creativeopinion
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
9 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
13
FIFA nie jest nad LFP i to jest w tym wszystkim najważniejsze. FIFA nie może nakazać LFP wpisać piłkarza. Nie wazne czy dokumenty dotarły 50 sek po czasie czy 28 minut, ważne że nie dotarły na czas.
MU & Real moga apelować ile chcą u FIFA, ale jeżeli na apelacji nie będą mieć pieczątki LFP to apelacja nie ma sensu. Jedyne rozwiązanie to udowodnienie LFP, że z ich winy nie można było dostarczyć dokumentów a jak wiemy tak nie było bo LFP spokojnie potwierdzała w tym czasie inne transfery. Ich nie obchodzi, że MU i Real sobie negocjowali, albo ze sprzęt im działał albo, że osoba która miała wysłać wcisnęła zły klawisz. Zasady są takie same dla wszystkich klubów i ja się z tym zgadzam.
Każda argumentacja klubów bez wsparcia LFP bedzie wygladac na zasadzie "Ej no wezcie zaakceptujcie bo ten no... wiemy, że nie w czasie no ale ten no prosimy Was"
:)
3
To nie jest ten sam Canal+. To są dwie różne firmy i dwa różne rynki. Zapraszam na google.
1
Najlepszym wyborem są serwisy legalne, płatne gdzie można oglądać online. Sam z takiego korzystam (niestety nielegalnie = wspieram inny rynek) ale na ten moment nie ma czegoś takiego w Polsce. na takich stronach masz przede wszystkim mocniejszą infrastrukturę i nie ma mowy o żadnych lagach a jakość obrazu często odpowiada jakości takiej jaka masz z dekodera.
Weeb.tv to zawsze loteria. Może działać, nie musi. Może nie będzie lagów i tak dalej.
4
Całe to zamieszanie z prawami do La Liga wykorzystałem jako dobrą okazje do przemyślenia co tak naprawdę oglądam w telewizji i doszedłem do wniosku, że rezygnuje z UPC całkowicie i nie czekam na żadne Eleven. To moim zdaniem dobra informacja nie jest. Oczywiście ciesze się, że ktoś nabył prawa, ale to oznacza że nadchodzą lata w których będziemy mieć na kilku kanałach premium porozrzucane kilka lig i wszedzie trzeba będzie płacić po kilka zł. Dla przy przykładu: Od 1 października NC+ postanowiło zabrać abonentom sieci kablowych pakietu C+ kanał Canal+Sport 2 jeżeli Ci z własnej woli nie przejdą na nową pakietyzacje (Select lub Prestige) oczywiście droższą :). I tak niektórzy ludzie przejdą i będą płacić więcej, dlaczego? Canal+ wrzuci tam najlepsze mecze LM i ligi angielskie i zmusi do tego klientów. Nie dość , że stracili dużo praw to chcą więcej kasy.
Teraz dochodzi Eleven, gdzie przecież z www to sytuacja tymczasowa. Dogadają się z większa ilością operatorów i będzie z tego jakiś pakiet premium bo moim zdaniem naiwne jest wierzenie, że dołączą Ci do obecnego pakietu takie kanały w tej samej cenie z trzema ligami (La Liga, Serie A, Ligue 1).
W Polsce wciąż nie ma innych rozwiązań a zagranicą są serwisy, które oferują np pakiety za kilka $ (30zł +-) za kilka kanałów sportowych w tym te same ligi + niemiecka. U nas natomiast model jest inny i cel jest taki, żeby wcisnąć klientowi wciąż pakiet bazowy 100-150 kanałów ktorych nie ma czasu obejrzeć, ale musisz je mieć żeby dokupić pakiety premium, które faktycznie chcesz oglądać.
2
Komentarz usunięty
1
Komentarz usunięty
26
Każda liga ma swoje problemy. W La Liga są absurdy i to prawda. Możesz rzucić butem i mieć spokój a możesz zachować się jak Pique i dostać 4 mecze. Jest masa sytuacji ktore dzieja sie na oczach sedziow a decyzje sa momentami absurdalne i wprost nieproporcjonalne i dot to sytuacji boiskowych z pilka i bez pilki. Pamiętam jedno wejście w Bale-a w minionym sezonie albo wejście w Neymara Gimeneza w spotkaniu z Atletico. To byly właśnie takie absurdy, które oceniono za łagodnie albo nieoceniono w ogóle.
Inna kwestia jest taka, że Pique powinien wiedzieć lepiej i sam sobie jest winny. Nigdy nie uwierze w takie cuda, ze sedzia cos sobie wymyslil i wpisal. Wpisal to co uslyszal. Ma do tego prawo i to zrobil.
Sędziowanie w La Liga pozostawia i tak wiele do zyczenia. Trudno. Part of the game.
1
Wszyscy już o tym piszą a NC+ na razie czeka aż sie rozjaśni i odejdą chmury (czytaj: szykują PR-owe stanowisko).
4
Co do tematu praw La Liga, to ja NIE jestem wku****** na NC bo jakby nie patrzeć przez kilka dobrych sezonów mieliśmy wszystko na jednej stacji za 30-40zł/miesięcznie co umówmy się nie jest wielką kwotą za prawa do Premier League, La Liga, Serie A, Ligue 1 itp. Nie mówiąc już o LM. Wiadomo, że biznes to biznes i sercem nikt nic nie kupuje. Przyszedł teraz niestety taki moment, że trzeba będzie się gimnastykować, żeby coś obejrzeć i nie wiemy jak długo potrwa taki stan rzeczy.
Bardziej jestem zdenerowany na cały proces sprzedaży praw bo pieniądze to raz, ale jak ktoś nie ma infrstruktury, żeby dostarczyć sygnał albo szczególy dopina na tydzień przed startem ligi no to sorry, ale to jest zwyczajnie skandal, że jest "OK" na to żeby działy się takie rzeczy.
A co do samego spotkania, to czesto jest tak, że pompuje sie balonik a pozniej mało sie dzieje. Za duzo waznych bledow popelniono w pierwszym spotkaniu wlacznie z tym, ze nie ma bramki na wyjeździe, zeby teraz liczyc na nie wiadomo co. Oczywiscie wszystko jest mozliwe, zobaczymy.
0
Wiem, ale trzeba też zrozumieć, że jest zakaz transferowy i w takim momencie nie da się zarządzać kadrą na "hurra". Tu Enrique ma mecz i rewanż. Na pewno nie spodziewał się aż 4:0, ale myślę że bardziej nie spodziewał się tylu błędów indywidualnych bo jak kalkulujesz z rotacjami to jednak ufasz pewnym zawodnikom a tutaj za bardzo się to posypało.
5
Myślę, że tak też wygląda praca menagera. Czasem musisz kalkulować i zaryzykować i to zrobił Enrique z pełną tego świadomością. To nie sztuka bezmyślnie grać Once de Galą szczegolnie jezeli ma sie baskijsko-katalonski maraton przed sobą.
Wszyscy wiemy jak grają baskowie i z Barcą mają różne mecze. Czasem się murują, ale i tak przegrywają a czasem grają "cios za cios" i kończy się 2:5 tak jak w poprzednim sezonie. Wczoraj po prostu zwyczajnie było jedno z tych starć gdzie Bilbao zagrało lepiej. Wszystkie najmniejsze ataki były duszone w zarodku. Być może w niektórych sytuacjach sędzia za dużo puszczał na zasadzie "gramy dalej" ale też nie sądze, że przeważyło to na końcowy wynik.
Rotacje po takim meczu z Sevillą to była absolutna konieczność. Moim zdaniem wyniku mozna się wstydzić ale nie tego ze sie mialo szanse i wciaz przeciez ma na trofeum. W takich chwilach kibice powinni tez docenic co klub im daje. To zupelnie normalne ze czasem powinie sie noga.
0
:) kibicom Barcy życze, zeby to szukanie jedynastki nie wygladalo tak jak ostatnio ze co mecz to inna a sobie zycze zebym w okolicach 18-20 kolejki nie uszlyszal slow "Final" albo "Remontada".
0
Z nowym trenerem zawsze jedna rzecz się w 100% sprawdza. Coś poukłada a coś innego ***********. Nie wiele trenerów też się uczy na błędach. Każdy ma swoje metody pracy i wizje.
1
Przypomniał, ale jakbym wierzył w takie rzeczy to nie oglądałbym La Liga. Wolę myśleć, że wszystko jest random.
3
Moim zdaniem terminarz ma znaczenie. Na starcie nie jesteś formie a dopiero ją budujesz. Jeżeli przychodzi Ci się mierzyć już z tak wymagającymi rywalami jak Bilbao czy Atletico to wynik może paść każdy. Budowanie formy oczywiście dot. wszystkich zespołów, ale nikt nie lubi trafiać w kalendarzu na Real/Barce kiedy Ci jadą jak walec.
0
To działa w dwie strony. To, że Bayern pozamiatał w lidze to może tylko na tym zyskać. Z inną intensywnością można rozłożyć treningi na poszczególnych graczy a do tego można się skoncentrować na LM. Tak klasowa drużyna jak Bayern nie straci rytmu meczowego i koncentracji tylko dlatego, że wygrała tytuł w lidze. To są zwykłe pobożne zyczenia i szukanie plusów na siłę.
1
Tak. Nawet chyba bym dał z 5% więcej Barcelonie. Jeżeli ktoś ocenia inaczej, to raczej jest to jego subiektywna ocena i to co chciałby zobaczyć.
0
Żeby wygrać Lige Mistrzów trzeba umieć wygrywać z najlepszymi co do tej pory Wam się udawało bo za takie zespoły też trzeba uważać Man City i PSG. Nie rozumiem więc lamentu. Wszyscy chcieli Juve, ale Juve jest tylko jedno a nóż kopciuszek zamelduje się w finale i tyle z tego będzie.
3
Busi miał stopę na ziemi, trudno powiedzieć jaki tam był ciężar ciała, ale wydaje się, że jakaś przerwa go czeka. Bale miał stopę w powietrzu ostatnio i dlatego udało się wyjść bez urazu.
0
Oczekuje dobrego spotkania, ale widzę dwie wersje:
1. Villarreal będzie chciał bardzo, ale Barca przytrzyma piłke i powietrze zejdzie.
2. Mecz gol za gol jak z Bilbao na San Mames a wtedy skończy się pewnie podobnie jak tam.
9
Barca grała wczoraj świetnie a Man City (Mistrz Anglii) to mam wrazenie powinien wyslac prosbę do UEFY, aby. stworzyli im rozgrywki na ich poziomie lub po prostu pozwolili zagrać w LE.
Nie chce byc zlosliwy, ale klasowy zespol wyciaga wnioski a jak brakuje mu argumentow na boisku to robi co moze zeby osiagnac jak najlepszy rezultat. Czasem trzeba schowac dume do kieszeni i zagrac w sposob wyrachowany.
0
Myślę, że drużynie to wyjdzie tylko na lepsze. Zawsze się mylnie zakłada, że jest jedna 11 i że reszta pilkarzy nie będzie grać a mając tak świetny środek pola do dyspozycji w końcowej fazie sezonu będzie można z większym spokojem wymieniać tych panów grą. To nie będzie problem. problem to jest teraz gdzie jeszcze Modrić nie wrócił na 100% a James jeszcze będzie długo niedostępny.
1
Moim zdaniem Barcelona nie grała aż tak źle. Malaga po prostu taktycznie rozpracowała ten mecz i zrobiła wiele rzeczy perfekcyjnie w obronie. Błąd oczywiście był kluczowy, ale w wielu meczach nie skutkowałby takim wynikiem bo przeciwnik nie byłby wstanie tak zagrać jak Malaga. Wiele drużyn tak grać nie potrafi, więc to nie jest żadne uniwersalne rozwiązanie na meze z Realem i Barceloną. To jest taka taktyka w której nie możesz często zagrać szybko, nie możesz zagrać pieknie i musisz złamać schematy a tego Barcelona nie umie robić i gra swoją piłke do usranej śmierci. Już mieliśmy podobne spotkania w tym sezonie czyli Sociedad, Almeria (Barca) i Cordoba, Getafe (Real). Barca wciąz nie wyciąga z tych spotkań wnioskow a one bolą najbardziej bo takie mecze mogą często popsuć sezon. Akurat wczoraj nie było za dużo miejsca na strzały z dystansu, ale w wielu takich spotkaniach jest. Rozwiązaniem na wczoraj były proste środki takie jak stałe fragmenty, rożne. To jest dla mnie zaskakujące, że taki zespół jak Barca nie moze z rożnego stworzyć żadnego zagrożenia. Tu trzeba popracować nad tym jak grać takie spotkania bo dla mnie na drugą połowę wyszła identyczna Barcelona, identyczne pomysły czyli nic nowego a Malaga nie musiała nic zmieniać i po zejściu Juanmiego po prostu jeszcze bardziej skupiła się na obronie wyniku.
