constantine16
Dołączył/a: lipiec 2010
27 obserwujących
9 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Kurcze.... obejrzałem jeszcze raz teraz tą bramkę i o ile zgadzam się z Tobą, że Busqets się spóźnił - ktoś gdzieś musiał zawalić, ze Koke był przez chwilę "sam" - to mimo wszystko głównym winowajcą zrobiłbym Pique, który moim zdaniem zupełnie bezsensownie się wychylił... dobiegł do Koke w tym samym czasie, co Serqio, a zrobił koszmarną dziurę z tyłu. Co do tych założeń, to też moim zdaniem nie można nimi zasłaniać Pique. Nie wiemy, jak mają się zachować w danych sytuacjach, ale na pewno nie można mieć klapek na oczach i przede wszystkim w tej grze chodzi o to, żeby nie tracić bramek, a nie, żeby wypełniać założenia :) (patrz dyskusja kiedyś Ramosa z Mourinho na temat krycia), a zachowanie Pique musiało się skończyć bramką. Zgadzam się z kolegą Hoeniker, mój wniosek też jest taki, że Pique zawalił kompletnie.
Pzdr
1
Czy bramka Torresa nie powinna obciążać najmocniej konta Pique? Z tego co pamiętam to chłop się strasznie wyrwał z linii defensywnej, a chyba nie było potrzeby mimo, że tam zabrakło Sergio?
Pzdr
0
Nie chodziło mi o porównywanie wysiłku w piłce i siatkówce, a o to, że siatkarze grający swoje mecze identycznym trybem jak piłkarze byli w stanie grać mecz codziennie , więc nie róbmy tragedii w sytuacji, gdy Barca musi zagrać co 3 dni tym bardziej, że pierwszy raz w tym sezonie trafiły się naprawdę 2 ciężkie mecze jeden po drugim(jeżeli coś mogło być problemem, to podróż), a ci ludzie grają rok w rok na pewnym etapie co 3 dni. Zresztą ten mecz potwierdził moje słowa, bo Barca docisnęła gaz w drugiej połowie, a Neymar cały mecz dryblował, a obaj doskonale wiemy, jakiego wysiłku wymaga drybling.
0
No niby tak ale mimo wszystko Barca utrzymuje sie przy piłce raczej niz sie broni...trzeba umiec poklepac i sie umiec poruszac...obawiam sie ze powstalaby dziura w srodku. Napisalen ppd tamtym Twoim artykulem ze bardziej sklanialbym sie ku opcji z innym stoperem, Mascherano wyżej i Roberto na pozycji Rakitica.
Pozdrawian
0
Widac chlopie ze w siatke to Ty nigdy nie grales...3 setow bys nie wytrzymał...oczywiscie wysilek jest zupelnie inny natomiast lekceważenie i mowienie ze stoja w miejscu jest śmieszne. Nie masz czasu na odpoczynek bo jest akcja po akcji, w kazda wkladasz 100%, mie mozesz sobie poklepac na stojaco nie mówiąc o tym, ze mecze potrafia trwac po 3 godziny.
Pozdrawiam
0
E tam..chyba oczywiste jest, że odpoczywajacego Messiego stac bardziej na zryw dajacy zwyciestwo niz starajacego sie Munira...choc nie wysmiewalem Twojego skladu - moze poza Vidalem akurat w srodku, bo ten ruch to jiz bylo proszenie sie o wpie*dol - to jestem w stanie wyobrazić sobie myślenie Lucho gdzie Real dostaje dwie bramki a potem Barca na stojąco dogrywa mecz...z Depor i Villarealem sie nie udAło ale byly mecze w ktorych to sie udawało...licze na rozsadek Lucho i nie raz pokazywał ze najwazniejsze jest zdrowie pilkarzy i utrzymanie wszystkich w dobrej formie fizycznej...poza tym graja u siebie i mieli czas odpocząć...nie robmy z nich Januszy. Zmęczeni to moga byc siatkarze na pucharze swiata grający 11 meczow w 14 dni.
