1

The Special Five wypłakał na konferencjach mistrzostwo dla Realu w sezonie 11/12, a nam niejaki Lahoz zabrał prawidłową bramkę Messiego z Atletico na CN w 13/14, która mogła dać nam mistrzostwo. Ten sam palant gwiżdże teraz karne dla Realu za faul Jamesa na Modriciu, czy jakoś tak. Ot, różnica.

Nie usprawiedliwia to oczywiście fatalnej postawy Barcelony, ale jeżeli ta fatalna Barcelona co i rusz traci punkty przez brak karnych i spalone widmo, to trudno nie mówić o sędziach.

0

Problem w tym, że do ratowania tego pacjenta potrzebny jest defibrylator, a na razie lekarze stoją tylko i zastanawiają się, jak to jest możliwe, że stan tak się pogorszył, przecież niedawno było wszystko w porządku. :)

24

Nie narzekajmy, ten punkt może być ważny w walce o miejsce w LM.

1

Digne - podanie w poprzek w tłum rywali, Gomes mistrzowskie wyjście do podania Digne i powrót prawdziwym sprintem, obrona jak zwykle w lesie, a na to, że Mats coś uratuje jakoś nie liczę...

1

To prawda. Liga bolała dlatego, że zaliczaliśmy niezbyt udane mecze z dużo słabszymi rywalami oraz przez to, że zmarnowaliśmy szansę na nadgonienie Realu przegrywając bezpośredni mecz na Camp Nou. Myślę, że wygralibyśmy z Bayernem w finale LM. Na pewno nie byłoby łatwo, ale maszyna Heynckesa dopiero w kolejnym sezonie weszła na najwyższy poziom.

2

Właśnie. Na sezon 11/12 patrzy się przez pryzmat porażki z Chelseabusem w dwumeczu LM i w lidze z Realem, gdzie The Special Five dostał sporo punktów w prezencie od sędziów (ale to nam sędziowie zapewniają mistrzostwa). Poza tym, skończyliśmy mając na koncie 91 punktów, co dałoby mistrzostwo w każdym późniejszym sezonie z wyjątkiem 14/15 (92 pkt Realu).

0

Dokładnie, dlatego rozwalają mnie komentarze o tym, że ktoś tam jest za dobry na rezerwowego itd. Cholera jasna, rezerwowy może zbierać ogrom minut przy liczbie spotkań, które w sezonie rozgrywa Barcelona, nie róbmy sobie jaj. Bez PORZĄDNEJ ławki, z zawodnikami, których wejście może odmienić losy spotkania lub których spokojnie można wystawić na niżej notowanych rywali, możemy zapomnieć o dotrzymaniu kroku Realowi i innym rywalom.

1

Myślę, że chodzi raczej o to, że komentarze w tym tonie pojawiają się podczas prawie każdego meczu Realu, więc po pierwszym zdaniu można w zasadzie iść dalej, bo niczego nowego się człowiek nie dowie. Nie żebym się chciał jakoś czepiać, bo sam czasem takie piszę. :)

2

Problem w tym, że od roku na to czekamy, a słabsze okresy gry nie przekładają się u nich na porażki.

2

Bardzo proszę, udowodnij swoją tezę. Zamiast arbitralnie stwierdzać "istnieje coś takiego, jak efekt potwierdzenia, na pewno ma zastosowanie w wyjaśnieniu, skąd biorą się opinie o sędziach krzywdzących Barcelonę i sprzyjających Realowi w środowisku kibiców Barcelony", przeanalizuj mecze pod kątem błędów na korzyść i niekorzyść obu zespołów, korzystając z różnych źródeł i przedstaw wyniki.

2

Czy Barcelona może oskarżyć Aduriza w inny sposób, przed jakiś organ dyscyplinarny UEFA/FIFA?

0

Bardzo dobrze, najwyższy czas, żeby media, kluby i kibice utworzyli wspólny front, niezależnie od sympatii, antypatii i podziałów. Nie może być tak, że jeden pajac wspomagany przez dwóch innych pajaców podejmuje złe decyzje, które kosztują drużynę punkty/awans/trofeum (!). Powtórki oraz obowiązkowa weryfikacja decyzji sędziowskich dotyczących prowokacji i fauli poza grą przez komisję niezależnie od protokołu meczowego, na podstawie zapisu wideo, czyli to, co już jest w BPL.

0

Takie rzeczy piszą kretyni, którzy uwierzyli w płacze The Special Five, który był wiecznie pokrzywdzony przez sędziów w Realu. Szkoda, że nie przeszkadzało mu, gdy dostał na pocieszenie od tych samych sędziów mistrzostwo w 2012.

0

Aduriz powinien wylecieć znacznie wcześniej za uderzenie Umtitiego, plus sędzia nie podyktował przynajmniej jednego karnego jeszcze w pierwszej połowie. Mecz pewnie potoczyłby się inaczej...

6

To opóźnianie wznowienia gry jak powód było komiczne, bo bramka padła dosłownie w ostatnich sekundach doliczonego czasu, więc pajac powinien był po prostu skończyć mecz bez wznawiania od środka (jak np. w finale LM w 2015).

0

Tak, w Anglii jest ichniejsza komisja, która może normalnie korzystać z nagrań i powtórek i korygować decyzje sędziów. Kiedyś chyba po meczu Arsenal - Chelsea nie dość, że zawiesili Diego Costę to jeszcze (mogę się mylić, ale tak mi się wydaje) skrócili/znieśli karę piłkarzowi Arsenalu (Gabriel?). A w Hiszpanii udają, że jak nie ma u sędziego w kajeciku, to tym gorzej dla rzeczywistości. Najwyraźniej kamerę dopadła pomroczność jasna, bo przecież nic się nie stało. :)

Dodam jeszcze, że przecież w dwumeczu z Espanyolem było tak, że nam zawiesili piłkarza (Suareza?) niby za prowokowanie w szatni, bo sędzia coś tam sobie nabazgrał, a potem, chociaż sami piłkarze Espanyolu mówili, że to nie był on, tylko ktoś inny, komisja stwierdziła "no ale kajecik" i szlus, kary nie odwołali.

0

Chyba właśnie o to chodzi, że Iraizoz wpadł w Pique kompletnie spóźniony, z impetem rozpędzonej lokomotywy, jeszcze "owijając" go nogą. Bramkarzowi wolno sporo, ale bez przesady...

2

Robertinho pisał o tym, że komisja podejmuje działania wtedy, gdy zdarzenie jest opisane w protokole sędziowskim. Ponieważ Borbalan, czy jak tam ten gamoń się nazywa, oczywiście nic nie widział, pewnie skończy się na niczym. A pajacyk przyjedzie i będzie się szczerzył jak głupi do sera, bardzo z siebie zadowolony.

4

Problem w tym, że my nie wychodzimy spod pressingu. Mecz ligowy z Bilbao wyglądał podobnie, tylko wtedy mieliśmy więcej szczęścia w niektórych momentach, a w pozostałych byliśmy bardziej skoncentrowani. A tutaj to kolejny mecz, w którym odpowiedzią na pressing rywala jest, zamiast ruchliwości i szybkich podań, cofanie do bramkarza i granie pod własną bramką przez 3-4 piłkarzy, a pozostali czekają z przodu i zastanawiają się - uda się, czy się nie uda.

0

No popatrz, niby proste, a działa.

0

A teraz Villarreal na El Madrigal. Tjaa.

3

Jesteśmy cudowni. 11 v 9 i ZERO pomysłu na cokolwiek. Goście nie powinni w ogóle widzieć piłki, a my sobie stoimy i klepiemy.

0

11 v 9 i możemy nie zdążyć nawet z remisem...

1

Żebyśmy się nie nadziali na kontrę teraz...

3

Dwa razy to za samego Umtitiego, plus ktoś mu powinien nogi z d**y powyrywać.

0

Nigdy nie twierdziłem inaczej.

1

Nie mam ochoty sprawdzać, ale pamiętam inne mecze, chyba w SPH, kiedy Aduriz też najpierw za plecami sędziego prowokował, a potem przy najmniejszym dotyku umierał. W meczu ligowym, chyba 14/15 na SM któryś dostał bezpośrednią czerwoną za wejście wyprostowaną nogą w okolice kolana Suareza itd.

0

Tylko kogo on ma wpuścić...

0

Takim jak Aduriz nie przybija się piątki, nie podaje się ręki. Żenujący pajac.

1

Nie, oni po prostu tak grają, przynajmniej z nami, bo normalnie nie oglądam Bilbao.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: