0

Nie jest to jakiś wymysł polskich środowisk piłkarskich, Gerardo Martino nosi po prostu przydomek "El Tata" , co oznacza z hiszpańskiego "Tatuś". Wszędzie go tak nazywają, ten przydomek przyniósł już z Rosario.

0

cz.2

Zatem myślę, że mówienie, że któryś jest lepszy mija się z logika. Jak już mówiłem, wszystko zależy od punktu odniesienia. Jeśli np. za punkt odniesienia przyjąć zadatki na zawodnika Barcy, to w moim przekonaniu "lepszy" (a raczej bardziej pasujący) będzie Sergio; zawodnik który ma DNA Barcy we krwi, który z całą pewnością gra głownie z powodu czynników które wymieniłem powyżej. Jednak wcale nie oznacza to, że jest lepszym piłkarzem od Songa. Obaj są porównywalnych umiejętności. Jestem przekonany, że taki Song lepiej poradziłby sobie od Busquetsa w takiej twardej lidze jak np. Premier League (już zresztą to udowodnił). Zatem powtórzę jeszcze raz: wszystko zależy od tego co przyjmiemy za punkt odniesienia.

Podsumowując: obu piłkarzy uwielbiam, obaj są świetnymi zawodnikami, obaj grają w Barcy i do niej pasują i boli mnie, kiedy ktoś pisze, że Song jest lepszy od Busquetsa i na odwrót, zatem chciałbym, żeby przynajmniej część z was była uświadomiona :) P.S. wiele razy pisałem wiadomości tego typu, jednak chciałem aby niektórzy ujrzeli to jeszcze raz i odnieśli się do przeciwnej opinii.

0

Nie ma takiego czegoś, że Busquets jest lepszy od Songa, ani odwrotnie. Lepszość w tym przypadku jest pojęciem względnym. W ogóle w mojej opinii przy ocenie zawodników jest to zawsze pojęcie względne. Ponieważ bycie lepszym zależy od punktu odniesienia.
Po pierwsze, trzeba zacząć od tego, że obaj są zawodnikami o odmiennych profilach piłkarskich mimo zajmowanych na boisku pozycji.

Busi to piłkarz o niezwykłej inteligencji, on ma mapę gry w głowie, wszystko widzi dookoła (można często zauważyć, że pokazuje kolegom palcem do kogo podać), gdyby na boisku było 10 Busquetsów, to prawdopodobnie przeciwnicy nie dotknęliby piłki w takim meczu. Oprócz tego jest świetnie wyszkolony techniczne, potrafi efektownie i efektywnie zadryblować. Stanowi swoistą doskonałą "przejściówkę" między liniami defensywy i ofensywy, w każdym meczu odwala syzyfową robotę, czarną robotę. Warto również dodać, że potrafi wyciągnąć każdą piłkę spod nóg rywala przy presingu, doskonale ustawia się przy kryciu i przesuwaniu się formacji. Bystrzak!

Song to zawodnik o dużej tężyźnie fizycznej i zarazem nienagannej technice. "Przecinarka" jakich mało, dobrze czyta grę rywali, świetny w destrukcji, taran w środku pola. Bardzo dobrze gra ciałem i głową, jego obecność na boisku jest gwarantem spokoju w środku pola. Dość niedoceniany pod tym kątem, ale również potrafi rezolutnie dograć genialne podanie otwierające. Oprócz tego ma skłonność do ofensywnych rajdów z piłką przez pół boiska a la Yaya. Poklepać z kolegami równiez potrafi na najwyższym poziomie.

0

To się możesz przeliczyć młodzieńcze. Niech się żółtodziób nauczy ważyć słowa, bo sam może być za parę lat podstawowym zawodnikiem Barcy Martino i co wtedy powie? Trochę pokory Gerard.

0

Criss, nie różnisz się niczym od hala dzieci i całego gimbusiarskiego środowiska futbolowego, które przypięło mu łatkę symulanta i nadal mu to wypomina, mimo, że symulek oduczył się już parę lat temu, dojrzał jako piłkarz i swoim geniuszem zjadł wszystkich konkurencyjnych defensywnych pomocników świata.

0

Dla mnie Busi możesz grać nawet do 50 i tak zawsze będziesz moim idolem piłkarskimi najlepszym defensywnym pomonickiem na świecie (nie Yaya ani żaden Javi Martinez). Na Tobie się właśnie wzoruję grając na boisku.

A wiem, że nawet gdyby Busiemu płacili średnią krajową hiszpańską to nadal grałby dla Barcy bo on ten klub kocha i kocha futbol. Niedaleko pada jabłko od jabłoni. Jego tato, nasz wielki bramkarz, Carles doszczętnie zaraził syna piłką! I jestem mu za to wdzięczny.

0

Teraz ja dziękuję Ci za ten komentarz. Nic dodać nic ująć!

0

Pinto chciał ambitnie konkurować o pierwszą jedenastkę z Valdesem w zeszłym sezonie, co Valdesowi miało się nie spodobać. Ale chyba sam dobrze wiedział że ViViego nie da się wygryźć z 1. składu.

0

Pinto ma tu wszystko zapewnione, czuje się tu świetnie, zatem nie dziwię mu się. Poczynając od tego, że w Barcy ustawia się do końca życia pod kątem materialnym, przez fakt, że jest najlepszym przyjacielem Leo, poprzez to, że tworzy on wesoły klimat w szatni, na tym, że jest świetnym, arcysolidnym bramkarzem kończąc! Dziwna byłaby Barca bez Pinto. Gdyby odszedł, zostałby tylko jeden komik- Dani Alves :)

0

Póki co nie daje nam jakichś wielkich nadziei, ale Bartra też nie dawał... Cristian zepnij poślady i do boju!

0

To muszę ich zmartwić, w tym roku Złota Piłka Ribery'emu

0

Do Patrykl145

0

Jest też opcja Alexis-Cesc-Neymar, co dałoby na pewno więcej minut w pomocy Sergiemu Roberto.

0

Anims Leo! Co Cię nie zabije, to Cię wzmocni! Na kluczowy moment sezonu wróci Leo jakiego mieliśmy przyjemność dotąd oglądać, wierzę w to!

0

Jeśli już chodzi o bramkę Zlatana to ja bym prędzej nominował nie ten gol na pustą bramkę, ale któreś z jego uderzeń "skorpiona" :)

0

He he, powiedz to kiedy Pedro będzie miał słabszy mecz, zostaniesz zjedzony żywcem.

0

Pedro nie powinien w ogóle grać, on potyka się o własne nogi, jest słaby, powinien zostać sprzedany.

0

Misiaty a co powiesz na dzisiejszy występ Pedro?

0

O, prawda, Pedrito mecz warty odnotowania. Dobrze przynajmniej raz na tej stronce nie czytać petycji o sprzedaż albo sadzanie na ławce Rodrigueza :)

0

Jakoś dziwnie przez tyle czasu nie widzieć na boisku "torpedy" Jordiego Alby. Mam nadzieję, że szybko powróci do zdrowia i znów będę miał przyjemność go oglądać.
Ale zastępce np. dziś miał godnego. Montoya spisał się fenomenalnie, bardzo udany występ naszego młodziaka. Kilka naprawdę istotnych interwencji plus asysta. Mega plus za dziś.

0

On co sezon pokazywał klasę, tylko cały świat piłkarski przypiął mu łatkę "średniaka", bo dosyć często zdarzało mu się puścić babola. Dla mnie VV zawsze był świetnym bramkarzem, poczynając od jego początków, przez finał z Arsenalem 2006, poprzez erę Pepa na obecnych czasach kończąc. ViVi debeściak!

0

A ja, może trochę prowokacyjnie, zapytam: kto nadal sądzi że Valdes to "średniak"?

0

Jak na mój gust prawie cała drużyna zagrała świetnie, ale dziś bohaterów było dwóch: Cesc i Valdes. Oczywiście szkoda karnego, ale gdyby nie zimna krew i błyskotliwy refleks Victora na początku spotkania, to kto wie jak dalej potoczyłyby się losy tego meczu.
A Cesc? Jak to Cesc. Błyskotliwie, pieczołowicie, z polotem, ogólnie: ponownie udowadnia, że jego miejsce w podstawowym składzie jest uzasadnione.

0

Ma może ktoś adres kanału rosyjskiego HD na sopcaście? Bo oglądanie na tym hiszpańskim kanale to męka, prawie ciągle lagi i duże opóźnienie transmisji.

0

Tak tak, ten powinien mieć 3 bramki, tamten 2 bramki, jeszcze kolejny powinien mieć ich 10... Ważne że chociaż są te bramki! Nie da się wszystkiego wykorzystywać. Ja się cieszę, bo mimo, że nie mamy zbyt wielkiej kontroli nad meczem to zdołaliśmy strzelić 2 bramki i wypracować sobie parę dogodnych sytuacji bramkowych. Ważne, że Pedro strzelił, może nareszcie zamknie jadaczki hejterom. Betis gra w miarę otwarty futbol i mecz od razu staje się ciekawszy. Czekam z niecierpliwością na drugą połowę.

0

Widać nie tylko Busi potrafi posyłać genialne piłki otwierające! brawo Song, brawo Cesc, brawo Ney!

0

Teraz lecimy po 3 punkty, odstawiamy na tyle punktów Atletico i coraz częściej będziemy gościć Songa i Sergi w składzie, bo uzyskamy przewagę jednego meczu. Forca Barca!

0

A tam pierdzielę głupoty, na pewno dziś wygramy!

0

Kurczę nie wiem dlaczego ale nachodzą mnie złe myśli, że możemy dziś w Sewilli podzielić punkty bądź..W zeszłym sezonie zdaje się, że też graliśmy z zespołem z końca tabeli i oni z nami wygrali w ostatniej minucie. A wtedy tez miałem złe przeczucia... Ale myślę że to tylko efekt chandry jesiennej albo gorszego dnia...

0

Owszem, zgodzę się z tym Natalko, ale żeby od razu wygryzać? Lepszym określeniem byłoby zastępować :)

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: