lou
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Zielona Góra
0 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
w co Ty wierzysz? jedynym wyznacznikiem może być na tę chwilę końcówka zeszłego sezonu, bo forma obu zespołów to niewiadoma.
a końcówka zeszłego sezonu to, poza ligą hiszpańską, rzeź w wykonaniu białych była.
wygrali dwa trofea na które zasłużyli, zmietli faworyzowany Bayern i sięgnęli po 10 puchar Europy. Do tego jeśli spojrzymy na dzisiejszy trening, to ekipę zmontowali nieziemską na ten sezon. Nazwiska po prostu popieprzone, a Ancelotti pokazał, że potrafi ich poustawiać - jeśli i nowe nabytki odpowiednio poukłada, to możemy mieć sukcesywnego obrońcę LM w tym sezonie. Sprzedali Moratę, Jesusa i Casemiro, a w ich miejsce Rodriguez, Navas i Kroos. Ta maszynka w zeszłym sezonie zatrybiła, a teraz wygląda jeszcze groźniej. Tak naprawdę wszystko w rękach Carlo.
A co na to Barca? Swietny transfer Suareza, koleś jest najlepszym ŚN wg mnie. No ale w miejsce Sancheza, który przecież był chyba najrówniejszym zawodnikiem ostatniego sezonu. Przebudowa całego zespołu była potrzebna, ale musi potrwać, nowy trener, nowy kręgosłup zespołu. Bramka wydaje się nareszcie solidnie obsadzona, trochę załatana obrona, Rakitić w pomocy też ciekawie wróży.
Ale mówimy tutaj o dobrym zespole z fenomenalnym atakiem, tak to na dzień dzisiejszy wygląda. A Madryt wygląda bestialsko.
0
A co w tym czasie robi Messi? A kupuje sobie rezydencję we Włoszech. Nie mówię, że to źle - stać go, dorobił się tego sam, niech korzysta, to nic złego. Wkurza mnie jednak inna kwestia. Gloryfikacja Leo przy ewidentnej niechęci do CR7. W byle jakim serwisie informacyjnym pod notką o Dawidzie i jego historii z Ronaldo można wyczytać multum komentarzy ludzi ZDZIWIONYCH, że Cistiano stać na taki gest. CR ma to nieszczęście, że jest bardzo ekspresyjny na boisku, że on tam właśnie wylewa wszystkie nerwy i żale.
A przecież sytuacji, gdzie bezinteresownie pomógł choremu dziecku jest bez liku. Ktokolwiek mający chęci znajdzie w internecie mnóstwo przykładów zachowań Ronaldo, o których media nie wspominały, bo i sam CR7 rozgłosu przy tych czynach nie szukał. Ronaldo jest kure*sko dobrym człowiekiem poza boiskiem, może to przez to, że sam pochodzi z biednej rodziny i nie zepsuł go sukces. I ten cżłowiek przez media jest kreowany na gbura, egoistę, samoluba i 'pedała'. Nosz k****a mać, rzekłbym. A z drugiej strony gloryfikacja Leo, którego nie dość, że ewidentnie dopadł syndrom Boga, to i do jego powszechnie znanego altruizmu i skromności mam spore wątpliwości. (przypadkowy rym). Dlaczego? Bo oceniam ludzi po zachowaniach w sytuacjach nietypowych. Najprostrzym przykładem jest ten dzieciak, który wbiegł na boisku i podczas meczu Realu i podczas meczu Barcelony. CR chłopaka uścisnął i odprowadził, podczas gdy Leo zwyczajnie go odtrącił. Z tej dwójki śmiem twierdzić, że to CR7 pozostał człowiekiem, pomimo sukcesu jaki osiągnął.
0
@Wojciech6
0
naprawdę nie wierzę w to co czytam - jak najbardziej właściwy pojazd na arbitra, wydrukował tego karnego, na 100 sytuacji tego typu 1 sędzia podyktowałby karny, popełniając błąd - a ten akurat to zrobił.
ale pojazd na Ronaldo? wjeżdżacie na gościa, jaki to nie jest arogancki, że co to z niego nie samolub etc. CZY WY NAPRAWDĘ nie widzicie, że w ostatnich 2 sezonach zachowanie Ronaldo jest zdecydowanie lepsze niż skruszonego, wiecznie skromnego Messiego? jeżeli nie oglądacie meczy zbyt dokładnie, proponuję poogladać kompilacje ich zachowań. nie dość, że Ronaldo przestał błaznować w wywiadach, a wręcz wzorowo się teraz wypowiada, to jeszcze ma zdecydowanie więcej empatycznych zachowań w stronę kibiców, niż Leo. Cieszył się po bramce bo uratował 3pkt. Jakoś mnie to nie dziwi.
0
mamy finał w półfinale? Real to ogórek?
@Ciuurys
co to za żarty? ile razy wygraliście z Realem w tym sezonie skoro to takie ogórki? ile razy nawet pomimo wyniku obiektywnie byliście lepsi? to, że wygrywacie Ligę nie daje Ci powodów sądzić, że jesteście mocniejsi.
De facto to raczej kibice Realu chętniej przyjęliby Klasyk w półfinale, bo już od paru spotkań Barcelona sobie z Realem ewidentnie nie radzi.
A tu się znajdzie model, który widzi finał w półfinale, bo Barcelona gra - z tu się zgodzę - piekielnie mocnym Bayernem.
0
Proszę Was. Iniesta może i jest genialnym zawodnikiem, ale żeby go stawiać nad Zidane'm? Na jakiej podstawie? Iniesta robi co robi, to nie ma wątpliwości, ale trofea, które zdobywa - a to tutaj zostało uznane za wyznacznik, to w ogromnej mierze też zasługa faktu, że jest członkiem najlepszej drużyny XXI wieku, oraz najlepszej reprezentacji XXI wieku. Zizou potrafił praktycznie samodzielnie ciągnąć Francję do sukcesów. I tak poza tym... maestria Zidane'a była jednak jakaś bardziej. Kiedy się ogląda co on robił z piłką, to wydaje się to takie proste, naturalne. Poza tym, po co porównywać zawodników z różnych czasów? na + dla Zidane'a jest fakt, że on zawsze był w topowej formie.
0
@Waterman
Juniorzy jadą real? gdybyś obejrzał mecz, wiedziałbyś, że tam to Katalończycy byli słabsi i to widocznie, mieli szczęście jedynie w karnych i w meczu, dlatego nie przegrali. 'jadą' - to bardzo nieadekwatny czasownik.
'farcą' - lepszy.
0
@Wesol03
Zapominasz o jednej kwestii. Jestem Madritistą. Myślę, że to po części tłumaczy umniejszanie pracy Lionela. Titi1419 ujął to, nieświadomie, ale dość trafnie, chociaż oczywiście obraźliwie dla Madrytu. 'Złego uszanuj, bo z Madrytu, dobrego kopnij, bo z Barcelony..' . W ani jednym momencie odnośnie Lionela nie powiedziałem, że to jest obiektywne co mówię. Jest z pewnością subiektywne, bo podobnie jak Lionela, nie lubię Blaugrany. Dlaczego? Bo to odwieczny rywal. Jeżeli kibicuje się jakiemuś klubowi od dziecka i na dobre i na złe, to się głównego rywala nie darzy sympatią. Szacunkiem owszem, jeśli zasługuje, ale nie sympatią. Na szacunek i docenienie klasy już zasłużyliście, ale na sympatię - nigdy! :) Oczywiście nadal wam źle życzę. :)
HM!
0
@@ Hering
Ło matko, drugi raz się pomyliłem, przepraszam naprawdę ^.^
i sorz za triple posta.
0
@RadziX1212
Kompletnie skompromitowałes się komentarzem. Nie potrafisz zrozumiec sarkazmu? Celowo to tak napisałem.
Skąd wiem? Czytam, oglądam. Zakładam, że nawet dokumentu, który poleciłem nie obejrzałes, a podważasz moje słowa. Daj se siana, że to tak trywialnie ujmę.
@Heirig
Dobrze mówisz. Brakuje tutaj sensownej polemiki. Ale trzeba się przyzwyczajac, bo ogólnie czym młodsze pokolenia, tym prymitywniejsze ostatnimi czasy.
