jaume
Dołączył/a: październik 2012
3 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Był moment, że byłem nastawiony do niego negatywnie, ale jednak nie chciał bym jego odejścia. Mimo tego, że czasem nie istnieje w meczu i jego wachlarz zwodów jest bardzo ograniczony, to jednak daje nam całkiem inne możliwości taktyczne, których nie da żaden inny zawodnik w obecnej kadrze. Mam nadzieję, że zostanie.
0
PS2. Zapomniałem napisać o związku Rosella z Katarem, ale już sobie to daruję. Powiem jedynie, że śmierdzi mi to na kilometr :)
0
Ja zdaję sobie sprawę, że drużyny uczą się grać przeciwko nam, ale poza tym dostrzegam regres w innych aspektach gry, bo przy naszym stylu koniecznością jest wysoki pressing oraz ruch bez piłki, tego obecnie brakuje. To są główne powody dlaczego uważam, odmiennie od Ciebie, że obecna drużyna nie ma co się równać z tą sprzed kilku lat. Ja oczywiście daję Tito czas, nie jestem za tym aby zwalniać trenera po roku pracy, a tym bardziej biorąc pod uwagę jego sytuację. Całkiem logiczne, że w końcówce sezonu nie mógł oddać się w całości trenerce i ja to całkowicie biorę pod uwagę. Jak napisałem, byłem za tym trenerem i mimo, że obecnie mam pewne wątpliwości to nadal uważam to za dobre posunięcie. Co do cyklu, zobacz, ze przyjście Pepa i roszady w składzie nie kosztowały jakoś dużo, więc można to zrobić z głową i dość tanio, natomiast początek Rijkaarda to inna historia. A co do ojców sukcesów, to jak na razie, ja nie widzę, żeby Rosell nim był, bo on bazuje na tym co zrobił Laporta, kontynuuje to i kurczowo się tego trzyma. A wg mnie prezydent powinien czasem podjąć ryzyko, tak jakby się bał konsekwencji. Chociaż czy to dobre posunięcie to przekonamy się za rok, jak również zobaczymy (w przypadku niepowodzenia oczywiście) czy Rosell potrafi zarządzać klubem gdy ten jest w dołku. Jak na razie dostał klub świetnie działający, który zalicza pewien regres, czy jest to wina końca cyklu, nieudolności jego współpracowników, czy braku konkretnych decyzji podejmowanych przez Rosella, tego nie wiem. Jednak wg mnie zmiana cyklu nie usprawiedliwia dziwnych sygnałów płynących z klubu, co można było odczuć nawet po wypowiedziach zawodników. Tyle :)
PS. Dzięki za treściwą dyskusję (a jak niewiele takich na tej stronie ;)), przez co trochę inaczej spojrzałem na całą tą sprawę :)
0
Fakt, że trochę idealizuję Laportę, jednak na swoją obronę mogę powiedzieć, że jak czytam niektóre bzdury o nim to mnie krew zalewa. Niektórzy tutaj uważają, że było tragicznie, potem przyszedł Rosell (chociaż on w zarządzie Laporty pełnił ważną rolę, ale nikt o tym nie mówi) i nagle zrobiło się świetnie. Nie dziwi mnie to trochę, ponieważ Rosell taka politykę prowadzi, zniszczyć wszystko czym szczycił się poprzedni zarząd, a do tego zmieszać ich z błotem. No i ludzie to łykają, co widać. Prawdą jest, że Rosell nie jest dobrym prezesem, poza tym, że oszczędza pieniądze to nie widzę w nim nic pozytywnego (transfery zaliczam do oszczędzania). Dziwne ruchy w klubie, zwolnienia, brak przedłużania umów wartościowym ludziom, (chociaż wbrew opinii innych uważam nie przedłużanie umowy z Abidalem za dobre posunięcie i wg mnie nie można klubowi nic zarzucić jeżeli chodzi o niego) ciągłe negatywne informacje z klubu, brak kontaktu z zawodnikami, brak OBRONY swojego klubu! O to mam największy żal do niego, wiele