bartekvisca
Dołączył/a: listopad 2010
Poznań
12 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
20
LEKTURA OBOWIĄZKOWA!
- Poniżej kilka wybranych świeżych faktów nt. koronawirusa od prof. zw. dr hab. n. med. Piotra Kuny - pulmonologa, alergologa, Kierownika II Katedry Chorób Wewnętrznych Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, Prezydenta Polskiego Towarzystwa Chorób Metabolicznych. V-ce Prezydenta Polskiego Towarzystwa Chorób Cywilizacyjnych, odznaczonego Złotym Krzyżem Zasługi oraz licznymi nagrodami rektorskimi:
”Na COVID-19 mamy do tej pory 100 tysięcy zachorowań. Kiedy chory na grypę umiera, nie piszemy, że umarł na grypę, tylko, że umarł z powodu niewydolności krążeniowej, zapalenia płuc - wpisujemy różne rozpoznania, ale generalnie nie wpisuje się grypy jako przyczyny śmierci. Wiemy, że jeśli ktoś ma cukrzycę, niewydolność nerek i zachoruje na grypę, to kombinacja grypy i przewlekłej choroby zawsze zwiększa ryzyko. Są nawet takie piękne badania i to polskie, z Uniwersytetu Jagiellońskiego, z których wynika, że ryzyko udaru mózgu u osób chorujących na grypę wzrasta osiem razy, a udar potem zabija, podobnie z zawałem serca - ryzyko w grypie rośnie 10 razy i też się umiera, ale na zawał. Z tych, którzy dostaną udaru, prawie 40 procent umiera, ale jako przyczynę zgonu wpisuje się udar, a nie grypę. Natomiast, z COVID-19 zrobiono tak, że jeśli atakuje osobę z chorobami przewlekłymi i jeśli taka osoba umrze, a miała wynik dodatni, to wpisuje się, że umarła na COVID-19.
Podkreślam wyraźnie, dodatni wynik na zarażenie wirusem SARS-Cov-2 nie mówi o tym, że ktoś jest chory na COVID-19. Gdybyśmy dzisiaj zrobili wymazy Polakom, to oświadczam pani, że 95 procent Polaków ma gronkowca w nosie i gardle. Czy to znaczy, że oni chorują na gronkowcowe zapalenie płuc? Nie, część z nich zapadnie na gronkowcowe zapalenie płuc, jasne, ale kto zapadnie? Ci, którzy mają słabą odporność, ci, którzy są schorowani, ci, którzy są w grupie ryzyka, pozostali będą tego gronkowca nosić i nie zachorują. Mamy ludzi, którzy mają w nosie i gardle wirusa SARS-COV2 i nie wywołuje u nich choroby. Problem oczywiście, że inni się od nich zarażą. Powiem tak: dopóki 60, 70 procent społeczeństwa nie zetknie się z tym wirusem, to będziemy mieli to, co mamy i tyle. I nic na to nie poradzimy.
Zatraciliśmy jakikolwiek rozsądek. Rozmawiałem z dziennikarzem jednej z wiodących stacji telewizyjnych, który prowadzi programy informacyjne, mówił mi o ogromnym wzroście oglądalności programów informacyjnych, z którego są niesłychanie zadowoleni. A słuchacze oczekują negatywnych i złych informacji, a szczególnie oczekują strasznych informacji o COVID-19 i są im te informacje dostarczane. Mam odczucie, że podobnie zachowują się niektórzy politycy.
Wirus SARS-COV2 wywołuje u niektórych pacjentów zapalenie płuc o charakterze wirusowym. Podobne zapalenie płuc mogą wywoływać inne wirusy, takie jak wirus grypy, czy tak zwany wirus RSV. Nie jest to coś wyjątkowego dla medycyny, mamy z takimi rzeczami do czynienia od dawna, tyle, że ten wirus jest nowy, wcześniej nie był zidentyfikowany, ale zmiany, jakie wywołuje nie są, z punktu widzenia medycznego, czymś nowym. Powiem wprost: w podręczniku chorób zakaźnych, który mam z lat 70., czyli z czasów, kiedy byłem studentem medycyny - 50 lat temu, opisywano dokładnie tę samą chorobę i te same koronawirusy. Nic się przez 50 lat w tej kwestii nie zmieniło. Tylko, kto pamięta, co było w podręcznikach sprzed 50 lat?
Perspektywa, że zostaną jakieś trwałe zmiany w płucach po przejściu SARS-COV2 jest według obecnej wiedzy mało prawdopodobna. Poza tym, jeśli ktoś przechoruje gronkowcowe zapalenie płuc lub zapalenie płuc pneumokokowe, czy zapalenie płuc grypowe, też ma zmiany w płucach, które się utrzymują do roku czasu. Jeszcze raz mówię: nic nowego, to jest zwykłe, wirusowe zapalenie płuc.
Jest piękna praca profesora patomorfologii z Hamburga, oczywiście opublikowana - on zrobił sekcje zwłok u ponad 100 osób zmarłych na COVID-19 i podsumował to tak: na sto sekcji zwłok chorych, którzy zmarli na COVID-19, ani jedna osoba nie zmarła w wyniku infekcji. One wszystkie umarły z powodu chorób podstawowych, które po prostu rozwinęły się jeszcze bardziej pod wpływem infekcji wirusowej, tak jak te zawały i udary po grypie. Przecież wiadomo, że jeśli ma pani dwie choroby, to będzie pani chorowała ciężej, ale umiera pani z powodu choroby podstawowej, która wyniszczała pani organizm przez wiele, wiele lat.
Nie możemy zaniedbywać naszych pacjentów, należy dobrze leczyć nadciśnienie, choroby płuc, cukrzyce itd. I bardzo pilnować pacjentów, żeby nie przestali brać leków, żeby nie popadli w lęki i obsesje. Nie można ludzi zostawiać bez opieki. Mamy dowody naukowe, że ludzie samotni mają dużo większe ryzyko zgonu z powodu COVID-19 od osób żyjących w parach lub mieszkających z rodziną. Samotność, brak czułości koszmarnie niszczy naszą odporność przeciwwirusową i to w każdym wieku.
Na świecie, w życiu, polityce zaczynają dominować teorie spiskowe, a nie twarde argumenty naukowców. Proszę zobaczyć, co się teraz dzieje w Szwecji. Tam postanowiono doprowadzić do odporności stadnej. Mówiono, że jest mnóstwo zgonów, mnóstwo zachorowań i co? Wszystko stanęło w miejscu. Zrobiono to, co należało zrobić i teraz wszystkie kraje, które się izolowały wyprzedzają Szwecję pod względem liczby zachorowań i zgonów. Szwecja stoi w miejscu, bo tam osiągnięto cel. Pragmatyzm. Niech pani popatrzy na Finlandię, na Koreę, na Tajwan, na Singapur, tam nie było takich obostrzeń - owszem, ludzie się zarażają, ale nie ma tylu ciężkich przypadków i zgonów, jak w tych krajach, które wprowadziły ostre zasady izolacji.
Grypy od COVID-19 już nie odróżnimy. Więc jeśli mamy takie objawy, jak gorączka, bóle mięśni, osłabienie, kaszel, to natychmiast musimy wziąć lek na grypę, natychmiast, bo prawdopodobieństwo, że zaraziliśmy się grypą, a nie COVID-19 jest sto razy większe. Trzeba więc wziąć lek na grypę jak najszybciej. Dlaczego? Bo on działa tylko w ciągu pierwszych 24 godzin od pojawienia się objawów, jeśli się spóźnimy z tym lekiem, to on już nie zadziała. Ale najważniejsze, zachowajmy spokój, nie panikujmy. W naszym otoczeniu jest według opinii naukowców około 200 miliardów drobnoustrojów, połykamy je, wdychamy, wcieramy w skórę i żyjemy. Człowiek w czasie ewolucji przeżył setki takich pandemii. Każda pandemia wzmacnia nas jako rasę, a ta spowoduje coś jeszcze - mamy szansę w końcu opracować skuteczne leki na choroby wirusowe. Jeśli to się stanie, to będzie to jedno z największych odkryć w medycynie, podobnie jak odkrycie antybiotyków”.
2
@ronni37 Roteiro
0
@Encore ale ja nie chce masy :)
1
Ja to nie wiem, ludzie normalnie żyją, siłownia pełna, centra handlowe pełne, centrum w weekend przepełnione a oni mówią, że jest wirus i trzeba wszystko zamykać. Jak to jest do kur.. z tym wszystkim.
4
Ja tylko czekam na zakaz uprawiania sportów na zewnątrz i kładę się do trumny.
0
Dlaczego zamykają siłownię, ktoś oglądał konferencje? Było to wytłumaczone? Przecież w najgorszym wypadku, w czerwonej strefie miało być ograniczenie 1 osoba na 10 m2.
0
@paweldunajecfcb w żółtej też.
5
Nie wiem jakim trzeba być imbecylem by mordować gospodarkę. W tej pandemii to chyba niebezpieczne są tylko liczby podawane codziennie o godzinie 11. Mieszkam w dużym mieście Poznaniu i jakoś nic szczególnego mam tutaj nie zagraża a pozamykać chcą nas wszystkich.
0
W tej czerwonej strefie coś się mocno zmieni?
0
@Artuuuuur Masz rację a w Afryce to nie mają co jeść i pić.
4
Człowiek wraca codziennie urobiony z roboty i jedyne co go czeka to nowe ograniczenia wymyślone przez nasz kochany rząd. Po co My żyjemy w ogóle? Jak to było, że przez 3 miesiące lata mogliśmy robić praktycznie wszystko i było dobrze? Czyżbyśmy robili dużo mniej testów wtedy? Czy może Covid miał wakacje?
4
Po roku przerwy od Yerby dziś wjeżdża klasyk - Pajarito Despalada, będzie moc :)
0
Witam, szukam jakiś dobrych klasycznych kryminałów. Poszukiwania mordercy, porwanie itp. Chyba obejrzałem już wszystko a na pewno te najbardziej popularne. Jeśli macie jakieś perełki to podzielcie się.
0
@Criss18Barca oby się skończył.
0
Godziny dla Seniorów miały by sens gdyby mogli oni robić zakupy tylko w tych godzinach ale wiadomo, że to i tak by byli idiotyczne.
5
@NaFazieHitman Nie wiem czy leżą czy nie a jeśli leżą to nie wiem z jakiego powodu oraz w jakim są stanie. Uważam tylko, że trzeba mieć dystans do takich wiadomości.
3
@NaFazieHitman "Akurat mieli predyspozycje genetyczne do złego przebiegu tej choroby" Haha na akurat bo uwierzę. Proszę Cię ten Simon to też niezły Celebryta. Musisz trochę z większym dystansem podchodzić do wiadomości z prasy :)
1
@katalonia15 W mieście - na ulicach biegasz w masce czy też kominie itp. W parkach, lasach bez maseczki.
0
Myślcie, że mogą być większe ograniczenia niż aktualnie w czerwonej strefie?
0
A kiedy półfinał i finał debla ?
1
@alianta2 a co, koncertów ci się zachciało?
1
Oby zima była łagodna, bo nie widzi mi się stać pół godziny w kolejce pod lidlem w mrozie.
0
@Pogba a z czym sobie nie radzimy? Umiera więcej ludzi niż normalnie?
0
"Jednocześnie resort rozgląda się za rozwiązaniami, które stosują inne kraje. A takie również się pojawiają. I tak np. bez kosztowy jest nakaz ściszania muzyki w restauracjach, by ludzie nie musieli do siebie krzyczeć. A to właśnie krzyk i głośne rozmowy zwiększają transmisję wirusa. Czesi z kolei rozważają wprowadzenie rejestracji wszystkich gości w restauracjach i pubach, by ułatwić dochodzenia sanitarne. Takie przepisy obowiązują np. w Niemczech."
Nadal wierzycie, że chodzi tutaj tylko o walkę z wirusem?
0
@cchesterr43 tak
3
@Mat_Cat Jaka epidemia taka służba zdrowia :)
1
@derlysy1979 nazwisko tej Pani? Kolega pyta.
0
Teraz Bartomeu musi zebrać ileś tam głosów żeby zostać? Myślicie, że jest duża szansa, że sam poda się do dymisji?
0
Brak napastinka to będzie bolączka na murujące się zespoły.
10
Sprzedać jak Bartomeu, to powinno być nowe pojęcie dla studentów ekonomii.