Pzdr
3
Moim zdaniem trochę autor popłynął. Enrique bardzo dba o rozsądne dawkowanie obciążeń podopiecznym, raczej są w dobrej kondycji fizycznej (odpukać), więc powinni być w stanie zagrać na pełnych obrotach co 3 dni i z tego względu wystawiłbym najmocniejszy skład, ale jeżeli bardzo chcemy rotować, to Verma albo Bartra na stoperze, Mascherano wyżej i wtedy Roberto na pozycji Rakitica, a nie żaden Vidal, bez przesady! To Real Madryt, a ma na bardzo ważnej pozycji zagrać chłop, który nie spełnił oczekiwań nawet na boku obrony?
Pozdrawiam
77
Mam nadzieję, że to klasyczne palenie jana.
0
Ciężka sprawa... Bayern ma swoje problemy i nie powala na kolana, ale nazwiska na papierze ma dużo lepsze, niż Atletico... jestem w stanie zgodzić się, że to najtrudniejszy rywal z możliwych, ale kompletnie nie zgadzam się i nie rozumiem gadania "wolę Atleti niż Wolfsburg, bo trzeba pokonać każdego". Tak. Trzeba pokonać każdego, każdego na swojej drodze. Nikt za parę lat nie będzie pamiętał, z kim odpadała Barca, a z kim awansował Real. Będzie krótka informacja. Real w połinale LM 15/16, choć są tak ku*wa bezgranicznie słabi, że ciężko to opisać. Nie mają podejścia w tym momencie do nikogo z grona faworyów, a psim swędem znajdą się w półfinale. Poza tym dlaczaego Barca ma mieć tak przesrany kwiecień? Po co? Co i komu niby muszą udowadniać? NIc i nikomu. Wolałbym na luziku przejechać się po Niemcach, a rozgrywać decydujące boje w maju, gdzie chłopaki złapią oddech w - jak mniemam - już rozstrzygniętej lidze. Po co sobie utrudniać życie? Powtarzam. Nic nikomu nie muszą udowadniać, a tylko się naszarpią z idiotami, co bardziej są zainteresowani kopaniem po piszczelach, niż piłki.
1
To jest jednak głupek... :) tego wywodu na temat rodziny i jego samego i co by zrobił, gdyby to pewnie on sam nie rozumie...
Czytając takie opinie, znając piłkarzy Realu, znając choć trochę historii z tej rywalizacji, z historii Katalonii nie mogę uwierzyć, że znajdują kibice krytykujjący Pique.
Mam nadzieję, ze Pique zostanie kiedyś prezesem klubu. Niech patrzą, jak odwraca historię!
1
:) W takim razie jeszcze raz dzięki Panowie za Neymara. Bardzo dobrzy zarząd :)
0
Absolutnie nie jestem w stanie zrozumieć, skąd ta dyskusja...przekracza to granice mojej wyobraźni. :)
1
Dani był beznadziejny i powinien chyba dostać 2. Nie szło na niego patrzeć, zepsuł kilka atakow swoją niedokładnościa w banalnych sytuacjach, gdzie nawet na podwórku potrafimy podać celnie do kolegi. Tragedia i dwa na pobudke.
0
Nie ma ludzi niezastąpionych. Są tylko lepsi i gorsi. :)
0
Wreszcie głos rozsądku! Brawo Challenger!!!
1
Wydaje mi się, że "klęska" to jednak zbyt duże słowo, aczkolwiek zgadzam się z autorem, że Pep poniósł porażkę. Zastanawia mnie tylko, skąd takie stanowcze informacje, że Jupp w takim a nie innym momencie postaanowił odejśc, poświęcić się rodzinie, itp. ? Zgadzam się również, że Guardiola miał przesrane idąc do drużyny, która wygrała wszystko, to z drugiej strony chyba za dużo tego geniuszowania i wizjonerstwa, bo jednak Pep zginął sromotnie dwa razy - co z tego, ze romantycznie - a z takim budżetem i składem to chyba nie sztuka lać wszystkich jak leci w tej Bundeslidze....
Bardziej mi się podoba Lucho, który mówi co myśli, kogo trzeba posadzi na ławie, nie boi się powiedzieć, że Deportivo nie zasłużyło na remis, Guardiola jednak dla mnie jest zbyt grzeczny, romantyczny, zastanawiam się, czy nie sztuczny . - cały czas mi chodzą po głowie słowa Mourinho, że nie każdy jest taki na jakiego się kreuje... Guardiola nie był grzecznym chłopcem na boisku i mam nadzieję, że nie gra żadnej roli przed milionami kibiców, to by było chyba zabiło wielu ludzi wraz z ich wyobrażeniami o pięknym świecie.
1
Szczeka to cie luby na obiad, a co do Mourinho - on obraża wszystkich, a wielu bez powodu. Pique natomiast uderza w instytucję, odwiecznego wroga, a Arbeloa sam wyszedł przez szereg i stąd się wzięła personalna gadka. Taka tam drobna różnica.
5
Kompletnie się nie zgadzam. Ma prawo nie lubić Realu, ma prawo mówić, co myśli, ma prawo nie lubić Arbeloi. Co to za czasy w tej Gejropie, w której trzeba być do orzygu poprawnym i nawet wrogom mówić cześć i klepać się po dupkach? Je*ać. Mam nadzieję, że Pique będzie jechał z nimi do oporu. Arbeloa depcząc Villę, Ramos łapiąc Puyola za szyję, Marcelo kopiąc Fabregasa, Isco Neymara, Pepe gościa z Getafe, Ronaldo uderzxający łokciami rozumiem, że okazują szacunek? Chyba niektórym udzielają się Gwiezdne Wojny i wszędzie chcemy mieć rycerzy Jedi, bez emocji, bez negatywnych uczuć. Braaaawooooo Piqueeeeeeee!!!!! Więcej takich zadziornych gości, a nigdy byśmy nie przegrywali. :)
0
http://www.przegladsportowy.pl/pilka-nozna/reprezentacja-polski,robert-lewandowski-nie-rzadze-reprezentacja-prowadze-ja,artykul,624558,1,291.html tam znajdziesz sobie pod tematem: "o złotej piłce" .
pozdrawiam
81
Lewandowski zrobił z siebie idiotę.
A druga sprawa, że mam nadzieję, że nie będzie go nawet w dziesiątce. Wcześniej denerwowały mnie tylko głosy ludzi typu boniek czy tomaszewski, a ostatnio czytałem wywiad z Lewandowskim i widzę, ze chłopak też odpłynął: "jestem na tym samym poziomie co Messi i Ronaldo". Nie, nie jesteś i nigdy nie będziesz. Nie będziesz "nawet" na poziomie Suareza.
44
Neymarowi bym dał dyszkę za wrażenia artystyczne i fantazję. :) Zawsze Neyowi kibicowałem, ale ostatnimi czasy nie mogę się nadziwić tego chłopaka. Cóż za talent! Cóż za pokora! Bez wątpienia to on przełamie hegemonię Messiego w złotych piłkach.
1
Nie wiem, o co się spinacie. Ja go zrozumiałem w ten sposób, że Ronaldo jest bardziej potrzebny Realowi do zwycięstw niż Messi Barcelonie, która ma Iniestę Suareza itp. i wcale nie oznacza to w tym rozumowaniu, że Cristiano jest lepszy, dla danej drużyny jest po prostu bardziej decydujący... co do Neymara to też bym się nie śmiał, chłopak ma wszystko, żeby zabrać złotą piłkę Messiemu, a Ronaldo w jego wieku patrząc na grę i statystyki to się kopał po czole. :)
3
Otóż to. Wszyscy tacy pyskaci na forum. Skoro wszyscy tacy odważni, to czemu średnia krajowa taka niska? Nie macie odwagi się wykłócać? Barca może powiedzieć głośno co myśli, ale na dłuższą metę pewnie i tak to nic nie da. Jedyne wyjście (niewykonalne) to dogadać się z największymi klubami w Europie, z jakąś telewizją i założyć nowe rozgrywki i wtedy wbić ch*ja aż po same jaja w mordę tych skorumpowanych dziadów.
2
Już płacz, że przereklamowany, że medialna buźka, ch*j wie co... dajcie może chłopakowi pograć sezon, dwa i oceńcie? Neymar też był przereklamowany, a teraz jak łapie kontuzję, to na forum płacz...
0
No ja się nie zgadzam... ogólnie to po meczu nie zastanawiałem się kto zagrał dobrze, kto nie, ale po przeczytaniu tych ocen z opisami to jest dla mnie mega dziwne, tak samo jak to co piszesz... z jednej strony zgadzam się, że obrona to jest całośc, ale z drugiej... co mógł zrobić Vermalen jak Ter Stegen zachował się jjak junior? Co mógł poradzić jak Dani i Adriano dali się wkręcić jak dzieci? Za Mascherano? Ma mu kupować danonki, żeby urósł, czy co? Nie jesteś w stanie załatać wszystkich błędów, a nawet jeżeli tego nie poprawiłeś po koledze, to nie powinno to być traktowane jako in minus. Dani musiał zablokować wrzutkę, aa Verma już tylko mógł. Wedle opisu niczego złego nie zrobił, a dodatkowo wygrał wszystkie głowki, a Baskowie to nie byle dzieciaki do pojedynków fizycznych, był bezbłędny w wyprowadzxaniu piłki, nie dał się ogrywać 1x1, nie złamał nigdzie spalonego, nie sprokurował nigdzie głupioego faulu... co można chcieć więćej od stopera? Aha... spartolił mecz, bo nie strzelił żadnej bramki z rożnego... dla mnie ocenianie piłkarzy względem wyniku jest głupie. Tak jak napisałem w innym komentarzu... albo grasz źle, albo dobrze... gdyby błędy Daniego nie skończyły się bramkami i Barca by wygrała 1:0, to pewnie by dostał wysoką ocenę, a to by było śmieszne, bo to, że Aduriz nie wykorzystał wrzutki, do której dopuścicł nie jest w żadnym wypadku zasługą Alvesa.
Pozdrawiam
4
Zastanawiają mnie oceny Bartry i Vermalena... dziwny opis. W sumie nie zrobili niczego złego, nie spaprali specjalnie też żadnej akcji, ale dostają słabe oceny, bo spaprali je inni? Nie rozumiem? Albo ktoś zagrał dobrze, albo źle, jakaś dziwna ta odpowiedzialność zbiorowa.
0
Ta sama sprawa, jak ktoś się pyta "ej jaki wynik" i spamują stronę, że nie da się dowiedzieć, kto jak gra. Mało stron i aplikacji jest do sprawdzania wyników na żywo... tragedia
0
Wiesz co... Barca Pepa była bardzo efektowna i gdy rywale wychodzili grać otwartą piłkę, to rozjeżdżała ich w niewiarygodny sposób... ale nie umiała grać z drużynami, które się murują... na początku było im łatwo, bo zajęło trochę czasu wszystkim dojście do wniosku, że nie możemy iść na wymianę ciosów. Oczywiście nigdy się nie przekonamy, która drużyna była lepsza, ale nie mogę się oprzeć wrażeniu, że ta jest bardziej elastyczna, a to ogromny etat. Barca Pepa potrafiła grać tylko z piłką, z piłką grać, z piłką się bronić, a ta Barca nie potrzebuje piłki.
0
Na allianz bayern prowadził grę bo Barca miała juz wszystko co chciała...poza tym posiadanie piłki samo w sobie niczego nie oznacza co pokazaly chociażby dwumecz Realu z Bayernem a nawet dwumecz Barcy z INterem a.d. 2010
1
Zbyt odważne tezy...ta Barcelona potrafi cierpieć, potrafi biegać za piłką i chyba kolega nie docenia tej trójki napastników....zaryzykuje, że obok Messiego NEymar najlepiej gra na małej przestrzeni a łączy to z wielką dynamiką i błyskotliwością. Rakitic Xaviego tez by sie nie wystraszył....na pewno ten mecz byłby ciekawy.