0

"In his first two seasons with the first team, Thiago played 81 Barcelona games. Xavi played 58 in his first two seasons, Iniesta 26 [via as]"

Trochę to dziwne, Thiago w pierwszym sezonie miał prawie tyle samo rozegranych spotkań co Xavi i Iniesta razem, a i tak narzeka (o ile te plotki są prawdą), że gra mało. Nie wiem co o tym myśleć...

0

No widzisz, jestem na bieżąco z kilkoma źródłami dotyczącymi Barcelony i to info widziałem pierwszy raz, chociaż mogło mi to umknąć, stąd moje zaciekawienie ;) Chociaż staram się nie opierać swoich poglądów na tej stronie, przynajmniej bez potwierdzenia... i Tobie też to radzę :) Co do stresu to masz całkowitą rację i ja nie neguję tego. Mi chodzi o to, że jemu należy się kolejna szansa, właśnie ze względu na pierwszą część sezonu. Druga sprawa, że nie chcę, żeby Barcelona była drużyną typu Chelsea, która zwalnia trenera po pierwszym sezonie lub po większej porażce ;)

0

Oczywiście, że wpłynie na drużynę, nie napisałem nigdzie, że nie. Jednak w przypadku Tito należy mu dać jeszcze rok czasu, szczególnie biorąc pod uwagę pierwszą część sezonu, która była prawie idealna. W drugiej nie było go prawie w ogóle przez co jego wkład był mocno ograniczony. Zwolnienie go po takim roku byłoby nie na miejscu. Zaraz pewnie powiesz, że tak samo powinni zrobić z Abidalem, z tą różnicą, że on ma już 34 lata i przez ostatnie 2 lata prawie w ogóle nie grał w piłkę. Poważnie tego nie można zrozumieć?

PS. Proszę o odpowiedź na moje pierwsze pytanie.

0

Druga sprawa, że trenera możesz zmienić w trakcie sezonu, z piłkarzem tak zrobić nie możesz.

0

@Gallaret, podasz źródło tego info o decyzji lekarzy w sprawie Tito? I nie mówię tutaj o artykule na fcbarca.

0

W pewnym sensie obraża kibiców, ponieważ w jego wypowiedziach nie widzę nawet słowa zarząd, widzę słowo Barca! Rozumiem, że nie chodzi mu tu o kibiców i nie o to chodziło, ale jak jakiś człowiek niezwiązany z klubem mówi coś negatywnego w jego kierunku to każdy podnosi głos, że obraża klub. Teraz jest podobnie (nie licząc, że ludzie mają sentyment do niego za to czego dokonał), Abidal nie potrafi zrozumieć sportowej decyzji zarządu (która była uzależniona od LEKARZY! czyli ludzi, którzy lepiej wiedzą od Ciebie czy jest w stanie grać na ODPOWIEDNIM poziomie) i wylewa swoje żale na forum publicznym, co zdecydowanie szkodzi klubowi.

0

Ale tu nie chodzi o to czy ja go rozumiem czy nie. Chodzi o to jak on się zachowuje teraz w stosunku do klubu, który bardzo mu pomógł. Obecne wypowiedzi Abidala to brak szacunku DLA KIBICÓW Barcelony, bo atakuje klub, któremu kibicują. Decyzja o nie przedłużeniu kontraktu to decyzja sportowa, która (wg osób odpowiedzialnych za wyniki klubu) miała być najlepsza dla zespołu. Eric narzekając i przy każdej okazji wspominając o tym zachowuje się mało profesjonalnie. A już mówieniu o klubach, które będą go PRAWDOPODOBNIE chciały jest po prostu śmieszne. Takie rzeczy załatwia się przez swojego agenta, po cichu.

0

Zastanówcie się komu kibicujecie! Barcelonie czy Abidalowi?! Eric swoimi wypowiedziami atakuje KLUB a nie ROSELLA, mówi "Barca" a nie "Sandro"! Na początku wydawało się to normalne, ale po jakimś czasie to już jest przegięcie, ile razy jeszcze będzie to mówił?

