creativeopinion
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
9 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
8
Jako kibic Realu przekaze moja perspektywe. Trzeba nazwac rzeczy po imieniu, wiec szmacicie nas lidze regularnie, w klasykach. Jesli my gdzies wygrywamy z wami to o czapke gruszek. Wy Wygrywacie tam gdzie sie liczy.
Druga sprawa. W pucharach jestescie karykatura swojej historii. Ok do nie dawna Copa Del Rey zdominowaliscie, ale przyszedl koniec. Szczerze? Nobody cares. Ten puchar to wisienka na torcie. Tortem jest LM.
Tort? Tu jest Real. My spijamy absolutna smietanke. Zapisujemy sie w historii ktorej nie powtorzy nikt przez najblizsze 20-30 lat. Liga? Tak jest bardzo wazna, pokazuje wasza regularnosc a nasze lenistwo, ale to jest tymczasowe tak jak wasza dominacja w tych rozgrywkach obecnie.
To czego zazdroszcze Barcelonie to ze potrafi grac caly sezon regularnie walczac o trzy trofea. To czego nie zazdroszcze. To fakt ze brakuje wam glodu w tych najwazniejszych momentach i co wiecej ze wtedy wasz najlepszy pilkarz (na swiecie) ma problem zeby pokazac swoja jakosc. To czego zazdroszcze Realowi jako kibic tego klub to jest jedno. Piszemy historie. Mozemy byc kilka sezonow bez ligi, moga byc upokorzenia od was ale przychodzi taki moment jak 4x LM w 5 lat ze wszystko sie chowa i nic wiecej nie ma znaczenia. To czego nienawidze to lenistwa. Obiecujemy, mowimy jak bedzie a zawodzimy, dajemy sie osmieszac na wlasnym podworku od lat.
Moja diagnoza jest taka. My potrzebujemy stabilnosci a wy potrzebujecie zwyczajnie wiecej jaj.
15
Obwinianie Valverde za ta katastrofe, to moim zdaniem gruba przesada i powiem dlaczego. Wnioski po Romie mialy zostac wyciagniete przez pilkarzy Barcelony bo to oni ostatecznie sa na boisku w tych meczach i jest ich az jedynastu. Co wiecej mowimy o pilkarzach swiatowego formatu z najwyzszej polki na wielu pozycjach. Czytajac wywiady przed meczem wydawalo mi sie ze tym razem Barca na 500% tego nie wypusci, ze nie ma mozliwosci zeby wyszli na to spotkanie na Anfield i nie przycisneli, zeby zabic mecz strzelajac jedna bramke bo nie oszukujmy sie tyle wystarczylo by zabic ten mecz wczoraj.
Valverde? Gosc w lidze zamiata Realem, Atletico, wszystkimi. Dosc powiedziec ze sezon temu zabraklo mu szczescia by nawet miec sezon bez porazki w lidze. Cos co dla Realu jest nieosiagalne tak samo zreszta jak triplete.
Sytuacje trzeba postawic jasno i dla mnie winni sa pilkarze a 4 gol Liverpoolu jest tylko tego dowodem. Nie sa dla mnie wystarczajace argumenty ze Valverde wystawil ten sam sklad, czy robi te same zmiany, czy ze slabo zmotywowal. My tutaj mowimy o pilkarzach swiatowego formatu. Kazdy z nich wiedzial jak ciezki bedzie to dwumecz i zeby zlekcewazyc i tak dac sie zdominowac w rewanzu to jest cos absolutnie niewybaczalnego.
I fakt ze dzis mowi sie tak szybko o zwolnieniu Valverde pokazuje tylko jak w wielkich klubach traktowani sa trenerzy, ktorzy musza placic posada za bledy swoich zawodnikow. Najlepszym przykladem jest tutaj Real z tego sezonu. Caly sezon bimbali sie, lezakowanie, plazing, opierdalanko, lekcewazenie rywali, chodzenie po boisku - Trzeci trener juz przyszedl. W JEDNYM SEZONIE!
Messi? Dla mnie mecz pokazal ze zaden to lider tak samo zreszta jak w reprezentacji Argentyny. Wczoraj nie potrzeba bylo jego geniuszu, potrzeba bylo zeby krzyknal na kolegow a nie dostosowal sie do ich poziomu.
To byl bardzo podobny mecz do Romy pod wzgledem reakcji zawodnikow Barcelony, ktorzy z kazdym golem jeszcze bardziej niedowierzali, ze to sie naprawde moze stac az bylo juz za pozno. Przy czwartym golu byli w totalnym szoku i to wykorzystal Trent, ale fakt ze Barca wczoraj nie potrafila trafic raz do siatki to ja bym lecial po tygodniowkach, samochodach, zegarkach i **** wie czym jeszcze bo sorry, ale to jest ich praca i mieli zasrany obowiazek zrobic swoje wczoraj a juz szczegolnie po szopce z Rzymu. Cos niedopuszczalnego na tym poziomie.
Natomiast, coz. Futbol jest piekny, pokazal to nam po raz kolejny.
1
Klasyk sie zapowiada mega dziwnie.. nie dosc ze bez Cr7 i Leo, to ogolnie obie druzyny graja tak sobie i maja ogromne problemy z forma czy kontuzjami. Barca obecnie wydaje sie jednak byc ciut na lepszym poziomie, wiec patrzac na to co proponuje Real mysle ze minimalnie wygra Barca. Real ma obecnie zbyt duzo problemow w kazdej formacji, na papierze moze nie wyglada to tak wszystko zle, ale w meczu juz tak. Od defensywy po pomoc i atak Real jest kompletnie bezzebny i bezjajeczny.
Zapowiada sie dziwne El Clasico, ale mam nadzieje ze remisu nie bedzie.
0
Przeciez mieliscie szanse na KMS, wystarczylo wygrac LM w ktorej braliscie udzial takze jak ktos szuka wymowek to tylko Wy. Po drugie tlumaczenie ze nie bierzecie udzialu... 13 maja 2006 zrobiliscie szpaler Sevilli za wygrana w Lidze Europy :) Przeciez nie braliscie w niej udzialu?
Pozamiatane.
0
Chca ze wzgledu na sentyment, historie itp. To jest piekne, ale wszystko moim zdaniem ma swoje zakonczenie i trzeba tez wiedziec kiedy ze sceny zejsc. Wczoraj Iniesta mial piekne pozegnanie i godne temu co zrobil przez tyle lat dla tego klubu. Uwazam ze nie mozna dopuscic do momentu w ktorym poprosi sie go o pozostanie a pozniej sie bedzie na niego gwizdac.
Jest masa innych zawodnikow na rynku. Tak moze nie od razu beda Iniesta albo nigdy, ale pilka sie rozwija. Rynek proponuje nowosci na kazdym kroku.
Nie prosmy kogos o pozostanie tylko dlatego ze nie jestesmy gotowi na zmiany.
0
I jeszcze jedna recz dlaczego uwazam ze zawodnicy sa bardziej winni. Dostali prezenty od Romu na Camp Nou. Wcale nie musialo sie tam skonczyc 4:1.
Tym bardziej sie wymaga ze zawodnicy sie zmotywuja. Tez rola kapitanow zrobic spotkanie na treningu ze wychodzimy po gola ktory zamknie mecz a nie czekamy co sie stanie.
No ale to juz moje zdanie. Valverde tez mozna obwiniac.
Gdyby np wczoraj Real odpadl ja nie obwinialbym ZZ. Dlaczego? Dlatego ze zawodnicy dali dupe caly sezon i gdyby odpadli frajersko przeciwko Juve to wiadomo ze to ich wina a nie trenera bo to oni zarzekali sie ze dadza z siebie wszystko i wyciagna wnioski.
I widac ze wczoraj mimo slabego meczu Real nie gral az tak tragicznie. Byl plan, byla konsekwencja i byly po prostu sytuacje.
1
Sluchaj ja widzialem Messiego z Suarezem jak chodzili sobie w srodku pola i przygladali sie co robi Roma. Co jak co ale Barca nie jest druzyna na tyle przecietna zeby w Rzymie nie potrafic jednej bramki zdobyc i juz nie wazne czy taktyka byla zla, czy trener zle zmotywowal. Nie przesadzajmy. Trener moze o cos poprosic ale na koncu to jest pilka i boisko to gra w pilke.
Wiesz dla mnie obwinianie teraz trenera za to ze tak wielki klub jak Barca mial szanse na polfinal po czym zawodnicy majac zaliczke 4:1 lekcewaza rewanz i nawet im sie nie chce zdobyc jednego gola no to naprawde jest przesada.
Jak pomysle wczoraj o Ronaldo np. Tak dal dupy z symulkami, nie wiadomo co chcial osiagnac rzucaniem buta w powietrze itp, ale byly tam tez wymowne scenki kiedy Juve strzelalo bramke a Ronaldo motywowal i bil brawa. Ile razy zakladal pressing sam denerwujac sie na innych z tylu ze sa za bardzo cofnieci? O takie proste gesty czasem tez chodzi. Tymczasem Messi wolal chodzic, krecic nosem a teraz czepia sie trenera.
Wiem ze nie wszyscy zawodnicy dali dupy z Roma, ale wciaz uwazam ze Barca to na tyle klasowa druzyna ze nie ma prawa walczac o polfinal LM jechac na rewanz z Roma i nie strzelic nawet gola. No nie ma prawa.
Po Valverde mozna tez jechac, ale do tej pory jego sezon byl spektakularny i zwalnianie go tylko dlatego ze zawodnicy po prostu zwyczajnie zlekcewazyli rywala zarabiajac miliony rocznie jest glupota.
0
Trzeba wiecej mowic o motywacji zawodnikow. Zwroc uwage ze wczoraj w meczu Realu nawet tak zle grajacego byli wstanie sobie stworzyc kilka super sytuacji i to nawet przed zmianami ze strony ZZ.
Analogicznie patrzac Barca tego nie zrobila. Zawodnicy sami czekali na egzekucje a pozniej pretensje od trenera? Tak, moze mogl zmiany zrobic wczesniej, ale ja bym wine ocenil na 75% zawodnicy, 25% trener.
4
Moim zdaniem nie ma zadnego usprawiedliwienia, ze zagrali taka kupe przez caly mecz. Zarabiaja miliony a nie potrafili nawet zalozyc skutecznego pressingu i wypchnac rywala. Nie stworzyli sobie dogodnych sytuacji i przez caly mecz prosili sie o problemy.
To nie pierwszy raz kiedy Messi odwala takie akcje i w tym przypadku brak tej druzynie samokrytyki. Maja 4:1 na Camp Nou. Mieli zasrany obowiazek strzelic w Rzymie jednego gola minimum. Zasrany. Poza tym mowimy tu o Romie. Rywalu ktory z calego grona uznawany byl za najslabszego i wciaz dalej bedzie mimo tej remontady.
Ja z boku nie kibicujac Barcelonie Valeverde sezon moge ocenic tak. Stracil Neymara na starcie, na poczatku nie mial transferow a mimo to zdominowal lige, odrzucil Real na kilkanascie pkt mimo ze kazdy spodziewal sie ze to Real zmiazdy Barce w lidze w tym roku. Do tego jest w finale Copa Del Rey. Mial polfinal LM w zasiegu reki ale to zawodnicy dali po prostu dupy. Ostatecznie to oni sa na boisku.
1
Od podania Kroosa, po wygrana glowke Cristiano i ustawienie Vazqueza to jest po prostu ewidentna jedynastka. Lucas po prostu pokazal sedziemu ze ma wiecej argumentow niz obrona/obronca Juve. Cala masa takich karnych bylo regularnie dyktowana i dla Realu i dla Barcelony w lidze, cala masa i zaloze sie ze wtedy nie kwestionowales decyzji sedziego i nie pisales 'jakby gwizdali takie karne to co mecz masz ich po kilkanascie'. Zwroc tez uwage ze w wczoraj Michael Oliver kazal wielokrotnie wstawac Ronaldo za symulki i tez w polu karnym, ale w tej sytuacji po prostu bylo za duzo argumentow za tym zeby gwizdnac, poniewaz Real swietnie rozegral ta akcje, Juve sie zagapilo a Vazquez zrobil co mial zrobic. Zrobil to co robia zawodnicy na calym swiecie bo tak sie po prostu gra w pilke. Czasem jak nie masz idealnej pilki na strzal to sobie ja ustawiasz i to nie jest Twoj problem ze obronca na Ciebie wpada i fauluje. To problem obroncy.
