@MirusAmisz Dobrze ... napisane. Szacunek i raz jeszcze szacunek dla Lewego za to, że walczył o transfer do Barçy pomimo, że mógł przebierać w ofertach. Przyszedł i zrobił to, co do Niego należało. A culés mogli cieszyć się trofeami. Co do marudzenie i trollenia, to odejdzie Lewy, a i tak kibicopodobni znajdą sobie w Barça inny "obiekt" westchnień. I mam nadzieję, że Lewy nie powiedział jeszcze ostatniego słowa w footballu. Pomimo tak często i nieustannie wypominanego mu wieku. Właśnie na przekór ... kibicopodobnym :)
Tak jak w meczu z Atléti w CdR, tak w meczu LM Barça została wyeliminowana taktyczne. Mają tego świadomość culés i podejrzewam, że również Trener. A mimo wszystko styl gry nie ulega zmianie. O ile w LL udaje się tak grać, to już w LM Barça jest weryfikowana okrutnie. Jak wielu tu piszących podzielam zdanie, że na taki styl gry Barça nie ma odpowiednich obrońców. I to jest olbrzymia bolączka Flicka. Niestety w pierwszym sezonie Niemca Barça zdobyła prawie wszystko i być może to zaciążyło na obecnym. Skoro taktyka się sprawdziła, to należy nauczyć jej "nowych" obrońców. I tu jest problem. Bo w tym sezonie straciliśmy Araujo (mental), a zarówno Garcia jako stoper i przede wszystkim Martín jako boczny nie dają rady grać, jak chce tego Trener. Sam Cubarsí nie ogarnie wszystkiego w obronie. Jest za młody i niedoświadczony. Oby nie okazało się, że to jest ostatni sezon, w którym Barça zdobywa trofea. Oby nie!
Bez 9-tki, która w polu karnym ze stoperami Atléti będzie się przepychała, szarpała, przestawiała i wiele in. rzeczy nie ma szans na sukces. Znaczy bez Lewego. Ktoś musi robić zamieszanie w polu karnym Musso, aby skrzydła miały więcej przestrzeni do rozgrywania piłki. W dodatku bez solidnej obrony można zapomnieć o dobrym wyniku w tym meczu. To nie Atléti goni wynik, a poza tym grają u siebie, ale dopóki pilka w grze ...
Brakowało 9-tki! W takim stykowym meczu z bardzo defensywnie nastawionym zespołem, Lewy odnajdzie się prędzej niż Ferran. Wiadomo, że kontuzja wykluczyła Lewego z gry, ale gołym okiem widać, że jest bardziej potrzebny Barçy w tych meczach niż "Rekin". Mimo odpadnięcia z CdR, brawo za postawę i zaangażowanie piłkarzy! Cisi bohaterowie to Cubarsí i Bernal. Pedri, chociaż po kontuzji, wart wszystkie pieniądze świata. Żal kontuzji Koundé i Balde, bo sezon rozkręca się na dobre. VeB!
@jacek905 A dotychczas obrał jakikolwiek? Przecież ta Repra za jego czasów dryfuje niczym tratwa na oceanie i tylko kwestią czasu jest, kiedy się rozbije, bo to jest niemal rzecz pewna, że się rozbije. A potem nie będzie miał kto to poukładać. Kulesza z Probierzem zachowują się w myśl powiedzenia - po nas choćby potop.
Lewy jest i prawdopodobnie zostanie na dłuuugie lata najlepszym polskim piłkarzem w historii! Obecnie gra w Barçy pomimo, że mógł zagrać przy boku Mbappé i Messiego w PSG, zdobywając lekko i przyjemnie mistrzostwo Francji i być może nie tylko! Tymczasem wybrał projekt reaktywacji Barçy. Pamiętajcie o tym Culés, gdy po raz kolejny będziecie na nim wieszać psy!
@Andrzej92 Bo to jest ta wyróżniającą nas cecha narodowa - hejtowanie! Gdyby grał w Hiszpanii, Włoszech, czy Niemczech byłby ... bogiem! Jego statystyki są przygniatające. W tym wieku, a on jest ciągle w grze. Pomimo swoich osiągnięć klubów potrafi współpracować dla dobra Klubu i wyników! Nie wybrał PSG z Messim i Mbappé na czele, czy też MLS lub petrodolary z Arabii Saudyjskiej! Wybrał Barçę! Oby grał jak najdłużej w Barçie, bo swoją postawą na to zasługuje!
Po tym, jak pod koniec minionego roku Barça nagle zaczęła tracić punkty, zwątpiłem! Pomyślałem, że jeszcze nie ma połowy sezonu, a Barça może za chwilę zakończyć sezon z niczym. Brawo Trenerze, brawo piłkarze i wreszcie brawo culés! PS Szczęsny przejdzie do historii La Liga, ba do historii ... światowej piłki nożnej! Z emerytury wykręcić taki wynik. Dzisiaj dał dowód swojej przydatności dla Barçy na boisku. Brawo Szczęsny!
CR bodajże dwukrotnie (zgrupowania) zrezygnował w reprze Portugalii z meczów, powołując się na odbudowanie formy, jak przy transferze do Juve. Przywołanie sytuacji z Błaszczykowskim przez dziennikarzy jest mocno naciągane. Doskonale to wyjaśnił Święcicki z ES, który wskazał, że Nawałka oddał opaskę kapitana Lewemu pod nieobecność Błaszczykowskiego (kontuzja) w Reprze aż w pięciu meczach i to eliminacyjnych! Od momentu przekazania opaski Lewemu Błaszczykowski zagrał po raz pierwszy w meczu Repry dopiero po siedmiu miesiącach! Ale takie przedstawienie sytuacji wielu dziennikarzom nie pasowałoby do narracji, w której wskazuje się, że Błaszczykowski w kadrze grał pomimo, że Nawałka zabrał mu kapitańską opaskę! Ot, taka polska specyfika myślenia. To, co zrobił Probierz dyskwalifikuje go nie tylko jako trenera każdego zespołu (nie wspominając o Reprze), ale również stawia go w słabym świetle w kontekście moralnym. Lewy jest i prawdopodobnie zostanie przez dłuuuugie lata najbardziej utytułowanym piłkarzem w historii polskiej piłki nożnej. I przez sam wzgląd na to, jaką jest legendą, należy mu się szacunek, tym bardzie od trenera Reprzy! Tytuł jest strzałem w dziesiątkę. Pamiętam, jak swego czasu, gdy Lewy grał jeszcze w Bayernie, prasa niemiecka rozpisywała się, jak wyglądałaby repra Niemiec z jego udziałem. Końca zachwytów nie było końca! Cieszmy się, że Lewy gra w Barcie, bo wbrew krytyce, która wylewa się i tutaj pod Jego adresem, jest wartością dodaną do zespołu Barcy i to bardzo dodaną!
Tak jak w meczu z Atléti w CdR, tak w meczu LM Barça została wyeliminowana taktyczne. Mają tego świadomość culés i podejrzewam, że również Trener. A mimo wszystko styl gry nie ulega zmianie. O ile w LL udaje się tak grać, to już w LM Barça jest weryfikowana okrutnie. Jak wielu tu piszących podzielam zdanie, że na taki styl gry Barça nie ma odpowiednich obrońców. I to jest olbrzymia bolączka Flicka. Niestety w pierwszym sezonie Niemca Barça zdobyła prawie wszystko i być może to zaciążyło na obecnym. Skoro taktyka się sprawdziła, to należy nauczyć jej "nowych" obrońców. I tu jest problem. Bo w tym sezonie straciliśmy Araujo (mental), a zarówno Garcia jako stoper i przede wszystkim Martín jako boczny nie dają rady grać, jak chce tego Trener. Sam Cubarsí nie ogarnie wszystkiego w obronie. Jest za młody i niedoświadczony. Oby nie okazało się, że to jest ostatni sezon, w którym Barça zdobywa trofea. Oby nie!