razy słyszało się o głupotach kierowanych w stronę klubu i kto musiał się wypowiadać na ten temat? Zawodnicy, trener. To jest nie do pomyślenia, ponieważ to jest obowiązkiem prezydenta. Nawet jak posądzono nas o doping to wystosował jakiś tam pozew (tylko i wyłączonie dlatego, że socios i media tego się domagali!) a następnie cichaczem go wycofał, śmiech! Dążę do tego, że zadaniem prezydenta nie jest jedynie oszczędzanie, do niego należy szereg innych zadań, których Rosell po prostu nie robi, lub nie chce robić. To nie jest dobry prezydent, ale ma za sobą media, więc jemu wolno więcej. Poczekajmy jednak aż przyjdzie ktoś inny, ktoś dla kogo wartości klubowe są ważniejsze niż dla Rosella. (innymi słowy cruyffiści :))
0
A oglądasz mecze Barcy B? :)
0
Wypluj te słowa i nie żartuj w ten sposób więcej! :)
0
Dodam jeszcze tylko, że Rosell nie jest cudotwórcą, jak niektórzy tutaj chyba uważają. On po prostu dobrze wykorzystuje to, co wypracował mu poprzednik. Dobrze określił to ktoś wcześniej, idealnym prezydentem byłby ktoś kto miałby cechy i Rosella i Laporty. (te pozytywne ;))
0
Fakt, z tym Neymarem i Alexisem masz rację. Nie pomyślałem o tym w ten sposób.
0
część 2 :) Dzięki długom jakie Laporta zaciągnął mamy Barcelonę najlepszą w historii, dzięki czemu teraz stać nas na wiele. To my rozdajemy karty i to do nas chcą zawodnicy przychodzić. Idąc dalej, myślisz, że gdyby Barcelona nie wygrała tego wszystkiego, nie wygrałaby w takim stylu z Santosem KMŚ i nie oczarowała Neymara swoją grą (o czym mówił często) to ten chciałby do nas przyjść jeżeli oferowalibyśmy mu sporo mniejsze pieniądze niż inni? (można to porównać do efektu domina :D)
Czasem odnoszę wrażenie, że dla Rosella liczy się tylko to, żeby nie narazić się socios. Kontynuacja Pep Teamu, brak roszad w składzie, wszystko tylko nie ryzyko, bo to może zaszkodzić mu w następnych wyborach. Ja jestem wdzięczny Laporcie, bo jako młody kibic doświadczyłem wielu bolesnych porażek (do tej pory pamiętam żarty kolegów jak Barca skończyła na 6 miejscu w PD), a dzięki jego decyzjom byłem w stanie oglądać Barcelonę najlepszą w historii i mam wrażenie, że to już się nie powtórzy (obym się mylił). Znowu muszę Ci napisać, że nigdzie w swojej wypowiedzi nie napisałem, że za Rosella nie było sukcesów :) Jednak mam wrażenie, że gdyby Rosell miał inne podejście do Pepa to ten by został (co wiązałoby się z mocnym przewietrzeniem składu). Obecna Barcelona (z tego sezonu) to jedynie cień Barcy 6 pucharów, coś co się wypaliło, ale na siłę próbuje się ją ciągnąć. Mam nadzieję, że się mylę, ponieważ byłem wielkim entuzjastą Tito, i duży wpływ na grę drużyny miała nieobecność trenera w najtrudniejszym momencie sezonu, jednak widać wypalenie się koncepcji gry, brak pomysłów na nową grę.
Z tym pomysłem Rosella co do Ronaldinho to ja bym tak nie przesadzał, bo równie dobrze to mógł być pomysł Laporty, natomiast Rosell mógł „jedynie” użyć swoich wpływów :) Jednak i to i to jest tylko gdybaniem.
Uff, ale się rozpisałem, za co przepraszam :)
0
Tak jak mówiłem poczekajmy z tymi transferami :) Laporta rządził od 2003 do 2010, Rosell jest zbyt krótko, żeby to porównywać. Chociaż nie mówię, że Laporta miał wszystkie transfery udane, bo nigdy tak nie będzie, u żadnego prezydenta (chociaż Keirrison to naprawdę szczególny przypadek, w którym upatruję jakiegoś przekrętu).
