0

@HighestInTheRoom w Barcelonie zamieniłby się w Andre Gomesa

0

@Michael24 trzeba go ostatecznie rozpierdolić bo cham się odradza

0

@bartekvisca jak masz termostat to go trzymaj cały czas na danej wartości stopni temperatury która chcesz mieć w mieszkaniu. Bedzie oszczędniej jak piec bedzie musiał tylko dogrzewać co jakiś czas niż nagle ogrzać cały metraż.
250zł to nie jest dużo przy obecnych cenach, ja w zeszłym miesiącu miałem 400zł, 64m2 w kamienicy.

0

0

@puyol_presidend5 jedyne które znam

1

@Pawlak1992 Nie da się tego niestety jednoznacznie stwierdzić, jest wielu z topowego poziomu, moim subiektywnym zdaniem:
Christoph Walz, Jonny Depp, Di Caprio, Phoenix, Bale.. i może Tom Hardy. Kolejność losowa.

0

@paweldunajecfcb jaki gatunek? Komedia, dramat, sensacyjny, biograficzny?

2

@Ratamahatta mi brachu po rozstaniu zawsze pomagało wzięcie się za siebie, dodam że zawsze towarzyszyła temu siłownia i jeżeli jesteś zapalonym miłośnikiem słuchania dobrej muzyki to doskonale przerodzisz złość oraz smutek na coś co Ci wiele da (dobre samopoczucie, lepszą sylwetkę i kondycje a co za tym idzie większą pewność siebie i skupieniu swojej uwagi na jakimś celu). Najpierw po pierwszym rozstaniu wygladałem całkiem atletycznie i zrobiłem długo olewane prawko a po kolejnym rozstaniu dzięki trochę lepszym zarobkom w pracy pozwoliłem sobie na autko >30k zł (oczywiście na kredyt ale jednak w związku bym się na to nie zdecydował) oraz przeprowadzkę do fajnego mieszkanka. Zamień to rozstanie na coś dobrego dla Ciebie, po sobie oraz Jeffie Bezosie widzę że kobieta może mieć na Ciebie zły wpływ i tak naprawdę dopiero będąc wolny uwalniasz swój ukryty potencjał XD ;))
Trzymaj się, będzie dobrze, takie długoletnie rozstania bardzo bolą ale to w dużej mierze kwestia przywiązania, słuchaj rocka i bierz życie za rogi!

0

@SelloutCrowd *Johnny idzie na zakupy*
jeden chleb, karton mleka, kostka masła (...),

Jeden karton, kostka mleka, chleb z masłem

2

@TheNekro94 mi się udało po znajomości od brata mojego kumpla załatwić mieszkanie w kamienicy z ogrzewaniem gazowym, po remoncie kapitalnym (5 lat temu) za wynajem z czynszem - 700 zł + osobno media co miesiąc, 64m2, 3 pokoje, w Bytomiu na Mickiewicza. Nie za ciekawa okolica a klatka wygląda jakby okupowały ja ciągle menele na współe z gołębiami, ale same mieszkanie przytulne i fajne. Rozglądając się jednak za mieszkaniem widziałem te porypane ceny, w głupim Bytomiu gdzie z miasta raczej ludzie uciekają niż wracają, ceny od 1000 w górę za kawalerkę która jest bez szału (stare meble, remont 10 lat temu jak nie dłużej). Mając świadomość że wiele z tych mieszkań właściciele mają za grosze (czynsze po 300-400 zł) dowalają niemal 2, 3 razy tyle żeby na Nich zarobić. To jest jakieś szaleństwo.

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

0

@BombowiecKrawczyk bardzo pomocna ciekawostka. Zamiast zmagać się z wirusem, opiszmy ile może ważyć na całym świecie. Brawo!! :))

0

@Cochise Slipknot - poznałem go w 1 gimnazjum, byli moim pionierem, furtką do świata muzyki metalowej oraz rockowej, zespół który wielokrotnie w dobrych i złych chwilach dawał upust moim emocjom. Wraz z wiekiem moje horyzonty na muzykę rockową/heavy metalową znacznie się poszerzały, dziś słucham wiele innych zespołów niekoniecznie pasujących do gatunku w jakim nagrywa Slipknot takich jak WASP, KISS, Van Halen, Def Leppard, Godsmack, Lynyrd Skynyrd, The Cult i wiele wiele innych, można powiedzieć że teraz cofam się w czasie z poznawaniem nowych zespołów ponieważ współcześnie tworzona muzyka w ogóle do mnie nie trafia. Jednak to Slipknot zachował się jako zespół na dobre i na złe, katując ich przez cały okres dorastania miewałem momenty przesycenia ale po pewnym czasie i tak wracałem z towarzyszącą temu nostalgią z tamtych lat. Dziś mam 27 lat i mimo że zasób muzyki, konkretnie metal i rock oraz ich odłamy, znacznie poszerzył moją bibliotekę to chętnie wracam do zespołu który dla wielu fanów ciężkiego grania ma przypięta łatkę zespołu dla nastolatków z trudnym okresem dorastania. Zagłębiając się jednak w ich świetne teksty, lirycznie będące na wysokim (moim zdaniem) i przede wszystkim pełne ładunku emocjonalnego wiem że mimo upływających lat i zmiany upodobań muzycznych zawsze będę ich słuchał, oczami wyobraźni widzę siebie w wieku 70 lat trzęsącego głową i tupiącego zardzewiałą nogą w rytm perkusji z podwójną stopą.

0

@leonek160 nikt nie lubi być traktowany jak pies, zwłaszcza ludzie którzy wygrali w tym sporcie praktycznie wszystko, nawet po kilka razy. Trzeba potrafić w ludzki sposób przekonać takich weteranów aby wskoczyli za Tobą w ogień

2

Janek byku jesteś najlepszy!! Tworzysz Polska historię w UFC, pokłony mistrzu, utarłeś nosa wszystkim którzy w Ciebie nie wierzyli, a zwłaszcza pewnemu siebie Adesanyi - DUMA!!

1

@dzagos teraz jedna, potem laseczki a następnie Janek

1

@Mario96w 5 pięć piyat funf five

0

@SamuraJack Proszę bardzo, nie powiedział tego oczywiście słowo w słowo tak jak ja ale sens jest ten sam:
https://mma.pl/conor-mcgregor-drwi-z-khabiba-on-wie-co-dzialo-sie-w-tamtej-walce/
https://www.mmarocks.pl/ufc/mysle-ze-boi-sie-ze-mna-walczyc-jestem-tego-pewny-mcgregor-o-rewanzu-z-khabibem
https://inthecage.pl/khabib-przeszedl-na-emeryture-lekajac-sie-rewanzu-z-mcgregorem-notorious-powiedzialbym-ze-tak/

Nie odbieram mu tego co zdobył, swego czasu to był gość który niszczył wszystkich, do tego w efektowny sposób, porywał tłumy, ludzie go za to pokochali, ale moim zdaniem ostatnio szczególnie brakuje mu pokory, jest chyba najbardziej udzielającym się w mediach społecznościowych zawodnikiem ale niepotrzebnie nasyca swoje wypowiedzi takim jadem, na siłę chce udowodnić wszystkim że to w dalszym ciągu On jest najlepszy. Zdaję sobie sprawę że robienie show poza walką to duża część tego wszystkiego ale mógłby wykazać się trochę większą klasą, zwłaszcza że jak na razie nie popiera tego w oktagonie. Ostatnia jego świetna, wygrana walka miała miejsce rok temu, to wbrew pozorom wiele czasu na to aby pogrzebać swoją formę. Tu trzeba stale walczyć i udowadniać swój prym.

0

@FanBarcy22 to było 2 lata temu, niby nie długo, ale Justin cały czas rozwija się i staje się mądrzejszy, już nie walczy tak bez gardy, bijąc na złamanie karku, bezpieczniej podchodzi do swoich rywali.

0

@SamuraJack tak na szybko: po walce Hollowaya - gdy krzyczał do komentatorów że jest najlepszym bokserem w MMA - Connor wyśmiał i wygrażał że ludzie zobaczą w walce z Poirierem kto jest najlepszy, następnie ciągłe podchody do Khabiba, wyśmiewanie go że kończy karierę bo boi się rewanżu z Nim, po czym zatrzymał się już na Dustinie, komentowanie wielu tematów MMA naznaczone tym że legenda i mistrz wraca, wygłaszanie że jest w najlepszej formie w jakiej jeszcze nigdy nie był - to jest krzykacz przez duże "K"

0

@Kacper1432 właśnie dziwnie to wyglądało z jego strony, chociaż pierwsza runda dla niego - Dustin zarobił kilka celnych, szybkich ciosów i wyglądało to obiecująco. Nie rozumiem dlaczego szybciej niż zmienił chociaż tej nogi wystawnej i tak mało używał swoich nóg do walki - w tym elemencie był od Amerykanina o wiele lepszy. Jednak stagnacja w ciągłości walk i treningów daje o sobie mocno znać.

3

@zodiak_10 liczę na Geathje vs Poirier - świetni puncherzy, szczególnie Geathje, to byłaby dobra do oglądania walka

0

@HarveySpecter też miałem takie wrażenie, obawiałem się że przegrał tą walkę w głowie, w pierwszej rundzie zarobił kilka cennych ciosów, Connor wyglądał pewniej. Ale te niewinne kopnięcia w nogę bardzo szybko zaowocowały i wystarczył jeden moment aby skończyć walkę. Bardzo mądrze rozegranie taktyczne przez Dustina, dziwne że nikt wcześniej na to nie wpadł bo to naturalna pozycja do walki Irlandczyka.

1

No i po walce. Nie powiem, spodziewałem się większych emocji, istnej walki na śmierć i życie ale chociaż wynik jest taki na jaki liczyłem, Poirier uciszył Irlandzkiego krzykacza. Uwielbiam widowiskowość McGregora ale żaden zawodnik w UFC nie jest takim prowokatorem i bufonem jak on, ostatnio świetnie walczył ale głównie w mediach społecznościowych, Dustin wyjaśnił mu że w tym sporcie jeśli chcesz być na ustach wszystkich, musisz cały czas walczyć, trenować i być nieustannie w coraz lepszej formie. Spodobało mi się jednak to że zarówno chwilę przed walka jak i po walce Connor okazał dużo szacunku Poirierowi, nie spodziewałem się tego.
Taktyka walenia go po wystawnej nodze szybko przyniosła efekty, dziwię się że nie zmienił postawy szybciej - nie będąc w "ciągu" walk noga nie zniosła takiego obciążenia. Pierwsza runda dla Irlandczyka ale wiedziałem że jeśli nie skończy tego w drugiej rundzie to Dustin przejmie inicjatywę i już jej nie odda - zrobił to jednak szybciej niż się spodziewałem. Niech da to nauczkę Gregorowi że jak chce dalej dalej obwieszczać światu że jest najlepszy to musi poprzeć to ciężką pracą na treningach i w oktagonie. Dagestański Orzeł pewnie śmiechnął pod nosem - Connor domagał się od niego rewanżu a tu po drodze zatrzymał się na latarni ulicznej. Niech udowodni że wraca bo ma jeszcze wiele do pokazania a nie dlatego że na swojej marce może zarobić jeszcze sporo zielonych.

0

@eckov melduje się. Wstałem przed chwilą i akurat za chwilę walczą :D

4

Nigdy nie grałem w piłkę na poziomie zawodowym dlatego też nie wiem jaka presja temu towarzyszy, jednak zachodzę w głowę.. jak zawodowy piłkarz spędzający z piłką kilka godzin dziennie, zajmujący się tylko i wyłącznie kopaniem piłki, napastnik, może mieć tak ogromny problem z pi****ciem mocno piłki z 11m w jeden z rogów bramki?

0

@Rewolucja123 dlaczego nie? Odpowiednie umiejętności też są wymagane, widać gołym okiem że kilku piłkarzom brakuje doświadczenia i również umiejętności czysto piłkarskich, brak umiejętności szybkiego myślenia, wizji gry.. niestety ale przez nagłą zmianę pokoleniową poziom piłkarski dosyć ucierpiał.
Jeśli chodzi o taktykę - widzimy to wszyscy, dostrzegamy to że w grze jakoś bardzo wiele się nie zmieniło, dalej jest nudna, przewidywalna, czasem powstają dziury gdy zbyt wielu piłkarzy idzie do ataku przez co środek jest źle asekurowany ale taka sytuacja ma miejsce gdy Barcelona ma nóż na gardle, musi gonić wynik lub gdy męczy się przez cały mecz z beniaminkiem. Rozpoczynając mecz widzimy że wszyscy ustawieni są zgodnie z formacją. Myślę że problem leży głównie w tym że nie potrafimy zamieniać klarownych okazji na gola, co mecz jest sporo strzałów na bramkę ale mało co trafia do siatki. To nie jest wina trenera że piłkarze notorycznie nie trafiają karnych, mają problem z prostym wykończeniem, dodatkowo tracimy wiele bramek przez proste indywidualne błędy przez co później gra się w jeszcze większej presji.
Wcześniej gdy był Busi, Iniesta, Rakitić - mieliśmy demolujący wszystko atak, Suareza w gazie, Messiego oraz Neymara, wystarczyło posłać piłkę tej trójce i podziwiać jak tym razem padnie bramka. Gdybyśmy teraz mieli taką moc w ataku - gwarantuje Ci że bylibyśmy na pierwszym miejscu w lidze a każdy zespół patrzał by na Barcelonę jak na Juliusa Jacksona - czyli na kogoś kto jak pie*****nie to zabije, nie będzie czego zbierać.
Dodam również że żaden z Nas nie ma informacji z pierwszej ręki jak wygląda taktyka. Może ona jest rzeczywiście dobra tylko piłkarze mają problem z jej realizacją? Co do taktyki personalnej - tutaj Koeman być może popełnia czasem błędy, wypuszczając ciągle tych samych piłkarzy, jak Trincao, mimo że spokojnie po kilku meczach gdzie niczego nie wniósł z ławki mógłby dać szansę np. de La Fuente, Riquiego zamiast Pjanica, ale nie wiemy też jak wygląda to na treningach, być może trener ma podstawy do tego żeby dać szansę tym piłkarzom w pierwszej kolejności. Dochodzi tutaj również aspekt, że tak powiem, polityczny. Zarząd wydał sporo kasy na Griezmanna, Coutinho, Trincao (biorąc pod uwagę że to zawodnik do rozwoju) - nie mogą sobie pozwolić by tacy piłkarze nie grali, mimo słabszej formy, to byłby gwóźdź do trumny - wydać na nich ponad 250 baniek i nie wystawiać ich w meczach, myślę że zarząd postawił warunki trenerowi że piłkarze za grube miliony muszą grać.
Ten sezon wszyscy powinni już wziąć raczej na straty ale wyciągnąć z niego jak najwięcej pozytywów, drużyna od przyszłego sezonu będzie bardziej zgrana, z większym doświadczeniem, będą mogli normalnie przeprowadzić sezon przygotowawczy. Na razie mamy w 70% nowy skład, mecze co 3 dni a co za tym idzie brak czasu na jakiekolwiek treningi taktyczne, nie wymagajmy sukcesów na już będąc ślepym na okoliczności które Nam towarzyszą.

0

@Rewolucja123 Zwróć uwagę że wtedy trzon był młodszy, Messi był w wybitnej formie, Suarez mniej potykał się o swoje nogi, Alba miał doskonały okres i współpracę z Messim, Busquets zdecydowanie bardziej nadążał, teraz porównaj to z Koemanem który ma połowę nowych graczy (młodzików) w 1-szym składzie, Messi jest w kryzysie rozdarcia emocjonalnego i gorszej formie fizycznej, piłkarze sprowadzeni za porządną kasę spalają się jak siarka z zapałek i w dodatku brak atmosfery, kibiców na stadionach. Tu nie ma co porównywać i mimo że też dostrzegam brak jakiegokolwiek pomysłu na grę, tak zastanawiam się czy na pewno jest to całkowicie wina trenera. Gdyby nie indywidualne błędy piłkarzy, zarówno w ataku jak i w obronie, to myślę że moglibyśmy teraz być w zupełnie innych nastrojach z optymizmem spoglądając na nadchodzącą, najważniejszą fazę rozgrywek na trzech frontach.

0

@Janiama Dałbym 1000x poleceń, bardzo trafiony komentarz i spostrzegawcze uwagi, szkoda że ludzie nie biorą pod uwagę tych detali w życiu i że wszystko może mieć na wszystko wpływ. Wkurzają się bo świat nie idzie po ich myśli. Od fify można wymagać że jak robisz coś dobrze a piłkarz dostaje wylewu to możesz się zdenerwować ale halo, tu mamy prawdziwy świat i każdy odpowiada za swoje czyny.

0

@VenoM na podstawie badań

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: