fcbmaro
Dołączył/a: sierpień 2015
0 obserwujących
1 obserwowany
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@VeB 1899 no ta pewnie macie rację tylko słucham kogo takiego weźmiemy ze szkółki kolejnych czy na transfery z waszej kieszeni?
3
@bady48 ta okazja już była barca z reguły nie umie sprzedawać w porę i dobrze odczytywać potencjału zawodników , powtarzam z reguły zeby zaraz tutaj nie przyszło stado obrońców scoutingu barcelony itp, teraz balde jest wart czapkę gruszek bo każdy widzi jak gra a media w barcie zawsze dodatkowo nie pomagają smarując takie artykuły że barca chce się kogoś pozbyć
0
@Metalowy14 a po drugiej stronie jest masa zawistnych Polaków którzy ile się da gnoja i wyzywający lewego więc to nie jest tak że się go wyłącznie broni tylko prawda jak zwykle jest posrodku
1
@seicel tak to jest ze dobrze się klika w taki tytuł bo czy da się wygrać to sam sobie odpowiedziales
1
Ja prd pewnie z atletico też nie strzeliliśmy na 4 i 5 0 bo nie chcielismy
0
@Thorgenhagen nie presją a zryta psycha w przypadku araujo i ego chyba bliskie cristiano , on chce wolne bo on presję czuje ... łomatko , niech mu potrąca za te mecze zobaczymy czy się wyleczy z opresji? Pewnie wyzdrowieje
1
Słabo strasznie to wygląda, ogólnie to stracił już mój cały szacunek i nie było momentu zeby nadawał się nawet na 3 kapitana to nie ten profil człowieka i sportowca. Konkretny kapitan poszedł przed startem sezonu do arabii.
Ogólnie to niech się chłop cieszy bo u większości byłby już na 2 liście rezerwowych i jedyne do czego się nadaje to w przypadku złego wyniku w końcówce do ataku jak pique kiedys
0
@rk gdyby puszczał jak jakiś amator to tak ale to dobry bramkarz wiec oczekuje się od niego że strzały szczególnie lecące w niego będzie bronił tak czy może mam zbyt wygórowane oczekiwania od takiego bramkarza ?
0
@Soetie nie wnikam w pubalgie od tego mają doktorów jak powiedzial sam flick, mnie martwia pozaboiskowe problemy z yamalem i jego otoczeniem i powtarzam nie zdziwię się jak się okaże że pod otoczka wszystkiego flick faktycznie na koniec sezonu odejdzie
0
@Soetie ta, takie same historie na potrzeby tego jak jest dobrze słysze od laporty o datach powrotu na CN, wiec rownie dobrze taki dr pedro moze nam wciskac kity
bez dostepu do dokumentacji medycznej mozemy sobie gdybać co komu jest a takowej nie mamy
to co mamy to zjazd formy yamala :) a jak ma kontuzje to powinien nie grać a odpoczywać jako rzecze ten ów specjalista dr pedro pedro :)
aha ale zeby nie było ze sie yamala czepiam, zjazd formy całej druzyny tez jest widoczny gołym okiem
1
@MrJanKo oczywisty to by był xxx lat temu, teraz zrobili tak przepisy zeby sedzia mogl sie z doslownie kazdej decyzji wybronic w zaleznosci od tego jak mu wygodniej :)
2
a jeszcze zaraz z 3 zrodla będzie, ze chce odejść ale nie chce :)
0
@Soetie ja nie wnikam jakiej wiarygodnosci był dziennikarz i zdaje sobie sprawe z mediów i to ze rownie dobrze ktos na prosbe pereza mogl wysmarowac taki artykuł
patrze ogolnie na to co sie dzieje z jego zachowaniem, jego wpisami i najwazniejsze forma, i tu prosta matematyka 2 + 2 = 4 ( w tym przypadku cos sie z nim dzieje ze gosc nie gra tego co grał) a na kontuzje to nie wygląda, wiec dopuszczam do głowy ze takie cos mogło miec miejsce, szczegolnie ze u nas to nie 1-wszyzna
1
Akurat jego słowom nie ma co większej uwagi przywiązywać jak i politykom. Ile to już dat tych powrotu było??? :)
Natomiast fajnie by było jakby myślał o całej drużynie , a nie o tym ile to teraz z kontraktów można dodatkowo wyciągnąć bo 'yamal' i co by tu jeszcze powiedzieć żeby go zagłaskać na śmierć.
0
@Soetie na takiej ze troche już w swoim zyciu widziałem jak się kariery niektórych potrafily zepsuc, albo jak nastawienie 1 piłkarza potrafilo zepsuc atmosfere czy ogólne nastawienie i funkcjonowanie drużyny. Nawet w rzekomo idealnej druzynie pepa potrafilo zgrzytac ale tam jeszcze byly odpowiednie osoby ktore to szybko ogarniały a obecnej drużynie do tamtej co by nie mowic daleko niestety więc tu ogarnąć ewentualny syf będzie jeszcze trudniej.
Więc ujmijmy to tak , duże tzn 50/50 że tak było , szczególnie patrząc na całą otoczkę wydarzeń patrząc od początku sezonu.
0
Kosmiczny... chyba piszący artykuł nie widzial jego innych występów bo ja choć nie znoszę bialych to sam jestem w stanie sobie przypomnieć znacznie lepsze. To jakie wtedy były? Aaa.. galaktyczne występy :)
0
A ja z kolei, chociaż nie oglądałem bo i po co:) nie rozumiem tej podniety występem kurtua. Do oceny bramkarza akurat wystarcza czesto skróty, ta 1 sytuację wyciągnął super wiadomo ,nie każdy tak potrafi, ale reszta strzałów praktycznie prosto w niego albo no te z dystansu to przy jego zasiegu rak no sorry zaden to wyczyn.
Więc nie wiem dlaczego miałby być jak niektórzy mowia pogrom argumentujac gdyby nie on. Ot wybronił to co bramkarz jego klasy powinien plus 1 sam na sam czego nie musi.
0
Miałem się nie rozpisywać ale w sumie powiem tak, o ile prawda jest ze było tak w meczu z psg jak pisano , z yamalem , a niestety przyjmuje dość duże prawdpodobienstwo ze tak było, to mu(flickowi) się nie dziwię.
co dalo ze gral od początku? I tak przegraliśmy z nim w skladzie, a tak przegraliśmy razy kilka bo trener który nad wszystko ceni dyscyplinę dostał obuchem od zarządu, atmosfera po czymś takim lepsza nie jest, a ego młodego raczej tylko urósło co jest w takim wieku czesciej problemem niz atutem.
Jeśli szybko zarząd nie ogarnie tego całego yamalowego lobby , to jego kariera moze skonczyc się jak u imprezowych brazylijczykow ale jeszcze szybciej bo i zaczął wcześniej. Niestety charakterem i sytuacja ogólna to nie jest mlody messi a obecny trener to nie Katalończyk Guardiola który miał mega poparcie. I niestety ale brakuje też w drużynie prawdziwego kapitana lub nawet grupy kapitanow który/ktorzy by go sami naprostowali, jak kiedyś Puyol czy ktoś z 'jajami' jak Valdes.
Oby tak sie nie stalo, ale widzę więcej zagrożeń póki co niż szans i mam nadzieję ludzie z zarządu jednak zrobią z tym porządek lub pozwolą flickowi na to o ile mu się jeszcze chce.
0
@Peciak no chyba coś Ci się pomyliło, faul w polu karnym nawet jeśli piłka jest poza gra to dalej rzut karny, o czym zresztą tutaj napisano, czy czerwona kartka to jedyne nad czym można dyskutować
0
Ciąg dalszy serialu pod tytulem zmarnowane lata
0
puyol... potrzebujemy drugiego takiego jak ty!
19
porównywanie tych dwóch panów że sobą to jest jakies totalne nieporozumienie, tak jak i tej drużyny z tamtą, w szczegolnosci stylu, jedyne co się zgadza to zbieżność paru nazwisk w 1 skladzie.
0
Prawda jest taka że Barca się skończyła, jakieś 2 lata temu definitywnie, aż cud że rok temu walczyliśmy o finał lm... obecnie sytuacja którą mamy to końcówka rijkarda... gwiazdorstwo na boisku brak zaangażowania (Co mecz gramy w 9ciu... I to widać jak nawet "lelaki"nas presinguja), grają ci co grać mają, i tu o dziwo nawet nie będę krytykował naszego trenera, bo nie chce się nad nim pastwic, kasa się musi zgadzać i on zwyczajnie nie ma tu nic do gadania kto gra, to nie ten kaliber.... Nasza drużyna przypomina też galaktkikos w końcowej fazy gdzie brak zaangażowania i biegania spowodował że lano ich niemiłosiernie.
To czego trzeba to drugi pep i drugi laporta który przyjdzie i rozgoni towarzystwo , stworzy nowy projekt wybierze nowego lidera, tylko że teraz będzie dużo trudniej, bo nie wystarczy pozbyć się 2-3 graczy, a conajmbiej 2x tyle, bo nikt mnie nie przekona że tacy piłkarze jak Suarez, rakitic, busquets, vidal(choć jego lubie za charakter ale to też nie kaliber na barce), alba, pique, dembele się do czegoś przydadzą w nowej barcy. O tyle będzie trudniej że nie ma w szatni piłkarza katalonczyka który ma autorytet i jaja jak Puyol czy Valdes, albo chociaż Xavi który bez problemu ustawi do pionu takich lekkoduchow pokroju dembele, Artur którym imprezki ważniejsze niż pilka. W naszej druzynie nie ma kapitana z prawdziwego zdarzenia i to widać, każdy robi co chce jak chce i gdzie chce. Ogólnie mowiac, mamy przeje... I obyśmy nie skończyli jak Milan czy mam utd, bo na tak ścieżkę wkraczamy, mówię tu o wynikach, bo jesli chodzi o przyjemnośc z oglądania gry calej drużyny to już tego nie ma od x czasu
16
zrozumcie płaczki, że my i z tym składem, wystarczy tylko żeby była motywacja i chęci, jesteśmy ponad każdą ekipą w lidze,
mamy najlepszego piłkarza jakiego miała ta planeta, jezeli nowy trener w jakis sposob przywroci intensywnosc w grze i pozytywna atmosfere w szatni, nie trzeba nam setek milionow na transfery
wystarczy zeby ta druzyna zaczela biegac jak kiedys a nie dreptac
2
tak w lidze bedziemy sie bić o 2 miejsce bo nie ma koutino, a jakby przyszedl koutinio to wygralibysmy triplete
0
pisałem już wcześniej, za taką kasę nie powinniśmy kupywać piłkarzy to jest zwyczajny absurd
i co teraz gość za 150mln ma niby przykładowo nie odpalić i grzać np ławe ?
gdzie i kiedy szanse dostaną młodzi ze szkółki jak kupujemy gimbaze z borussi za 150mln?
podsumowujac: oby ten transfer nie doszedł do skutku,
2
bardzo szkoda ze to juz...
jego odejscie z barcy było też pewnego rodzaju znakiem, że coś w klubie sie działo/dzieje nie tak
bramkarz znakomity, jeden z najlepszych jakich widziałem, do tego prawdziwy fighter i gość z jajami, który obok puyola był jedynym zdolnym do zjebki każdego piłkarza na boisku bez patyczkowania się
i tak na marginesie, widać że od odejścia tej dwójki w naszym zespole zostały same ciapy, które nie potrafia krzyknać kiedy i na kogo trzeba i może też między innymi dlatego jest tak jak jest
8
jak czytam te jęki/stęki wszystkich płaczków, że jak to dlaczego jeszcze nikogo nie kupiliśmy, że bez transferów nic nie ugramy, że neymar tutaj niewiadomo kim był i co robił to przypomne tylko, że bez tego pajaca (delikatnie ujmując) ograliśmy real na SB i to w ładnym stylu, po naprawde dobrym meczu
przypomnę też, że po odejściu innego (wg mnie znacznie lepszego) brazylijczyka - ronaldinho, mimo wszystko dało się grać (i to jak) i wygrać tryplet i nie trzeba było robić mega milinowych transferów tylko transferów z głową i ułożenia odpowiednio drużyny i nastawienia (mentalnego)
oczywiście nie mamy już xaviego i iniesty (w tej formie i wieku), ale jakość wciąż mamy
nie potrzebujemy ani dembele ani coutinho (chociaż ten drugi wydaje mi się naprawde dobrym grajkiem), a właśnie graczy z serduchem i takich którzy będą zapier****, bo tego nam ostatnio brakowało. nasze gwiazdy mobilizowały się na najważniejsze mecze, a z ogórkami im się nie chciało, i ostatni sezon to pokazywał jak nawet z betisem nie umieliśmy wyjsc z własnej połowy (brakowało zwyczajnie intensywnosci i chęci) - efekt min gwiazdorzenia
poza tym nie chce zeby barca kupywala graczy za >100 mln (bo to jest zwyczajnie chore) i w przypadku fiaska co z tym graczem zrobimy? bedziemy na sile trzymac bo nikt inny nie odkupi juz za 100mln? a za pare lat oddamy za grosze jak to mamy w zwyczaju?
zainwestujmy w młodzież, niech barca postawi (valverde) na piłkarzy ze szkółki, którzy potrzebuja zwyczajnie minut i wiary w siebie
sergi roberto który rozwinął się naprawde dobrze potrzebował na to czasu, a kiedy mamy in ten czas dać kupująć dembelów i innych pseudowiazdorów?
trzeba definitywnie postawić w środku na roberto, nie raz nam pokazał że grać potrafi a i naprawdę ma serducho nie przechodzi obok meczu jak inne "obcokrajowe" gwiazdy typu rakitic czy gomes, ale i nie tylko one bo i nasze katalońskie tyle że już wiekowe gwiazdy jak busquets czy pique też potrafia zagrać bez werwy.
niech duzo minut dostaje alena i niech gra delofeu, a uważam, że bardzo szybko okażą się lepsi niż dembele czy coutinho
jedynie co można robić to udawać że bijemy się o dembele czy mbappe, żeby real za nich przepłacił (bo oni mają to w zwyczaju)
2
ja dołączam do grona osób które uważają, że neymar nie będzie u nas grał zbyt długo.
to celebryta nastawiony na pieniądze
teraz dostanie super kontrakt, ale za 2 lata znowu bedzie go chciał odnowić ale barcy nie bedzie juz zwyczajnie stac na jego i jego ojca astronomiczne zadania i pojdzie do np city
0
oczywiście nie było neymara ktory jest w gazie wiec to nie byla ta barca, ale ta ktora dzis zagrala to zagrala chu*owo i gol messiego w 1 polowie i prowadzenie zamydlil nieco obraz gry, tak jak i bomba rakiticia, z akcji nie mielismy w zasadzie zadnej stówy (chyba ze o czyms zapomnialem).
po golu na 2-1 czulem wrecz mialem pewnosc ze nam wpier*** gola na 2-2 no i tak tez sie stalo
poczuli sie zbyt pewnie i kolejny razdostali prztyczka w nos