A podstawową różnicę między Messim a CR'em okresliłbym w talencie. Messi się z tym urodził, CR to wypracował i wypracowuje. Osobiscie za to mam większy szacunek do Cristiano, niż do Messiego, choc przecież racjonalnie w jakichkolwiek kanonach stosownosci zachowań gwiazd nie patrzec, to Lionel wygrywa. Jest skromniejszy, bardziej cichy, nie pcha się wszędzie szukając rozgłosu. Ale mi po prostu imponuje to, że jako chłopak o przeciętnym talencie Ronaldo tyle osiągnął i osiąga. Czasem nawet mógłbym zrozumiec jego frustracje, kiedy trenujesz za dwóch, a ktos trenujący mniej intensywnie od Ciebie po prostu okazuje się lepszy, bo ma większy talent. Dla mnie Cristiano jest fenomenem, za to, że kiedy pozna się bliżej jego historię, jego życie, to daje przykład jak można, ciężką pracą, znaleźc się na szczycie. Tyle w tej kwestii.
Jest jeszcze cos. Co za ignorantem trzeba byc, żebym mówic, że może Zidane może dorównac Messiemu?
Zinedine, to okazała galeria okraszona wieloletnią chwałą i swietnoscią, pełna prac wysmienitych artystów.
Lionel, to narazie młoda wystawa, która choc już błyszczy i pełna jest wspaniałych prac, to wciąż jest w budowie i wiele przed nią, dni lepszych lub gorszych. Sztuka może jej nie oszczędzic.
Tyle ode mnie.
0
Pier***leni znawcy. Skąd możecie pieprzyc swoje farmazony na temat człowieka którego nie znacie? 'Beksa, cham, pedał, ciec, baba' etc. naprawdę nie chce mi się przytaczac tej żałosci. Taka mentalnosc kraju, wszyscy wiedzą wszystko o wszystkim i wszystkich. Mam szacunek dla CR'a, pomimo, że się rozpłakał na meczu, że jak i cały zespół dał się osmieszyc La Manitą, oraz pomimo kupy innych rzeczy. Dlaczego?
Bo jest niesamowicie ambitny, dlaczego ma najlepsze warunki fizyczne ze znanych mi piłkarzy? Bo pracuje na to, więcej niż inni, bo takie sobie postawił warunki. Dlaczego się frustruje? Może dlatego, że pomimo ciężkiej pracy (cięższej niż Leo) przychodzą takie potyczki jak ostatnie GD?
Nie mogę oceniac talentów, porcjowac ich ani stopniowac, ale odważyłbym się na stwierdzenie, że CR jest przykładem na to, jak ktos, kto nie został obdarzony przesadnie ogromnym talentem, dzięki ciężkiej pracy, może się dostac na sam szczyt.
Za to należy się człowiekowi pierdo**ny szacunek. Wątpię, że połowa BaRcA4EvErOwcÓW ze stażem 1,5 roku kibicowania to zrozumie, bo są slepo zapatrzeni w klub, który podobno kochają, tylko dlatego, że po prostu Blaugrana wygrała wszystko.. minie era barcy, zmienią zespół. Czasami warto zamiast po ciemku brnac, bedac zaslepionym nienawiscia w temat, że 'to pedał, ciec i tyle', dowiedziec się co nieco o nim. Dla chcących rozsądnej polemiki, polecam dokument : O Regresso dos Incríveis!
Polskie napisy YT:
Nie oceniaj pochopnie ludzi, których nie znasz.
Pozdrawiam normalnych kibiców, choc coraz mniej was.
0
Wstyd i upokorzenie.
Jako fan Realu, który mimo to kocha klub, oddaję Wam szacunek.
Real się krótko mówiąc osrał. Rozbici i zdziesiątkowani.
Dziesiejszy mecz nie wyglądał jak potyczka dwóch wielkich potęg, a conajwyżej jak mecz prawdziwego, poukładanego klubu, z beniaminkiem, który drży portkami przed przejęciem piłki.
Eh. Oglądałem mecz w Zielonej Górze i w skutek przegranego zakładu, po meczu zdjąłem dres Realu i przez deptak, w bokserkach i koszulce, na mrozie i śniegu, niosłem koleżankę, kibica Barcy, na rękach do auta.