0

Wg mnie też powinien odejść tego lata. Skoro Victor nie chce u nas już grać to klub powinien znaleźć zastępstwo jak najszybciej. Moim zdaniem idealnym bramkarzem byłby De Gea, ale wiem, że jest to praktycznie niewykonalne, więc powinni sprowadzić Ter Stegena już tego lata, skoro jest on już tak mocno obserwowany przez klub.

0

To już jest śmieszne! Czyli Abidal zakłada, że Guardiola chce go w Bayernie, nie rozmawiał z nim o tym, ale zakłada, że będzie go chciał! To, że Pep z nim rozmawiał i pytał o zdrowie to całkowicie normalne po takim czymś. Wydaje mi się, że jest to specjalne działanie, żeby wbić szpilę Barcelonie, a mi jako kibicowi (i każdemu innemu kibicowi) bardzo się to nie podoba! Teraz Eric już trochę przegina bo robi z całej tej sprawy wielką otoczkę medialną, nie wiem po co, ale jest to trochę egocentryczne! Mam wielki szacunek do niego i bardzo go lubię, ale te ciągłe wypowiedzi jaki to jest zawiedziony i jak to może wybierać w ofertach, bo każdy go weźmie bez problemu jest już groteskowe! Czyli teraz wyjdzie, że to wszystko wina Barcelony, że Abidal nie może znaleźć odpowiedniego klubu! Z samego szacunku do klubu mógłby powstrzymać się od takich komentarzy, tym bardziej, że klub go nie wyrzucił na bruk, bo zaproponował mu inną posadę. Abidal, jako zawodowiec, powinien zrozumieć taką decyzję sportową a nie opowiadać teraz przy każdej możliwości o tym.

0

No właśnie! Czasem myślę, że ludzie narzekający po prostu kierują się emocjami a nie zdrowym rozsądkiem. Chcemy wygrywać wszystko, ogrywać młodych, a do tego jeszcze musi grać nowy obrońca (który będzie na 100%). Wg mnie ta decyzja jest dobra zarówno dla klubu, jak i Abidala, który przecież chce grać na MŚ.

0

Nie ma to jak śmiać się z kogoś wyglądu, arcydojrzałe zachowanie. Gratuluje...

0

@Piquenbauer, co jak co, ale w momencie gdy zdrowy jest Alba to Abidal mógłby grać tylko i wyłącznie na stoperze. Biorąc pod uwagę, że mamy kupić jednego stopera i, że Bartra MUSI dostawać minuty to po prostu nie widzę dla Erica miejsca w składzie. Patrzę na to tylko i wyłącznie pod względem sportowym. Wiem, że ludzie tutaj podchodzą do jego osoby mega sentymentalnie, ale patrząc na tą decyzję tylko sportowo to ta decyzja jest jednak słuszna. Należy wziąć pod uwagę, że to jest 34 letni zawodnik, który W OGÓLE nie grał przez ostatnie miesiące. Powiedz tak z ręką na sercu czy odrzucając sympatię do niego i to co przeszedł, nadal byłbyś za tym aby pozostał za wszelką cenę? A takie pytanie należy sobie postawić biorąc pod uwagę klub na takim poziomie.

0

@adan23, przedłużenie umowy w momencie gdy nie mógł grać z powodu choroby też traktujesz jako nic?

0

Bo to, że może grać to nie znaczy, że jest gotowy do gry cały sezon po 90 minut. Ludzie zrozumcie, że on ma 34 lata, ostatnie 2 grał bardzo mało albo w ogóle. Już to powinno trochę tłumaczyć tą decyzję. Co z tego, że czuje się dobrze? To jeszcze o niczym nie przesądza a jednak ludzie, którzy są odpowiedzialni za drużynę będą takie rzeczy wiedzieć lepiej.

0

Do tego Rosell nic by nie zrobił w sprawie zadłużenia, jeżeli w ostatnich latach Barcelona by nie miała aż takiej marki medialnej i by tyle nie znaczyła w piłce. Te oszczędności to pośrednio nie tylko zasługa Rosella i spółki :)

PS. Może by też redukował dług, jednak wieelkim kosztem :)

0

Wszystko jest racją, jednak pieniądze to nie wszystko, a Rosell jako prezydent jest po prostu słaby (nie licząc wspomnianych przez Ciebie oszczędności). Nie mówię tutaj o sprawie Abidala, bo uważam to za decyzję przemyślaną i jak najbardziej słuszną, ale bierność w wielu innych aspektach, od braku odpowiedzi na stawiane zarzuty przeciwko klubowi, przez brak interwencji w momencie oczerniania zawodników oraz sztabu szkoleniowego, do chaosu przy przedłużaniu umów, znaczy po prostu o nieudolności obecnego zarządu. Oczywiście wyniki finansowe są na +, jednak tak jak pisałem, to nie jest jedyne zadanie prezydenta oraz jego współpracowników.

0

Przed jakimś turniejem to mija się z celem. Lepiej ograć rezerwowych niż brać świeżaków. Od tego są inne mecze towarzyskie :) Do tego trwa Euro U21, więc wszyscy najlepsi są już zajęci.

0

@matifcb1899, nikt nie mówił, że na 100% zostanie umowa przedłużona! Zawsze było to mówione w stylu "przedłużymy jak będzie możliwa gra na zawodowym poziomie". A to czy będzie mógł grać na takim poziomie powiedzą lekarze. Co powiedzieli masz w tym newsie, więc dlaczego każdy tutaj pisze jakby wiedział lepiej od ludzi, którzy się na tym znają i są koło piłkarza 7 dni w tygodniu? Z tym poziomem nakrywającym to przesadzasz. Zdejmij klapki z oczu, wróć do 2013 roku i zdasz sobie sprawę, że Abidal jako 34 latek, po walce z nowotworem to cień starego zawodnika! Poza tym, jeżeli zawodnik nie jest w stanie rozegrać pełnych 90 minut to co z niego za wsparcie? Jedynie zabierałby miejsce młodym, których mam nadzieję Tito będzie w następnym sezonie wprowadzał

0

Przeczytałeś tego newsa? Bo sądzę, że bez czytania postanowiłeś wnieść coś "ciekawego" do dyskusji.

0

Zgadzam się z Tobą. Śmieszne jest jak ludzie na tej stronie maniakalnie piszą jaki to zarząd jest zły, bo nie przedłużyli umowy z Abidalem (jest zły, ale bynajmniej z tego powodu). Jednak im nie wytłumaczysz, oni będą nadal cisnęli zarząd, bo "przecież nic by im się nie stało jakby mu tą umowę przedłużyli", to, że lekarze nie wypowiedzieli się pozytywnie to nic nie znaczy, oni wiedzą lepiej :) Nikt nie patrzy na skutki, przedłużenia umowy, w następnym sezonie. Tak czy inaczej, nużą i lekko drażnią nawiązania do tej sprawy pod każdym artykułem.

0

Typu Bojan? Przypominam Ci, że był (jest) to zawodnik w którym większość upatrywała wielką nadzieję Barcelony. Samo to, że jest najmłodszym zawodnikiem, który zadebiutował w Barcelonie (albo coś takiego, proszę o poprawę jak się mylę) coś mówi. Wszyscy zawodnicy, którzy zostali wypożyczeni zaliczali ogromny regres. Powodu upatruję się głównie w tym, że Barcelona ma bardzo specyficzny styl gry i w wielu klubach po prostu nie dają zawodnikom się rozwinąć tak jak powinni. Chociaż w przypadku tych 3 zawodników (a raczej 2, bo wg mnie Sergi Roberto powinien dostawać szanse w 1 drużynie) liczę na to, że będzie inaczej.

0

Niestety, ale biorąc pod uwagę historię to z wypożyczeń zawodnicy nie wracają do Barcelony i, niestety, w przypadku Rafinhi (czy Deulofeu albo Sergi Roberto) może być podobnie, chociaż mam nadzieję, że się mylę. Tak czy inaczej Vigo to dobry wybór biorąc pod uwagę nowego trenera i sytuację rodzinną piłkarza.

0

Pisałem to wiele razy, poczekajmy aż do władzy dojdą normalni ludzie i będziemy czytali o wielu brudach Rosella :)

0

Co tam, że Barca B gra beznadziejnie, ważne, że "grają układy" i Eusebio zostaje :)

0

Ja sam jestem wielkim przeciwnikiem Rosella, jednak w tym przypadku muszę się z nim zgodzić. Najciekawsze jest to, że większość tych osób, które teraz narzekają, w następnym sezonie byliby pierwsi do hejtu sztabu oraz zarządu, że nic z obroną nie robią ;) Co by było jakby Abidal w następnym sezonie znacząco obniżył loty? Nikt by nie zwracał na to uwagi? Szczerze wątpię i wtedy zaczęłoby się wielkie narzekanie. Odejście Abidala w tym momencie może wyjść mu na dobre, bo zostanie świetnie zapamiętany przez kibiców Barcelony, w przeciwnym wypadku mogłoby być różnie.

0

Spójrzmy prawdzie w oczy, kibice innych drużyn mają prawo tak sądzić, bo niektórzy zawodnicy przeginają z symulkami na potęgę. Co prawda w przypadku niektórych klubów to jest czysta hipokryzja, bo tam jest tak samo, albo jeszcze gorzej, ale wypieranie się i nie zauważanie symulowania naszych zawodników jest mocno nie na miejscu.

0

A ja się trochę śmieję z ciągłych zapewnień, że to nie koniec cyklu. Jak pokazał obecny sezon, samym gadaniem się nic nie zdziała. Po każdym słabym meczu, porażce czy remisie mówił, jak i inni zawodnicy, że wyciągnęli wnioski, to ich wzmocni, teraz będzie lepiej. I co? No i po każdym takim meczu tak mówili. Więcej robienia, mniej gadania! Lubię go jako piłkarza, ale czasem mógłby ugryźć się w język.

0

Wg mnie to trochę przesadza. Obrona w Barcelonie jest w gorzej niż opłakanym stanie, obecnie mamy jednego środkowego obrońcę, który może grać na pełnych obrotach i na w miarę dobrym poziomie, Pique. Wg mnie Barcelonie nie można nic zarzucić, jeżeli chodzi o tą sprawę, a nawet można wyczuć pewną niewdzięczność ze strony Abidala. To czego osiągnął było wielkie, spektakularne oraz niesamowite i klub go w tym w 100% wspierał, przedłużono mu umowę na czas trwania leczenia i przywrócono go do sprawności, że może zawodowo uprawiać sport. Wspierano go z całych sił, cały klub, zawodnicy, trenerzy, zarząd, a przede wszystkim kibice. Teraz Eric nie bierze pod uwagę dobra klubu, a jednak co by nie mówić to ma on prawie 34 lata, do tego jest po ciężkiej chorobie i nie do końca wiadomo jak to by wyglądało (no i długo nie grał, co przekłada się na jakość jego gry). Piłkarze w tym wieku już nie są w tej samej formie co jeszcze 2-3 lata wcześniej, szczególnie obrońcy (przykładem jest Puyol). Klub ZAPROPONOWAŁ MU posadę inną niż piłkarza, nie odrzucił go całkowicie, nie chciał się go za wszelką cenę pozbyć. Po prostu nie widziano go w, i tak bardzo słabej, obronie. Eric wg mnie powinien to zrozumieć i docenić to co klub dla niego zrobił, a nie jeszcze mieć pretensje i w pewnym sensie go oczerniać.

0

To nie Boniek zatrudniał Fornalika. Lato po porażce na Euro zmienił trenera, Boniek, po objęciu sterów w PZPNie, nie mógł zwolnić Fornalika, bo ten nawet nie miał szansy się wykazać. Myślę, że teraz będzie miał pole do popisu ;)

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: