@mikael Ja myślę że Oni to już tak z automatu piszą XD Ja jedyne takie komentarze pamiętam w sezonie Martino. No ale od tamtego czasu, zawsze po lekkim dołku/kontuzji Leo, a następnie jego udanym powrocie, jest odzew do nieistniejących zwolenników ówczesnej sprzedaży LEo XD
Kurczę z playlisty po jakimś Foot Truck'u czy innym Tomku Ćwiąkale włączył mi się ten Platynov. I jak myślałem że to będzie dno, to dobra to poczucie humoru jest prymitywne, ale jest kozackie XD Oglądam i się śmieje, polecam spróbować na odstresowanie.
@Kidd facet miał wszystko, mógł być najkompletniejsza „9” w dziejach. Naprawdę przykry los człowieka, zwłaszcza ze do takiego upodlenia doprowadziła go w gruncie rzeczy dobra cecha: miłość do ojca.
Serio każdemu polecam fanpage „nieobiektywny kibic” na Facebooku. Macie tutaj ciekawy post o nich o Adriano „imperatorze”: "Chorowałem na depresję w latach 2005-2009. Śmierć mojego ojca pozostawiła wielką pustkę w mojej duszy. Po jego stracie tylko picie alkoholu sprawiało, że czułem się szczęśliwy: whisky, wino, wódka, piwa... mnóstwo piwa. Przychodziłem pijany na treningi. Często trzeźwiałem w szpitalu, a przedstawiciele klubu wychodzili na konferencje prasowe i tłumaczyli, że mam problemy mięśniowe. Inter traktował mnie bardzo dobrze. Klub robił wszystko, żeby mi pomóc, ja? Nie potrafiłem spać, bałem się, że będzie śnił mi się mój ojciec. Bałem się koszmarów. Uciekłem w alkohol i narkotyki. Pogubiłem się. Myślałem tylko o kobietach, alkoholu i zabawie. Jest mi bardzo przykro za to co robiłem. José Mourinho wspierał mnie i zawsze stawał w mojej obronie. Do dziś czuję się z tym źle. Przepraszam mojego drugiego ojca Morattiego, przepraszam Zaniettiego. Każdy z nich zrobił wszystko, by wydostać mnie z tego chaosu, w którym tkwiłem.
Ludzie uważają mnie za wariata, ponieważ roztrwoniłem miliony, lecz pieniądze nie sprawiły, że czułem się szczęśliwy. Jestem chłopakiem z faweli, wiem jak to jest być biednym. Mogłem być jednym z najlepszych, ale nie zależało mi na tym. Takie było moje przeznaczenie. Widocznie tak miało się potoczyć moje życie. Teraz jestem wyciszony, spokojny i szczęśliwy. To dla mnie jest najważniejsze w życiu"
Adriano Leite Ribeiro wspomina swoją sytuację w życiu po śmierci ojca i pomoc ze strony Interu.
Brazylijczyk o pseudonimie "Imperatore", czyli "Imperator" był w Interze następcą Ronaldo. Niezwykle silny, potężnie zbudowany napastnik był połączeniem "Il Fenomeno" z Roberto Carlosem. Dysponował potężnym uderzeniem lewą nogą, niezłą techniką i szybkością. Znakomicie grał głową i pomimo wysokiego wzrostu (189 cm) był szybki, o czym dobitnie przekonali się m. innymi obrońcy Udinese w meczu na Stadio Giuseppe Meazza (piękna indywidualna akcja zakończona golem). Jego błyskotliwie rozwijającą się karierę zakończyła wspomniana śmierć ojca ("Kiedy odebrał telefon byliśmy z nim wtedy w szatni. Rzucił telefonem z całej siły i zaczął przeraźliwie krzyczeć. Nigdy czegoś takiego nie widziałem. Nadal przechodzą mi ciarki po plecach kiedy pomyślę o tamtej chwili” - Javier Zanetti). Potem było już tylko gorzej. Wypożyczenie z Interu do São Paulo FC, gra we Flamengo, nieudana przygoda z Romą i zakończenie kariery w Athletico Paranaense.
Chłopak, który debiutował w barwach Nerazzurrich w towarzyskim meczu z Realem o trofeum im. Santiago Bernabeu mógł sięgnąć gwiazd. Był talentem czystej wody. Król strzelców Copa America z 2004 roku i czterokrotny mistrz Włoch z Interem. To bardzo przykre, że w wielkim futbolu był tylko przez chwilę. Nie miał tyle siły co jego rodak Maicon, któremu udało się pokonać depresję w trakcie kariery piłkarskiej.
Wielu twierdzi, że człowiek sam decyduje o swoim losie. To prawda, lecz warto także pamiętać o tym, że niektórych ludzi życie naprawdę nie rozpieszcza. Adriano Leite Ribeiro jest na to doskonałym przykładem.
@BigShaq w wiedźmina akurat chyba wygodniej się gra na padzie, przynajmniej mi. Generalnie w wszystkie gry poza RPG klasycznymi, strategami i strzelaniami gra się wygodniej na padzie a już na pewno w te które maja elementy zręcznościowe(jak w Wiesku walka).
@ViscaBarca123 kiedyś napisałem ze to boiskowa hybryda i punkt środka między R10 a Messim. Nadal tak uważam, szkoda ze jedna głupia decyzja może zmarnować takiego piłkarza...
Sam fakt wskazania Laudrupa dobrze rokuje. Chłop był artysta, a mało który piłkarz się interesuje piłka na tyle żeby kojarzyć piłkarzy nie z swojej ery. Jakoś to pokazuje świadomość chłopaka.
@bartekvisca myśle ze jednak to jakiś obywatelski obowiązek jest. Ja zaś nie rozumiem negowania tego ze ktoś sie pochwali tutaj tym ze poszedł na wybory, podczas gdy samemu się sprawę olalo.
@msmsms sam mówisz ze 1 raz poszedłeś na siłkę. Pewnie uprawiałeś jakiś sport. Ale nie oszukujmy się, jak pewno znasz masę osób których jedyny wysiłek to bieganie za autobusem jak się spóźnia.
@fajny_football pewnie nie wróci bo wydaje mi sie ze ciężko żeby bez operacji wszystko się „samo” naprawiło. Szkoda, bo miał zadatki na TOP swojej pozycji, w sumie już go osiągnął, a przecież jeszcze by sie rozwijał w tym stylu gry.
@DaPi w Alfach nie walił się tylko silnik, tylko w ponad połowie modeli wszystko co się dało. Z tego co pamietam to jakoś niedawno zdawałeś prawko, na 1 auto chyba bym celował w coś innego. Chociaz oczywiście nie ujmuje, piękne auta z stylem, klasa i charakterem.
0
@Danny Gaucho i wszystko mu wyjaśniłeś, ale o najważniejszym czyli o wkupnym nie wspomniałeś.
0
@BarcaInfo Wenger na sama myśl się w fotelu przewraca
0
@mikael Ja myślę że Oni to już tak z automatu piszą XD Ja jedyne takie komentarze pamiętam w sezonie Martino. No ale od tamtego czasu, zawsze po lekkim dołku/kontuzji Leo, a następnie jego udanym powrocie, jest odzew do nieistniejących zwolenników ówczesnej sprzedaży LEo XD
1
@myscooter Te były najlepsze ^^ IMO najlepsza była 2 ale już się zestarzała :P
0
Kurczę z playlisty po jakimś Foot Truck'u czy innym Tomku Ćwiąkale włączył mi się ten Platynov. I jak myślałem że to będzie dno, to dobra to poczucie humoru jest prymitywne, ale jest kozackie XD Oglądam i się śmieje, polecam spróbować na odstresowanie.
4
@Encore Guardiola stworzył kolejnego potwora ;-;
2
@_Specjalista od czego Ty jesteś specjalistą, warcabów? :P Valladolid przed tym meczem średnia straconych bramek chyba mniej niż 1 ;P
2
Leo Messi- G.O.A.T . Tyle chciałem, tyle ode mnie, dobranoc wszystkim.
0
@Kidd facet miał wszystko, mógł być najkompletniejsza „9” w dziejach. Naprawdę przykry los człowieka, zwłaszcza ze do takiego upodlenia doprowadziła go w gruncie rzeczy dobra cecha: miłość do ojca.
5
Serio każdemu polecam fanpage „nieobiektywny kibic” na Facebooku. Macie tutaj ciekawy post o nich o Adriano „imperatorze”:
"Chorowałem na depresję w latach 2005-2009. Śmierć mojego ojca pozostawiła wielką pustkę w mojej duszy. Po jego stracie tylko picie alkoholu sprawiało, że czułem się szczęśliwy: whisky, wino, wódka, piwa... mnóstwo piwa. Przychodziłem pijany na treningi. Często trzeźwiałem w szpitalu, a przedstawiciele klubu wychodzili na konferencje prasowe i tłumaczyli, że mam problemy mięśniowe. Inter traktował mnie bardzo dobrze. Klub robił wszystko, żeby mi pomóc, ja? Nie potrafiłem spać, bałem się, że będzie śnił mi się mój ojciec. Bałem się koszmarów. Uciekłem w alkohol i narkotyki. Pogubiłem się. Myślałem tylko o kobietach, alkoholu i zabawie. Jest mi bardzo przykro za to co robiłem. José Mourinho wspierał mnie i zawsze stawał w mojej obronie. Do dziś czuję się z tym źle. Przepraszam mojego drugiego ojca Morattiego, przepraszam Zaniettiego. Każdy z nich zrobił wszystko, by wydostać mnie z tego chaosu, w którym tkwiłem.
Ludzie uważają mnie za wariata, ponieważ roztrwoniłem miliony, lecz pieniądze nie sprawiły, że czułem się szczęśliwy. Jestem chłopakiem z faweli, wiem jak to jest być biednym. Mogłem być jednym z najlepszych, ale nie zależało mi na tym. Takie było moje przeznaczenie. Widocznie tak miało się potoczyć moje życie. Teraz jestem wyciszony, spokojny i szczęśliwy. To dla mnie jest najważniejsze w życiu"
Adriano Leite Ribeiro wspomina swoją sytuację w życiu po śmierci ojca i pomoc ze strony Interu.
Brazylijczyk o pseudonimie "Imperatore", czyli "Imperator" był w Interze następcą Ronaldo. Niezwykle silny, potężnie zbudowany napastnik był połączeniem "Il Fenomeno" z Roberto Carlosem. Dysponował potężnym uderzeniem lewą nogą, niezłą techniką i szybkością. Znakomicie grał głową i pomimo wysokiego wzrostu (189 cm) był szybki, o czym dobitnie przekonali się m. innymi obrońcy Udinese w meczu na Stadio Giuseppe Meazza (piękna indywidualna akcja zakończona golem). Jego błyskotliwie rozwijającą się karierę zakończyła wspomniana śmierć ojca ("Kiedy odebrał telefon byliśmy z nim wtedy w szatni. Rzucił telefonem z całej siły i zaczął przeraźliwie krzyczeć. Nigdy czegoś takiego nie widziałem. Nadal przechodzą mi ciarki po plecach kiedy pomyślę o tamtej chwili” - Javier Zanetti). Potem było już tylko gorzej. Wypożyczenie z Interu do São Paulo FC, gra we Flamengo, nieudana przygoda z Romą i zakończenie kariery w Athletico Paranaense.
Chłopak, który debiutował w barwach Nerazzurrich w towarzyskim meczu z Realem o trofeum im. Santiago Bernabeu mógł sięgnąć gwiazd. Był talentem czystej wody. Król strzelców Copa America z 2004 roku i czterokrotny mistrz Włoch z Interem. To bardzo przykre, że w wielkim futbolu był tylko przez chwilę. Nie miał tyle siły co jego rodak Maicon, któremu udało się pokonać depresję w trakcie kariery piłkarskiej.
Wielu twierdzi, że człowiek sam decyduje o swoim losie. To prawda, lecz warto także pamiętać o tym, że niektórych ludzi życie naprawdę nie rozpieszcza. Adriano Leite Ribeiro jest na to doskonałym przykładem.
6
Jak na swój wiek to serio fantastyczne wypowiedzi ^^
1
@culesjasiules gdyby nie przesyt pomocników i fakt ze na tym poziomie jest niedługo to tak. W tym sezonie kozak absolutny.
1
@FDJ a czemu nie Casillias?
0
@Michu07048 NAT masz pewnie zamknięty ;) zaproście się do gry przez grupę XBOX, często pomaga ;)
0
@MiczenS różnią się, jak najedziesz na rzadka to idzie przez nią taka jakby śmigał połysku ;)
0
@Baaarca95 daj znać potem jak gra ;) Sam zbieram na Drogbe ale Guardiole środkowego chce kupić ;)
0
@ulik10 taktyk.
0
@Transu96 bo Drogba może być napadziorem to końca gry, a jak spadłem specjalnie do 5 dywizji to zostały mi 2 mecze z Ligue 1 i jestem już w 4 ;)
0
@krzychu1526 Karol to Challenger a Błażej to Blazeq.
0
@Janiama Van Basten niżej od Lewego 0.o
0
@Suzu ładna jest tylko kwestia czy chcą nią dysponować. Elliot gdyby chciał to mógłby kupic kogoś chce.
0
@masq taktyk.
9
@BigShaq w wiedźmina akurat chyba wygodniej się gra na padzie, przynajmniej mi. Generalnie w wszystkie gry poza RPG klasycznymi, strategami i strzelaniami gra się wygodniej na padzie a już na pewno w te które maja elementy zręcznościowe(jak w Wiesku walka).
2
@ViscaBarca123 kiedyś napisałem ze to boiskowa hybryda i punkt środka między R10 a Messim. Nadal tak uważam, szkoda ze jedna głupia decyzja może zmarnować takiego piłkarza...
2
Sam fakt wskazania Laudrupa dobrze rokuje. Chłop był artysta, a mało który piłkarz się interesuje piłka na tyle żeby kojarzyć piłkarzy nie z swojej ery. Jakoś to pokazuje świadomość chłopaka.
1
@bartekvisca myśle ze jednak to jakiś obywatelski obowiązek jest.
Ja zaś nie rozumiem negowania tego ze ktoś sie pochwali tutaj tym ze poszedł na wybory, podczas gdy samemu się sprawę olalo.
2
@msmsms sam mówisz ze 1 raz poszedłeś na siłkę. Pewnie uprawiałeś jakiś sport. Ale nie oszukujmy się, jak pewno znasz masę osób których jedyny wysiłek to bieganie za autobusem jak się spóźnia.
0
@fajny_football pewnie nie wróci bo wydaje mi sie ze ciężko żeby bez operacji wszystko się „samo” naprawiło. Szkoda, bo miał zadatki na TOP swojej pozycji, w sumie już go osiągnął, a przecież jeszcze by sie rozwijał w tym stylu gry.
0
@DaPi w Alfach nie walił się tylko silnik, tylko w ponad połowie modeli wszystko co się dało. Z tego co pamietam to jakoś niedawno zdawałeś prawko, na 1 auto chyba bym celował w coś innego.
Chociaz oczywiście nie ujmuje, piękne auta z stylem, klasa i charakterem.
1
@macio_944 jak gra będzie dobra to i tak się obroni. Redzi myśle ze wiedza co robią, a na razie z każda kolejna większa gra zaliczają stały progres.