- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 698 Culés
Gorące dyskusje
DariaFCB
145
A pochwalę się. Miesiąc temu urodziłam synka! Młody jest zdrowy i nawet bardzo nie dokucza.... » Czytaj dalej
41 odpowiedzi
Safrani
47
Sejm przegłosował projekt ustawy ws. zakazu patostreamingu. Projekt zakłada kryminalizację... » Czytaj dalej
44 odpowiedzi
MoralnyKarzel
1
Słucham studia po meczu i aż mi się coś skręca w środku, aż mi uszy więdną.... » Czytaj dalej
27 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 698 Culés
0
Tak jak przewidywałem, paru zawodników wróciło i Lech ma już pewny awans do fazy ligowej LKE. Plan minimum wykonany. Z perspektywy rankingowej to wiadomo, że lepiej jakby koniec końców spadli do LKE (mało to sportowe, wiem) i zdobyli jakieś dodatkowe pkt w meczach z Serbami i kimś tam jeszcze w el. LE. Jeżeli awansują do LM/LE to super, ale wiadomo, że to nie jeszcze poziom naszych drużyn, więc z powodu LKE nikt nie będzie płakał. Jest dobrze. Bardzo liczę na przynajmniej 3 polskie ekipy w fazie ligowej europejskich pucharów w tym sezonie.
0
@Destroyer_of_Worlds Uważam, że Poznaniacy powini się skupić na awansie do rozgrywek Ligowych LM a nie patrzeć na rankingi. Od tego mamy Legię, Raków i Jage aby robili pkt a mistrz niech zarabia wielkie pieniądze i buduje sie pod kolejny sezon w Ełropie. I tak co sezon na zmianę. Legia w LM zarabia kasę a Poznań, Jaga, Raków nvbija pkt. I dalej kolejny sezon, Raków w LM a Poznań , Legia Jaga robia pkt do rankingu. I w ten sposób idziemy do przodu tak jak Czesi.
Nie będziemy się rozwijać bez wielkich pieniędzy a te sa w LM.
1
@fart Przykład Slovana pokazuje jak warto zagrać w LM nawet kosztem ośmiu porażek. Wielka kasa, wielkie marki i jednak za sam awans do LM też są jakieś punkty.
Oczywiście, jeśli Lechowi się nie powiedzie to trudno. Niech grają choćby w tej LK i nabijają punkty dla Polski i siebie by w kolejnych latach mieć lepszy współczynnik aby być rozstawionym w dalszych rundach ale na ten moment trzeba grać o pełną pulę i starać się zagrać w Lidze Mistrzów, a nie myśleć o Lidze Konferencji. To jest coś absolutnie minimalnego więc jak można skupiać się na czymś co w zasadzie jest już pewne?
0
@Stinger_ Celtic i Rangers są silniejsze od polskich drużyn, grały w lepszych pucharach i....Szkocja spadła za Polskę w rankingu UEFA...a teraz mamy najważniejszy sezon w całej pięciolatce - jeżeli dobrze zapunktujemy, to walczymy o 12 miejsce, a to będzie oznaczać:
1. Mistrz - IV runda el. LM (ścieżka mistrzowska)
2. V-ce mistrz - II runda el. LM (ciężka ścieżka niemistrzowska).
3. Zdobywca Pucharu - IV runda el. LE
4. Trzecia drużyna ligi - II runda el. LE
5. Czwarta drużyna ligi - II runda el. LKE
Czyli po pierwsze, mam GWARANCJĘ dwóch drużyn na jesieni nawet jeżeli wszystko w eliminacjach przegrasz, kolejna drużyna musi wygrać jeden dwumecz z trzech, a czwarta zaczyna w II rundzie el. LE, tj. z pewną poduszką bezpieczeństwa.
To inny świat będzie. Inna możliwość przygotowania do sezonu dla mistrza czy zdobywcy pucharu, bo zaczną grę od 4 rundy eliminacji w drugiej połowie sierpnia, a nie jak teraz - na początku (Legia) czy w połowie lipca.
Naprawdę warto poświęcić ambicje za ten jeden sezon, by w kolejnych było po prostu łatwiej.
Ps. a Mistrz Polski w IV rundzie el. LM ma zapewnione na start 8,6 mln euro, które może już planować na wzmocnienia przed sezonem.
