SirChuck
Dołączył/a: lipiec 2016
5 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Ja osobiście nie płaczę po którymkolwiek z nich. Jeśli mamy opierać budowanie nadziei na LM na graczach którzy walczą o skład w Romie lub Brighton to znaczy, że żartujemy z określaniem celów. Ani Roma ani Brighton przez najbliższe 10 lat nawet wokół finału LM się nie zakręcą więc naprawdę nie ma co płakać. Olmo gdyby nie odszedł do Chorwacji, to dziś nie grałby w RB. Do tego jak na mój gust to pozycja na boisku bliźniaczo podobna do Messiego, pod lewe skrzydło do niedawna mieliśmy Neymara - serio miał z którymś z nich walczyć o skład?! Nawet dziś dyskutowałby czy to gracz mogący robić różnicę w meczach z PSG/ City/ Chelsea czy Realem - mogę się mylić ale uważam, że na dziś to jeszcze nie ten format zawodnika. No i na koniec Alena - gość, który w Barcelonie nie zagrał niczego ciekawego miałby być następcą Xaviego i wygryźć ze składu Franka albo Pedriego... Nie żartujmy bo ten poziom dowcipu jest niesmaczny. Gość rozgrywa w Getafe - GETAFE. Z całym szacunkiem dla tego klubu ale to jednak nie jest zespół do którego równamy (lub chcemy równać po wyjściu z kryzysu). Wydaje się, że w kilku rocznikach popełniliśmy błędy na etapie szkolenia, czegoś zabrakło, może poziom talentu przeceniony - nie wiem, ale dziś wchodzący do składu wyglądają jednak lepiej. Z gości którzy odeszli bez poważnej szansy na dziś chyba żal mi wyłącznie Grimaldo i odrobinę Adama Traore. Nawet po Moribie nie płaczę bo jednak charakterem to on pasuje do Bartomeu a nie do Barcelony...
3
Nam na boisku był zbędny - od początku niczego nie dawał. Finansowo - drenował budżet. Transfer który nigdy nie powinien dojść do skutku. Choć nie lubię Cerezo to ma rację - każdy jest z transferu usatysfakcjonowany. Piłkarz - bo wraca do miejsca gdzie dobrze się czuje. Atletico - bo mają naprawdę mocną pakę. My - bo pozbyliśmy się balastu finansowego i gościa, który w praktyce niczego nam na boisku nie dawał. Szkoda, że na całym dealu piłkarsko nie zyskujemy, a jeszcze wzmocniliśmy konkurencję
0
@fifek O Suarezie nie będę dyskutował ale jeśli przywołujemy Grieza to pytanie brzmi ile by strzelił pozostając w Barcelonie. Bo że liderem bym tylko w swojej głowie to zostawię z boku, ale on mając za partnera w ataku Leo kręcił się wokół 15 bramek z pensją na poziomie 40 mln EURO za sezon. Jeśli Luuk strzeli ok. 10 bramek ze swoją pensją to uważam, że na wymianie stratni nie jesteśmy. Gość to typ zawodnika na którego w czasach trio Neymar-Messi-Suarez byśmy nawet nie spojrzeli, ale dziś mamy inne realia. Jeśli zatem już tu jest to trzeymajmy za gościa kciuki bo jego sukces będzie radością dla kibiców klubu. Poza tym obiektywnie - to od co najmniej 2-3 lat brakowało nam takiego typowego snajpera do wykańczania akcji czy strącania do bramki tych wszystkich wrzutek. Luuk powinien w części ten problem rozwiązać
1
Rzeczywiście teraz czas spokojnie popracować nad przedłużeniem kontraktów Ansu, Dembele i Pedriego. Ansu i Pedri pokazali już że można na nich budować przyszłość. Dembele szkoda stracić za darmo bo sportowo to co najwyżej może być miłym zaskoczeniem - osobiście wielkich nadziei nie mam. Jak będzie miał jednak podpisany kontrakt to nawet po sezonie jest kartą przetargową do sprzedaży. Jeszcze gdyby udało się pozbyć Pjanica i Langleta...
0
@vincentPL Jest kłamstwo zwyczajne, wielkie kłamstwo i statystyka. Jeśli zakładasz, że oddając Messiego będziemy tworzyli o 70% sytuacji mniej, to osobiście stawiam, że pod koniec sezonu będziesz jednak zaskoczony. 90% koszulek i 30-40% kibiców? Widziałem jako rodził się Dream Team Cruyffa i jak upadał, widziałem walenie głową w mur w LM z Kluivertem i Rivaldo, płakałem jak odchodził Ronaldinho. Ale wszystkie te momenty miały jedną cechę wspólną - kończył się jeden cykl i zaczynał następny. Czasem lepszy, czasem gorszy ale jak się zaczyna to jest dreszcz emocji - nigdy nie jest wiadomo jaki będzie. W pierwszej kadencji LAporty przyszedł Ronnie i odmienił wszystko - pociągnął za sobą wychowanków i rozkochał kibiców. Może Fati przejmie po Messim nie tylko nr na koszulce? Dajmy chłopakom szansę
4
Ciekawy moment Barcy przeżywamy. Z jednej strony jak patrzymy na okienko (już trochę z chłodną głową bo wczoraj się gotowałem) to kibel straszny - odszedł Messi, odszedł Griezmann, do tego został Pjanic, Roberto, Neto, Umtiti i Langlet. Z drugiej jak sobie myślę to chyba zbyt optymistycznie podchodziłem, że wszystko w jednym okienku da się załatwić. A w sumie trochę sprzątnięto syf pozostawiony przez poprzedników. Jakby nie patrzeć trochę w tym okienku zarobiliśmy, a jeszcze zaklepaliśmy przychody z transferów w kolejnym okienku. Pozbyliśmy się głównie gości, którzy i tak nie stanowili o sile drużyny. Jakby nie patrzeć Firpo, Emerson czy Trincao nie ciągnęli tej drużyny. Rokujący na mój gust może się okazać Portugalczyk ale jego póki co nie straciliśmy. Odszedł Messi i to szkoda jakby nie patrzeć. Z drugiej strony to wcale nie znaczy, że jako zespół musimy grać gorzej. Więcej odpowiedzialności zaczniemy kłaść na takich gości jak Depay, Fati czy F. de Jong. Wcześniej jednak automatem każda piłka przechodziła przez Messiego - teraz tego być nie może, nowi liderzy sami się muszą wykreować. W tym kontekście ciszę się że Griezmann odszedł - gość by fochował, że chce być liderem, piłkarsko w zasadzie niczego nam nie dawał a jego ego w szatni się nie mieści. Reasumując, jak prawdziwy kibic czekam z niecierpliwością na kolejne mecze i mam nadzieję, że w chociaż w drugiej części sezonu zaczniemy oglądać zespół który będzie cieszył oko i dawał nadzieję na kolejne sezony i sukcesy w kolejnych latach
1
Jak czytam o snajperze z Sevilii to marzę, żeby czas przyspieszył i okienko się już zamknęło. Ciągle mam mieszane uczucia co do Koemana - trenera, ale po takim okienku (żę nie wspomnę jakby jeszcze na ostatniej prostej opchnęli Grieza), to bym jutro kontraktem rzucił w twarz Lapciowi. Zaczynam przyznawać sam przed sobą, że wygrał wybory na nucie sentymentów ale bez żadnego pomysłu na funkcjonowanie klubu...
0
Jeszcze 2 miesiące temu za Griezmannem bym nie zapłakał ale jak opchną go na 3 godziny przed zamknięciem okna to ręce opadają. Emerson to popisowy numer - ogłaszamy sukces a w sumie 5 mln do podziału z Betisem, który zarobił na nim do tej pory 9 mln (od nas) i teraz jeszcze procent od sprzedaży...
Z innej beczki - a może by tak uzupełnić atak Lacazette'm? W kombinacyjną gierkę sobie poradzi, do wyciagnięcia jest za pół darmo bo w przyszłym sezonie kończy mu się kontrakt, w utrzymaniu raczej też niedrogi. Nie jest to szczyt marzeń a mierząc siły na zamiary chyba opcja nienajgorsza
0
@MasterKrzaku Reca też już ze dwa sezony zagrał w Serie A i jakoś nie słyszę aby się pół Europy o niego biło więc z samego faktu grania to niewiele wynika. O Japończykach co zawojowali europejskie ligi specjalnie nie słychać więc daleki jestem od optymizmu w kwestii ich potencjału
1
Jak czytam, że Arsenal za jakiegoś Japończyka zapłacił 20 mln to sorry, ale nie ma co się jarać, że za Emersona dostajemy "aż" 30 mln (w tym zmienne) bo to jakaś promocja. Za Moribe więcej rzeczywiście w tych warunkach nie da się wyciągnąć (czekam na oficjalne potwierdzenie), ale Emersona za 30 mln to szkoda
0
@ForcaMilosz bez urazy ale Roberto nie liczę jako zawodnika na PO który pozwala nam rywalizować z jakimkolwiek poważnym zespołem. Z Mingueza zgoda - może jeszcze nie dziś ale w perspektywie 2 lat to może być ciekawy zawodnik, na pewno nie odmówimy mu odpowiedniego charakteru. Zasady podziału kasy za Emersona może nie są całkiem jawne, ale sporo na ten temat czytałem nawet na tej stronie i nie jest to jakaś tajna wiedza
0
obniżki wynagrodzeń konkretne - jeśli jeszcze Umtiti zacznie grać to całkiem przyzwoicie to wygląda. Ale Pjanic ile by nie obniżył to pożytku z tego nie ma żadnego - po prostu mniejsza strata
0
@ForcaMilosz No to Firpo akurat sprzedaliśmy nieźle jak na dwa lata ławki kompletnej u nas. Do tego Emerson coś już tam pograł przez ostatnie dwa lata w Betisie więc nawet jakby nie spełnił wymogów Barcy to sprzedać by się go udało. Do tego z samym Betisem mamy umowę jakoś dziwnie skonstruowaną, że ten procent od sprzedaży który musimy im oddać się zmniejsza (a stała kwota chyba całkiem odpada po roku) więc nawet mniejsza kwota transferu za rok wcale nie musiałaby oznaczać mniej kasy do klubowej kasy. Zostawiając jednak finanse z boku - sprzedając Emersona zostajemy z jednym PO na cały sezon..
4
Nędza to okienko. Pomijam nawet sprawę Messiego ale oddanie teraz Emersona to jakaś porażka. Nie twierdzę, że to kolejny Dani Alves ale można mu było dać szansę coś pokazać i za rok sprzedać jakby się nie sprawdził i nie pod przymusem. Z tego co trzeba było się pozbyć to w zasadzie nikogo się opchnąć nie udało. A szukanie napastnika w ostatnim dniu okienka i bez kasy to jakieś robienie pośmiewiska z tego klubu
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
@Johnnie_Walker Szczerze to wolę jego z jedną nogą i leczeniem się u szamanów niż Langleta w pełni zdrowego, którego gra w zeszłym sezonie zabrała nam w samej lidze z 10 punktów jak nie lepiej. Co chwila organizował karnego drużynie przeciwnej albo otwierał autostradę na bramkę Barcy. Nie miał też chyba żadnego meczu w którym rzeczywiście by coś drużynie wyratował. Jak miał wejść to wolałem aby grali w 10 na boisku - przy najmniej byliby skoncentrowani i nikt nie organizowałby zagrożenia dla naszej bramki
4
A wczoraj jeszcze było darcie ryja o braku szacunku Barcy i o tym jak to mu na względzie leżą względy sportowe a nie kasa. A dziś sami agenci chcą prowizję 15 mln.... I przedstawiciele RB Lipsk rzekomo czekający pod Camp Nou aż Barca zejdzie z ceny do 6 mln. Mogą czekać ale przekaz powinien być jasny - 15/20 mln EURO albo rok na trybunach
7
Z dwójki Braithwaite-Manaj chyba wolałbym zostawić Manaja. Nie dość że młodszy, to jeszcze kontrakt niższy, za Duńczyka można wziąć sensowne pieniądze, jeśli w kilku meczach Manaj zagra to po sezonie można go sensownie opchnąć. Sportowo nie widzę różnicy, więc jak w reklamie - po co przepłacać?
Z Pjanicem to nas Barto ugotował - potrzebny nam jak rybie ręcznik. Podobnie z Neto - przeciętny ale księgowo się magikom zgadzało...
0
Ja też uważam że PSG ze swoimi żądaniami jest śmieszne - oczywiście kasę mają gdzieś, Finansowe FP ich się nie tyczy i stać ich na to aby za rok odszedł za darmo, ale gadanie farmazonów o niewłaściwym zachowaniu Realu jest żenujące i zakrawa na szczyt hipokryzji. Mam nadzieję, że - jak w minionej dekadzie - Real i Barca podzielą się potencjalnie najmocniejszymi zawodnikami również w kolejnych latach bo nic tak nie napędza rozwoju jak rywalizacja.
Umtiti niech obniży pensje i jeśli rzeczywiście problemy zdrowotne ma za sobą to może się okazać świetnym uszczelnieniem obrony - w pierwszym sezonie to był rzeczywiście kozak. Coutinho i tak teraz nikt nie kupi więc liczmy, że po odejściu Messiego zapełni po nim przestrzeń na boisku. Oczywiście nie da takich liczb co nie znaczy, że gra musi mieć mniej efektów dla drużyny.
Pozbyć sie tego Moriby ale za 20 baniek albo niech spędzi sobie rok na trybunach i treningach. O przepraszam - jeszcze występy w reprezentacji Gwinei, czarnym koniu eliminacji MŚ.... Gościu chce zarabiać na poziomie uznanych zawodników ale oczywiście będzie chrzanił o względach sportowych. I jeszcze jak to bardzo postawił na rozwój z kontraktem za 1,5 mln rocznie w wieku lat 16 i graniu w rozgrywkach juniorskich...
1
Jeśli obniżą pensję to będzie mega wiadomość z kilku powodów. Oszczędność w budżecie to raz. Czasowo rozwiązany problem to dwa - nie wierzę, że z obecną pensją jakikolwiek klub weźmie zawodnika (nawet za symboliczną odpłatnością), który w zasadzie w piłkę nie gra od MŚ2018. Jeśli obniży wynagrodzenie, to wpuszczając go nawet kilka razy można pokazać, że problemy zdrowotne za nim i może trafić się chętny na odkupienie. A w optymistycznym scenariuszu powolnie buduje formę i mamy stopera do grania. Każdy byle nie Langlet na boisku....
0
Umtiti jest dla mnie dużym rozczarowaniem - zobaczymy jak będzie po zamknięciu okienka transferowego (teraz może być elementem polityki klubu który chce go przymusić do odejścia), ale jeśli jesienią będzie siedział to znaczy, że sportowo jest dno straszne (nie wierzę, że po zamknięciu okienka będą dobrego ŚO trzymali na siłę na trybunach chyba, że forma grać nie będzie pozwalała).
Co do Moriby to byłem pełen nadziei że ciekawy zawodnik do środka pola nam wchodzi ale patrząc na mentalność (i to peplanie o szacunku) to ręce opadają i niech idzie precz. A wychowawczo rzeczywiście można go na trybunach przetrzymać rok - ekwiwalent za wyszkolenie i tak nam wejdzie, a gościowi zmięknie rurka szybciutko i wtedy albo kontrakt na poziomie 1/3 tego co teraz albo dalej zapraszamy na trybuny
2
Mogę czekać do października byleby wrócił zdrowy i gotowy do gry na 100%
0
@CruyffGuardiola biorąc pod uwagę, że do listopada w sumie go nie mamy, później okres przygotowawczy, a dodatkowo jest sfrustrowany, że ziomek mu czmychnął z klubu to zupełnie o nim zapomniałem. Gdyby jednak podszedł do tematu profesjonalnie to kilka bramek może jednak dorzucić
3
W ramach urlopu miałem czas poczytać różne newsy związane z odejściem Messiego, hasłami o nowych erach, sezonach przejściowych itd. Z tego wszystkiego oraz bieżącego obserwowania Barcy kilka spostrzeżeń mi się nasunęło:
1) pierwsza kadencja Laporty zaczęła się od obietnic sprowadzenia Beckhama - jak pamiętamy zakończyło się Becksem w Realu, a do nas w jego miejsce trafił Ronni i na mój gust wyszliśmy na tym znakomicie;
2) póki co 4 miesiące kadencji spełzło na gadaniu choć może rzeczywiście w zaciszu gabinetów klub jest porządkowany - dobrze, że przestajemy płacić chorych kontraktów;
3) Messi to porażka wizerunkowa, na pewno też krótkoterminowo wpłynie na przychody ale jak się tak zastanawiam, to chyba mimo wszystko sam klub jest najmniej stratny w tym wszystkim - PSG trochę mi przypomina w tej chwili Real z pierwszej kadencji Pereza (też sami Galacticos na końcu kariery uzupełnienieni przeciętniakami, ratuje wszystko nieco Mbape i Donaruma), Messi oczywiście będzie rządził i dzielił na boiskach we Francji ale jednak wychodzi ze strefy komfortu (a nie od dziś wiadomo że miewał z tym problemy); Barca natomiast kończy pewną erę i rzeczywiście zaczyna nowy cykl, co - moim zdaniem - z Messim w składzie było niemożliwe;
4) nie zgadzam się z gadaniem o jakiś okresach przejściowych - oczywiście nie zakładam że wygramy wszystko jak leci, ale też nie jest tak, że mamy jakiś słaby skład tylko należy go poukładać i może się okazać na koniec sezonu, że wcale to źle nie wygląda - jak tak sobie myślę to mamy następujące zestawienie: MAtS (Pena/ Neto) - Dest (Emerson), Pique (Langlet), Garcia (Aruajo, Mingueza), Alba (Balde) - Busquets (Nico), de Jong, Pedri (Roberto, Puig, Coutinho, Colado) - Griezman, Depay, Fati (Dembele, Brait, Demir); nie mówię, że w komplecie to gracze pierwszego składu każdej drużyny na świecie, ale też daleki jestem od ich deprecjonowania;
5) i na koniec o stratach związanych z Messim - nie twierdzę, że w 2-3 lata będziemy mieli takiego zawodnika jak Messi w swoim PrimeTime (przyjmuję to jako prawie niemożliwe), ale idole mają to do siebie, że jedni się kończą a pojawiają się inni, dla mnie koniec Ronaldinho był tragedią ale szybko jego rolę przejął Messi, dziś odszedł Messi, co nie znaczy, że drużyny nie pociągnie na boisku np. Fati. Wierzę, że odpowiednie ułożenie drużyny może przynieść nam wiele radości jako kibicom klubu
2
Nie będę kogokolwiek obwiniał - taka kolej rzeczy. Poezją było oglądanie Messiego przez tyle lat i to wszyscy będziemy wspominali latami. Żaden zawodnik nie może jednak być ponad klubem i czasem trzeba podjąć trudne decyzje. Kadrowo też myślę, że mamy zawodników którzy mogą wziąć rozłożoną odpowiedzialność za wyniki zespołu i wcale nie musi to wyjść źle. Do tego stajemy się teraz mniej przewidywalni. Jeśli wróci Fati to będzie naprawdę ciekawie w przedniej formacji. Ciąglę liczę na sprzedaż Pjanica i Langleta/Umtitiego - to też nam da kilka furtek na jakieś wzmocnienie środka pola
0
Myślę, że do startu ligi jeszcze sporo czasu i wiele może się wydarzyć. Być może scenariusz z pierwszą połową sezonu za oceanem się zrealizuje, a zimą powrót? Niezależnie od tego myślę, że w obecnym układzie możliwe jest wielkie pożegnanie na jakie niewątpliwie zasłużył niezależnie od tego gdzie będzie kontynuował karierę. A Barca przeżyje, tak jak odejście każdego wielkiego piłkarza który tu grał. Być może teraz zmodyfikują planowanie kadry na sezon bo budżetowo myślę, że będą sobie mogli pozwolić na wiele więcej
Dzięki Mistrzu za wszystko co w klubie zrobiłeś i osiągnąłeś
1
@sylweste.r No tak, ale nawet gdyby to się wydarzyło to mamy Garcia, Pique, Araujo i Mingueze więc liczba ŚO i tak się zgadza. A Langlet piłkarsko niczego nam nie daje, a można zarobić na transferze i ograniczyć wydatki na pensje
0
Jak tak Pique będzie pensje obniżał, to za chwilę będzie dostawał mniej niż chce Moriba :). A tak na poważnie to naprawdę jest niesamowity - może czasem sportowo ma głowę w chmurach ale nigdy nie można mu odmówić charakteru do walki. Do tego jeszcze faktycznie może stanowić wzór i inspirację dla innych wychowanków.
Jeśli chodzi o Umtitiego to moim zdaniem powinni pogadać z nim o obniżeniu pensji (albo zamrożeniu części wynagrodzenia np. do przyszłego sezonu). Sportowo - jeśli się wyleczył - to uważam, że pogońmy stąd Langleta bo poziomem to podjazdu do BigSama nie ma
8
Jeśli problemy z kolanem za nim, to wolę aby został on niż Langlet, który nigdy nie osiągnie poziomu Umtitiego sprzed kontuzji. Mamy Pique, Araujo, Garcia i Mingueze. Jeśli do tego doliczymy Umtitiego, to Langlet jest całkowicie zbędny. Tych pięciu gwarantuje nam nie tylko obsadzenie środka obrony, ale i wybór przy taktyce z 3 stoperów, a przy 4 obrońcach Mingueza pokazał, że może być alternatywą na PO. Wtedy Dest może też rotować z naszymi lewymi obrońcami (Alba, Balde), a to już daje trenerowi duży komfort jeśli chodzi o zestawienie linii obrony. A po sezonie w którym Umtiti złapie trochę minut można go łatwiej sprzedać/ wymienić (np. na de Ligt)
5
A'dios Panie Moriba. Niech Pan szuka szczęścia gdzie indziej. Uważam, że ma szanse zostać świetnym zawodnikiem, ale rokujących w wieku lat 18 to jest naprawdę wielu. Gorzej, że dziś zamiast szykować się do sezonu to domaga się kasy - nie ta kolejność. Skupmy się na zawodnikach którym zależy na graniu a nie na kasie. Rozumiem jakby miał mało, ale jego kontrakt dziś nie jest słaby więc nie ma dla mnie żadnego wytłumaczenia. A jak się namyśli za miesiąc to musztarda po obiedzie - Nico już się w składzie zadomowi