Myślę, że to wystarczająco oddaje to, co miało dziś miejsce.
Mimo to, La Liga jest długa, to tylko 2pkt...
... ale dziś to Barcelona zdeklasowała Madryt.
Wstyd mi, ale wierzę, że będzie lepiej.
Gratulacje i szacunek.
Hala Madrid. Wierni po nawet tak dotkliwej porażce.
0
Co do Masche, tutaj się zgodzę, że będzie mógł podciąć CR'owi skrzydła. Jednakże zobacz z jaką intensywnością Ronaldo drybluje. Jeśli Masche będzie za często zatrzymywał Portugalczyka, to nie skończy meczu. A szybkość Cristiano znamy wszyscy, dlatego Masche chcąc zatrzymać rozpędzonego CR7 będzie musiał zastawiać mu drogę, czy grać ciałem. A to się często wiąże z faulami.
Z drugiej strony ciekaw jestem jak będzie wyglądała gra Khediry i Alonso. Jeżeli Mou napuści Niemca na Xaviego, to może być podobna sytuacja co z CR'em, gdyż i Khedira, kiedy trzeba, nie przebiera w środkach, a DMF'em w tym sezonie jest naprawdę wyśmienitym.
A bez Generała, Blaugrana traci prawie połowę swoich fenomenalnych prostopadłych piłek, które niewiadomo jak, ale udaje się zagrać i to cholernie precyzyjnie. Bez Xaviego to wygląda jednak dużo skromniej.
A nie widzę specjalnie Villi wkręcającego stoperów z Madrytu, gdyż i Pepe i Carvalho radzą sobie aktualnie naprawdę świetnie.
Messi jak to Messi, zawsze się gdzieś wciśnie i niby nie da się dryblować, a on i tak kogoś minie i uderzy. Ciekaw jestem, czy uda mu się zrobić z Marcelo wycieraczkę, czy zagra bardziej centralnie i będzie walczył z parą portugalskich stoperów.
Zapowiada się ciekawe spotkanie :>
0
@challenger
Zapewne wyjdzie Igła, ale pamiętajmy że Mou nie boi się ściągnąć go z boiska, ażeby wpuścić Karima.
Ostatnie dziesięc meczy Ikera? Z tego co pamiętam, ze Sportingiem (bagatela 1 mecz temu) uratował Królewskim zwycięstwo świetną instynktowną interwencją. Choć będzie trzeba niejednej takiej interwencji, żeby wybronić te cholernie precyzyjne strzały Lionela.
Zachowanie Ronaldo? Też bym się szczerze wkurwił, za przeproszeniem, gdyby mnie ktoś przez pół meczu powstrzymywał, czy zgodnie z przepisami czy nie, ale byle, żeby zatrzymać. A faul przy czerwonej kartce to już przesada. Frustrat uzasadniony.
0
Kibice Realu raczej się cieszą po wczorajszych meczach.
Dobry prognostyk przed GD.
1st. Ronaldo, to co on robił w tym meczu z całą obroną Hiszpanów, to smiało można nazwac wiatrakiem. W tym i Pique i Puyola, a wszyscy pamiętamy jak było rok temu.
2nd. Pepe i Carvalho - bardzo stabilnie w obronie, Carvalho naprawdę robił tytaniczną robotę kiedy musiał.
3rd. Di Maria - niby bez megaindywidualnych rajdów przez pole karne, ale wkręcał Alvesa w ziemię, a i nieraz zanotował odbiór piłki Alvesowi pod polem karnym Argentyny. Ładnie rozgrywał, ogólnie podobac się mógł.
4th. Benzema - sliczne spotkanie, dużo ładnych akcji 'z klepki'.
Na minus jednak Higuain - no niestety, drewnił strasznie.
Słabo Ramos, ogrywany niestety często i obficie.
Do Ikera wiekszych pretensji nie mam, bo przy 3 z 4 bramek miał naprawdę niewiele do powiedzenia, przy ostatniej mógł się zachowac trochę lepiej, ale trzeba przyznac ze wykonczenie tez bylo swietne.
Oby GD okazało się warte takiego oczekiwania!
0
Mówiłem już, że Was uwielbiam, bo mnie stale rozśmieszacie?
1st. Di Stefano
@Mario5 - a mianowicie jak? Niech zgadnę, zły Franco poprzystawiał pistolety do głów i tak oto Di Stefano wylądował w Madrycie.
Gówno prawda. A raczej jedna z wielu gównoprawd, jakie omiatają tę sprawę. Prawdy tej właściwej nie poznamy, ale najbardziej rozpowszechnioną jest ta podana przez @morphi'ego. Mawiają, że historia oceni, tutaj historia oceniła to raczej jako spieprzenie sprawy przez Katalończyków, aniżeli efekt reżimu. No, chyba że Franco wciąż przystawia pistolety do głów, żeby ta 'straszna prawda' nie ujrzała światła dziennego. Sam sobie odpowiedz.
PS: Wielki piłkarz, jeden z największych, obok Pelego, Maradony czy Zidane'a.
2nd: Messi
I co, że Don Alfredo uznał go za najlepszego? Każdy ma swoje zdanie, każdy ma swojego faworyta. Nie dziwię się, że wybór Di Stefano padł na Argentyńczyka i już kwestię tego, że to jego rodak zostawmy, ale po prostu dlatego, że Messi, czy go lubić, czy nie, jest wielki. Czy największy? Historia oceni, jednakże szczerze wątpię, aby stał się legendą na skalę Don Alfredo czy chociaż wielkiego naszych czasów - Zizou. Próbą wielkości będzie to, jak długo utrzyma się na szczycie, 2-3-4 sezony, to jeszcze nie cała kariera.
3rd: CR
Z jakiej racji robicie z niego szmatę do wycierania sobie ust?
@Santana10
Większego steku bzdur dawno nie widziałem. Co takiego ma CR, że czyni go to również wielkim piłkarzem? Szybkość? Fenomenalne warunki fizyczne? Technika? Rzuty wolne? Siła uderzenia? Zawzięcie i determinacja?
Doprowadź swoje ciało do takiej formy jak on, a w ogóle zaczniemy rozmowę.
Człowiek, który odnosi takie sukcesy, nie może być słabym piłkarzem, no, chyba że założycie że kupował mecze, albo nie wiem co. Nie widzę innych opcji.
Strefa życia prywatnego, o której tak hojnie nawijacie, to też błazenada, bo podczas kiedy siedzicie i onanizujecie się przy słabych pornolach, on wolał poszaleć. Sam wciąz jestem młody, młodość, to szaleństwo i nie ma w tym nic dziwnego, chyba, że jesteś nerdem. Ale to już Twoja prywatna sprawa. Zapłacił kobiecie za urodzenie dziecka? Cóż, uważam, że nie zrobił nic złego. Zrobił dzieciaka? Pogodził się z konsekwencjami, ona będzie żyła dostatnio, on wychowa syna. Moim zdaniem to lepsze, niż płacenie alimentów. Ale pieprzcie co chcecie, przynajmniej mam się z czego pośmiać.
HM!
0
@kavulo
Zgodzę się, do pre-sezonu specjalnej wagi przywiązywac nie można, ale nazywanie Milanu słabiakami to przecież ignorancja. W tym samym stosunku możemy sobie smiesznie porównac, że Real w pre-s, wygrał z Herculesem u siebie ^.^ a Barca trochę nie. Co prawda, to prawda, to była po prostu wpadka i zbytnia pewnosc siebie jak i kupa pecha. Dlatego proponuję przestac psioczyc ze same słabiaki etc. Real gra swoje póki co i to się liczy.
0
Lubię Was, rozbawiacie mnie :)
'A mnie nie przeszkadza to jak sie ubiera czy ile spedza czasu przed lustrem tylko jego próżność, egoizm, a czasem po prostu chamstwo. A najlepiej to widać jak przegrywa ważny mecz, co potwierdza, że wcale nie jest taki wspanialomyslny i perfekcyjny. Z ostatnich czasow moge wspomniec mecz portugalii z hiszpanią, po ktorym odpadli z mistrzostw. Poszedł na konferencje i znowu obrazony na cały świat. Nie mówiąc o jakimś pluciu w kamere. Tak samo bylo podczas finału LM z barcą, przepychanki, popychanki i strojenie głupich min. Cholera to juz jest dorosły facet, nie chce mowic o jego wybrykach jak był szczylem i miał 'naście lat' '
Nie wyjebałbym się na plecy, gdyby nie nick :)
ZLATAN(!!!)-fcb?
.. i Ty mówisz o chamstwie? rozbawiłeś mnie
'Poczekaj najpierw aż Real zagra z kimś mocnym, i nie mów mi tutaj o Milanie bo on do mocnych nie należy. '
Z pewnością nie należy, nie pamiętam tylko, kto nie potrafił skopać Milanu bez rzutów karnych w pre-sezonie, czy tam jakimś pucharze Gampera, czy jak to się nazywa. Nie może jakiś klub z Katalonii?
I przestańcie porównywać Messiego z CR'em. To już się zrobiło nudne.
Precz hejterom.
HM!
0
Hejterzy.
Koles marco9512 zluzuj, hejterom nic inteligentnie nie wyperswadujesz.
W sumie Katalońskie hejterki, zluzowalibyscie poslady, koles nie obrazil Was, ani Waszych pilkarzy, conajwyzej ripostujac, a Wy wyzywacie go od trolli madryckich. Dzieci.
Villa Pichichi 2010/11? Nie ma takiej opcji. Jest za słaby, żeby w Barcelonie takie cos osiagnac. Jedynym cule, ktory ma spore szanse, to ten argentynski karakan o niebagatelnych umiejetnosciach, Messi. Nie lubie goscia, ale musze przyznac szczerze, jest piekielnie dobry. Moze nie taki jak w zeszlym sezonie, ale wciaz mocny. Teraz troche przegina z wdawaniem sie w dryblingi bezsensowne i z indywidualnym wykanczaniem wszystkich sytuacji. Przypomina mi CR9. Ale CR9 był trochę bardziej spektakularny. Co nie zmienia faktu, ze Messi, podobnie jak CR9 moze nabic naprawde dobrych kilkadziesiat bramek. CR7 ma juz mniejsze na to szanse, ale wole te wersje. Widac ze Mou ustawia go pod zespol, nie pod siebie, jak Pelle. Higuain krolem strzelcow? Podobnie jak Villa, nie wydaje mi sie. Mysle ze gra rozegra sie pomiedzy CR7 a Messim.
@JimMorrisonFCB
no cóż, a ja Wam życzę Herculesa, jesli w ogole bierze jeszcze udzial w tych rozgrywkach :) vice versa.
Stop Hejterom.
Hala Madrid :)
0
@MESSIvsCR7
przepraszam bardzo, skoro mowa o Mou i RM, to po jakiej przegranej? ^.^
0
Przykro to mówić, ale liderzy zawiedli. Podobała mi się bardzo gra Kaki, co już mówiłem, naprawdę wiele robił, ale zabrakło tej iskry. Zułv ma moim zdaniem rację. Messi również zawiódł, podobnie jak Ronaldo. Kaka też nie pociągnął jednak Brazylii. Klasa Messiego - nie ma co o tym rozmawiać, ale nie dał rady, jako lider. Prawdą jest też, że rywale nie pozwalali mu grać, mu, czy Ronaldo, jak dostawał piłkę zaraz 4 rywali obok niego. Niestety, taki futbol już jest. I tak będą czarować w lidze, mam nadzieję, że nareszcie Kaka również. A Messi znów zostanie pichichi, tak mi się wydaje. Ewentualnie Villa. Real pod Mou nie będzie już ładował tyle bramek, ale mam nadzieję, że stawi Barcie czoła! Hala Espana.
0
@Żółv
Bardzo inteligentne spostrzeżenie. Już chciałem środek reprezentacji Niemiec podać, kiedy doczytałem, że masz również na myśli sposób gry rywali. Defensywna postawa i silny pressing środka pola narazie całkiem nieźle powstrzymuje Hiszpanów. Ale widzisz, spójrz, jak z takimi rywalami radzili sobie Brazylijczycy. Cholernie pozytywnie zaskoczył mnie Kaka. Ale co prawda to prawda. Brazylijczyków już nie ma. Dlatego mimo wszystko przytoczę przykład Niemców i fantastycznego Ozila. Poradzili sobie z Anglikami, którzy na defensywnym futbolu znają się jak nikt.
0
< Zinedine Zidane.
Bez wątpliwości.
0
Haha. No się uśmiałem.
W całości użyję kilku odniesień do komentarzy poszczególnych 'speców', aczkolwiek nie chce mi się odnajdywać ich znów i wpisywać autorów.
Zacznijmy od jednej rzeczy z którą o dziwo się zgadzamy, Llorente za Torresa, to widocznie nie jest turniej asa Liverpoolu. No ale im dalej, tym śmieszniej. Psioczenie na Alonso? Śmiech na sali. Sergio 'akuku' Busquets > Alonso? Wy chyba nie znacie definicji DM. Alonso widocznie wczoraj był słabszy, niż oczekiwania, ale w ofensywie. Lepiej obejrzyjcie jeszcze raz mecz i zauważcie jaką 'tytaniczą pracę robi w środku pola' , ja to ktoś trafnie napisał tutaj. Co do Busquetsa cholernie denerwuje mnie to, że się wykłada, co go dotkną, ale do jego gry nie mam większych zastrzeżeń, choć wcale nie błyszczy, co o dziwo, tutaj przeczytałem. Lecimy dalej: Xavi i Iniesta. Geniusze? Na pewno nie na tym mundialu. Grają dobrze, ale potrafią o wiele lepiej, jedynie przebłyski geniuszu ich czasem oglądać można, jak wczoraj drybling Iniesty i świetne odegranie do Pedro. Grają WOLNIEJ niż w Blaugranie i mniej kreatywnie. Chcieliby kombinować, ale udaje się jedynie czasami. Kłopotem środka pola jest zestawienie tak kreatywnych zawodników razem. Xavi, Iniesta, Alonso i Busquets. Jedynie Xavi i Iniesta dość dobrze rozumieją się ze sobą z tej czwórki. Alonso i Sergio próbuję inaczej rozgrywać piłkę, aniżeli asy Barcelony. Moim zdaniem, Sergio na ławkę, Alonso robi zbyt wiele w środku pola, a zdjęcie Xaviego , czy Iniesty mogłoby być jedynie decyzją futbolowego paralityka. A opanowanie środka pola będzie bardzo istotne w meczu z fantastycznymi Niemcami. Co do napadu, świetnie prezentuje się Villa, choć często zbyt samolubnie, aczkolwiek i tak robi więcej niż się spodziewałem, świetna postawa. Z drugiej strony, kibice Barcelony, nazywanie go 'waszym asem' to trochę przesada. To as Valencii, który jeszcze nie zagrał dla Was żadnego meczu. Jeżeli przegoni w dorobku bramkowym Raula, to najśmieszniejszą rzeczą jaką będę w stanie ujrzeć, to stwierdzenie że 'nasz barceloński napadzior' przegonił asa Realu. Ma 42 bramki, na 44 Raula, a jeszcze nawet dobrze piłkarzem Blaugrany nie jest, bo meczu ani jednego nie zagrał w tych barwach. Kwestia obrony, Capdevilla bardzo ładny turniej, Pique przeciętnie, ewentualnie słabo, Puyol poniżej oczekiwań, ale i tak Puyol to Puyol, Ramos dużo dobrego w ofensywie, ale czasami nie wraca na czas. Obrona zostaje. Podobnie kwestia GK. Psioczenie na Casillasa za wczorajszy mecz to chyba jakiś dowcip. Sytuacja z 88' minuty. Pamiętajcie o Jabullani. To nie pierwszy błąd któregoś z rasowych GK na tym mundialu. Na szczęście poradził sobie z dobitką. Karny jak to karny, dużo szczęścia, ale się udało. Brawo Iker.
Espana musi coś zmienić w swojej grze, bo inaczej Niemiecki walec może sobie z nimi poradzić.
Hala Espana!
0
Pyrzo_Barca
naprawdę muszę przypominać najlepszego def pomocnika ostatnich wielu lat?:)
Makelele? :>
0
Pyrzo_Barca
a Figo Zidane Becks? :>
0
No proszę, nareszcie czekałem na jakiś pozytywny komentarz odnośnie gry np. Kaki. ale jak zwykle : D forum FCB :D
0
Jako naiwny kibic Realu i tak niebardzo wierzę w potknięcie Blaugrany, są zbyt mocni. Tytuł mistrzowski jest Wasz, przegraliśmy go w bezpośrednim pojedynku, choć pomijając potyczki FCB-RM, to my byliśmy lepsi, tzn zgromadziliśmy więcej pkt. Ale jakie to ma znaczenie, skoro jedynie na CN stworzyliśmy naprawdę zagrożenie, a na SB daliśmy się skopać całkiem przyjemnie? Barca jest mocna, jest cholernie mocna i niestety w chwili obecnej jest najmocniejsza, po prostu.
Oj tam cieszycie się 51 bramkami Messiego,Pedro i Bojana :ASD
Cris + Igła mają razem więcej! : D Ale znów pytanie, 'who cares?' skoro i tak liga jest Wasza?
Miałem dzisiaj chory sen, że Blaugrana ściągnęła CR9. Cokolwiek wszyscy go wyśmiejecie, ale chciałbym zobaczyć przyśpieszenie i szybkość Crisa w połączeniu z podaniami Xaviego.
I tak zjedziecie go, że żeluś nie ma tu czego szukać, bo prawda jest taka, że 'jebać sezonowców' o czym tak wyniośle krzyczycie, to swoistego rodzaju samobój. Przykro mi to mówić, ale przez swoje sukcesy Blaugrana ściągnęła więcej sezonowców do swóch fanclubów, niż to zrobił RM transferami. Znowu mnie zjedziecie, znam ten proces, ale 75% tych którzy mnie skrytykują jak dzieci, tak naprawdę ma 16 lat i od najwyżej poprzedniego sezonu kibicują Barcie, która po prostu wygrała wszystko. I nienawidzą CR9 bo gra w RM, uważają, że to nic nie warty grajek, który gówno potrafi. Takie rozumowanie nawet śmieszne nie jest. Sam nie darzę Messiego sympatią, ale nie śmiem podważać jego niewątpliwych umiejętności, bo jest z niego przekutas, nie zaprzeczę.
Podsumowując :
Drugi sezon w cieniu Blaugrany, lipa. Jednak LL pokazała, że możemy wiele, trzeba po prostu dać czas, a nie wymieniać pół zespołu,czego znowu się trochę boję. Sprawa trenera? Mou > Pelle.
Ale dałbym Pelle jeszcze czasu, naprawdę wiele zrobił, a JM może i jest genialnym taktykiem, ale destrukcyjny futbol jakoś mnie nie kręci.
Gratulacje tytułu.
Hala Madrid!
0
ale pieprzycie głupoty.
Jeszcze rok temu byłem 1st antyfanem CR. Po 1 sezonie w Realu stwierdzam, że jest niemiłożebny. W tym sezonie bez CR9 Madritistas niewiele ugraliby.
Po tym sezonie CR > Messi.
Ale to opinia subiektywna, jak każda. Ale nie ujmuję nic Messiemu, on wręcz co mecz mi miażdży łeb, tym, co potrafi zrobic.
0
Sędzia winny? nahahahah nie ośmieszajcie się. Jeżeli dzięki sędziemu nie zagra Barca w finale, to również dzięki sędziemu w ogóle mogliście zdobyć puchar w roku zeszłym, gdyż w finale miałą być Chelsea!
Mówcie co chcecie, mnie zmiażdżył Lucio, odbiory i rozczytanie gry - miazga. Jak delikatnym wyciągnięciem nogi zatrzymał Messiego w polu karnym - bezcenne. Dziękujemy Interze! Za aktorstwo Busquetsa i za nie przerywanie gry, kiedy na murawie leżał Wes, do domu Blaugrano!
Obrona Interu była lepsza niż obrońcy Częstochowy.
Barca miała piłkę i próbowałą, ale klarownych sytuacji - niewiele.
Choć znów pokazali piękny, ale tym razem nieskuteczny futbol.
Jeszcze niech RM wygra LL... : >