Komentarze
3
@MirusAmisz Dobrze ... napisane. Szacunek i raz jeszcze szacunek dla Lewego za to, że walczył o transfer do Barçy pomimo, że mógł przebierać w ofertach. Przyszedł i zrobił to, co do Niego należało. A culés mogli cieszyć się trofeami. Co do marudzenie i trollenia, to odejdzie Lewy, a i tak kibicopodobni znajdą sobie w Barça inny "obiekt" westchnień. I mam nadzieję, że Lewy nie powiedział jeszcze ostatniego słowa w footballu. Pomimo tak często i nieustannie wypominanego mu wieku. Właśnie na przekór ... kibicopodobnym :)
6
Tak jak w meczu z Atléti w CdR, tak w meczu LM Barça została wyeliminowana taktyczne. Mają tego świadomość culés i podejrzewam, że również Trener. A mimo wszystko styl gry nie ulega zmianie. O ile w LL udaje się tak grać, to już w LM Barça jest weryfikowana okrutnie. Jak wielu tu piszących podzielam zdanie, że na taki styl gry Barça nie ma odpowiednich obrońców. I to jest olbrzymia bolączka Flicka. Niestety w pierwszym sezonie Niemca Barça zdobyła prawie wszystko i być może to zaciążyło na obecnym. Skoro taktyka się sprawdziła, to należy nauczyć jej "nowych" obrońców. I tu jest problem. Bo w tym sezonie straciliśmy Araujo (mental), a zarówno Garcia jako stoper i przede wszystkim Martín jako boczny nie dają rady grać, jak chce tego Trener. Sam Cubarsí nie ogarnie wszystkiego w obronie. Jest za młody i niedoświadczony. Oby nie okazało się, że to jest ostatni sezon, w którym Barça zdobywa trofea. Oby nie!
4
Bez 9-tki, która w polu karnym ze stoperami Atléti będzie się przepychała, szarpała, przestawiała i wiele in. rzeczy nie ma szans na sukces. Znaczy bez Lewego. Ktoś musi robić zamieszanie w polu karnym Musso, aby skrzydła miały więcej przestrzeni do rozgrywania piłki. W dodatku bez solidnej obrony można zapomnieć o dobrym wyniku w tym meczu. To nie Atléti goni wynik, a poza tym grają u siebie, ale dopóki pilka w grze ...
5
Brakowało 9-tki! W takim stykowym meczu z bardzo defensywnie nastawionym zespołem, Lewy odnajdzie się prędzej niż Ferran. Wiadomo, że kontuzja wykluczyła Lewego z gry, ale gołym okiem widać, że jest bardziej potrzebny Barçy w tych meczach niż "Rekin". Mimo odpadnięcia z CdR, brawo za postawę i zaangażowanie piłkarzy! Cisi bohaterowie to Cubarsí i Bernal. Pedri, chociaż po kontuzji, wart wszystkie pieniądze świata. Żal kontuzji Koundé i Balde, bo sezon rozkręca się na dobre. VeB!
1
@jacek905 A dotychczas obrał jakikolwiek? Przecież ta Repra za jego czasów dryfuje niczym tratwa na oceanie i tylko kwestią czasu jest, kiedy się rozbije, bo to jest niemal rzecz pewna, że się rozbije. A potem nie będzie miał kto to poukładać. Kulesza z Probierzem zachowują się w myśl powiedzenia - po nas choćby potop.
17
Lewy jest i prawdopodobnie zostanie na dłuuugie lata najlepszym polskim piłkarzem w historii! Obecnie gra w Barçy pomimo, że mógł zagrać przy boku Mbappé i Messiego w PSG, zdobywając lekko i przyjemnie mistrzostwo Francji i być może nie tylko! Tymczasem wybrał projekt reaktywacji Barçy. Pamiętajcie o tym Culés, gdy po raz kolejny będziecie na nim wieszać psy!
8
@Andrzej92 Bo to jest ta wyróżniającą nas cecha narodowa - hejtowanie! Gdyby grał w Hiszpanii, Włoszech, czy Niemczech byłby ... bogiem! Jego statystyki są przygniatające. W tym wieku, a on jest ciągle w grze. Pomimo swoich osiągnięć klubów potrafi współpracować dla dobra Klubu i wyników! Nie wybrał PSG z Messim i Mbappé na czele, czy też MLS lub petrodolary z Arabii Saudyjskiej! Wybrał Barçę! Oby grał jak najdłużej w Barçie, bo swoją postawą na to zasługuje!
8
Po tym, jak pod koniec minionego roku Barça nagle zaczęła tracić punkty, zwątpiłem! Pomyślałem, że jeszcze nie ma połowy sezonu, a Barça może za chwilę zakończyć sezon z niczym. Brawo Trenerze, brawo piłkarze i wreszcie brawo culés! PS Szczęsny przejdzie do historii La Liga, ba do historii ... światowej piłki nożnej! Z emerytury wykręcić taki wynik. Dzisiaj dał dowód swojej przydatności dla Barçy na boisku. Brawo Szczęsny!
7
CR bodajże dwukrotnie (zgrupowania) zrezygnował w reprze Portugalii z meczów, powołując się na odbudowanie formy, jak przy transferze do Juve. Przywołanie sytuacji z Błaszczykowskim przez dziennikarzy jest mocno naciągane. Doskonale to wyjaśnił Święcicki z ES, który wskazał, że Nawałka oddał opaskę kapitana Lewemu pod nieobecność Błaszczykowskiego (kontuzja) w Reprze aż w pięciu meczach i to eliminacyjnych! Od momentu przekazania opaski Lewemu Błaszczykowski zagrał po raz pierwszy w meczu Repry dopiero po siedmiu miesiącach! Ale takie przedstawienie sytuacji wielu dziennikarzom nie pasowałoby do narracji, w której wskazuje się, że Błaszczykowski w kadrze grał pomimo, że Nawałka zabrał mu kapitańską opaskę! Ot, taka polska specyfika myślenia. To, co zrobił Probierz dyskwalifikuje go nie tylko jako trenera każdego zespołu (nie wspominając o Reprze), ale również stawia go w słabym świetle w kontekście moralnym. Lewy jest i prawdopodobnie zostanie przez dłuuuugie lata najbardziej utytułowanym piłkarzem w historii polskiej piłki nożnej. I przez sam wzgląd na to, jaką jest legendą, należy mu się szacunek, tym bardzie od trenera Reprzy! Tytuł jest strzałem w dziesiątkę. Pamiętam, jak swego czasu, gdy Lewy grał jeszcze w Bayernie, prasa niemiecka rozpisywała się, jak wyglądałaby repra Niemiec z jego udziałem. Końca zachwytów nie było końca! Cieszmy się, że Lewy gra w Barcie, bo wbrew krytyce, która wylewa się i tutaj pod Jego adresem, jest wartością dodaną do zespołu Barcy i to bardzo dodaną!
6
Tak jak w meczu z Atléti w CdR, tak w meczu LM Barça została wyeliminowana taktyczne. Mają tego świadomość culés i podejrzewam, że również Trener. A mimo wszystko styl gry nie ulega zmianie. O ile w LL udaje się tak grać, to już w LM Barça jest weryfikowana okrutnie. Jak wielu tu piszących podzielam zdanie, że na taki styl gry Barça nie ma odpowiednich obrońców. I to jest olbrzymia bolączka Flicka. Niestety w pierwszym sezonie Niemca Barça zdobyła prawie wszystko i być może to zaciążyło na obecnym. Skoro taktyka się sprawdziła, to należy nauczyć jej "nowych" obrońców. I tu jest problem. Bo w tym sezonie straciliśmy Araujo (mental), a zarówno Garcia jako stoper i przede wszystkim Martín jako boczny nie dają rady grać, jak chce tego Trener. Sam Cubarsí nie ogarnie wszystkiego w obronie. Jest za młody i niedoświadczony. Oby nie okazało się, że to jest ostatni sezon, w którym Barça zdobywa trofea. Oby nie!