2

Takie mecze jak ostatnie 4 w wykonaniu Barcy, a w szczególności ten dzisiejszy to aż chce się oglądać bez końca. Mam tylko nadzieję, że El Flick da trochę odpocząć Yamal'owi i Raphinii. Nie możemy sobie pozwolić na więcej kontuzji, zwłaszcza jeśli miałyby być one wynikiem przemęczenia.
Miłego weekendu VeB

0

Mam nadzieję, że jednak od początku zamiast Yamal'a zagra Fermin. W poprzednim meczu (choć grał krótko) to pokazał się z całkiem dobrej strony.

2

Transfery z kluby: 7/10
Pozbyliśmy się wielu "zbędnych" piłkarzy, zapewniliśmy szanse do rozwoju młodym, a nawet coś udało się zarobić. Niestety, niektóre rozwiązania nie są moim zdaniem najlepsze, tzn. w niektórych przypadkach lepiej by było sprzedać niż wypożyczać (np. Lenglet) no ale cóż. Szkoda też, że nie udało się zarobić na niektórych zawodnikach. Mimo wszystko pod tym względem oceniam na plus.

Transfery do klubu: 4/10
Kupno Olmo (choć uważam, że lekko przepłacone) na duży plus, przynajmniej na ten moment. I w zasadzie to tyle. Nie udało się zabezpieczyć dwóch poważnych braków w składzie - defensywnego pomocnika i prawego obrońcy. Można by też się zastanowić nad pozycją lewego obrońcy i ewentualnie rezerwowego bramkarza.

0

@Ronad10 Gundogan to nie jest typowy ofensywny pomocnik. To zawodnik typu Xavi'ego czy innych pomocników, których nie uznamy ani za ofensywnych ani za defensywnych. W systemie 4-2-3-1 na pozycjach dwóch cofniętych pomocników zazwyczaj grać powinni defensywni pomocnicy, natomiast w praktyce grają tam też właśnie ci typowi pomocnicy. Jak spojrzymy na nasz skład to jedyni nieofensywni pomocnicy to de Jong, Gavi, Barnal i Casado (3 z nich ma kontuzję). W teorii na tej pozycji może grać też Garcia i Chriestensen (obaj też kontuzjowani, Hiszpan podobno lekko). To oznacza, że w zaistniałych okolicznościach należałoby albo zmienić formację albo ustawiać z tyłu ofensywnych pomocników albo ratować się kimś ze szkółki.
Taki Gundogan w zaistniałej sytuacji byłby zbawieniem, bo mimo wszystko grał u nas też na tej pozycji.

0

@peetwithbarca On albo Raphinha zacznie z ławki. A do wyjściowej 11 znów zawita Ferran.

0

@Greenalley Dajmy temu czas, dopiero 3 mecze były rozegrane. Pedri nie rozegrał do tej pory żadnego pełnego meczu, podobnie jak Olmo. Ten drugi najprawdopodobniej rozegra teraz cały mecz, a jeśli nie to już na pewno od początku spotkania będzie grać. Ktoś z dwójki Yamal-Raphinha najbliższy mecz najprawdopodobniej zacznie z ławki. Problem jest z Pedrim, gdyż po tym kopniaku nie powinien grać całego meczu. Jednak z uwagi na braki kadrowe (nie ma kto grać na pozycjach dwóch cofniętych pomocników) prawdopodobnie co najmniej większość spotkania zagra.
To są tylko moje przewidywania, które stanowiłyby jakąś w miarę rozsądną rotację składem.

0

@KaammiilM1206 Może zalecenia lekarzy były inne? Nie każdy przypadek kontuzji jest jak te u Umtiti'ego czy Fati'ego (im zalecano operację, ale oni odmówili).

0

Czegoś tu nie rozumiem. Barca nie miała pieniędzy na rejestrację Olmo, teraz muszą odrobić by Chriestensen mógł grać jak wróci. Za Garcię dostaną około 10-15 mln (oby nie w ratach), a chcą kupić gościa za którego muszą zapłacić (z pensją) jakieś 25-40 mln? Zdałem maturę, ale tej matmy nie pojmuję

0

@Midast Ja ogólnie jestem zdania, że tego typu sytuacje nie powinny być gwizdane. Bo to jest wina spóźnionego zawodnika Rayo, a Kounde się odwracał.

0

@AxelF O ile mogliby taki raport przedstawić LaLidze to nie mam pewności czy mogliby go opublikować całej reszcie.

3

Dla mnie takie faule to absurd. Kounde dosłownie niczym nie zawinił, zawodnik Rayo się spóźnił. Dużo jest takich sytuacji które się niepotrzebnie gwiżdże. Przykładowo:
-Napastnik ma sprint z piłką, obrońca wciska się między piłkę a napastnika i pod wpływem pędu napastnika się wywala. Co ma w takiej sytuacji zrobić napastnik, zatrzymać się w miejscu?
-Napastnik i obrońca walczą o piłkę, obrońca używa rąk do wygrania pozycji, napastnik traci równowagę ale się nie poddaje i walczy dalej. Napastnik używa rąk, obrońca traci równowagę i się wywala, faul. Jedni mogą, drudzy nie?
-Ktoś oddaje strzał a zawodnik dosłownie wpycha się na nogi strzelającego i dostaje kopa.
-Nakładka często mylona z wygraniem pojedynku o górną piłkę...

Dużo jest takich sytuacji, które się gwiżdże, a nie powinno. A obrońcy często wymuszają te "faule" na sobie co też nie jest fajne i zabija radość oglądania a co dopiero gry.

0

Fermin co wszedł i zaczął kiwać. Mam nadzieję, że będzie dużo częściej otrzymywać szanse. Może w następnym meczu zacznie zamiast Yamal'a, o którego trzeba dbać jak o szklany diament. Również Raphinha zasłużył na odpoczynek po wykonaniu ogromu tytanicznej pracy w tych trzech meczach. Jednak wątpię by Flick zastosował aż tyle zmian w jednym meczu, więc raczej tylko jeden z nich zasiądzie na ławce. Tym bardziej, że Barnal niemal na pewno w najbliższym meczu nie zagra. Nie wykluczone, że w jego miejsce wejdzie inna młoda perełka La Masii lub Garcia.

0

Obrona:
Za duży relaks w obronie, zwłaszcza na początku i w końcówkach. Przeciwnik ma często zbyt łatwy dostęp. Mam nadzieję, że nie wynika to z jakiś ustaleń taktycznych (zbyt wysoka gra czy coś) a z błędów naszych obrońców, oby w takim razie jak najmniej ich było. Martin potrzebuje więcej czasu by zaaklimatyzować się do wyższego poziomu. Miałem wrażenie, że chwilami go trochę stres przejmował. Ogólnie bardzo fajnie, że widać grę obronną już od samego ataku, tuż po stracie. Nie ma błyskawicznego odbudowywania formacji przez wszystkich zawodników. Zawsze ten jeden czy dwóch próbują szybko odebrać straconą przed sekundą piłkę.
Pomoc:
Duża swoboda i wymienność pozycji. Chwilami wygląda tak jakbyśmy grali na 4-5 wolnych atomów. To mi się podoba, widać więcej życia i aktywności. Dla przeciwnika jest to dodatkowe utrudnienie bo nie mogą się spodziewać kilku stałych wzorców. A dla kibiców miłe do oglądania.
Atak:
Drużyna często decyduje się na ryzykowne zagrania, długie piłki, ciężkie piłki, podania między rywalami itd. Barca w tym sezonie może dużo częściej tracić piłkę w zamian za próbę stwarzania akcji.
Rotacje:
Wiem, że to dopiero 3 mecz, ale widać na ten moment, że trener może nie być chętny do większych zmian czy to w trakcie meczu czy między meczami. Obym się jednak mylił, bo to byłoby bardzo niekorzystne w perspektywie całego sezonu.

0

Moje wnioski są takie, że wypada zmienić trochę zasady piłki nożnej - o faule mi chodzi. Nie pojmuję trochę zasadności faulu Kounde. Francuz był przy piłce (było już kilka kontaktów), zmienił kierunek, przeciwnik się spóźnił przez co nie trafił w piłkę tylko pod stopę Kounde w efekcie czego otrzymał stempel na swoją stopę (w sensie przeciwnik, kto oglądał ten wie). Po co coś takiego gwizdać? Inny rodzaj sytuacji, atakujący w sprincie z piłką, obrońca dosłownie wciska się przed niego przez co w pędzie akcji zostaje poturbowany przez atakującego, który nie mógł się w miejscu zatrzymać. Ciężko coś takiego nazwać walką o pozycję i faulem. Po co coś takiego gwizdać? I moje ulubione, piłka w powietrzu, zawodnik wyciąga nogę, jednak przeciwnik był szybszy w efekcie czego zawodnik nie trafia w piłkę tylko kopie przeciwnika od spodu w nogę - nakładka, albo raczej "nakładka". Chociaż jak już jest VAR to akurat ten błąd jest rzadziej popełniany. Tego typu dziwnych sytuacji jest więcej, jak chociażby używanie rąk. Walka o przetrwanie piłkę, obrońca używa rąk, napastnik się nie poddaje, walka trwa dalej. Napastnik używa rąk w tej samej akcji, obrońca się wywala - faul na korzyść obrońcy. Przecież to jest kompletnie nielogiczne.

1

@Diablo82 Ale przecież większość kontuzji naszych zawodników wynikała z kontaktu z przeciwnikiem lub zbyt wczesnego powrotu. Od czasów Dembele nie pamiętam by któryś zawodnik był zdrowy, zrobił rajd i złapał kontuzję.
A ryzyko odniesienia kontuzji po kontaktach z przeciwnikiem też można zmniejszyć poprzez wzmocnienie mięśni czy ogólne rozbudowanie masy mięśniowej w poszczególnych partiach.

4

Trochę mnie zastanawia w jaki sposób LaLiga oczekuje, że kluby byłyby w stanie kontrolować swoich kibiców i to co mówią. No bo o ile jeszcze da się ustalić kto czymś rzuci w kogoś za pomocą kamer, to jednak ustalenie kto przeklinał wymagałoby podkładania podsłuchu pod każdego kibica. A to ewidentnie już godzi w prawa człowieka.

0

Ktoś może mi wytłumaczyć jak działają te nieszczęsne limity wynagrodzeń? To jakiś % z budżetu transferowego, który to stanowi jakiś % z przychodu klubu? W jaki sposób kontroluje to liga? I ewentualnie co się dzieje z częścią pieniędzy w przypadku nałożenia na klub ograniczenia np. 1/2 czy 1/4, pokrywają jakieś długi z lat poprzednich, to jakaś kara czy co?

0

Po dwóch pierwszych kolejkach mam wrażenie, że Barca więcej ryzykuje. Zawodnicy dużo częściej decydują się na ryzykowne zagrania, w pełni ufając, że ich koledzy dobrze odczytają ich intencje. Więc nie zdziwię się jeżeli początkowo będzie wyglądało to często tak: podanie -> strata. Ale z czasem gdy zawodnicy się lepiej zgrają... Aż mam ciary xD. Trochę mi tego pazura brakowało i w ofensywie i w defensywie. Fajnie, że Flick zachęca do szybkiego przejmowania piłki, zwłaszcza w wyższych sektorach. Moim zdaniem to tylko umocni pozycję Raphinii czy Gavi'ego (jak wróci) bo to oni są takimi przecinakami. Zawsze należy też cenić dawanie szans młodym, mam nadzieję, że na jednym się nie skończy.

1

@Pawel500 Jeżeli ktoś ogląda tylko jedną drużynę lub ligę i w dodatku nie pracuje wtedy gdy są te mecze, które chce oglądać, to faktycznie lepiej jest sb wykupić pakiet. Ale rzeczywistość jest inna, większość osób nie ogląda tylko jednej drużyny lub tylko jednych rozgrywek więc tu już się pojawia kwestia większych kosztów. Także dużo osób nie ma stałych godzin pracy, pracuje w godzinach popołudniowych lub nocach, więc w ich przypadkach wielu meczy po prostu nie obejrzą, a jednak za nie zapłacą. No i na koniec to czego w tym wszystkim nie lubię najbardziej - prawa do transmisji. Wykupujesz abonament w jakiejś telewizji z określonymi kanałami na 2-3 lata (bo tak zazwyczaj się najbardziej opłaca), a rok później się okazuje, że tych konkretnych rozgrywek w danym roku nie będą transmitować.
Dążę do tego, że potrzebne jest nowe, lepsze rozwiązanie. Legalna platforma na której będzie można oglądać wszystkie mecze z dowolnością korzystania. Subskrypcje na wybrane rozgrywki, wybrane drużyny lub po prostu możliwość oglądania konkretnych meczy bez zawyżania cen. Świat chce walczyć z piractwem meczowym, oto rozwiązanie.

1

Dużo osób zapewne się ze mną nie zgodzi, ale dał bym mu szansę po tak dobrym sezonie w Gironie. Ja wiem, że jest jednym z tych zawodników, których "moglibyśmy się pozbyć" a przy tym sporo zarobić (15-25 mln) jak na Barcę oczywiście. I choć w teorii mamy bardzo szeroką i dobrą linię środkowych obrońców, to po bliższym przyjrzeniu się nie jest już tak kolorowo. Aktualnie do dyspozycji mamy: Araujo, Kounde, Chriestensen'a, Inigo, Cubarasi'ego, Garcię, Lenglet'a i Faye.
Zacznę od oczywistości, Araujo to kompletna niewiadoma. Nie możemy mieć jakiejkolwiek pewności co do dyspozycji Urugwajczyka w tym sezonie, jak i formy jaką będzie prezentować. Z tego powodu kadra ŚO na ten sezon powinna być szersza niż tylko 4 nazwiska.
Kounde nie należy na ten moment brać pod uwagę jako środkowego obrońcy. Z uwagi na brak jakiegokolwiek prawego obrońcy, najbliższy sezon najprawdopodobniej spędzi w całości właśnie na tej pozycji. No chyba, że klub kogoś sprowadzi.
Chriestensen to kolejny zawodnik co do którego nie można być pewnym na jakiej pozycji będzie najczęściej występować. Może być wystawiany na ŚO jak i wyżej na ŚPD. Spośród wszystkich "nietypowych" zawodników testowanych w ostatnich latach na pozycji piwota spisywał się chyba najlepiej.
Garcia podobnie jak Duńczyk powyżej może grać na obu tych pozycjach i w dodatku jest po świetnym sezonie w Gironie. Jest jednak kompletnie innym typem zawodnika niż Chriestensen, więc nawet gdyby w klubie zostali obaj, to najprawdopodobniej otrzymywaliby inne zadania. Z drugiej strony na Hiszpanie można sporo zarobić.
Cubarasi wszedł do składu w minionym sezonie i zaimponował wszystkim. Jest on jednak nadal bardzo młody i do tej pory rozegrał tylko 1 sezon na najwyższym poziomie. Wciąż można się po nim z tego powodu spodziewać wahań formy.
Faye bardzo przypomina mi od pewnymi względami Moribę i Fati'ego, gdzie to zawodnik lub jego otoczenie mocno naciska klub na szybki awans zawodnika w jego hierarchii. Osobiście nie jestem tego zwolennikiem, choć Faye nie dostał faktycznej szansy na zaprezentowanie się w pierwszym zespole. Mimo wszystko z dwójki młodzików wypada gorzej, właśnie przez brak doświadczenia, a w dodatku można na nim trochę zarobić.
Inigo Martinez trafił do nas rok temu i najlepszego wrażenia nie zrobił, był w zasadzie ostatnim obrońcą w hierarchii, nawet za Cubarasim. Jednak ewidentnie Flic na niego stawiał w presezonie i pytanie zatem czy dlatego, że mu pasuje do układanki czy też może zarząd naciskał, aby zrobić reklamę kilku zawodnikom.
Sytuacja Lenglet'a wygląda niemal identycznie jak Inigo, w tym dodatkowo istnieje szansa na sprzedaż do Atleti o ile klub z Madrytu nie sprowadzi swojego pierwszego celu na obronę.

Podsumowując, na pewno zostają Kounde (jako PO), Araujo i Chriestensen. Dalej najprawdopodobniej zostanie Garcia i któryś z młodzików - Cubarasi moim zdaniem. Faye w takiej sytuacji do sprzedaży (a być może wypożyczenia). Inigo i Lenglet do sprzedaży (chyba, że Flic ich chce), a jeżeli któregoś z panów nie uda się pozbyć to należy sprzedać Garcię, tak by w efekcie finalnym nie robić za dużego tłoku i odciążyć budżet. Oczywiście możliwe jest, że Duńczyk (lub Garcia) zostanie definitywnie przesunięty do pomocy i wówczas należałoby zostawić jeszcze jednego obrońcę, no chyba, że klub sprowadzi kogoś na prawą obronę.

8

Czy redakcja planuje może jakiś zbiorczy artykuł podsumowując cały presezon wraz ze statystykami poszczególnych zawodników?

0

Nie wiem co myśleć o tym transferze. Patrząc na naszą kadrę wydawało mnie się, że dużo bardziej potrzebujemy skrzydłowego, lewego obrońcy czy defensywnego pomocnika. A biorąc pod uwagę, że trener preferował dotychczas 4-2-3-1 to aż dziw, że w pierwszej kolejności klub nie postawił na filary tej formacji czyli defensywnych pomocników. To by sugerowało, że w nadchodzącym sezonie te dwie pozycje będą zajmowane przez duet spośród następujących zawodników: Gundogan, de Jong, Chriestensen, Gavi i Bernal.
Obecna dostępność bocznych obrońców, których jest tylko dwóch, wskazuje natomiast na to, że trener będzie musiał korzystać z zawodników rezerw. Pod znakiem zapytania jest sprowadzenie Cancelo i nie można wykluczyć, że kadra bocznych defensorów zostanie poszerzona o Portugalczyka i/lub jakiegoś innego zawodnika. Najprawdopodobniej w najbliższym sezonie bok obrony będzie się składał z: Blade, Kounde, Fort'a, Valle + ewentualnego transferu.
Nieciekawie wygląda również niewielka obsada skrzydła. Mamy tu do dyspozycji jedynie 2+1 zawodników. Z drugiej natomiast strony bardzo możliwe wykorzystywanie formacji 4-2-3-1 może sugerować zmniejszenie liczby skrzydłowych w 11 lub nawet całkowitą rezygnację z nich na rzecz pomocników. Nierzadko w 4-2-3-1 boczni ofensywni pomocnicy pełnią rolę fałszywych skrzydłowych a w niej widywaliśmy w przeszłości Pedri'ego, Gavi'ego, Olmo, Fermin'a czy nawet Ferran'a. Jeśli jednak trener będzie chciał wystawić zawodników grających szerzej, bardziej typowych skrzydłowych, w takiej sytuacji do dyspozycji ma jedynie: Raphinha'e, Yamal'a i ewentualnie Pau Victora.
W teorii wygląda na to, że mamy wystarczająco obsadzony skład jednak na bogactwo też nie możemy narzekać. Do końca okienka transferowego pozostał jeszcze niemal miesiąc i kto wie co się jeszcze wydarzy. Pozostaje nam jedynie czekać i trzymać kciuki za decyzje klubu.

1

@19Macio93 O ile się nie mylę to chodzi o to, że jak sprzedamy zawodnika za np. 50 mln to tę kwotę klub może wykorzystać na transfery (oczywiście po odjęciu podatków). Te 50 mln nie musi być przeznaczone na jednego piłkarza, możemy za tę kwotę kupić "ile chcemy" zawodników lub ta kwota może stanowić część ceny tylko jednego piłkarza. Jeżeli się mylę to proszę o poprawienie moich słów.

0

@45 Zgadzam się z tym, aczkolwiek prawie nigdy nie jest tak, że da się zbudować zespół bez jakichkolwiek zmian w kadrze. Np. możesz mieć 9 zawodników w sam raz do takiego systemu, 7 w sam raz do takiego, 5 to nie wiadomo co wgl robią w klubie itd. No i nie zapominajmy o rezerwowych, którzy również powinni do systemu pasować. Szczerze wątpię aby Barca miała idealnie dobraną kadrę, bo nawet jeżeli ułoży się świetną 11, to trzeba mieć też odpowiednich rezerwowych - a chociażby Oriol dla nas takim nie jest.

0

A było już tak blisko, ehh... :(

3

Nie wiem czy ktoś jeszcze pamięta, ale de Jong w Ajaxie też grał jako jeden z dwóch pomocników w linii w 4-2-3-1. Przychodził do nas jako "następca Busquetsa", a skończyło się na tym, że nie był i nadal nie jest w stanie odpowiednio dobrze odgrywać roli piwota. Biorąc pod uwagę, że u nas jest mocny nacisk na formację 4-3-3 z defensywnym pomocnikiem, nie widzę sensu w sprowadzaniu defensywnych pomocników, którzy do tej pory grali w większości w parze piwotów lub gdzieś w wyższej części pomocy. Nam potrzeba zawodnika, który będzie w stanie samodzielnie wziąć na barki ciężar i odpowiedzialność przekazania piłki z defensywy wyżej. Czy należy zatem podejmować kolejny raz ryzyko w taką inwestycję jak np. Guerro?

0

@lambard Obawiam się, że jak Marquez przejmie pierwszą drużynę to skończy się "masowa produkcja talentów". A przynajmniej znacząco zwolni. Nie oszukujmy się, etap w Barcy Atleti jest dla młodych piłkarzy bardzo istotny, bo to takie pierwsze spotkanie z dorosłą piłką, gdzie nie gra się już tylko z rówieśnikami, ale i ze starszymi, zdecydowanie bardziej doświadczonymi piłkarzami. A drugą kwestią jest to kto by słuchał faktycznie go w pierwszej drużynie? Zapewne młodzież, którą szlifował, a co z gwiazdeczkami? No i brakuje mu też tego doświadczenia na najwyższym poziomie. Bardzo ryzykowne.

0

@Doony7 Sądzę, że to wyżej było napisane sarkastycznie, ale mogę się mylić

1

@bordowyKubson Nie rozumiem dlaczego uznajesz faul Araujo, a faulu na Gundoganie już nie. Rękoma dochodzi do "lekkiego" kontaktu, a nogami do kopnięcia w obu przypadkach. To czy zamierzał podać, czy strzelać, czy kiwać, czy być może chodziło o wywalczenie karnego - bez znaczenia. I tu nie chodzi nawet o to, że przegraliśmy, tylko o to że sędziowie są strasznie niekompetentni. Jest sędzia główny, dwóch sędziów liniowych, sędzia VAR'u, masa kamer VAR i przepisy pozwalające na cofnięcie nawet po jakimś czasie do tych sytuacji.

0

@B jak BARCA I co, dobrze im pokazaliśmy?

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?