0

@Destroyer_of_Worlds "a LM? sama w końcu przyjdzie. Nie szczęśliwym losowaniem, szczęśliwym meczem czy słabą formą przeciwnika, ale po prostu dzięki posiadanej klasie sportowej."

I jeszcze odniosę się do tej części wpisu. Jagiellonia w poprzednim sezonie jak awansowała do fazy ligowej LK?
Klasą sportową czy szczęściem związanym z rozpoczęciem eliminacji w LM dzięki czemu po przejściu jednego rywala mieli zapewnioną grę w Europie do zimy?

Ja rozumiem że że oni wtedy mieli trudnych rywali (poza pierwszym przeciwnikiem) ale ich gra była totalnie kiepska, dzięki szczęściu awansowali do LK gdzie zrobili historyczny wynik więc tak, szczęście jest potrzebne być może nawet bardziej niż klasa sportowa bo potem można klasę sportową nabyć, a szczęścia już nie kiedy nie ma nas w fazie ligowej.

I teraz mi nie mów, że po blamażu z Bodo czy Ajaxem wiedziałeś, że Jagiellonia z buta wjedzie do LK i pokona Kopenhagę. Przecież tam powinna być porażka biorąc pod uwagę to, że tej klasy sportowej z takimi rywalami Jagiellonia wcześniej nie miała żadnej.

Mimo wszystko Jagiellonia ten mecz wygrała grając całkiem fajną piłkę - jak nabyli tą klasę w miesiąc bez gry w Europie po blamażach z Bodo i Ajaxem?

0

@Destroyer_of_Worlds I kiedy ostatni raz skorzystaliśmy na grze w LK całą ligą?

Bronić 13 miejsca w rankingu? Nie no ja to rozumiem ale wiesz w ogóle po co jest ten ranking? Nie po to żeby co sezon grać w Lidze Konferencji ale po to żeby grać w Lidze Mistrzów z najlepszymi, a bronienie punktów i awanse muszą niejako wychodzić same z siebie.
Zaczynasz mylić cele - cel to gra w LM z najlepszymi, a nie nabijanie punktów do rankingu żeby potem znowu nabijać bo boimy się gry w LM. Co to w ogóle za dziwna teoria?

Już ci pisałem. Jeśli dajesz gwarancję punktów i 12 miejsce to ja to podpisuję ale tej gwarancji nie ma więc wolę korzystać z chwili, a na ten moment chcę Ligę Mistrzów w Polsce.

LM sama nie przyjdzie, a żeby progres był widoczny to musimy grać wyżej, a nie tylko w LK - na tym polega progres, że nie tylko mamy lepsze miejsce w rankingu (wybacz ale obijanie "ogórków" jest progresem tylko chwilowym) ale przede wszystkim gramy w wyższej lidze z mocniejszymi rywalami.

Progres zanotowaliśmy w poprzednim sezonie i dwa sezony temu ale żeby był kolejny to trzeba myśleć o drużynach w LE i LM bo to będzie progres. Sama gra w LK progresem już nie będzie no chyba, że będą tam 4 drużyny i dwie wejdą do półfinałów - wtedy tak, kolejny krok do przodu ale po pierwsze ciężko w to uwierzyć, a po drugie na co ci nabijanie tych punktów jak ty się boisz LM bo będzie (ale nie musi być, Legia swego czasu zremisowała z Realem i zajęła 3 miejsce w grupie śmierci) 8 porażek?

Może na MŚ Polska też nie powinna jechać bo będą 3 porażki?

Poza tym pomijasz jedną kwestię - ty się nastawiłeś na coroczny progres i grę w Europie. Od jak dawna oglądasz polską piłkę?
Wiesz, że to co zbudowaliśmy w dwa sezony bardzo szybko można stracić? U nas niestety nie ma nic pewnego i uważam, że to jest dobry moment by wreszcie zacząć łapać coś więcej niż tylko LK bo zaraz popadniemy w stagnację, a potem w regres i tyle nas widziano w LM przez kolejne 20 lat.

0

@Destroyer_of_Worlds "Celtic i Rangers są silniejsze od polskich drużyn, grały w lepszych pucharach i....Szkocja spadła za Polskę w rankingu UEFA"

I widzisz, Szkocja mając takie marki nie potrafiła utrzymać takiego poziomu więc tym bardziej nie rozumiem dlaczego nie chcesz korzystać z okazji i oglądać mistrza Polski w Lidze Mistrzów.
Tak jak pisałem, gra w LK to nie jest gwarancja 12 miejsca w rankingu. Szanse są duże ale to nic gwarantowanego.

0

@Destroyer_of_Worlds "Naprawdę warto poświęcić ambicje za ten jeden sezon, by w kolejnych było po prostu łatwiej."

Może warto ale dajesz gwarancję, że poświęcenie ambicji w tym sezonie da nam to 12 miejsce od sezonu 2027/28?

Poza tym mamy w eliminacjach 4 zespoły. Tutaj serio można na spokojnie zrobić to 12 miejsce mając jedną drużynę w LM (przecież nie jest powiedziane, że wszystko przegrają) i 3 w pozostałych rozgrywkach gdzie dużo łatwiej o punkty.
Problem w tym, że ciężko będzie żeby cała czwórka grała na jesieni w Europie, a żeby robić ranking na 12 miejsce to sama gra nie wystarczy, trzeba solidnie punktować.

Jak już pisałem wyżej i wcześniej - nawet z gry w Lidze Konferencji się ucieszę (ok, nie z samej gry, wiadomo, muszą być wyniki) ale myślę że nie warto za bardzo analizować tych rankingów tylko trzeba brać co "dają" na dziś. I jeśli do wyboru jest gra w Lidze Mistrzów, a nabijanie i to nie pewne punktów w Lidze Konferencji (pamiętajmy, że poza Lechem nikt tam jeszcze nie awansował, a jedną drużyną ciężko będzie nabić punktów na 12 miejsce) to ja w ciemno biorę grę w Lidze Mistrzów z nadzieją, że losowanie będzie na tyle dobre, że uda się po pierwsze wywalczyć jakieś punkty, a po drugie zagrać i to u siebie z jakąś wielką marką jak Barcelona, Real, City czy Bayern, a za zarobione pieniądze będzie można solidnie się wzmocnić by w kolejnym sezonie znów być w grze o duże cele.

Ok, może wyjeżdżam za daleko ale po prostu nie do końca rozumiem ludzi, którzy oddali by awans do LM tylko po to żeby walczyć o punkty do rankingu, które po pierwsze nie są pewnością, a po drugie i tak mogą zostać niewykorzystane jak to bywa i nas.
Ja tam chciałbym wreszcie oglądać mistrza Polski z TOP-em, a nie tylko - całym szacunkiem - Celje, Astaną czy innym Molde.

1

@fart Przykład Slovana pokazuje jak warto zagrać w LM nawet kosztem ośmiu porażek. Wielka kasa, wielkie marki i jednak za sam awans do LM też są jakieś punkty.

Oczywiście, jeśli Lechowi się nie powiedzie to trudno. Niech grają choćby w tej LK i nabijają punkty dla Polski i siebie by w kolejnych latach mieć lepszy współczynnik aby być rozstawionym w dalszych rundach ale na ten moment trzeba grać o pełną pulę i starać się zagrać w Lidze Mistrzów, a nie myśleć o Lidze Konferencji. To jest coś absolutnie minimalnego więc jak można skupiać się na czymś co w zasadzie jest już pewne?

2

@Ignareks Zazdroszczę ci, że będziesz mógł obejrzeć na żywo jak Arsenal wznosi pierwsze i ostatnie trofeum w sezonie 2025/26.

0

A co jeśli Lech Poznań już w każdym meczu będzie strzelał po 7 bramek?

1

@FcPortoFan1999 Ja wiem, że dużo zyskaliśmy na Lidze Konferencji ale inni też mogą, a że tego nie wykorzystali tak dobrze jak polskie kluby? Cóż, nie oznacza to, że będziemy teraz umniejszać naszym bo zaraz dojdziemy do tego, że tylko my ją tym zyskujemy, a inni tracą.

Sam osobiście uważam, że przez wojnę na Ukrainie, a więc osłabienie Ukraińców i wykluczenie Rosjan dużo zyskaliśmy bo to są aż dwie pozycje w rankingu ale czy to oznacza, że poza nami nie zyskał nikt? Nie. Ja uważam, że LK jest dla nas idealnym rozwiązaniem ale nasza liga poszła do góry, nie mówię, że jest to jakiś wielki poziom ale ewidentnie widać co było choćby 5 lat temu, a co jest dzisiaj i nie chodzi tylko o pozycję w rankingu.

0

@FcPortoFan1999 A to kluby z Islandii nie mogą grać w Lidze Konferencji?

0

@Pnog37 Nie wiem. Ja ci tylko powiem, że jeśli ktoś codziennie stawia lub pije nawet za małe stawki to to już źle świadczy tzn. że ma jakiś problem.
Czy to jest kontrolowane? Nie wiem, nie mam pojęcia i w sumie mam to totalnie gdzieś. Uważam tylko, że jeśli ktoś robi to codziennie to choćby zarzekał się, że to kontroluje to ja tam nie wierzę w to za bardzo co nie oznacza, że mi to przeszkadza bo to nie moje życie.

Ja sam lubię zarówno się napić jak i obstawić. Oczywiście nie robię tego codziennie, a z obstawianiem nawet bardzo rzadko - ostatni raz już dawno, może nawet pół roku temu.

0

@Rupert_Haubica Nie zmuszam ale zabawnie wygląda to pytanie jakbyś myślał, że przez rok nikt nie zauważył, że Jonatan Brunes gra w Rakowie i że jest kuzynem Haalanda.
Na pewno wiesz na jaką stronę trafiłeś?

4

Koniec meczu. Lech Poznań wygrywa 7-1 z Breidabikiem.

Trochę szkoda, że nie wpadła ósma bramka bo siedem goli Lecha w Europie kiedyś już widziałem ale nic, zwycięstwo, punkty do rankingu i pewny awans bo nie wierzę w jakiś kataklizm w meczu rewanżowym.

0

@Rupert_Haubica "Wiedzieliście, że w Rakowie gra kuzyn Haalanda?"

Ależ szybki jesteś. Niesamowite.

0

@Pnog37 Szczerze? Ogólnie mam to gdzieś ale w to nie wierzę. Jeśli przeznaczę 50 zł codziennie na alkohol i tej sumy nie przekroczę to znaczy, że się kontroluję? Trochę w to wątpię bo za taką kasę nieźle się nawalę.

0

@D10SLEO A mógł trafić do Lecha? Mógł ale woli arabskie pieniądze zamiast polskich złotówek to niech płacze.

5

Hat trick Mikaela Ishaka z rzutów karnych!

Lech Poznań 7-1!
Jeszcze jeden! Jeszcze jeden! Jeszcze jeden!

3

Trzeci rzut karny dla Lecha Poznań!

7

A teraz pomyślcie co by tutaj dzisiaj zrobiła Cracovia skoro Lech tak gromi.

2

Lech Poznań 6-1! Wreszcie!

0

@Pnog37 Nie żebym nazywał. Po prostu gadanie, że w pełni kontroluje może być takie samo jak ktoś kontroluje picie ale za nic w świecie tego nie odstawi.

0

@Pnog37 Nie wiem czy co innego ale znam ludzi, którzy bawią się w tego typu rzeczy (bukmacherka, lotto, maszyny itp.) i każdy twierdzi, że to kontroluje tak samo jak znam wiele osób pijących i wszyscy twierdzą, że co tam takie picie, od jutra mogą nie pić. Oczywiście piją dalej.

0

@Lionel_Messi10 A nawet jeśli dadzą karę to co się stanie?

1

@Lewangoalski Mogę uwierzyć, że ktoś nie ogląda Ekstraklasy ale nie wierzę, że ktoś interesujący się piłką nożną nie zna mistrza Polski tym bardziej kiedy sam ma konto na piłkarskiej stronie, a do tego po prostu o tym jest wszędzie - w całym internecie (tutaj, fb, Onet, interia),tv, radiu czy gazetach.

Także nie wiem jak kibic piłki nożnej może tego nie zauważyć. Nie mam pojęcia.

3

@supraomnes1 A czy jeśli ktoś pije codziennie piwo do 10 zł (lub setkę) to jest alkoholikiem czy po prostu ma takie hobby, które kontroluje?

8

@escarabajo Mam nadzieję, że Lech Poznań tutaj nie skończy grać tylko dołoży jeszcze coś do końcowego wyniku.

1

@michal26 Ale pamiętaj, że rywal jednak gra jednego mniej. To też jest ważne.

5

Leo Messi znaczy Bengtsson z debiutancką bramka w Lechu Poznań.

7

Lech Poznań 5-1 do przerwy!

4

Mikael Ishak z dubletem po rzutach karnych!

Lech Poznań 4-1!

5

Rzut karny dla Lecha Poznań!

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?