Przypominam również, że w kolejce 17 Real przegrał z Valencią 2:1 a Barca poległa na Anoeta. Teraz role się odwróciły i chociaż wiadomo słabsi rywale, to jednak Real też jeszcze musi zrobić swoje. Da się jednak wyczuć, że Barca zmarnowała w pewnym sensie cały ten wysiłek, to dobre wrażenie jakie po sobie zostawiała w ostatnich tyg i wiadomo było że Real i Barca się jeszcze pomylą. Barca w tym sezonie wybiera sobie jednak na to zdecydowanie gorsze momenty.
0
No dlatego być może myle pojęcia :) Dzięki za info. Zobaczymy jak to będzie wyglądać dalej.
0
Tak, ale tu chodzi o Barcelone. Kasa za prawa do pokazywania jej spotkań będzie ogromna i podejrzewam, że taka inwestycja może być nieopłacalna niż jak do tej pory, gdzie kupowano w "paczce". Obym się mylił i może zostanie to szybko rozwiązane i w ogóle tego nie odczujemy.
1
Tu jest ważniejsze pytanie dla samych fanów w Polsce. Co to oznacza dla NC+ w sezonie 15/16. Nie pamiętam czy platforma wykupiła prawa na również kolejny sezon czy też będzie je dopiero renegocjować a nawet jeżeli wykupiła to jak to się będzie miało zatem do pokazywania spotkań Barcy bo na pewno w świecie grubych ryb rozejdzie się o pieniądze a kto może ucierpieć najbardziej? Fani.
0
My tam nie leżymy :) na leżenie przyjdzie czas.
1
Dla mnie mecz z RSSS nie jest zadnym znakiem, że wrocil lepszy Real. Na pewno było widać nareszcie lepsza składniejsza gre no i Isco Fantastisco na boisku, ale tak poza tym to Sociedad nie zagralo nic wielkiego, nie postawili się, nie mieli taktyki na ten mecz. To Cordoba potrafila strzelic gola i napsuc wiecej krwi niz wczoraj RSSS.
Barca w wiekszosci spotkan ma lepsza sytuacje ze wzgledu na posiadanie pilki ktore znow bedzie pewnie po ich stronie. Grunt w tym, zeby bylo produktywne. Ostatnia forma i dyspozycja poszczegolnych graczy raczej mowi ze problemow ze stwarzaniem sytuacji nie bedzie.
W takich meczach zawsze wiekszy znak zapytania stoi po stronie takich druzyn jak Villarreal. Czy bedzie pressing? Jak wysoki bedzie pressing? Czy bedzie duzo ruchu z przodu? Jak wysoko beda starali sie przeszkadzac? Czy zamkna sie i beda czekac na kontre? Czy beda wstanie przystrzymac pilke i prowadzic gre?
Wygrana z Atletico na Calderon na pewno duzo mowi o Villarreal. Zobaczymy jak beda zmotywowani.
4
Villarreal ma całkiem niezłą formę, ale to wcale nie musi wiele oznaczać na Camp Nou. Jak się zamkną to przegrają bo nie sądze, że są wstanie zamknąć się tak szczelnie jak to robi Atletico. Jeżeli naprawdę chcą coś więcej w tym meczu to trzeba iść do przodu i spróbować zdobyć gole. trzeba grać wysoko, przeszkadzać wysoko.
Dla mnie jeden z tych meczy które zapowiadają się wyśmienicie a kończą się 4:0. Villarreal ma naprawdę fajny sezon więc zobaczymy.
Gdyby to była Barca taka jak z meczów chociażby z Almerią czy Getafe to jeszcze mozna byloby przewidywac strate punktow, ale sa w swietnej formie i w gazie wiec Villarreal zeby zdobyc jakiekolwiek punkty będzie musiał po prostu zanużyć się razem z bramką.
1
Nie wmawiaj mi czegoś czego nie powiedziałem. Gdzie napisałem, że nie moge tego sluchac? Napisałem wyraźnie , ze Ronaldo jest w slabszej formie i to jest jedyny powód dla którego tak jak piszesz ostatnio jedynie wykanczal akcje.