constantine16
Dołączył/a: lipiec 2010
27 obserwujących
9 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Buzinga
Ach...witaj w gronie niegodnych bycia fanami Barcy. Najprostsza sprawa na swiecie: ludzie bedaca w jakims stopniu Barca wybrali na prezydenta najwiekszego wroga czlowieka, za ktorego Barca swieci swoj najlepszy okres. Samo to powinno dac do myslenia... haha czego? Sie zagalopowalem z tym mysleniem. Wszystko co zle to Sandro... i pewnie RUscy z ta swoja zajebista mgla i armia brzoz. Co za swiat, sajgon :D
0
wiernyCiules FCB
Hahaha... co za gość z Ciebie. Dzięki... przynajmniej pośmiać się można, jak człowiek zmęczony do domu wraca. Nawet nie chce mi się tobie odpisywać w merytoryczny sposób, bo jak widzę twoje mądrości to jestem pewny, że rzucałbym słowami w ścianę. Żyj sobie tam w swoim światku, tylko łyknij sobie jeszcze trochę kwasów, co by ci się jeszcze polepszyło.
0
Mateo Frozen
Nie wiem, co tu jest do zastanawiania? Mowilbym, to co mysle, ale na pewno nie tracilbym czasu na rozmowe ze sciana. Nie jestem od nawracania, proste. Masz zle wrazenie... zawsze, ale to zawsze bez wyjatku mowie toco mysle, czasami mialem i pewnie bede mial przez to pod gorke, ale trudno. Nie zabieram nikomu prawa do wypowiadania sie. Skad zes sobie to wymyslil? Nie robie tego,bo nie mam takiej mocy, a poza tym mam ciekawsze rzeczy do roboty. :) jak kogos gadajacego glupoty nazwe glupkiem to to jest obraza? Jesli tak, to jest mi strasznie przykro, nie wiem czy zasne dzisiaj. Nie smieje sie ani nie komentuje rzeczy, na ktore czlowiek nie ma wplywu, a na to co mowisz, masz wplyw. Co do twojego ostatniego zdania. Dokladnie tak jest. Mamusia jeszcze w nocy trzyma mnie za raczke, zebym sie nie zesral ze strachu przed ciemnoscia. Alez jestes sprytny i masz rentgen w oczach. Brawo, i'mbig impressed.
0
kierusek_Blaugrana
Jaki szacunek? Nazywanie rzeczy po imieniu to brak szacunku? Szacunek jest pojęciem bardzo płynnym, czasami wygodnym, czasami zatruwającym życie i dla mnie w wersji użytej przez Ciebie nie występuje. Dlaczego panuje powszechne zdanie, że trzeba szanować wszystkich? Swój szacunek wyrażam tym, iż nie robię nikomu krzywdy, bo kilka prostych słow nie można nazwać krzywdą, a czasami to może być dla niektórych ratunek.
"ale każdy ma do nich prawo." - no właśnie nie wiem, co za idiota (nie mam teraz na myśli Ciebie) wymyślił kiedyś takie stwierdzenie, które z czasem obrosło w pieprzoną demokrację. Ludzie są za głupi na demokrację. :)
Pozdrawiam.
Dobranoc.
0
Czytam komentarze i nie wierzę. WiernyCules, przestań pieprzyć te swoje bzdury i mądrości za piątaka, bo MDLI człowieka. Nie chce mi się po raz setny mieszać z gównem tych samych argumentów, ale szlag mnie trafia, że człowiek nieznający historii Barcy szczeka najgłośniej i to jeszcze opowiadając totalne bzdury. Powiedziałbym, że sami ekonomiści na tym forum, ale dla was to nawet taki sarkazm jest zdecydowanie za daleko. No czytam i nie wierzę, ni chu*a nie dociera do mnie, jak można być takim cepem. No wybaczcie, ale inaczej nie da się tego nazwać, ile bym nie myślał, nie próbował, to to jest najdelikatniejsze słowo.
Dobranoc :)
0
Ktoś
Tak ciężko pojąć, że w przypadku niektórych to jest świetny dodatek, bez którego nie da się jednak żyć? Jak ktoś jest malarzem, to dlatego, że to kocha, a jak ma z tego pieniądze to swoją drogą... jak jesteś architektem i to kochasz, to masz to robić też za darmo? Wierzę, że w wypadku kłopotów finansowych Barcy grałby i za darmo a cieszę się, że nie musi grać za darmo. Jak dla mnie to może mieć i 100 mln euro.
0
Bartix09
Ale kupienie Falcao czy Cavaniego to byłby "tylko" dobry transfer, a zakup Ibry razem z Thiago to jest prawdziwe - za przeproszeniem - pierdolnięcie. Od tygodnia się o tym gada i o to chodzi. Zresztą czytałem dzisiaj artykuł mówiący o tym, jak ludzie w Paryżu olewają PSG, a ostatni szał był za czasów Ronaldinho, a jeśli chodzi o porwanie tłumów, to Zlatan na pewno jest lepszym kandydatem, aniżeli wyżej wspomniani.
Pzdr
0
ACRAB95
Ale ja to wiem, dlatego ja nie zupełnie nie mam pretensji do Villi. Ogólnie to nie rozumiem tego, po co był ściągnięty napadzior na szpicę i przestawiony na skrzydło. Nie można było ściągnąć od razu skrzydłowego? Chodzi o zmianę pozycji? Uniwersalność? Marketing? Nie wiem. Mimo wszystko pomijając sympatię do tego piłkarza, patrzę tylko ze strony klubu, a w zasadzie jego dobra. Afellay ma przed sobą dopiero najlepszy okres i kosztował grosze, a z Villą ma się sprawa inaczej.
0
M10fcb
Napisałem "zastanowiłbym się", a nie sprzedał. Chciałem to podkreślić na wstępie. Powodów do zastanawiania się moim zdaniem jest kilka i są one poważne. David Villa sezon przed kontuzją miał mierny, żeby nie powiedzieć - słaby. Rzeczywistość zamydliła trochę kapitalna bramka z United na Wembley + ewentualnie kolejna kapitalna bramka z Realem w Superpucharze. Jak na takiego zawodnika, tyle meczów, znajomość środowiska, pełne przygotowania do sezonu tych dobrych meczów jak na mój gust było trochę mało. Oczywiście tematu by nie było, gdyby nie kontuzja. Nikt z nas... absolutnie nikt nie wie, czy Villa kiedykolwiek wróci do jako takiej formy. Ma już swoje latka, pensję pobiera całkiem zacną... być może jest to ostatni moment, w którym można odzyskać część kasy na niego wydanej. Pedro wraca do formy, do tego Alexis, Afellay, który jest i młodszy i tańszy w utrzymaniu, a wcale nie gorszy na boisku, do tego napierający młodzi. Tak jak mówię... zastanowiłbym się poważnie, bo jest nad czym.
Pozdrawiam.
0
Eee tam... choć pomysł całkiem całkiem, bo cały świat by na to zwrócił uwagę raz jeszcze, może sponsorzy byliby źli, no ale oddawać za darmo puchar tym... chyba nie... postąpiłbym inaczej.
0
Jeśli miałbym kogoś sprzedawać, to bardziej bym się zastanowił nad Villą.
0
why so serious
Nazywając kogoś idiotą w konsekwencji jego działania (np. pisania totalnych bzdur:)) najpewniej stwierdzasz fakty, a tego jako obrażania nie traktujmy :D
ps. sorry za offtop
0
why so serious?
Dobrze, że wyjaśniłeś to skomplikowane działanie matematyczne, bo ostatnio jak oglądałem na necie ludzi próbujących rozwikłać 1-(-1) to z krzesła prawie spadłem.
0
eryk140
A czego ja niby nie zrozumiałem? Stracisz nadzieję w zarząd, tzn. że zrobią coś źle, a co niby tutaj robią źle? Co tutaj jest do rozumienia? ... aha. :D
A skąd wiesz, że żałowali 30 mn za Silve? Czy ktoś z zarządu oficjalnie potwierdził te informacje? Skąd masz informacje, na podstawie których tak oceniasz ten zarząd? Rozumiem, że jesteś posiadaczem Vipera i wiesz, że jest on wart swojej ceny? Jeśli Barca ma pieniądze, Vilanova ochotę to sprawa jest dla mnie bardzo prosta. Facet ma 23 lata i 200 meczów rozegranych w barwach Bilbao, może grać na dwóch pozycjach, kapitalne wyszkolenie i warunki. Ja bym go chętnie widział w Barcie, a to czy był wart swojej ceny ocenię, gdy będzie z niej odchodził.
"Za takie pieniądze można kupić Thiago silvę i jeszcze zostanie na jakiegoś SDP wysokiej klasy! " - to było mistrzostwo. Uwielbiam takich ludzi... zróbmy to, tamto, i jeszcze to, to będzie moment, prościzna... a gnie mają o niczym pojęcia.
0
eryk140
Jaka szkoda, że Ty nie jesteś w zarządzie Barcy, tylko jacyś niekompetentni idioci... kurde, wtedy byłbym spokojny. Chciałbym zwrócić uwagę, w jaki sposób Barca licytowała się w sprawie Alexisa czy Fabregasa... czy to nie daje Ci do myślenia, że jeśli dałoby się ściągnąć Silvę + innego grajka za tą kwotę to by tego nie zrobili? Poza tym pozostaje kwestia trenera. Jeżeli pieniądze są, a trener go chce, to w czym Ty i reszta Tobie podobnych widzicie problem? Oczywiście, każdy ma swoje upodobania, ale gdy widzę te wszystkie wyliczenia, procenty, nazwiska, to wypie*dala mnie z butów. Trener go chce? Barcę stać? No i wszystko. Jeśli Ciebie byłoby stać na vipera, to na pewno zrezygnowałbyś z zakupu, bo "za drogi!! oszaleliście??!!" i kupiłbyś sobie octavie rs + skuter.
0
Nie lubię gościa i nawet nie będę się zastanawiał, czy pasuje, czy nie pasuje, czy dobry, czy nie... niech idzie do City, tam nie mają napastników.
0
pablo86
I przegrał z Barcą 3 dwumecze w tym sezonie, więc sądzisz, że wygrał, bo był lepszy? Może źle napisałem, ale nie chciało mi się powtarzać tego, co pisałem wielokrotnie... Guardiola przegrał gubiąc punkty przez kombinowanie ze składem, do tego kontuzje, do tego sędziowie i na samym końcu do tego znakomita gra Realu. Madryt jest świetną drużyną, regularną, silną, maszyna... ale dalej Barcelona jest lepsza.
0
ps Challenger... zwracam się do Ciebie z prośbą, jako skromny, stały bywalec Twojego bloga. Proszę, abyś nie zbliżał się stylem do Steca. Męczą takie zdania... niepotrzebnie gmatwane, niedługo trzeba będzie wyłączać muzykę przy czytaniu i jeszcze czytać po dwa razy. To nie jest potrzebne... niech on się bawi w wielkiego poetę, a Ty bądź prosty, szczery i prawdziwy.
Pozdrawiam.
0
Nie podoba mi się w tym felietonie, że niby autor jest neutralny, ale mimo wszystko jest więcej tutaj jest o braku szacunku i giermkowaniu. Tak. wiem, że ten tekst jest o wątpliwościach, tylko, że nikt z nas nie ma pojęcia jak to było. Nikt. A może było tak, że to Guardiola był giermkiem? Był tylko nazwiskiem, a całą robotę robił Tito? Mogło tak być? Mogło. Przykład z Henrym... kapitalne to było. Czy Pep sugerował komuś wybór? Skąd to wiesz? Nie musiało tak być... gdzieś czytałem, że sam był zaskoczony. Tak samo jak piszesz, że zarząd zagrał ostrożnie, na alibi, tak samo ja bym obronił tezę, że to była przemyślana i rozsądna decyzja. Moim zdaniem wszystko, ale absolutnie wszystko musi zostać pod znakiem zapytania, a jedynie o słuszności tej decyzji będzie można dyskutować za rok. Przyznaję, że też byłem zwolennikiem Bielsy, ale z wyboru Tito cieszę się bardzo i kibicuję mu z całego serca. Guardiola był. To koniec. On już nie ma żadnego znaczenia. Tak jak jest w tekście... przychodzą i odchodzą, a klub trwa wiecznie. Tito przezwyciężył nowotwór, wdarł się w pyskówkę z Mourinho... mam nadzieję, że przyjmie politykę agresywną w stosunku do Mourihno. Za jedno słowa odpowie trzema... może nie pasuję z takim podejściem do środowiska Barcy, ale już za dużo się nasłuchałem. Już nie chcę, dla mnie dalsze milczenie już nie będzie klasą, a strachem. Pisałem już kiedyś, że marzy mi się, aby Tito po wygranym dwumeczu o Superpuchar zapytał na konferencji "kim jest ten cały Jorge Mourinho? no kim? jorge tak?". Tito. Wierzę!
0
Odejścia Pepa spodziewałem się od dawna, pisałem już wielokrotnie, że nie było innego logicznego powodu, aby nie przedłużać umowy w "normalnym" dla Pepa okresie. Nominacja Tito była jednak szokiem. Tak jak napisał autor, niby kandydatura oczywista, czy też jedna z wielu, ale kompletne zaskoczenie... tylko, że w moim sercu pojawiła się radość i z miejsca przestałem "rozpaczać" po Guardioli. Mister zrobił strasznie dużo, nie ma sensu tego opisywać, ale ja osobiście już byłem strasznie zmęczony tą szopką z kontraktami, tym strachem "czy Pep dalej ma siłę? czy ma ambicję?". Jego eksperymenty też mnie męczyły w ostatnim sezonie i odważę się powiedzieć, że to przez jego decyzje Real zgarnął mistrza. Nie dzięki Mourinho, ale pretensji nie mam... nie myli się ten, który nic nie robi. Inną sprawą jest, jeśli Pep zaczął wydziwiać z nudów. Czy naprawdę widział potencjalną rewolucję i sukcesy grając bez napastnika albo trójką obrońców z odważnym Milanem, czy Valencią, czy też po prostu nie chciał się nudzić?
0
Śmiech na sali. Własne stadiony, kibice, 3 lata przygotowań i ostatnie miejsce w najsłabszej grupie, jaka chyba kiedykolwiek była na mistrzostwach. smuda ty tępa *****!!! Lewandowski, Błaszczykowski, Piszczek, Żewłakow, Dudka, Boruc/Szczęsny/Kuszczak/Tytoń, Grosciki/Peszko, Wasilewski... wystarczy dołożyć trzech piłkarzy i wygrać tą grupę z palcem w dupie. Dlaczego na tak ważną imprezę wybrano największego imbecyla w tym kraju?! Przeraża mnie, jak można być tak tępym. Szkoda mi niektórych piłkarzy, ale też szkoda, że nie dostali piątki w każdym meczu. Wtedy byłoby pewne, że 90% pzpnu zostałoby przez masy wypie*dolone z kraju! Jak sobie pomyślę o tych wszystkich wywiadach, jakich udzielał smuda, te jego wyimaginowane zasady, których nie przestrzegał, kłamca. Dlaczego w tym kraju ludzie tak lubią piłkę? Pieprzcie to! Niech zgniją we własnym gównie. Brak mi słów, nie ma co się silić na jakieś merytoryczne wywody... Nie mogę się doczekać, aż się skończy ta eurogłupawka... włączam rano telewizor i widzę na czerwonym pasku "piłkarze zjedli śniadanie!". No zajebiście. Są ludźmi więc jedzą i mam to w dupie. Pseudoznawcy komentują pseduzawodowców. Trzeciak, wielki skaut, ślepy szpakowski, gmochy, olejnikowe... Panieeee Boże... widzisz i nie grzmisz?!
Trzymajcie kciuki za siatkarzy!
0
noway
To ten uśmieszek taki głupkowaty jest co? Co takiego zrobiła? Jeden strzał w pierwszym meczu i jeden strzał w drugim meczu. Bramki Torresa nie liczę, bo ona w normalnych okolicznościach nie miała prawa wpaść, więc to nie ma żadnego znaczenia. Ile razy Messi przestrzeli karnego? Raz, dwa w sezonie? Ile razy Cesc czy Alexis zmarnują po dwie setki w jednym meczu? Messi 2 setki na Camp Nou oprócz karnego? Raz w życiu. Chelsea wyszła i stanęła całą drużyną w polu karnym, no poza Drogbą, który trochę sobie powylegiwał się murawie, a Barca się bawiła jak na podwórku. To, że oni z tylu sytuacji, tylu strzałów nie zrobili 3 bramek to cud. Nic więcej. Inter wyszedł grać defensywnie, ale do tego wszystkiego dołożył umiejętności, nie dał Barcie pograć, a Chelsea miała tą "żelazną obronę" dziurawą jak ser. Śmiech na sali. Jak to napisała jedna strona "najbardziej niesprawiedliwy wynik dwumeczu, jaki widzieliśmy w życiu". Przyłożyłbyś mi lufę do skroni, a ja i tak bym powiedział, że Chelsea była żałosna. Tak samo było z Benficą... aż mnie mdli, jak sobie pomyślę o ich grze. Chyba wszystkie niepowodzenia odkąd Abramowicz przejął Chelsea los postanowił im zwrócić w trzech meczach.
0
Nie wiem, co złego autor widział np. w wypowiedzi, że zwycięstwo Chelsea było niesprawiedliwe? Przecież to jest oczywiste. Chelsea nie zrobiła absolutnie nic, aby ten dwumecz wygrał, a jak ktoś mi napisze o ich genialnej taktyce to spadnę z krzesła ze śmiechu... taka była ich taktyka, że Barca miała z 15 setek, a tylko Bóg wie czemu akurat w tych dwóch meczach piłkarze Barcy nie wykorzystywali sytuacji, które normalnie wykorzystują z zamkniętymi oczami. Brawa należały się Interowi, a Chelsea była żałosna.
Wyolbrzymione jest to wszystko w tym artykule... Barca nie zachowuje się tak, aby się nad tym rozczulać. Nie robi niczego więcej, co robiła przez ostatnie lata, niczego więcej, co każdy inny klub na świecie.
Zresztą też dziwny czas autor sobie wybrał na taki felieton... moim zdaniem były już okresy, gdzie oszczerstw pod adresem Barcy było dużo dużo więcej, a nowe krytyczne felietony na pewnych stronach wychodziły hurtowo.
Ludzie nienawidzą Barcy, za to, że wygrywa... Barca nie robi niczego bardziej złego niż każdy inny klub na świecie, a dostaje jej się najwięcej. Tak sądzę... a powodem jest tylko i wyłącznie ilość pucharów w gablocie.
Zresztą tyle słów o tym, co mówią inni, co sądzą inni... mam wrażenie, że autor szukał dziury w całym i chyba ma za dużo wolnego czasu.
Trawa? Wytykać zawsze... skoro jest nawet tutaj mówione, że na tym poziomie pewnych rzeczy nie przystoi, to takie żałosne gierki z murawą są już ok? Niech Barca przywita kogoś na kartoflisku, gdy dwumecz już będzie rozstrzygnięty. To jest najwyższy poziom, powinni się zająć treningiem, a nie "przygotowywaniem" murawy.
Madryt? Oddawać w słowach (a i na boisku!:)) to co oni dają. Autor chyba zapomniał, że oni zamknęli papę dopiero w ostatnich 2-3 miesiącach, a wcześniej pluli na Barcę nieustannie.
Pozdrawiam.
0
Plaster
Jedna akcja Pato niczego tutaj nie przesądza... zrobił fajną akcję, odważną, stało się. Ja mam swoje zdanie na ten temat, ale czytając Twoje wypowiedzi i będąc bezstronnym kibicem, na pewno bym się nie przekonał do kupna nowego zawodnika, a do tego obrażanie ludzi od gimbów... Pyrzo chce stawiać na młodych, a Ty mieć pewną (powiedzmy, że pewną) jakość i obaj możecie mieć rację, więc nie rozumiem tych nerwów. Ja tam jestem zdania, że jeśli się uda wyciągnąć dobrego zawodnika za stosunkowo niewielkie pieniądze to pewnie, czemu nie... a w międzyczasie niech wchodzą młodzi, ale na pewno nie zapłaciłbym ogromnej kasy, a zaryzykował stawiając na młodych.
0
Plaster
"Skoro zarząd chce kupić Silve" a skąd ty to wiesz? Była gdzieś oficjalna informacja? Ja nie pamiętam, ale mogłem przeoczyć... a jak nie było, to przestań szczekać.
"Ale wy oczywiście wiecie najlepiej kto się przyda." nie... ty wiesz wszystko najlepiej. Nawet mi się nie chce kleić tutaj jakiejś dłuższej wypowiedzi... nie mam siły na rzucanie grochem w ścianę.
Tak poza tym jeśli Barcelona przegrała z Realem przez brak obrońców, "to ja jestem ku*wa Tupac. "
0
Rafal20
Zgrzyty mogą być, ale pewnie szybko rozwiązywanie. Nie wierzę, że wśród takich profesjonalistów jest miejsce na jakieś fochy. Kapitanowie są zbyt mądrymi ludźmi, aby dopuścić do kwasów, a przecież jak coś jest nie halo to widać gołym okiem.
Pozdrawiam.
0
Alexis - świetny piłkarz. Ma wszystko z inteligencją, skromnością i ambicją na czele. Oby w kolejnym sezonie kontuzje dały mu spokój to będzie maszyną do rozwalania przeciwników.
0
Rafal20
Dlaczego niby problemy są takie "oczywiste"? Byłem w wielu zespołach i nie pamiętam zbytnio tych problemów, dlatego nie rozumiem, dlaczego w tym wypadku, gdzie dobrze wiemy, iż są to inteligentni, skromni ludzie, dorośli, bardzo doświadczeni problemy są taką "oczywistością"?:)
Wywiad Xaviego udany jak zawsze. Krótko i na temat.
ps. niech ktoś zmieni to "oboje" w odpowiedzi odnośnie Sandro i Laporty bo aż oczy bolą.
0
Mecze w TVP? Lipa straszna. Jak słyszę raz po raz przekręcane nazwiska, lub całkiem gdy piłkarze są myleni to mnie krew zalewa. Nie raz się zdarzało wyłączać dźwięk i puszczać muzykę.
0
kamill149
tobie mózg stanął, a raczej nie mózg, tylko to coś co wypełnia ten głupi łeb