No widzisz, z tym topem to jednak nie aż tak bardzo mieli tak samo. Barcelona w Europie zaczęła się bardziej liczyć ok 2005-2006 roku, jednak jak porównasz to z sukcesami jakie odniosła od 2009 to okaże się, że to był dopiero raczkujący klubik (trochę przesadziłem :P). To wszystko przełożyło się w ostatnich czasach na wzrost wartości rynkowej klubu, czyli więcej pieniędzy od sponsorów, więcej za reklamy, więcej kibiców, ogólnie, więcej kasy ze wszystkiego. Im dłużej była na topie, im więcej się o niej mówiło, tym lepszym kąskiem była dla marketingowców. Ja uważam, że to nawet nie ma co porównywać obecnej Barcelony z Barceloną sprzed nawet 5 lat. (pod względem marketingowym) Jeżeli chodzi o zarobki piłkarzy to to ma dwie strony medalu. Barcelona płaciła mniej zawodnikom, ale jednocześnie mniej znaczyła w świecie. Wszystko ze sobą jest połączone wyniki=popularność=pieniądze=lepsze zarobki dla piłkarzy. Obecnie Barcelona może sobie pozwolić zarówno na większe pensje dla zawodników, jak również na spłatę długu, a jest to spowodowane właśnie większymi wpływami do kasy klubu, czy to z reklam, czy to z innych kontraktów. Jednak tych by nie było bez wyników, wyniki zawdzięczamy Guardioli oraz Rijkaardowi. Ci dwaj panowie dostali szansę od Laporty, ryzykował wiele, ale ryzyko się opłaciło. Obecna Barcelona bardzo dużo czerpie z drużyny którą zbudował Pep oraz Laporta i temu nie zaprzeczysz. Rosell KONTYNUUJE ten projekt, czego nie ukrywa i mówi o tym otwarcie. Cdn
0
Tragedia...
0
Dodajmy do tego wszystkiego dziwne sygnały z klubu jak np. brak rozmów z piłkarzami, którym kończą się kontrakty, chamskie zagranie z Oscarem Garcią, odejście Pepa (uważam, że to nie było jedynie wypalenie, coś w tych plotkach musi być), odejście sporej części sztabu szkoleniowego. Część tego można zrzucić na np. Zubiego, ale od to prezydent dobiera sobie współpracowników i to on jest głównie odpowiedzialny za tego typu rzeczy! Po prostu wg mnie coś zaczyna się psuć od środka, coś nie funkcjonuje tak jak powinno.
0
Komentarz oczywiście miał być napisany pod komentarze skubiego :)
0
PS2. Wszystkie brudy Laporty wypływają po jego kadencji, dasz sobie rękę uciąć, że Rosell takowych nie ma?
0
Po 1 to nie przypominam sobie, żebyśmy na ten temat dyskutowali ;) Po 2 nigdzie nie napisałem, żeby zmniejszył dług, jak również, że to był idealny prezydent. Po 3, nie Rosell nie miał takich samych warunków jak Laporta (mówimy o początkach i tego i tego, chyba, że Tobie chodzi o coś innego), ten pierwszy dostał klub z absolutnego topu światowego, natomiast ten drugi go takim uczynił. Naprawdę jestem ciekawy co zrobiłby ten oszczędny Sandro gdyby był na miejscu Laporty. Wiem, że wziął 100mln kredytu, ale z perspektywy czasu nie uważasz, że jednak to ryzyko się opłaciło (bo bez tego prawdopodobnie byłoby bardzo źle)? Wartość klubu jest obecnie niewyobrażalnie większa od tego 10 lat temu. Z tymi transferami to trochę przesadziłeś :) Eto'o, Deco, Henry, Yaya Toure, Alves, Pique i wielu innych to były złe transfery? Jakie świetne transfery przeprowadził Rosell? Alexis za ok 38 mln (którego bardzo lubię i w niego wierzę, ale trzeba spojrzeć prawdzie prosto w oczy), Song za ok 20 mln, Fabregas za 35? Żaden z tym spektakularnych transferów się nie sprawdził jeszcze. Jedynie transfer Villi, Mascherano oraz Alby mógłbym ocenić jako bardzo pozytywne, ale nie mam pewności czy tych 2 pierwszych nie zakwalifikować do transferów Laporty. Wiem, że Laporta miał dziwne transfery, ale nie używajmy tego jako argumentu, ponieważ na ocenę transferów Rosella jeszcze przyjdzie czas i wtedy porównamy (chociaż już teraz mogę wymienić kilka niewypałów). Fakt, że Laporta powiększył dług i nie będę tego negował, jednak ja go usprawiedliwiam tym, że wyciągnął klub z wielkiego bagna aż na sam szczyt, co teraz owocuje chociażby możliwością spłaty długu. (chyba nikt nie oczekiwał, że zaczniemy spłacać po roku od zaciągnięcia go ;))
PS. Należy sobie postawić pytanie, jaki chcemy klub, taki który wygrywa regularnie trofea, czy taki który przynosi tylko zyski, jak np. Arsenal?
0
Transfer za 57 mln nazywasz zaciskaniem pasa? Gdyby nie Laporta to Rosell by nie miał klubu tak bardzo liczącego się na świecie. Rosell ma świetną sytuację bo klub zarabia jak nigdy w historii, jest rozpoznawalną marką, pieniądze z reklam są niewyobrażalne, ale nie jest to w żadnym wypadku zasługa obecnego zarządu. Można zarzucić wiele poprzednikom, ale pisanie takich bzdur jak napisałeś jest po prostu oznaką nieznajomości tematu.
0
Dlaczego mówisz tylko o zatrudnieniu Guardioli? Wcześniej nie odnosił sukcesów? LM, powrót do czołówki ligi to nie są sukcesy? Sprawdź sobie jak wyglądała tabela ligowa przez kilka lat zanim został prezydentem.
0
Możesz nie pamiętać o tym,bo jak to się wydarzyło to miałeś 6-7 lat, ale w momencie objęcia przez Laportę stanowiska prezydenta Barcelony, klub był w niesamowitym kryzysie. Pierwszy raz od jakiegoś czasu nie zakwalifikowano się do LM, brak pieniędzy, marka klubu była nie lepsza niż obecnie np. Ajax (czyli europejski średniak), słyszało się o potrzebie sprzedaży zawodników, żeby było na wypłaty. Fakt, Laporta zostawił klub z długami, ale otrzymał go z nie mniejszymi, a do tego odnoszę wrażenie, że zostały one też lekko wyolbrzymione przez obecny zarząd. Dodatkowo zostawił coś co jest niesamowicie cenne, czyli markę klubu. Obecnie Barcelona jest uważana za najlepszy klub na świecie, jest rozpoznawana na całym świecie i jej wartość jest szacowana jako 3 klub na świecie (po MU i RM). To wszystko przekłada się na niewyobrażalne pieniądze, takie o jakich klub 10 lat temu mógł tylko pomarzyć. Jak myślisz, mieliśmy farta czy ktoś podjął kilka bardzo dobrych decyzji? Poza tym jakoś nie widzę, żeby Barcelona za Rosella robiła jakieś świetne transfery (Neymar to niewiadoma, więc nie biorę go pod uwagę)
0
Zmieniłbym jedynie czcionkę w menu na górze, jakoś nie pasuje do reszty (za duża, za "cienka")
0
Czekam na info o odpowiedziach :) Mam nadzieję, że będą informowały o odpowiedziach nie tylko do moich komentarzy, ale również do tych pod którymi coś napisałem (jak również możliwość wyłączenia "śledzenia")
Ja bym chciał zaproponować jedną, dosyć ważna wg mnie opcję, mianowicie możliwość edycji komentarza przez jakiś krótki czas (3-5 minut, lub do uzyskania odpowiedzi), obecnie robiąc jakąś literówkę nie ma możliwości poprawy, a czasem psuje to wrażenie komentarza ;)
No i oczywiście dodawanie do listy ignorowanych :)
Tak czy inaczej fajnie wyglądają te zmiany, widać, że idziecie do przodu i rozwijacie portal.
0
Z tego co pamiętam (ale pewności nie mam, proszę o poprawienie jakby coś :) ) to była mowa o fundacji, natomiast nikt nie mówił o zapisach, że po jakimś czasie będzie można zmienić napis na jakikolwiek. Sprytny zabieg.
0
A przed Laportą to nie był zadłużony? Teraz też nie jest zadłużony? Szpiegowanie ok, nie podobało mi się to i nie będę tego usprawiedliwiał. Jednak zwróć uwagę na to co Laporta dla klubu zrobił, w jakiego dołka go wyciągnął. Bez tego Rosell teraz by tak nie błyszczał. Łatwo jest zarabiać i redukować zadłużenie jak masz wyrobioną markę. Laporta miał złe i dziwne decyzje, ale miał też te genialne, których Rosell może tylko pozazdrościć.
0
Kiedy miał tą szansę? :) Jak wszedł na najważniejsze mecze w sezonie, praktycznie bez żadnego ogrania i po pilnowaniu trybun cały sezon?
0
Bardzo lubię Cruyffa, uważam go za wybitnego znawcę piłki nożnej, kogoś bez kogo by nie było obecnej Barcelony. Jednak wydaje mi się, że czasem powinien zachować niektóre opinie dla siebie. Szczególnie te które brzmią jak proroctwa (np. Mourinho nic nie osiągnie itp.). Chociaż jeżeli chodzi o Scolariego to miał w 100% rację i bardzo dobrze, że to powiedział głośno.
0
Polecam wszystkim porównanie dwóch sytuacji, momentu w którym Laporta obejmował stołek prezydenta Barcelony, oraz momentu przejęcia go przez Rosella. Chodzi mi zarówno o poziom sportowy, finansowy, jak również o wartość rynkową klubu. Jak myślicie, komu było łatwiej? Laporcie, który dostał klub w rozsypce, czy Rosellowi, który dostał świetnie działającą maszynę i klub uważany za najlepszy na świecie?
PS. challenger, ostatnio zwróciłeś mi uwagę gdy napisałem coś na ten temat. Nie wiem czy czytałeś moją odpowiedź, ale wydaje mi się, że to jest odpowiedni temat na taką dyskusję. A czytając tamten komentarz, bardzo chętnie bym podyskutował z Tobą na ten temat :)
0
Nie no, poważnie tak uważasz?
0
@krzysiek-fcb-17, no co takiego robił przez te 4 lata? 1 rok świetny, 2 słabszy, ale jeszcze ok, natomiast ostatnie 2 lata totalnie się zatrzymał. Nie rozwija się, nie ma formy poza przebłyskami lub okresami max 2 tygodni. To co takiego on robił? Prawda jest taka, że grał za zasługi, nawet jak wracał po kontuzji to grał od pierwszych minut, mimo lepszej dyspozycji innych zawodników ofensywnych, jak to inaczej nazwiesz?
Co do Deulofeu to wypożyczenie będzie idealnym rozwiązaniem. Niestety, w 1 drużynie raczej ma małe szanse na przebicie, natomiast w drugiej już nie ma szans na rozwój.
0
Zubi wiele rzeczy mówi, ale większość bez sensu :) Chociaż mam nadzieję, że przynajmniej w tym zdaniu nie kłamie. Jak Thiago odejdzie to prawdopodobnie polecą głowy w zarządzie ;)
0
Zdecydowanie przesadziłeś z tym najlepszym napastnikiem w historii!
0
Dodam jeszcze, że w tym wpisie nie zwalam wszystkiego jedynie na Gasparta, ponieważ uważam, że również zarząd Nuneza pod koniec swojej kadencji mocno się do tego przyczynił. Do tego chciałem przestrzec wszystkich, żeby nie traktowali Rosella jako wybawiciela od kryzysu i długów bo tak zdecydowanie nie jest i nie będzie :)