0
@Destroyer_of_Worlds "Naprawdę warto poświęcić ambicje za ten jeden sezon, by w kolejnych było po prostu łatwiej."
Może warto ale dajesz gwarancję, że poświęcenie ambicji w tym sezonie da nam to 12 miejsce od sezonu 2027/28?
Poza tym mamy w eliminacjach 4 zespoły. Tutaj serio można na spokojnie zrobić to 12 miejsce mając jedną drużynę w LM (przecież nie jest powiedziane, że wszystko przegrają) i 3 w pozostałych rozgrywkach gdzie dużo łatwiej o punkty.
Problem w tym, że ciężko będzie żeby cała czwórka grała na jesieni w Europie, a żeby robić ranking na 12 miejsce to sama gra nie wystarczy, trzeba solidnie punktować.
Jak już pisałem wyżej i wcześniej - nawet z gry w Lidze Konferencji się ucieszę (ok, nie z samej gry, wiadomo, muszą być wyniki) ale myślę że nie warto za bardzo analizować tych rankingów tylko trzeba brać co "dają" na dziś. I jeśli do wyboru jest gra w Lidze Mistrzów, a nabijanie i to nie pewne punktów w Lidze Konferencji (pamiętajmy, że poza Lechem nikt tam jeszcze nie awansował, a jedną drużyną ciężko będzie nabić punktów na 12 miejsce) to ja w ciemno biorę grę w Lidze Mistrzów z nadzieją, że losowanie będzie na tyle dobre, że uda się po pierwsze wywalczyć jakieś punkty, a po drugie zagrać i to u siebie z jakąś wielką marką jak Barcelona, Real, City czy Bayern, a za zarobione pieniądze będzie można solidnie się wzmocnić by w kolejnym sezonie znów być w grze o duże cele.
Ok, może wyjeżdżam za daleko ale po prostu nie do końca rozumiem ludzi, którzy oddali by awans do LM tylko po to żeby walczyć o punkty do rankingu, które po pierwsze nie są pewnością, a po drugie i tak mogą zostać niewykorzystane jak to bywa i nas.
Ja tam chciałbym wreszcie oglądać mistrza Polski z TOP-em, a nie tylko - całym szacunkiem - Celje, Astaną czy innym Molde.
0
@Destroyer_of_Worlds "Celtic i Rangers są silniejsze od polskich drużyn, grały w lepszych pucharach i....Szkocja spadła za Polskę w rankingu UEFA"
I widzisz, Szkocja mając takie marki nie potrafiła utrzymać takiego poziomu więc tym bardziej nie rozumiem dlaczego nie chcesz korzystać z okazji i oglądać mistrza Polski w Lidze Mistrzów.
Tak jak pisałem, gra w LK to nie jest gwarancja 12 miejsca w rankingu. Szanse są duże ale to nic gwarantowanego.
0
@Stinger_ i co z tego, że jeden klub awansuje do LM i zarobi pieniądze? mieliśmy Legię w LM, która sobie zbudowała solidny skład na trochę, ale lidze to mało co dało...ranking z kolei daje ci dobre rozstawienie wszystkich drużyn - korzysta na tym 5 ekip, a nie tylko jedna, więcej drużyn zarabia mniejsze pieniądze, ale finalnie większe dla polskiej piłki, jest rywalizacja w lidze i wzrost poziomu sportowego. Dojdą do tego transfery w samej ekstraklasie.
A dla polskich drużyn punkty w LKE to oczywistość, co pokazały ostatnie 3 sezony...a że nie jesteśmy pewni Jagielloni czy Rakowa (słaby współczynnik), to tym bardziej Lech jest nam potrzebny w LKE, by bronić chociażby aktualne 13 miejsce. Do tego rozwój sportowy powinien być oparty o grę z drużynami na podobnym poziomie - już Wisła Cupiała pokazała, że porażki z Realem czy Barceloną nic wynosiły drużyny na wyższy poziom sportowy.
Do LM fajnie wejść, ale z jakimiś argumentami, z poziomem organizacyjnym, finansowym i sportowym np. na poziomie Salzburga, a nie typu Slovan po 8 porażek, czy 7 porażek i jakieś pkt po grze w stylu Celticu z Barceloną.
My nawet nie mamy drużyny prawdopodobnie na TOP24 LE, a co dopiero LM.
Chciałbym, żeby polska piłka dokonała progresu i się poprawiała we wszystkich aspektach systematycznie, krok po kroku, tak żeby była w tym duża regularność.
a LM? sama w końcu przyjdzie. Nie szczęśliwym losowaniem, szczęśliwym meczem czy słabą formą przeciwnika, ale po prostu dzięki posiadanej klasie sportowej. Może za 2 lata, może za 5 lat, nieważne. Dopóki notujemy progres to jest dobrze.
0
@Destroyer_of_Worlds I kiedy ostatni raz skorzystaliśmy na grze w LK całą ligą?
Bronić 13 miejsca w rankingu? Nie no ja to rozumiem ale wiesz w ogóle po co jest ten ranking? Nie po to żeby co sezon grać w Lidze Konferencji ale po to żeby grać w Lidze Mistrzów z najlepszymi, a bronienie punktów i awanse muszą niejako wychodzić same z siebie.
Zaczynasz mylić cele - cel to gra w LM z najlepszymi, a nie nabijanie punktów do rankingu żeby potem znowu nabijać bo boimy się gry w LM. Co to w ogóle za dziwna teoria?
Już ci pisałem. Jeśli dajesz gwarancję punktów i 12 miejsce to ja to podpisuję ale tej gwarancji nie ma więc wolę korzystać z chwili, a na ten moment chcę Ligę Mistrzów w Polsce.
LM sama nie przyjdzie, a żeby progres był widoczny to musimy grać wyżej, a nie tylko w LK - na tym polega progres, że nie tylko mamy lepsze miejsce w rankingu (wybacz ale obijanie "ogórków" jest progresem tylko chwilowym) ale przede wszystkim gramy w wyższej lidze z mocniejszymi rywalami.
Progres zanotowaliśmy w poprzednim sezonie i dwa sezony temu ale żeby był kolejny to trzeba myśleć o drużynach w LE i LM bo to będzie progres. Sama gra w LK progresem już nie będzie no chyba, że będą tam 4 drużyny i dwie wejdą do półfinałów - wtedy tak, kolejny krok do przodu ale po pierwsze ciężko w to uwierzyć, a po drugie na co ci nabijanie tych punktów jak ty się boisz LM bo będzie (ale nie musi być, Legia swego czasu zremisowała z Realem i zajęła 3 miejsce w grupie śmierci) 8 porażek?
Może na MŚ Polska też nie powinna jechać bo będą 3 porażki?
Poza tym pomijasz jedną kwestię - ty się nastawiłeś na coroczny progres i grę w Europie. Od jak dawna oglądasz polską piłkę?
Wiesz, że to co zbudowaliśmy w dwa sezony bardzo szybko można stracić? U nas niestety nie ma nic pewnego i uważam, że to jest dobry moment by wreszcie zacząć łapać coś więcej niż tylko LK bo zaraz popadniemy w stagnację, a potem w regres i tyle nas widziano w LM przez kolejne 20 lat.
0
@Destroyer_of_Worlds "a LM? sama w końcu przyjdzie. Nie szczęśliwym losowaniem, szczęśliwym meczem czy słabą formą przeciwnika, ale po prostu dzięki posiadanej klasie sportowej."
I jeszcze odniosę się do tej części wpisu. Jagiellonia w poprzednim sezonie jak awansowała do fazy ligowej LK?
Klasą sportową czy szczęściem związanym z rozpoczęciem eliminacji w LM dzięki czemu po przejściu jednego rywala mieli zapewnioną grę w Europie do zimy?
Ja rozumiem że że oni wtedy mieli trudnych rywali (poza pierwszym przeciwnikiem) ale ich gra była totalnie kiepska, dzięki szczęściu awansowali do LK gdzie zrobili historyczny wynik więc tak, szczęście jest potrzebne być może nawet bardziej niż klasa sportowa bo potem można klasę sportową nabyć, a szczęścia już nie kiedy nie ma nas w fazie ligowej.
I teraz mi nie mów, że po blamażu z Bodo czy Ajaxem wiedziałeś, że Jagiellonia z buta wjedzie do LK i pokona Kopenhagę. Przecież tam powinna być porażka biorąc pod uwagę to, że tej klasy sportowej z takimi rywalami Jagiellonia wcześniej nie miała żadnej.
Mimo wszystko Jagiellonia ten mecz wygrała grając całkiem fajną piłkę - jak nabyli tą klasę w miesiąc bez gry w Europie po blamażach z Bodo i Ajaxem?
0
@Stinger_ 1. no skorzystamy za rok z dotychczasowej gry w LKE - będziemy mieli pierwszy raz w historii 5 drużyn w pucharach, a nie 4. To oczywista korzyść. A wcześniej korzyści nie mieliśmy, bo...te rozgrywki nie istniały.
2. Ranking jest po to, żeby mieć wiele drużyn (aktualnie już) w fazie ligowej europejskich pucharów. Rozstawienie w wyższych rundach, w wyższych eliminacjach ułatwia cały proces. Do tego gwarantuje ci dla określonej liczby drużyn występowanie w pucharach na jesieni, niezależnie od eliminacji. Nie musisz szykować koniecznie peaku formy na lipiec czy sierpień.
3. Celem nie jest LM - celem jest systematyczny rozwój sportowy i instytucjonalny, którego ostatnim, końcowym stadium jest LM - po drodze są jeszcze inne szczeble, jak np. LE, w której dobre wyniki powinny być naszym celem na PRZYSZŁY sezon. Ty proponujesz typowo polskie podejście - dać 13-letniego Murańkę do PŚ, bez przebycia stopniowej drogi przez FiS Cupy i Puchar Kontynentalny. Co z tego takiego podejścia wychodzi historia jasno pokazuje.
4. No tak, Chelsea czy Betis to faktycznie były ogórki...a wszystkie mecze tam wygrywaliśmy gładko po 5:0. Nie ma z kim grać.
5. I na koniec - jeżeli np. będziemy mocno cisnąć przez 2 kolejne sezony LKE - to prawdopodobnie w sezonie 27/28 będziemy mieli drużynę w LM - bez eliminacji od razu w fazie ligowej. Więc przez LKE też pośrednio możesz awansować do LM, a przy tym pomóc wszystkim innym ligowym drużynom.
0
@Destroyer_of_Worlds 1. No właśnie skorzystamy czyli tego jeszcze nie było. Oczywiście to bardzo dużo ale czy nie pora na kolejny krok do przodu?
2. Tylko żeby mieć wiele drużyn w Europie to najpierw trzeba te drużyny mieć. Nie wiem czy wiesz ale punktując w czwórkę łatwiej zbierać punkty bo dzielny na 4, a od nowego sezonu będziemy dzielić na 5, a więc plusem tego jest to, że będziemy mieć dwie drużyny w eliminacjach LM dzięki czemu będzie łatwiej o grę w Europie do zimy ale trudniej będzie o punkty bo dzielimy na 5 i nie mając 5 ekip na miarę Europy może być trudniej o punkty niż teraz.
3. Powiedz Lechowi, że celem jest gra w Lidze Konferencji żeby za rok Pogoń miała łatwiej. Zobaczymy kto ma rację.
Co do tego przykładu z Murańką to ja odbiję piłeczkę, jak tam Gregor Schlierenzauer w wieku 17 lat w Pucharze Kontynentalnym?
4. Tutaj to już wiem po co ta ironia. Skoro były takie wyniki z Chelsea, Betisem czy Kopenhagą to chyba znak, że trzeba próbować wyżej?
5. Dasz gwarancję? Jeszcze raz ci mówię - nie ma tutaj żadnej gwarancji, a to o drużynie bez eliminacji w LM to już niezły odlot na dziś) i nie żebym uważał, że nigdy to nie będzie realne ale kurde, my nawet nie mamy drużyny w LE, a tu już o drużynie w eliminacji w LM. Nie rozpędzaj się tak bo równie dobrze tylko Lech może nam zostać i tyle będzie z tych wszystkich wpisów.
Poza tym wybacz. Nie nakazuję ci niczego - każdy awans w rankingu będzie mnie cieszył ale nie mam zamiaru kibicować żeby Lech przegrywał żeby potem kibicować mu w LK i nie mieć żadnej pewności, że nabiją tam punktów.
Cel na dziś powinien być jasny - LM. Co będzie? Zobaczymy ale tylko minimaliści i przegrywy zaczynając od LM liczą tylko na Ligę Konferencji (sama gra w niej jest ok ale jeśli ktoś ma takie nastawienie to niestety nie nadaje się do wyższego poziomu bo nie mierzy wysoko tylko nisko) gdzie zresztą Lech już grał i zrobił bardzo dobry wynik więc chyba czas na więcej bo mówimy, że ma być progres? Czy regres i zadowoli cię np. 1/8?
PS I co oznacza, że nie jesteśmy gotowi na LM? Tzn. kiedy będziemy? Jaka jest tego definicja? Co trzeba zrobić żeby być gotowym?
0
@Stinger_ Dokładnie i to jest taki wrodzony minimalizm w Polskich ekipach. Przecież mamy zabezpieczenie w postaci Legii, Jagi i Rakowa, Dlatego wszystkie siły na LM i myślenie jak się tam dostać nawet psim swędem się prześliznać i zarobić ponad 20 mln Ełro kosztem samych porażek. Bo Polskie ekipy dopiero się buduja a do dalszego rozwoju potrzebny jest ten kapitał.
PS to jest moja odpowiedz na Twoja odpowiedz do mojego pierwszego mojego komentarza ;)
1
@fart Ja w ogóle nie rozumiem podejścia, że teraz jeszcze nie jesteśmy gotowi i że trzeba zdobywać punkty do rankingu.
Ale czy my kiedyś będziemy gotowi?
Przecież kolega wyżej wcale nie bierze pod uwagę faktu, że u nas zawsze najlepsi piłkarze czy najzdolniejsi będą odchodzić do lepszych lig, klubów by zarabiać większe pieniądze.
Powiedzenie, nie jesteśmy gotowi nie ma żadnego sensu bo kto wie, a może Lech awansuje fartem, a w fazie ligowej zdobędzie 10 pkt?
Może za rok będą mocniejsi, a nie wejdą do LM? Tutaj nie ma co analizować tylko trzeba grać o elitę bo o to chodzi w piłce nożnej. Albo grasz z najlepszymi i zarabiasz albo jesteś coraz dalej i żadne punkty z LK tego nie nadrobią.
Kiedyś Lech w LE z City, Juve i Salzburgiem też miał wszystko przegrać.
Legia miała wszystko przegrać z Realem, BVB i Sportingiem Lizbona w LM, a obie drużyny wyszły z grupy (no Legia do LE ale jednak).
Moim zdaniem jeśli nadarza się okazja to trzeba z niej korzystać bo nawet jeśli udałoby się zrealizować scenariusz o którym napisał kolega wyżej i to po ewentualnym wejściu do LM też tych punktów może nie być i po roku możemy spaść znów poza daną strefę (bez punktów też spadniemy) i co wtedy? Wtedy już jednorazowa LM będzie ok, a teraz nie jest ok? W ogóle tego nie rozumiem.
Nawet Słowacja miała w zeszłym sezonie zespół w LM, a my nie jesteśmy gotowi. Niemożliwe.
1
@Stinger_ Napisane w punkt. Moim zdaniem u wielu kibiców nadal jest właśnie taki myślenie, że jeszcze nie teraz, że jeszcze nie czas.
1
@fart Mam wrażenie, że jeśli Legia i Lech wchodzą do grup bez względu jakie to rozgrywki to jednak dużo częściej dają od siebie coś ekstra.
Oczywiście nie jest to norma i ciężko liczyć w LM na jakieś wielkie wyniki ale nie uważam aby Lech nie miał szans na jakieś punkty, a przy trochę korzystniejszym losowaniu kto wie? Zresztą patrząc na ostatnie lata to właśnie te dwie drużyny potrafiły dostać w łeb od "byle" kogo w eliminacjach ale bardzo często już w grupie czy nawet w fazie pucharowej potrafiły się postawić drużynom dużo lepszym. Ja tam dopóki szanse są wierzę, że Lech zagra w LM, a Legia w LE.
Raków i Jagiellonia w LK bo po prostu wyżej nie mogą, a co z tego będziem? To się zobaczy ale nie mam zamiaru kibicować by Lech i Legia przegrywały bo w LK teoretycznie łatwiej o punkty.