1

@Koriolan Typowa rozmowa na argumenty. Nie odpisuj jak nie masz nic do powiedzenia.

1

Bark to nie ręka i możemy się kłocić czy można ręką uderzyć tak mocno i dokładnie piłkę w kierunku bramki, ale myślę, że tutaj sędzia po prostu zaaplikował zdrowy rozsądek. Dla mnie wszystkie te sytuacje to poprawna interpretacja sędziego i dobrze, że wszedł VAR i pokazał ujęcia. nie rozumiem tylko dlaczego czasem w telewizji widzimy lepsze powtórki niż to co dostarcza VAR room głównemu. To trzeba poprawić.

2

@konrad1661 Powiedzmy, że dziś robie zamówienie na steki to zamawiam sobie 8-10 steków do 500zł - 600zł z regionalna wołowina (sklep) a do tego wchodzę sobie np na bbq.pl i zamawiam burgera z jelenia i mieso wolowe na burgery, powiedzmy max 200zł za 5-6-8 kotletów. Wszystko zależy od gramatury i rodzaju. Takie zamówienie wystarcza mi na 2-3 miesiące bo wołowiny czy dziczyzny nie jadam codziennie.

Do tego sobie idę do Auchan po najzwyklejsze krewetki, powiedzmy 40-50 sztuk na wage to około 60zł. Wszystko ląduje w zamrażalce.

Ryby? Mam sprawdzony sklep rybny, jeden pstrąg to koszt 16 zł. Kupie sobie 2-3 i do zamrażalki.

To samo kurczak czyli pierś, nóżki czy skrzydełka. Na to wydam może max 150zł ale tez nie zawsze bo np nie mam ochoty na kurczaka.

Na oko już widać, że za taki zestaw wyjdzie z 1000zł za samo mieso i ryby a do tego w ciągu miesiąca uzupełniam na bieżąco warzywa, owoce, sosy, makarony, jakies pol produkty typu sery, wedliny itp i na to wydaje 1500zł plus minus.

Reasumując miesieczny koszt to na pewno około 1500zł na bieżące potrzeby a raz na 2-3 miesiące 1000zł zeby uzupełnić steki, burgery, ryby i owoce morza itp.

Nie da się łatwo odpowiedzieć na to pytanie ale nie powiedziałbym ze jest to az tak duzo pieniedzy. Kwestia organizacji, ogarnięcia lokalnych sklepów i planowania. Nie wliczam w to wyjscia do restauracji no bo nie chodze co tydzien. Czasem wyjde raz na miesiac, czasem 2x w miesiacu.

8

@Arden Miałem taki etap w swoim życiu, kiedy uległem temu praniu mózgu i na chwilę wykluczyłem mięso ze swoich posiłków, albo 'wykluczyłem' to złe słowo, bardziej je ograniczyłem i nie zrobię tego nigdy więcej. Przez większość czasu kończyło się to poczuciem bycia osłabionym, nie miałem chęci ani energii na nic. Były dni, że potrafiłem zjeść produkty bez miesa tylko po to, żeby koło 22 machnąć ręką i zamówić burger kinga bo prostu myślałem że zemdleje.

Nie wierzę również w cateringi dietetyczne. Jakby rozumiem ich sens jeżeli chodzi o ludzi którzy nie umieją lub nie mają czasu gotować bo są zabiegani, ale każdemu polecam chwilę posiedzieć w kuchni i nauczyć się gotować.

Moje posiłki obecnie zawierają absolutnie wszystko to co lubię, zamawiam regionalną wołowinę (steki, burgery), kurczaka w kazdej postaci, ryby (pstrąg, łosoś, śledź itp), jem owoce morza (krewetki robię sam, przy bardziej skomplikowanych idę do restauracji na obiad), jem dużo produktów pełnoziarnistych czyli np makarony, do każdego posiłku kombinuje sporą ilość warzyw. Takie produkty jak np jogurty naturalne zamieniłem na Skyr. Przeprosiłem sie również z płatkami (granola). Lubię też masło orzechowe.

Naprawdę można się zdrowo i ciekawie odżywiać bez tego prania mózgu, że czegoś nie można. Udało mi się wyeliminowac fast foody prawie całkiem poza dniami kiedy jest jakiś dobry mecz. Nie zrezygnuje nigdy z sushi ani jedzenia indyjskiego, ale poza tym udało mi się wyeleminować wiele fast foodów i gotuje sam.

Mam wrażenie że ludzie nie zdają sobie sprawy jak łatwe jest czasem gotowanie. Np zamiast zamawiania burger kinga można zamówić regionalną wołowinę z miesem na burgery, kupić dobrą bułkę, warzywa i można zrobić 3x bardziej pożywnego i zdrowszego burgera niż ten syf który jest w maku czy gdziekolwiek.