Co do Twojego poprzedniego wpisu to sorry, ale moim zdaniem naprawde nie jest obiektywny. Nie wiem gdzie Real jest przepychany. Przed Decima roznieslismy Bayern w pyl, pozniej byl mecz z Bayernem ktory byl cala masa kontrowersji po obu stronach, tragiczne zawody sedziego po prostu i wiesz o jakim meczu mowie. Gdybys obiektywnie policzyl tam bledy sedziego to zobaczylbys jaki bylby wynik spotkania nawet odejmujac kolejno zdobyte bramki po obu stronach. W ostatnich sezonach Real wyeliminowal takie zespoly jak Bayern, Atletico, Juventus, PSG... czesto gromiac te zespoly w pierwszych meczach. W finalach bylismy po prostu do bolu skuteczni i gralismy do konca.
Wiadomo ze maym tez gorsze momenty jak mecze z Wolfsburgiem czy teraz ten rewanz z Juve ale gramy do konca i stwarzamy sobie sytuacje. Barca we wtorek nie potrafila zrobic nic.
7
Sprawa jest prosta, takie decyzje nie powinny byc podejmowane na oko. Sedzia powinien miec mozliwosc zobaczenia powtorki, przeciez nie jest robotem a czlowiekiem. Podchodzi do telewizorka ze swoim zespolem, nastepnie dyskutuja i podejmuja decyzje odpowiednio ja uzasadniajac w protokole meczowym. Doprawdy nie moge zrozumiec dlaczego taka decyzja jest podejmowana tak a nie inaczej szczegolnie ze waza sie losy awansu jednej z druzyn i albo ktos dostanie awans na tacy w postaci karnego, albo obie druzyny ida na dogrywke.
My mamy to szczescie ze mamy te powtorki, prasa, media, eksperci. Wszyscy moga sobie sprawdzic je po 100x, zrobic symulacje itp.
Kazdy moze ocenic sobie sam czy byl karny czy nie. Takich sytuacji gdzie zawodnik daje pretekst sedziego jest cala masa w kazdej lidze i obie nasze druzyny to robia regularnie, kiedy tylko nadarzy sie okazja. Poniewaz tak sie po prostu tez gra w pilke. Chodzi o to zeby pokazac sedziemu, ze A) bylem lepiej ustawiony, B) zastawilem pilke, C) to nie ja wpadlem na niego a on na mnie, wiec karny jest w 100%.
Przeczytalem dzis swietny komentarz gdzie ktos napisal ze przeciez w przepisach nie ma napisane, ze nie dyktuje sie karnych w 1min bo druzyna weszla w zle w mecz... w 45min bo do szatni nie wypada oraz w 90+ bo co? Bo chodzmy na dogrywke? Patrzac na ta sytuacje trzeba przestac myslec przez pryzmat fantastycznej remontady Juventusu oraz przez to w ktorej ta sytuacja byla minucie. Tylko wtedy mozna byc chociaz troszke obiektywnym.
Real zagral bardzo slaby mecz i tak jak juz napisalem, wczoraj Roma miala dac nam lekcje pokory, ale zle to wtedy zrozumialem. Oni dali lekcje remontady Juve a nie nam pokory. Jasno jednak trzeba sobie powiedziec ze Real mial swoje sytuacje, gol Isco, pietka Bale-a, poprzeczka, kilka fajnych kontr ktore moglyby sie zakonczyc inaczej gdyby Ronaldo nie szukal z dupy kartek dla zawodnikow Juventusu rzucajac tym samym swoje buty w powietrze. Takze daleko Realowi bylo do tak tragicznej gry jaka zaprezentowala Barca i to jest ta mala roznica, ktora spowodowala ze Real stac bylo na ta jedna sytuacje.
