jaume
Dołączył/a: październik 2012
3 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Mam nadzieję, że to jakiś żart! Dobrze jakby Barca kupiła 9, ale nie kogoś kto do kilku lat nie może trafić w formę. Od tego mamy Pedro w zespole.
0
Niby jest coś w tym co piszesz, jednak zmartwię Cię, ponieważ Xavi to zdecydowanie inny profil pomocnika niż Guardiola. Mimo, że upatrywano w nim następcy najlepszego defensywnego pomocnika w historii Barcy (takie jest moje zdanie), to jednak Xavi był stworzony do gry wyżej.
0
@KingLeonidas, z tą Holandią i szczególnie Anglią to pojechałeś ;)
0
Nie pod koniec tylko większość meczu ;) Argentyna przeważała chyba tylko na samym początku.
0
Zdecydowanie nie pochwalam tego co zrobił Mascherano, jednak porównywanie tej sytuacji to zachowania Pepe jest mocno nie na miejscu. Chcesz linka (a raczej kilka), żeby Ci przypomnieć?
0
Dobrze, niech nabiera doświadczenia i, jak przyjdzie normalny zarząd, będzie świetnym kandydatem na trenera w przyszłości :)
0
Uważasz, że to jest teraz trener na 2 drużynę jakiegokolwiek klubu?
0
Nic dodać, nic ująć :)
0
Powiem Ci tak, notkę z tego poprzedniego newsa widziałem tylko na tej stronie. Na żadnego innej, czy to polskiej, czy angielskiej, czy nawet na twitterze tego nie widziałem :) wniosek wyciągnij sobie sam :)
0
@KazikFCB, ciekawy jestem co pisałeś w pierwszej części sezonu gdy Tito robił fenomenalne zmiany, które przeważały o wyniku. Przemyśl sobie powiedzenie "Z pustego to i Salomon nie naleje" i zestaw to z tymi meczami i postawą drużyny pod koniec sezonu...
0
Warto do tego jeszcze dodać beznadziejny kontakt z zawodnikami, co dało się odczuć idealnie w ich wypowiedziach, w tym sezonie.
0
Ja chciałem zwrócić uwagę na coś co Laporta powiedział na konferencji, a czego nie przetłumaczono tutaj. Mianowicie Laporta rozprawił się z bandytami z boixos nois, natomiast Rosell przed wyborami z nimi negocjował i obiecał przywileje! Co przyczyniło się do wzrostu jego poparcia. W momencie jak to wypłynęło to Rosell nie potrafił się nawet z tego wytłumaczyć. To jest ten Wasz "Pan transparentny"? Ja dziękuję za takiego prezydenta!
Drugą sprawą jest to jak załatwił sprawę reklamy. Niektórzy tutaj mówili, że Laporta kłamał socios, a Rosell mówiąc o tym, że to nie jest znacząca zmiana na koszulce, bo przecież nadal jest fundacja, to nie kłamał? Może i potrafi zarabiać pieniądze, ale szczerze mówiąc nic poza tym, w każdym innym aspekcie zawodzi na całej linii. Nawet podczas meczów zachowuje się jakby mu to wszystko wisiało i jakby siedział tam z musu.
0
No ja jakoś tego tak nie czuję jak Ty, a też pamiętam te czasy. Ale jak napisałeś, koniec tematu. Pod innym newsem toczyliśmy dyskusję i nie ma sensu jej ponawiać, bo ani ja, ani Ty nie zmienimy zdania.
Pozdrawiam
0
*kolorowego tuszu :)
0
Co do Ronaldinho to uważasz, że gdyby Laporta go nie chciał to by grał u nas? Bzdury! Beckham nie wypalił, więc szukano zastępstwa, nie zapominaj, że to prezydent podejmuje ostateczne decyzje. Rosell mógł co najwyżej podsunąć pomysł, pomóc go zrealizować, ale nie była to jedyna osoba dzięki której przyszedł tutaj. Ciekawe jest jak porównujesz klub, który wg Ciebie wygrał fartownie (sam podkreśliłeś, Ovrebo) i następne 2 lata był wypalony, do klubu który w 2 lata zdobył absolutnie wszystko i został okrzyknięty przez niektórych najlepszym zespołem w historii, a na pewno klubem który zrewolucjonizował piłkę. Poważnie nie widzisz różnicy? Poza tym wybacz, ale sukces Laporty to nie tylko Roni, bo wybór młodego trenera (a raczej dwóch), decyzje ekonomiczne (wbrew pozorom nie były to tragiczne decyzje jak pokazała historia) i wiele innych to był strzał w dziesiątkę. Teraz Rosell to wszystko umniejsza, ale prawdą jest, że bez tego Barca by nie wyglądała tak jak teraz i Rosell musiałby bardziej sie postarać niż wymienić kopiarki na takie bez tuszu.
0
@LeB, gdyby Laporta nie podjął ryzyka, nie wziął pożyczki po objęciu posady, to wiązałoby się to z wielkimi wyrzeczeniami jak sprzedaż piłkarzy, terenów czy Bóg wie jakich. Po prostu po tragicznych kilku sezonach, Barcelona była w strasznym stanie, zarówno sportowym, jak i ekonomicznym. Porównaj sobie wartość klubu w momencie objęcia posady przez Rosella a przez Laportę. Myślisz, że wartość rynkowa klubu nie miała takiego znaczenia? Teraz Rosellowi było niesamowicie łatwo zaplanować oszczędności, gdy miał do dyspozycji klub, który niezależnie od przeciwnika był (jest?) zdecydowanym faworytem. W momencie objęcia klubu przez Laportę Barca nie zakwalifikowała się do LM...
0
Ok, dzięki za odpowiedź :) Pytałem, bo Laporta poruszył tam bardzo ważne tematy :)
0
@ksobi, gdyby nie Laporta, to takich zawodników jak Xavi, Iniesta czy Messi byśmy nie oglądali obecnie ;)
0
Wiesz, czytałem ostatnio taki artykuł na jakiejś zagranicznej stronie. Był dość obiektywny, bo przedstawiał wszystkie zalety i wady zarówno prezydentury Rosella, jak i Laporty. Było tam fajne zadnie, że jeżeli chodzi o finanse klubu, to nie było tak różowo jak przedstawiał to nam Laporta, jednak znowu nie tak tragicznie jak straszył Rosell. Zwróć uwagę na politykę Rosella, on chce za wszelką cenę zniszczyć, zmieszać z błotem i najlepiej wsadzić za kratki Laportę i zniszczyć to co zrobił dla klubu (przy okazji przedstawić to wszystko w najgorszym świetle). Fajnie, że Rosell zaczął spłacać długi, jednak gdyby nie prezydentura Laporty to teraz mógłby pomarzyć o możliwościach, które posiada, a które zostawił mu poprzedni zarząd. O co mi chodzi? O to, że dostał klub marketingowo z absolutnego topu światowego, o którego zabijają się reklamodawcy. Biorąc pod uwagę w jakiej sytuacji Laporta zastał klub po Gasparcie to dokonał na prawdę wiele. Druga sprawa to to, że Rosell mając taką "tragiczną" sytuację praktycznie z marszu dałby radę zacząć spłacać długi? Szczerze wątpię. I kolejna rzecz, zadaniem prezydenta jest nie tylko zarabiać pieniążki, ale również bronić swojego klubu, dbać o to, żeby wszystko funkcjonowało jak należy. Możesz powiedzieć z ręką na sercu, że wszystko tak wygląda za prezydentury Rosella?
0
Hmm, a gdzie reszta wypowiedzi Laporty? Wypowiadał się na kilka tematów, a tutaj widzę tylko 3 zdania. Rozumiem, że źródłem jest MD, ale można było zadać sobie trud i znaleźć resztę. Tym bardziej, że są już nawet przetłumaczone na polski na twitterze. I to w kilku miejscach. Poruszył tam kilka spraw, które wg mnie są ważne jeżeli oceniamy obecny zarząd i nie na miejscu jest pomijanie ich.
0
Faktycznie, masz rację, pamiętam to kuszenie Xaviego. Thiago teraz przechodzi to samo i mam nadzieję, że podejmie taką samą decyzję, albo Xavi mu opowie co przechodził w młodości ;) Wydaje mi się, że największym problemem jest ojciec Thiago, bo pamiętam go z różnych wypowiedzi. Myślę, że trzeba poczekać do końca ME U21, wtedy Thiago się pewnie wypowie. Teraz to są zwykłe spekulacje.
0
@Ratamahatta, to samo, albo nawet więcej, mógłbyś napisać o Xavim albo Inieście kilka lat temu. Sprzedałbyś ich wtedy? Wiedząc, że za kilka lat będą tak grali? Z Thiago jest podobnie, nie stanie się zawodnikiem z absolutnego topu w rok czy dwa, na to trzeba czasu i Ci co tego nie rozumieją po prostu nie potrafią myśleć długookresowo!
0
Mało to grał Bartra. Thiago, jak na wychowanka, który wchodzi do drużyny i ma koło siebie takich zawodników jak Xavi czy Iniesta, gra wg mnie odpowiednią ilość minut.
0
Lol, czyli już nawet nie chcą zapłacić klauzuli, tylko płacą 1mln mniej? To jakiś żart?! Swoją drogą to jakiś czas temu odniosłem wrażenie, że przez ojca Thiago będą tylko problemy... no i chyba się sprawdza.
0
Jak pokazała np. Borussia, nie trzeba wydawać kosmicznych pieniędzy, żeby zbudować bardzo dobry skład. Wystarczy dobry scouting i można wyciągnąć dobrego zawodnika, za bardzo małe pieniądze. Problem jest tylko jeden, a nazywa się Zubizareta...
0
Jeżeli zdecydują się wydać 30 mln na Kompanego to czemu nie? Nikogo lepszego nie znajdziemy. Biorąc pod uwagę jego wiek i jakość, jest to obecnie najlepsza możliwość. Inna sprawa, że sprowadzenie go jest praktycznie niewykonalne. A co Luiza, to nie dziękuję ;) Już lepiej zrobić tak jak napisałeś.
0
Co ciekawe, jego młodszy o 2 lata brat Dorian, gra w szkółce Realu ;)
0
Ja mam mieszane uczucia. Uwielbiam tego piłkarza, uważam go za niesamowitego defensywnego pomocnika, ale właśnie... u nas gra na obronie. Czasem mu to wychodzi świetnie, ale czasem jest najsłabszym ogniwem obrony. Prawdą jest, że to nie jest jego nominalna pozycja i nigdy nie będzie, a nasza obrona potrzebuje gruntownej przebudowy. Chociaż za 20 mln to oni mogą co najwyżej poprosić o autograf :)
0
Piszę o tym, co przeczytałeś, czyli porównanie ilości spotkań WYCHOWANKÓW Barcelony o podobnym profilu. Thiago jest porównywany z Xavim i Iniestą, to co zacytowałem zestawienie ilości spotkań jakie rozegrali wszyscy trzej w momencie wchodzenia do drużyny. A konkretnie chodzi mi o to, że Thiago jest trochę niecierpliwy, że chce natychmiastowo stać się trzonem drużyny. Bardzo dobrze, że ma takie ambicje, ale odejście nie jest rozwiązaniem i powinien walczyć o miejsce w składzie, tak jak robili to Iniesta i Xavi. W ich przypadku wyszło im to na dobre, w przypadku Thiago też powinno. Nie chciałbym, żeby spalił się jak np. Bojan (chociaż to już inny wiek piłkarzy , ale zawsze może tak być). Nie porównuj Pedro, który w drużynie jest kilka lat i Alexisa, który przyszedł za grube pieniądze, a do tego jest starszy i ma większe doświadczenie.
0
Oczywiście, w 2 pierwszych sezonach. :)