1

Ja jako kibic Realu jestem spokojny o klasyk, ale to jeden mecz więc stać się może wszystko. Dlaczego spokojny? Bo Xavi nie umie w zmiany i nie umie zmotywować chłopaków jak mecz nie idzie w przeciwieństwie do Carlo, któremu może nie wyjść kompletnie nic przez 60 min żeby później zdominować rywala i wbić mu kilka bramek.

Niech po prostu wygra lepszy. Spodziewam się też trochę szachów bo piłkarze na pewno będą zmęczeni. Szczególnie my po dogrywce z Atleti.

Barca ogólnie lepiej się motywuje na klasyki i zazwyczaj dominuje, pytanie tylko czy będzie wstanie szybko zamknąć mecz. Jak tak to zgarnie ten puchar. Jak nie, to myślę, że Carlo znów wyjaśni Xaviego taktycznie.

Zycze nam tylko tego zeby wygrany na koncu nie czul ze pomogl mu sedzia. Po prostu niech wygra lepszy i dyspozycja dnia.

0

@KibicBarcy84 Te decyzje sa kwestia atmosfery politycznej wedlug klubu i presji ze strony prasy ktorej klub nie wytrzymuje. Co raz bardziej utwierdzam sie w przekonaniu nawet czesto byc zlym na Pereza za brak ruchow ze gosc wie co robi i nie przejmuje sie opiniami innych. Barcelona? Jak jej powiedza zeby sprowadzic Krychowiaka to sprowadza Krychowiaka i dadza mu rosnaca pensje.

2

@VegetaPolska Święta to czas wydawania pieniędzy na pokaz, obżerania się a przy stole oceniania innych ludzi i ich życia. Dla mnie to zawsze był dzień tylko żeby odbębnić. Ze świętej pamięci mamą robiliśmy wigiligie która trwała 15 min. Teraz po śmierci idę do siostry to tam posiędze z 4h ale i tak w 3 osoby. Jak bym mógł to bym nie obchodził w ogóle ale wiadomo na pokaz trzeba bo wypada bo co ludzie powiedzą.

13

To jest właśnie ta różnica między Realem a Barcą. W Realu mniej mówią, więcej robią. Pokora i praca. W Barcelonie powtarzanie frazesów o najlepszych na świecie a później kompromitacje w LM , w LE i lidze.

1

@John_Doe Wpuszczanie imigrantów powinno się odbywać w 90% o wizy pracownicze, czyli wpuszczanie tylko ludzi z konkretnymi umiejętnościami, skillami czyli do pracy a pozostałe 10% to szczególne przypadki o azyl itp. Natomiast zgadzam się, że jakikolwiek przymus wpuszczania imigrantów nie powinien mieć miejsca. Nie chcemy ludzi żyjących na benefitach Państwa a Polska jest bezpieczna bo nie ma właśnie tego elementu multi-kulti. Przypomnę rownież że to nie jest tak, że w Polsce nie ma ludzi innych nacji. JEst ich cała masa, pracują w korporacjach, różnych branżach i tak to powinno wyglądać. Do pracy tak, na socjal nie.

0

@Herbert Z takiej ze pewnie Superliga na trzecim poziomie da 2x wieksza kase klubowi niz ten by zarobil w Lidze Europy. W lidze europy nie ma duzych pieniedzy. Wszystko to sa ochlapy i nawet za wygranie tego pucharu nie dostajesz duzej sumy.

8

@Magicc89PL I tu się mylisz, ponieważ konstruktywna krytyka nie jest oparta na nerwach i emocjach a na zebraniu wszystkich danych i ich przeanalizowaniu. Poza tym podajesz z dupy przykład poniewaz nie da sie przyrownac pracy pilkarzy do pracy korposzczura w korpo. Inne branże i inne wskaźniki. Możesz wezwać piłkarza do lini w trakcie meczu i zrugac ale na koncu mozesz mu odebrac pewnosc siebie przy kamerach i lepiej takie rzeczy zrobic 1 vs 1 w szatni tak samo jak to sie robi w korpo a nie przy wszystkich. Tylko niestabilni managerowie reaguja emocjonalnie i podejmuja wiazace decyzje impulsywnie. Nie uwazam ze Xavi nadaje sie na Barce ale tutaj akurat bede go bronil

Poza tym nie wiem na co jest narzekane. Do tej pory byla narracja ze Xavi glaska po plecach i nie stac go na krytyke. Skrytykowal to narzekanie ze skrytykowal ale zle. Moze zostancie trenerami? Przekonamy sie jak wam pojdzie.

2

Co do Xaviego i mówię to jako kibic Realu to skoro zarząd wspiera i taka jest decyzja że zostaję do końca sezonu to trenera trzeba wspierać tak samo jak zespół bo na oceny przyjdzie czas.

Problemem jest Laporta który chce nowego Guardioli ale co więcej marzy mu się Realowy Zidane, tylko że własnie Real Zidane-a nie brał z dupy tylko ten najpierw trenował Castille, później był asystentem C.A a dopiero później przejął Real i napisał piekną kartę w historii. Widać doskonale jak Barcelona się spieszy w tego typu sprawach i możecie się smiać ale to jest ten właśnie kompleks Realu - impulsywne, nieprzemyslane, nieprzygotowane decyzje. Xavi jest swietnym pilkarzem. Ok był, ale uwazam ze potencjal na trenera ma ogromny ale warsztatu nie zrobil nigdzie poza zadupiem czyli Arabią. To jest tak jak teraz jest przyklad z Xabim Alonso. Zobaczcie jakie staty wyciska w klubach i jaki ma styl. Jak przyjdzie do Realu to nie bedzie w 100% gotowy ale będzie 100% bardziej gotowy niż Xavi trenujący ogórków.

Xavi zostal zatrudniony w Barcelonie z mentalnoscia 'bedzie dobrze i jest swietnie' bo taka mial mentalnosc trenujac ultra ogorki. Tam sie glaskano po kazdym meczu niezaleznie od wyniku i takie samo on ma podejscie tutaj. To jest blad zarzadu i Laporty. Zmarnowali szanse Xaviego. Wrzucili go na gleboka wode i chlop sobie nie poradzil.

Co więcej nie wrzucasz moim zdaniem tak niedoswiadczonego trenera na tak gleboka wode przy tak beznadziejnej sytuacji finansowej klubu. Tutaj potrzeba bylo klasowego trenera nawet jesli mniejsze nazwisko.

0

Niech mu jeszcze dadza rosnacy kontrakt jak Lewemu.

5

Co jak co ale nie lubic Carlo to trzeba byc naprawde odklejonym. Chlop zawsze z klasa i szacunkiem.

1

Jeżeli sąd orzeknie, że UEFA ma monopol to moi drodzy powoli można przestać oglądać tą szopkę w całości. Nie karze chwalić projektu i pomysłu Pereza ale chłop 3x większym wizjonerem niż Laporta i każdy inny prezydent. Widzi jakie są problemy i ze UEFA wykorzystuje kluby i spija sama smietanke. Superliga może nie wystartować od razu w super formacie ale ten zawsze można poprawić natomiast 1 miliard euro przytulic to jest hajs ktory pozwala konkurowac z szejkami i to w sposob legalny a nie pod stolem.

0

@bady48 Lepiej jest być fanem bordowych z ostatnia LM w 2005 i korupcja sportowa w sadzie. Ma sens.

3

W obecnej sytuacji finansowej Barcy to wygrana z ultra ogórkiem z ostatniego miejsca to powinnna być formalność bo 2,8 mln euro na ziemi nie leży. Nie wiem do czego tu klaskać z takim podejściem Xaviego.

0

@normasubiektywna prawda taka, że puchary są najważniejsze a nie żadne style uje muje. Real to zrozumie i dlatego jego gablota wygląda inaczej. Barca dumnie chce kontynuowac swoje DNA i styl a zapomina, że piłka to prosta gra. Jak przyjdą gole i puchary to też styl będzie.

0

I jeszcze co do sezonów przejściowych. No niestety ale w takim klubie jak Barca ważne są pozory i polityka dlatego jest ciągła presja ale teraz po latach ja myślę, że lepszą drogą dla Barcy było odbudowanie finansów, nie wydawanie bezmyślnie pieniędzy z dźwigni na przeciętnych zawodników. Widać gołym okiem, że to jest chleb na dziś i głód na jutro i ten głód mamy właśnie teraz w przypadku Barcelony. Drużyna budowana na szybko na kolanie, szybko wydawane pieniądze i trener który ma Arabski warsztat.

0

Problemem też jest to jakie Xavi wysyła sygnały po meczach. Głaska chłopaków i klepie ich po plecach i mówi im, że 'tak grając wygrają ligę'. No więc oni dalej tak grają bo trener jest zadowolony.

20

Nie wiem czemu kogoś dziwi forma Lewego. Pisałem przed transferem, że to jest branie emeryta na ostatniej prostej kariery. Wiadomo, że w pierwszym sezonie był efekt ekscytacji to mu wiele wychodziło ale priorytetem jego i Ani przy tym transferze było mieć blisko do domu na Majorkę.

Nie kumam też jak Barca w obecnej sytuacji finansowej pozwolila sobie na rosnący kontrakt dla Lewego. To też idealnie pokazuje że Ci piłkarze i ich agenci myślą tylko o hajsie a nie o żadnych marzeniach. Chłop sobie wynegocjował ciepłą posadkę na koniec kariery i nie musi nawet nic grac a zarząd Barcy powinien po raz kolejny uczyć na Harvardzie jak nie zarządzać klubem.

1

Tak się kończy branie trenera z warsztatem z Arabii i robienie z niego drugiego Zidana-a. Zidane też był wybitnym grajkiem ale najpierw trenował Castillę a później Real pod okiem Carlo i dopiero wtedy przejął drużynę. Zarząd Barcy chce śladami Realu ale nie wie jak.

I znów klepanie piłkarzy po plecach i mówienie im, że dobry mecz zagrali.

1

@th@les Jeżeli drużyna z meczu na mecz w kratkę zalicza lepszą / gorszą - pierwszą lub drugą połowę i albo reaguje tylko w jednej ale odpuszcza drugą albo na odwrót to tak to jest wina trenera że nie potrafi:

A: dobrać składu
B: Nie potrafi zawodników zmotywować na dłuższą metę

Ale jakby się nad tym zastanowic to mnie nie dziwi ze pilkarze nie sa zmotywowani do biegania i gry. Skoro Xavi po złym meczu wychodzi i mówi "jak bedziemy tak grac to wygramy lige' to jak pilkarze maja czuc sie zmotywowani?

5

@cwynu To mogą być trenerzy, ale przypadek Zidane-a pokazał, że trzeba najpierw odrobić lekcje. Pójść popracować drugi zespół a później być asystentem głównego trenera zanim przejmie się samemu pierwszy zespół. To jest to co Real powtarza z Xabim Alonso czy Raulem w tym momencie a Barcelona wzięła Xaviego z Arabii gdzie trenował ogórki i na siłę robi z niego kolejnego Guardiole. Nie tędy droga moim zdaniem. Xavi jako piłkarz mógł wiele zmieniać na boisku swoją osobowością i umiejętnościami bycia liderami ale ławka to inna bajka i widać, że nie dojeżdza warsztatem.

1

Dodam, że patrząc na opis tej kontuzji jest dla mnie skrajnie nieodpowiedzialne że pozwolono Gaviemu wrócić na chwile na murawę. Ktos w sztabie kto sie zna na takich urazach powinien go strzelic w pysk i odesłać na ławkę a nie pozwalać mu grać bo on chce. Czasem potrzeba kilku sekund zeby pogorszyc taka kontuzje.

Masakra jak to w ogole mozliwe ze pozwolono mu grac.

1

@Faro To nie jest takie proste. Takie kontuzje czasem się po prostu zdarzają. Ktoś Ci wjedzie zbyt mocno, źle staniesz, poślizgniesz się i kolano poleci. Mi kolega lata temu jak stałem na bramce wpadł na mnie a był 2x cięższy i co zrobił? Stanął mi na stopie a nastepnie wpadł na mnie i jak ja leciałem do tyłu to on trzymał mi stopę i po zawodach.

2

Miałem podobną kontuzje i mogę powiedzieć, że to naprawdę siada na psyche bo np do dziś mam tak, że powiedzmy jestem na mieście i widzę, że autobus mi ucieka i wacham się czy pobiec i zdążyć czy jechać następnym bo w głowie od razu wraca myśl o kolanie i o tym jaki to był ból. Wielu piłkarzy ma podobnie i historia już zniszczyła kariery np Asensio itp.

Nie przepadam za Gavim jako kibic Realu, ale szkoa by było zmarnować taki talent więc życzę szybkiego powrotu do zdrowia.

0

@karieraFCB2 Nigdy nie kumałem sensu wymyślania jakichś dziwnych imion. Później w dorosłym życiu będą na nią mówić Jagódka albo per Jagodziu. To samo Milena. Brzmi co najmniej jak Minerwa. Maja jeszcze ok ale są ładniejsze imiona. Np Laura albo Sara.

6

Dla mnie nie widać, żadnego warsztatu i progresu Xaviego z drużyną. Po tylu słabych meczach jego zespół wychodzi i traci gola w 20 sekundzie i przez większość meczu goni wynik z drużyną która tak samo jak Sociedad powinna prowadzić pewnie jakies 3-4 do zera.

Na ligę takie huśtanie się na farcie może i starczy w takim sensie, że Barca będzie pod grą o trofeum, ale w Europie odpadnie bardzo szybko. Ja przewiduje nawet że nie wyjdzie z grupy a jak wyjdzie to odpadnie z pierwszym lepszym bardziej rozgarnietym rywalem.

7

@Onlikox I ten styl warty tyle ze LM wygrana w 2015 i bida juz prawie dekade. Te bajki o tym stylu to juz sa smieszne. Spoko, mozesz mowic i sie upierac ze jestescie bardziej wymagajacy, ale w takim razie nie masz prawa mowic ze jestescie najlepszym klubem na swiecie bo na nic te wymagania sie nie przekladaja od lat juz. Druzyna ktora od siebie wymaga gra do 96 min a nie tak jak Wy do 89 min albo jedna polowe.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: