fcbmaro
Dołączył/a: sierpień 2015
1 obserwujący
1 obserwowany
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Peciak no chyba coś Ci się pomyliło, faul w polu karnym nawet jeśli piłka jest poza gra to dalej rzut karny, o czym zresztą tutaj napisano, czy czerwona kartka to jedyne nad czym można dyskutować
0
Ciąg dalszy serialu pod tytulem zmarnowane lata
0
puyol... potrzebujemy drugiego takiego jak ty!
19
porównywanie tych dwóch panów że sobą to jest jakies totalne nieporozumienie, tak jak i tej drużyny z tamtą, w szczegolnosci stylu, jedyne co się zgadza to zbieżność paru nazwisk w 1 skladzie.
0
Prawda jest taka że Barca się skończyła, jakieś 2 lata temu definitywnie, aż cud że rok temu walczyliśmy o finał lm... obecnie sytuacja którą mamy to końcówka rijkarda... gwiazdorstwo na boisku brak zaangażowania (Co mecz gramy w 9ciu... I to widać jak nawet "lelaki"nas presinguja), grają ci co grać mają, i tu o dziwo nawet nie będę krytykował naszego trenera, bo nie chce się nad nim pastwic, kasa się musi zgadzać i on zwyczajnie nie ma tu nic do gadania kto gra, to nie ten kaliber.... Nasza drużyna przypomina też galaktkikos w końcowej fazy gdzie brak zaangażowania i biegania spowodował że lano ich niemiłosiernie.
To czego trzeba to drugi pep i drugi laporta który przyjdzie i rozgoni towarzystwo , stworzy nowy projekt wybierze nowego lidera, tylko że teraz będzie dużo trudniej, bo nie wystarczy pozbyć się 2-3 graczy, a conajmbiej 2x tyle, bo nikt mnie nie przekona że tacy piłkarze jak Suarez, rakitic, busquets, vidal(choć jego lubie za charakter ale to też nie kaliber na barce), alba, pique, dembele się do czegoś przydadzą w nowej barcy. O tyle będzie trudniej że nie ma w szatni piłkarza katalonczyka który ma autorytet i jaja jak Puyol czy Valdes, albo chociaż Xavi który bez problemu ustawi do pionu takich lekkoduchow pokroju dembele, Artur którym imprezki ważniejsze niż pilka. W naszej druzynie nie ma kapitana z prawdziwego zdarzenia i to widać, każdy robi co chce jak chce i gdzie chce. Ogólnie mowiac, mamy przeje... I obyśmy nie skończyli jak Milan czy mam utd, bo na tak ścieżkę wkraczamy, mówię tu o wynikach, bo jesli chodzi o przyjemnośc z oglądania gry calej drużyny to już tego nie ma od x czasu
16
zrozumcie płaczki, że my i z tym składem, wystarczy tylko żeby była motywacja i chęci, jesteśmy ponad każdą ekipą w lidze,
mamy najlepszego piłkarza jakiego miała ta planeta, jezeli nowy trener w jakis sposob przywroci intensywnosc w grze i pozytywna atmosfere w szatni, nie trzeba nam setek milionow na transfery
wystarczy zeby ta druzyna zaczela biegac jak kiedys a nie dreptac
2
tak w lidze bedziemy sie bić o 2 miejsce bo nie ma koutino, a jakby przyszedl koutinio to wygralibysmy triplete
0
pisałem już wcześniej, za taką kasę nie powinniśmy kupywać piłkarzy to jest zwyczajny absurd
i co teraz gość za 150mln ma niby przykładowo nie odpalić i grzać np ławe ?
gdzie i kiedy szanse dostaną młodzi ze szkółki jak kupujemy gimbaze z borussi za 150mln?
podsumowujac: oby ten transfer nie doszedł do skutku,
2
bardzo szkoda ze to juz...
jego odejscie z barcy było też pewnego rodzaju znakiem, że coś w klubie sie działo/dzieje nie tak
bramkarz znakomity, jeden z najlepszych jakich widziałem, do tego prawdziwy fighter i gość z jajami, który obok puyola był jedynym zdolnym do zjebki każdego piłkarza na boisku bez patyczkowania się
i tak na marginesie, widać że od odejścia tej dwójki w naszym zespole zostały same ciapy, które nie potrafia krzyknać kiedy i na kogo trzeba i może też między innymi dlatego jest tak jak jest
8
jak czytam te jęki/stęki wszystkich płaczków, że jak to dlaczego jeszcze nikogo nie kupiliśmy, że bez transferów nic nie ugramy, że neymar tutaj niewiadomo kim był i co robił to przypomne tylko, że bez tego pajaca (delikatnie ujmując) ograliśmy real na SB i to w ładnym stylu, po naprawde dobrym meczu
przypomnę też, że po odejściu innego (wg mnie znacznie lepszego) brazylijczyka - ronaldinho, mimo wszystko dało się grać (i to jak) i wygrać tryplet i nie trzeba było robić mega milinowych transferów tylko transferów z głową i ułożenia odpowiednio drużyny i nastawienia (mentalnego)
oczywiście nie mamy już xaviego i iniesty (w tej formie i wieku), ale jakość wciąż mamy
nie potrzebujemy ani dembele ani coutinho (chociaż ten drugi wydaje mi się naprawde dobrym grajkiem), a właśnie graczy z serduchem i takich którzy będą zapier****, bo tego nam ostatnio brakowało. nasze gwiazdy mobilizowały się na najważniejsze mecze, a z ogórkami im się nie chciało, i ostatni sezon to pokazywał jak nawet z betisem nie umieliśmy wyjsc z własnej połowy (brakowało zwyczajnie intensywnosci i chęci) - efekt min gwiazdorzenia
poza tym nie chce zeby barca kupywala graczy za >100 mln (bo to jest zwyczajnie chore) i w przypadku fiaska co z tym graczem zrobimy? bedziemy na sile trzymac bo nikt inny nie odkupi juz za 100mln? a za pare lat oddamy za grosze jak to mamy w zwyczaju?
zainwestujmy w młodzież, niech barca postawi (valverde) na piłkarzy ze szkółki, którzy potrzebuja zwyczajnie minut i wiary w siebie
sergi roberto który rozwinął się naprawde dobrze potrzebował na to czasu, a kiedy mamy in ten czas dać kupująć dembelów i innych pseudowiazdorów?
trzeba definitywnie postawić w środku na roberto, nie raz nam pokazał że grać potrafi a i naprawdę ma serducho nie przechodzi obok meczu jak inne "obcokrajowe" gwiazdy typu rakitic czy gomes, ale i nie tylko one bo i nasze katalońskie tyle że już wiekowe gwiazdy jak busquets czy pique też potrafia zagrać bez werwy.
niech duzo minut dostaje alena i niech gra delofeu, a uważam, że bardzo szybko okażą się lepsi niż dembele czy coutinho
jedynie co można robić to udawać że bijemy się o dembele czy mbappe, żeby real za nich przepłacił (bo oni mają to w zwyczaju)
2
ja dołączam do grona osób które uważają, że neymar nie będzie u nas grał zbyt długo.
to celebryta nastawiony na pieniądze
teraz dostanie super kontrakt, ale za 2 lata znowu bedzie go chciał odnowić ale barcy nie bedzie juz zwyczajnie stac na jego i jego ojca astronomiczne zadania i pojdzie do np city
0
oczywiście nie było neymara ktory jest w gazie wiec to nie byla ta barca, ale ta ktora dzis zagrala to zagrala chu*owo i gol messiego w 1 polowie i prowadzenie zamydlil nieco obraz gry, tak jak i bomba rakiticia, z akcji nie mielismy w zasadzie zadnej stówy (chyba ze o czyms zapomnialem).
po golu na 2-1 czulem wrecz mialem pewnosc ze nam wpier*** gola na 2-2 no i tak tez sie stalo
poczuli sie zbyt pewnie i kolejny razdostali prztyczka w nos