Dla Juve wielki szacun, ale umowmy sie. Oni grali z druzyna ktora wygrala ten Puchar 12x. Zabraklo im sekund nie do wygranej a do dogrywki tak samo jak tych sekund zabraklo tez Atletico.
0
Ja uwazam ze nie ma co go obwiniac. Do tej pory rozgrywal perfekcyjny sezon i zadnego trenera nie powinno sie obwiniac za to ze zespol wygrywajac u siebie 4:1 ma wyjazd i daje tak bardzo dupy. Sorry, ale nie i usprawiedliwieniem takiego obwiniania nie powinno byc to czy ktos rotowal bardziej czy mniej.
Nikt chyba tutaj nie mysli ze Valverde przed meczem i w przerwie mowi do zawodnikow 'grajcie na pol gwizka i samo sie wygra'.
Coz, LM po raz kolejny pokazuje swoja magie.
31
Czy kibic Realu moze byc glosem zdrowego rozsadku? Mysle ze tak, dlatego uwazam, ze dzisiaj to byl wypadek przy pracy. Kosztowny, to prawda, ale niestety albo stety taka jest pilka.
Barca winna jest sama sobie. Zagrali tragicznie i taka gra czasem bedzie bez konswekwencji. Czesto w lidze i w Copa Del Rey, ale LM to inna bajka.
Trudno wytlumaczyc nastawienie do tego rewanzu kiedy wygrywa sie 4:1 u siebie a do tego wylosowalo sie Rome... tutaj potrzeba bylo zagrac 60min na sredniej intesywnosci, strzelajac jedna bramke. Nie chce mi sie wierzyc ze Ci zawodnicy dzis nie byli wstanie przyspieszyc tempa i ze tak super taktycznie zagrala Roma. Ogladajac mecz bylo widac ze Barca nie robi pressingu, lekcewazy rywala, mysli ze wygra sie samo.
Dla mnie jako kibica bez trollingu to w sumie jest piekno pilki bo jest mecz i rewanz. Czesto ten rewanz jest lekcewazony a to wciaz jednak rewanz.
Dla Realu dzisiaj to jest niezla lekcja pokory i to od najwiekszego rywala. Czy Real jutro jest wstanie odpasc? Patrzac co stalo sie dzis.. naprawde nie wiem. Chce myslec ze nie bo wydaje mi sie ze totalna ignorancja byloby gdyby Real zlekcewazyl Juventus ktory zadnym kopciuszkiem przeciez nie jest tak samo jak zlekcewazyla Barca Rome.
Trudno to sobie wyobrazic.
Mowi sie ze lesson learned. Czy naprawde learned? I jeszcze jedno. Cos niesamowitego to fakt ze nie bedziemy znow miec El Clasico w finale a na to sie troszke zapowiadalo, albo chociaz polfinal. A tu dzieje sie cos co trudno opisac.
0
Valencia pokazala jedynie ze zawsze spina posladki na Real i znow im sie udalo, ale nie dlatego ze Real gral slabo. Real gral swietnie i po prostu zwyczajnie nie chcialo wpasc. To byl otwarty mecz gdzie gdyby padlo co mialo wpasc to nie bylo 2:2 ale 4:3 albo 5:3 dla Realu.
Ale ja nie jestem tym ktorym gdyba, odpowiadam Ci tylko na komentarz.
Ktos sie odbil i odpisal ze macie Dembele i uwaga 'Samedo oraz Paulinho'. Nie bede sie smial. Sezon zweryfikuje wszystko jak sadze, ale jak ktos mysli ze sa to gracze ktorzy zrobia roznice no to nie wiem co powiedziec. Mysle ze nie ma sensu komentowac.
Forme Asensio? Forma Asensio jest zaskoczeniem dla nas samych tak jak i dla wielu innych w calej Europie.
Co jezeli dzisiaj Messi dostanie kontuzje? Sami sobie odpowiedzcie bo na to co sie dzieje jak Ronaldo nie ma to juz dawno wszyscy widza.
6
Tragiczne okienko Barcy. Klub kompletnie nie przygotowal sie do najblizszego sezonu i nie zmieni tego potencjalny transfer Coutinho.
Barca wciaz jest silna i ma sporo argumentow, ale z taka kadra beda sie one rozjezdzac w trakcie sezonu i tutaj tkwi problem, ktorego jakims cudem nie zauwazyl zarzad.
Liczenie ze Messi wezmie wszystko na siebie jest naiwne a juz tym bardziej kiedy odszedl ktos taki jak Neymar.
Co do Valverde. Moim zdaniem nie trener na Barcelone. Po jego wypowiedziach.. on mysle nie wie gdzie do konca jest i jakie sa oczekiwania. Trafil w slabym momencie i przewiduje ze zakonczy przygode bardzo szybko a jezeli ma byc inaczej to naprawde musi miec gosc wsparcie zarzadu i konkretne transfery bo ta Barca jest daleka od Barcy.
1
Jasne. Pamietaj jednak ze 'efektywni' nigdy nie zdobywaja zlotej pilki.
21
Jezeli Coutinho przejdzie w tym okienku do Barcy to nikt nie powinien miec watpliwosci ze swoja desperacja Barca przeplaci o jakies 40% i na to tez gra LFC. Dla mnie zaden pilkarz oprocz Neymara na dzien dzisiejszy nie jest wstanie zastapic Neymara, wiec spoko mozna placic i kupowac, nic w tym zlego, ale jak ktos w takie rzeczy wierzy to lata w chmurach.
Po weekendzie mamy 21 sierpnia a Barca dalej nie zrobila nic. Nie slychac konkretnych rozmow. Prasa wymysla kolejne nazwiska bo nie ma o czym pisac.
Powiem tak. Lubie ciekawa lige ale jak przystapicie do sezonu w takim skladzie to o wow.. mysle ze Bartomeu chyba trzeba wywiezc na taczkach no bo Messi sorry, ale jak wybornym pilkarzem jest to sam wszystkie na siebie nie wezmie i nie poprowadzi.
8
Barca przespala praktycznie cale okienko transferowe nie wierzac ze Neymar moze faktycznie odejsc i teraz chwyta sie byle czego. Nazwiska jakie slysze w kontekscie tego klubu momentami mnie smiesza i nie dziwie sie ze szatnia mysli ponownie. Teraz zeby na ostatnia chwile kogos konkretnego sprowadzic beda musieli przeplacic 40+ mln.
Najgorsze okienko Barcy jakie widzialem od dawna. Ja rozumiem ze mozna miec zle okienko, ale wypada miec chociaz srednie. Barca ma tragiczne.
4
Najbardziej smieszy mnie jak ktos pisze ze szanuje jego decyzje ale nie sposob w jaki odchodzil jak np kolega nizej.
Nie wiem czego oczekuje sie od grajkow w dzisiejszych czasach ale jesli ktos oczekuje ze ktos bez kontraktu na pismie z innego klubu nagle wstanie i powie ze odchodzi to po prostu nie zna sie na rzeczy.
To tak jakbys dzisiaj zwalnial sie z pracy nie majac pracy i nie wazne ze Twoj znajomy obiecal Ci ze zaczynasz od wrzesnia. Nie masz tego na pismie.
Ja wiem ze dla nas to pilka ale dla nich to zawod i chociaz czesto biora kokosy i pewnie stac ich nawet na rok przerwy no to nie stac ich na rok lezenia bezczynnie.
Ney potrzebowal zmiany. You gotta respect that. Zrobil swoje, nie mozna powiedziec ze zrobil malo i nie mozna tez powiedziec ze podpisywal kontrakt na cale zycie bo tak nie bylo.
0
Jak widze ze ktos pisze ze Neymar zawodzil to dramat. Typowa frustracja kibicow ktorzy jakos chca sobie wytlumaczyc potencjalne odejscie. Przestancie. To nie jest moment na takie rzeczy. Co wam ten chlopak ku*wa zrobil? Co? Chce sie rozwijac i zlaezy mu na kasie a waszym zdaniem jedynym slusznym rozwojem jest Barca, prawda? A jak wam by ktos oferowal takie pieniadze to o matko juz widze jak jestescie pierwsi do odmawiania.
2
Szczerze, ja nie uwazam ze Neymar po tym transferze osiagnie to co byc moze chcialby i nie dlatego ze Hiszpania i Barca/Real to jedyne sluszne kierunki na sukcesy. Po prostu dlatego ze pieniadze to nigdy nie jest najlepszy wybor i doradca ani dla klubu ani dla pilkarza. Szczegolnie tak absurdalne pieniadze.
Chce isc, niech idzie, ale idzie do szejka a nie do klubu ktory jako realnie bedzie walczyl z najlepszymi. Idzie do klubu z przeblyskami. Idzie do klubu ktory w lidze francuskiej nie przygotuje go do najwiekszych wyzwan i spotkan.
Czy jest to warte kasy ktora dostanie? A pewnie, zycie jest zbyt krotkie.
2
Odnosnie Neymara powiem tak. I teraz niech kazdy kibic Barcy sie zastanowi - tak gownianego okienka w wykonaniu Barcy to juz dawno nie widzialem. Jakies 'Paulinho' chca sprowadzac i to jako jakis wielki transfer czy wzmocnienie.
Zastanowcie sie. Co ma sobie myslec taki Neymar. Malo nie zarabia, to prawda ale z drugiej strony chlopak wie ze jest Messi, Jest Messi, Jest Messi i za jakies x10 jest Messi bedzie dopiero Neymar. Po drugie miniony sezon dobitnie pokazal jak Barca potrzebuje wzmocnien a tymczasem powtarzam mowa jest o jakims Paulinho..
To juz naprawde Neymar moze byc zwyklym najemnikiem, moze chciec odejsc dla tych kilku***** mln za podpis ale ja pytam co Barca robi zeby ten zawodnik zostal? Moim zdaniem bardzo malo.
Pytam o kwestie zespolowe a nie finansowe.
0
Taka mysl, tak zwyczajnie. Bo jest to trener ktory cale zycie nie mogl nawet powachac takiego klubu jak Barcelona? Jesus. Podniecanie sie nie wiadomo czym. Gosc przyszedl z dupy, taka prawda. Wiekszosc czasu pracowal ze sredniej klasy zawodnikami i dlatego daje im szanse i sie nimi cieszy.
2
Nie wiem, nie zgodze sie, ze Enrique nie ma pomyslu. Wydaje mi sie ktokolwiek kto bylby wczoraj na lawce mialby taka sama mine jak on.. no bo co tam mozna bylo zmienic przy tak grajacym Realu Sociedad? Oni wczoraj zagrali perfekcyjny mecz a czasem nawet i za takie nie zdobywa sie 3 pkt. To byl bez watpienia najgorszy mecz Barcelony w tym sezonie, ale jednoczesnie przy tak grajacym rywalu nie mam watpliwosci ze my grajac tam wczoraj tez stracilibysmy punkty. Czasem zamiast jezdzic po swojej druzynie trzeba docenic gre rywala. Mowienie o jakiejs taktyce.. a kiedy to Barca miala jakikolwiek inny styl gry niz ten co ma? Nawet jak miala 80% posiadania to potrafila przegrac mecz w imie 'nie, nie zmienie sie'. Wczoraj byc moze zabraklo zaangazowania bo dla mnie wymowna sytuacja bylo jak w pierwszej polowie kibice i pilkarze La Realu reklamowali ze Ter Stegen gra na czas..
Czekam juz na klasyk, ale dawno nie mialem tak mieszanych uczuc. Nie wiem co to bedzie za mecz bo Real tez nie gra niczego specjalnego. Gdzie trzeba to sie poslizgna i tak ciulaja te punkty. Jak ktos porowna sobie to jak Real przy tym rekordzie 31 spotkan gral za Carlo a jak gra teraz to nie ma powodow do radosci. Na pewno w klasyku srodek pola bedzie kluczowy a ten Real bez watpienia ma po prostu lepszy.
15
A ja myślę, że po prostu za dużo w dupach i tyle w temacie. Tyle co Ci zawodnicy zostawili kibicom pieknych chwil w ostatnich latach.. a oczekiwania w meczu towarzyskim co najmniej takie jakby to byl mecz w lidze. Nienawidze takich kibicow, ktorzy tylko sprzedaja i sprzedaja, wymieniaja, oceniaja a zawsze pierwsi sa do tego zeby latac po osiedlu w koszulce Barcy i swietowac sukcesyw ktorych w ogole nie wierzyli.
Mecz nie poszedl i to wszystko. To tez sa ludzie i moga miec slabszy moment a Barcelonie zawsze taki 'kryzys' pozniej wychodzil na dobre. Kubel zimnej wody zawsze jest lepszy teraz niz w meczu o punkty. Liverpool? Raz ze inna faza przygotowania do sezonu a dwa seriously? Ten sam Liverpool zaraz bedzie tracil punkty z Sunderlandem, Swansea albo Tottenhamem natomiast to o co bedzie grac Barca to wszyscy wiemy i nie bedzie to pierwsza 5.
Trzeba sie nauczyc ogladac okres przygotowawczy i rozumiec pewne rzeczy. Poziom zaangazowania, priorytety, taktyki, testy, treningi i masa innych rzeczy. Jak ktos siada przed tv i mysli ze oglada powazny mecz to pozniej wypisuje wlasnie takie glupoty i przesadza dokonujac nie wiadomo jakich analiz. Brak ambicji? Gra dla kibicow? Ludzie. Ci zawodnicy graja dla was caly sezon po to zebyscie mogli w szkole sie pochwalic jaka to ktos akcje zrobil albo gola strzelil.
Komentarze niektorej co najmniej takie jakby Barca miala jakas fatalna serie 7 porazek z rzedu. Najgorszy typ kibica jaki jest. Dramat.
0
Tak samo jest w druga strone. Identycznie.
1
Takie sytuacje dot wszystkich rowniez Barcelony. Hipokryzja i brak obiektywizmu to jest wlasnie to co Ty piszesz albo co sie tutaj wpisuje kiedy nagle rywal zdobywa puchar. To jest naprawde zenujace ale swiata nie zmienie.
5
Uwazam ze to co piszecie jest bardzo niesprawiedliwe i nieobiektywne. Gdy te same puchary dotycza Barcelony to nagle nie ma zadnego kolesiostwa, zadnych przekretych, zadnego zlego sedziowania a na wszystkie kontrowersyjne sytuacje macha sie reka albo wynajduje jakies za przeproszeniem 'z dupy' tlumaczenia tylko po to zeby jakos sobie wytlumaczyc i zaakceptowac ze klub zdobyl ten puchar bo gral lepiej w pilke. To co pisze sie o latwej drodze do finalu dotyczy absolutnie wszystkich klubow. Mozesz wylosowac Mistrza Francji ktory ma szpital i nie ma calej pomocy. Fajnie tak grac? Fajnie. Dlaczego wtedy jest tak cicho?
Taka natura kibica wiem, ale troche wiecej obiektywizmu i swiezego spojrzenia na cala ta sytuacje bo w tym momencie sorry ale wypisujecie tutaj totalne glupoty czego naprawde nie mozna nazwac inaczej jak bol dupy.
Mozna sie zastanowic nad zmiana formatu LM itp ale zeby kwestionowac i umniejszac komus osiagniecia tylko dlatego ze mial taka a nie inna droga do LM to juz jest szczyt hipokryzji a do tego jest to zwykly brak szacunku do mniejszych klubow ktore tak samo jak giganci plywajacy w $$$ maja pelne prawo do gry w Lidze Mistrzow bo zakwalifikoali sie do niej tak samo jak inne zespoly a moze czasem nawet mieli ciezsza przeprawe.
4
swoją drogą Kaziu wczoraj musiał ładnie zestresować wszystkich przed TV jak powiedział, że to Suarez.. Nie wiem jak on to widział, ale ok.
Kontuzja dramat.
1
Nigdy nie zrozumiem takich komentarzy. To tak jakbyś dostał mandat i powiedział, że policja jest winna. Przepisy są właśnie po to by chronić te dzieci a nie niszczyć im kariery.