1

@Lionel_Messi10
Rozmowa przez szybke:
"que hermoso leon!"
"Jaki ładny Leo"

0

@urbipl Z taką to na pewno ma zniżke na uran

1

@siwykrb wydaje mi się, że nazwa "nakarm psa" jest dość oczywista.


Wiadomo, że chodzi o rozmażanie się Niezdarek dziewic

0

@MessiForeverTheBest 4,5 osoby było - czyli jeden karzeł

1

@Bykunn Z tym się zgodzę, ja jestem zdania że w trakcie poważnych spotkań nie wypada nawet pić kawy, a jedynie wodę.

0

@Bykunn Nie odnoszę się do Prezydenta, a do rego czym są używki. To czy coś jest używka klasyfikuje min psychoaktywnosc, a nie to w jakiej formie się to przyjmuje. Kofeinę też możesz przyjmować w tabletkach, jest też kofeina w proszku. Zażywanie kofeiny w proszku czy w tabletce robi z kogoś bardziej cpuna niż z tego który ja spożywa w formie napoju? Tozsamo - palenie papierosa jest mniej cpaniem niż wzięcie nikotyny w innej formie?


Przypominam, że bycie uzależnionym i cpanie to wykonywanie jakiejś czynności regularnie, więc codzienne picie kawy jak najbardziej wpisuje się w tą definicje. Jak ktoś rano wstaje i nie może bez kawy funkcjonować i musi ją wypić to znaczy, że jest uzależniony.

6

@Pedri16Future @Eklerek To chyba ta maść, która rozgrzewa i ułatwia oddychanie

4

@Bykunn Tak z ciekawości. Jeśli pijesz kawę na spotkaniu firmowym to też jesteś cpunem? Kofeina klasyfikuje się, jako substancja psychoaktywna w grupie stymulantów. Przykładowym stymulantem psychoaktywnym jest też amfetamina. Nikotyna wpisuje się w tą samą grupę, więc mam nadzieję że będziemy konsekwentni i ludzi którzy codziennie piją kawę zaczniemy również nazywać cpunami.

0

Polityczne madridismo ze swoją mesjanistyczną obsesją znów w natarciu.

1

@MessiForeverTheBest Pewnie Nunez albo Gaspart

1

@Adran360 Katarczycy to arabowie, ale wiem o co Ci chodzi, powinienem to inaczej ująć. :P

9

@severius Real Madryt myśli, że In Vitro to pizzeria

16

3

Nie wiedziałem, że jesteś skaterem @Luciano99

https://zapodaj.net/plik-HD7p5qmJ0l

1

@Kessie Nie chce Cię oczerniać ( ͡° ͜ʖ ͡°) ale te pieniądze to chyba wklejone

1

@Popitek12 Cristiano Ronaldo w finale Euo 2016

2

@Luciano99 Byłem wczoraj z kolegą zapalić i zostawił butelke Książęcego przed drzwiami, a 10 minut później już jej nie było. Teraz już wiem gdzie jest.

Wisisz kaucje

0

@clyde Teraz wolność słowa kończy się tam, gdzie rządzącej parti politycznej kończą się korzyści. :) To podobnie jak ze wszystkim LGBTQ+, ich tolerancja kończy się w momencie kiedy masz inne zdanie

1

@FcPortoFan1999 Wiem, dlatego wskazałem że gorszy będzie rusek niż mongoł. :) Mongołowie nie bawili się w pół środki - egzekucja i idziemy dalej

0

@FcPortoFan1999 Czy ja wiem, mongoł po prostu by Cię zabił. Z ruskimi to nie jest takie oczywiste.

2

@pioz123 Ciężko mi odnieść się do czego innego, bo innego życia nie znałem. Jedyne co daje mi jeszcze energię to kompetetywna natura, po prostu rywalizacja.

Mam pasje kolego - uwielbiam grać w FPS, uwielbiam oglądać piłkę nożną, uwielbiam astronomie i fizykę. Zdaje sobie sprawę z tego, że myślenie i niezajmowanie sobie czasu często pcha właśnie w załamania - tyle, że to nie mój problem. Leczę się regularnie od 10 lat, a na rozterki zbiera mnie rzadko, a jeśli już to właśnie mam potrzebę się wyżalić i wygadać, dlatego napisałem post. To taki jeden z elemntów, których się nauczyłem - z natury nie okazuje emocji i duszę w sobie.

Dziękuje Ci za słowa wsparcia, próbuje budować tą prawidłową normalność choć łatwo nie jest i często mnie dusi to do czego przywykłem, to jaki byłem. Cieszę się, że sobie poradziłeś i poprawiłeś swoje życie, warto wiedzieć że walka ma swój cel i przynosi efekty.

@IAmLegend Z reguły jest ok, w chwilach słabości próbuje się wygadać bo z natury nie okazuje swoich emocji i "nie wylewam" się z tym na innych. Częścią terapii, którą prowadze od wielu lat jest właśnie otwieranie się i takie rozmowy mi pomagają. Mój ulubiony element, który zastosowałem w życiu jest właśnie konwersacja o problemach, bardzo często z nieznajomymi, przypadkowymi ludźmi. Właśnie ten czynnik bycia "obcymi" sprawia, że lepiej rozumiem i lepiej staram się tłumaczyć siebie.


@kryhaa Dziękuje CI, Tobie również niech się powodzi.

1

@LeoMessiiBarcaPepa Kolego, nikt Ci nie broni tego robić. Przypominam tylko, że 7 cudów świata starożytnego, jak i obecnego jest dokładnie tym samym co ten pomnik. Tylko w dużo większej skali. No chyba, że wierzysz w budowę piramid przez kosmitów.


Zastanów się ile osób pracuje nad tym, żebyśmy mogli sobie pisać głupoty o 7 rano, a potem zadaj sobie pytanie czemu wydajemy setki miliardów na bazy danych zamiast na ludzi. Jesteś częścią systemu, z którym się nie zgadzasz i nie wiem czy zdajesz sobie z tego sprawę. :)

4

@Adran360 Ah tak... Vitinha, fakt jest blisko profilem jako piłkarz i talent też wielki, ale czy reinkarnacja Xaviego? W jakimś stopniu na pewno, ale Vitinha często oprócz techniki dorzuca dużo fizycznej gry do swojego repertuaru zagrań. Xavi mam wrażenie, że inteligencją unikał aż tak fizycznej gry - mimo że biegał niesamowicie dużo... Grając w Arabii na emeryturze robił prawie 12km w meczu, a podczas finału mistrzostw świata w 2010 miał prawie 15 km. Czasami mnie bawi, jak ludzi mówią że piłkarze sprzed 15-20 lat nie dali by rady w obecnej, "fizycznej" piłce.

Trzeba oddać Vitinhi, jest kozackim piłkarzem. Chciałbym zobaczyć go w duecie z Pedrim. :D

5

@Arden Moim mokrym snem dalej jest reinkarnacja Xaviego... Pedriemu bliżej do Iniesty.


Eryczkowi muszę oddać to, że byłem negatywnie nastawiony i mnie wyprowadził z tego błędnego poglądu. Po powrocie z Girony to całkiem inny piłkarz, przede wszystkim mentalnie.

5

@wojopancer Errare humanum est. Przemyślenie i też trochę taki prywatny ból. Chciałbym puścić lejce, ale z drugiej strony czy warto? Pewnie nie. Człowiek zawsze jest trochę egoistą i właśnie przez te wyzbycie się egoizmu, jakbym zgubił siebie. Stawiam innych nad siebie, nie jestem naturalny - niby jestem lepszym człowiekiem ( a przynajmniej tak mi się wydaje), niby staram się być empatyczny i właśnie mam tą niby ludzkość. A po prostu czuje się jakbym był "na niby". Wpisany w ramy, żyjący zgodnie z oczekiwaniami innych. Bliższy sercu, ale nie swojemu. Sam nie wiem, co lepsze.

13

Męczy mnie życie, męczy mnie anhedonia... Jestem zmęczony i nawet nie korzystam już z uzależnień. Nie wiem, czy nie lepiej mi było przed terapiami i odwykiem - jak brnąłem w dragi, jak piłem, jak byłem wśród kobiet. Zagubiony, ale pełen wigoru i czerpania z dnia codziennego. Teraz czuje się pusty, nie mam emocji, nie szukam związku, nie chodzę na imprezy, nie gram w piłkę, nie ćwiczę sprintów. Trwa to już kilka lat.

Co z tego, że moje zdrowie jest lepsze, jak psychika nigdy nie wróciła tam gdzie powinna być. Doceniam życie i to jaką szanse otrzymałem przez wyjście z nałogów, ale życie bez tego gówna... Czasami chciałbym znowu błądzić. Bez świadomości chorób psychicznych, bez prób, bez celu.

6

Real Madryt myśli, że blok A4 produkowany jest przez Audi

0

@Popitek12 Wiesz co, ja Ci tego Cristiano wybacze ale żeby tak potężnego Huntera atakować

0

@partymaker No zainteresowałem się wrestlingiem bardzo dawno temu (2003-2005 rok). Nie dość, że byłem gnojem to jeszcze nie rozumiałem aż tak dobrze angielskiego, ale sprawa Chrisa Benoita np mną wstrząsnęła, a bardzo go kiedyś lubiłem. Lata sterydów i życia w tym syfie im na pewno nie sprzyja.

John jest pod tym względem wyjątkowy. Docenia ludzi, rozumie problemy psychiczne i nie szczędzi na charytatywne akcje i przede wszystkim nie obnosi się z nimi. Myślę, że to po prostu piękna dusza

1

@PatrychoO Trochę kiedyś oglądałem i dla mnie to taki new genowy The Rock. To czy był heelem czy facem nie robiło mi specjalnie różnicy ( choć moim goatem jest Triple H). Typowo we wrestlingu jest jedną z największych legend. Bardziej go polubiłem, kiedy posłuchałem z nim wywiadów. Wydaje się człowiekiem "przyziemnym".

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?