskórka na dupie ugotowanego kurczaka.

Krytyka piłkarza, bo powiedział to co musiał. Niech zgadnę, spodziewaliście się, że powie, 'znowu dostaniemy 2:6 i będzie fajnie.'?

Zrobił to co miał, psychologiczna wojna być przed GD musi, więc jest. Wypowiedź wpływa korzystnie na morale? Wpływa. Więc koleś robi swoje.

Dalej: widzę konkretną dyskusję na temat Gd i możliwych wyników.

Jako 'haladziecko' etc. jak to mnie definiujecie, mówię otwarcie, przed meczem z Arsenalem byłem pełen pozytywnych przeczuć, po tym meczu, trochę mi szczęka oklapła, bo Blaugrana zagrała mecz jak z najlepszych momentów poprzedniego sezonu. Teraz powiem szczerze, będzie ciekawie. Możecie wyśmiewać Królewskich, że przegrali w zeszłym roku 6:2 - prawda to, ale teraz mamy do czynienia z inną drużyną, której jedynym kłopotem jest presja przeciw mocniejszym rywalom. Presja, którą wytrzymują tacy jak Kaka (1st polowa z Lyonem na SB, całe GD) Ramos, Arbeloa, Alonso, a niestety nie radzą sobie tacy jak Higuain, czy zawodzący w istotnych momentach Ronaldo. Pomimo tego, to są cholernie mocni i nieprzewidywalni piłkarze, zauważcie, że na GD na Camp Nou zmusili NAJLEPSZY ŚRODEK POLA na świecie, do gry długimi podaniami. A to mówi samo za siebie. Zauważcie też, że na CN nie byliście tak mocni, jak być mieliście, Real podjął rękawice i śmiało podjął walkę jak równy z równym. Niestety nasz Ronaldo nie potrafił wykorzystać wspaniałej sytuacji, czego Ibrahimovic nie powtórzył, ustalając wynik. Do tego SB jest wciąż w lidze niezdobyte, a i w LM tak źle nie było, gdyby nie perfidna pomyłka Higuaina, dwukrotna pomyłka, dziś i my pewnie cieszylibyśmy się z 1/4 LM. Niestety drużyna nie jest jeszcze na to gotowa. Nie zmienia to faktu, że lekceważenie RM u siebie, przy tej drużynie i formie, to najgłupsza rzecz, jaką ostatnimi czasy zdarzyło mi się przeczytać. Barcelona niezależnie od formy jest mocna, jest cholernie mocna i może nam wkopać, nie powiem. Ale wierzę w Królewskich, a już napewno we wspaniałe widowisko, mam nadzieję dużo lepsze od tego na CN.

Pozdrawiam. Hala!

lou

0

uwielbiam Waszą krytykę Realu po każdym meczu :D

Muszę przyznać, że tak jak nigdy nie byłem i nie jestem fanem Messiego, tak stwierdzam, że to jest istny przech*j. Jedynie Krystyna i Rooney grają teraz na podobnym poziomie, co ten kosmiczny argentyńczyk ;O

Real zagrał słaby mecz z Vld. Tym bardziej wynik cieszy i to, że Igła ma Messiego w zasięgu w tabeli strzelców LL. Ale swoje trzeba oddać Valencii, postraszyła Was. Na początku spotkania to oni mieli naprawdę niezłę okazje, tylko nie mieli takiego Messiego, który okazji nigdy nie zepsuje. Brakowalo Villi, i to bylo widac. No cóż, Blaugrana jak widać LL łatwo nie odda i kto wie, czy na SB się losy ligi nie rozstrzygną.

Co do Hala Dzieci chcących sprzedać Igłe po Lyonie, cóż, wszędzie znajdą się sezonowcy. U Was po Almerii znaleźli się zwolennicy wykopania Guardioli ^.^. Dlatego takie głosy radziłbym wsadzić między 'inwalidzi' a 'noworodki'. A co do spekulacji na temat Rooney'a jako priorytetu Pereza i co do chęci śćiągnięcia Rafy Beniteza, to mam nadzieję, że to tylko plotki... Niech już Perez nie przegina, bo ma zespół, który śmiało może stawiać czoła najlepszym i wygrywać, ale potrzebuje czasu do zgrania się. Samymi pieniędzmi się meczu nei wygra.

Cóż, La Liga zapowiada się ciekawie ;)

Życzłyłbym Blaugranie powodzenia w LM, ale ze względu na lokalizację finału, byłaby to zbyt słodka chwila dla Was, w przypadku zwyciężenia LM, dlategoż kibicuję Stutgardowi :)

No Offence.

W oczekiwaniu na GD :)

lou

0

Caminero@

Uwierz mi, że nie dostanie wysokiej noty.

lou

0

Aschnu:

Co do egzekutora to prawda. Wolę nie wiedzieć, co by było, gdybyścię ściągnęli Villę, Torresa, Rooneya czy Pato.

I zapomniałem Wam pogratulować Puyola. Gdzieście go wytrzasnęli? Żeby ktoś w każdym meczu potrafił zatrzymywać bramkowe akcje w pojedynkę, to rzadko widzę. Szacun dla niego. Choć prawda nawk***iał nas na GD :) ^^

lou

0

skłaniam się ku wersji 'niegościnni' ale mogę się mylić.

Konrad@

Napisałem, 'prawie' jak na stronie RM. To chyba nie ukazało wyższości RM.pl nad Waszą. Kupa tam sezonowców i pseudonapinaczy, ale co do krytyki klubu się nie zgodzę. U nas rządzi debilizm kilkunastoletnich dzieci, za to u Was Anty-Rm jest na porządku dziennym. Przecież macie więcej negatywnych określeń na Real, niż Polak na penisa.

lou

0

Coście tacy niegościnni?^^

lou

0

Wikingop.

Próbowałem podjąć konwersację z inteligentnymi ludźmi. Zrób mi przyjemność i idź spać. Dobranoc :)

lou

0

Śmieszy mnie połowa komentarzy. Czuję się prawie jak na stronie Realu. Sterta sezonowców,ryjodarców i Bóg wie czego jeszcze.

Osobiście kibicuję Realowi i nie jestem fanem Barcy. Przyznaję bez bicia.

Jeżeli ktoś dzisiejsze zwycięstwo Królewskich, nie Srólewskich czy jakie to jeszcze formy nie były, nazwie przypadkowym, to chętnie oddam mu smoczka i niech wraca do kołyski, już późno. Jeżeli jedna z drużyn miażdży drugą, to nie mówimy o przypadku. Raczej przypadek mógł dać Sevilli dziś 3 pkty, ale sprawiedliwości stała się zadość. Real ma lidera, i jak dla mnie, byle jak najdłużej. Kwestia transferów, śmiejcie się, Perez wydał grube pieniądze, ale częściowo trafił z transferami (Criss) [Kaka-wciąż w niego wierzę, bo warto.]. Benzema piaszczy niemiłosiernie, ale trzeba próbować. Za to transfer Ibry to niezły niewypał. Blaugrana wiele straciła przez niego. Może i wpakował bramę na GD, może i dał Wam 3 pkty i dowód, że byliście mocniejsi, ale psuje wizerunek klubu. To nie pierwsze jego chamskie zachowanie, może nie aż tak chamskie, jak skakanie obunóż po stopach przeciwników, ale wciąż totalnie nie radzi sobie z presją porażki. Przegrywa, to fauluje, osłabia zespół. A i nic fenomenalnego do gry nie wprowadza, wolałem Eto, a raczej nie wolałem, bo strzelał dużo bramek, a jako Realowiec, nie powinienem się z tego cieszyć:) Dziś też mało kreatywnie Barca, może i posiadanie piłki imponujące, ale co to daje, jeżeli piłka wędruje sznurkiem po środku pola, w tę i nazad? Wciąż szacunek dla Messiego, może i nie darzę go specjalną sympatią, ale potrafi samemu rozstrzygać losy meczu.

Co do losów LL, wyczytałem w komentarzach, że Real ma trudniejsze mecze przed sobą. Wątpię. Mocnych rywali podejmuje u siebie. Blaugrana nie ma aż tyle szczęścia. Mimo to, mam nadzieję, że GD będzie wspaniałe. Na dzień dzisiejszy Real musiałby wygrać na SB, ale do GD jeszcze trochę czasu, a Barca jak mało kto potrafi się zmobilizować i pokopać dupska.

Tyle ode mnie.

Hala Madrid :)

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: