0

@snake99 za grosze do wyjecia Aguero? Ibra po przeszlosci albo Milik? Ty tak serio? Juz nie bawmy sie w pol srodki.

1

8 pkt na @Don-Corleone, jak nie wygra jej wcale to będzie jak to ze Xavi i Iniesta jej nigdy nie zdobyli.

0

@YoNoEntiendoNada napisałem "na dłużej", ciekawe za ile znowu siadzie

2

@Piotr,1985 a to jest fenomen że chłop chyba nigdy nigdzie na dłużej nie odpalił a najgorszy klub w jakim grał to Chelsea. Agent kocur musi być.
Lekko casus Anelki kiedyś.

2

@Yosemite piłkarz bardzo dobry tylko że pajac. Symulowania że go sędzia uderzył chorągiewką nie zapomnę nigdy. Ciężko po takich sytuacjach lubić piłkarza.

1

@Piotr,1985 Tak jest :D

0

@pax ja tam ciągle uważam że w większości meczów to jest kwestia ustawienia zespołów. Busi ciągle może dawać wiele, o dużo więcej niż większość piłkarzy na jego pozycji. Po meczu z Bayernem się dostało solidnie, ale to jak Bayern był przygotowany fizycznie, a jak my+ motoryczność Busiego to się dobrze nie mogło skończyć.
To nadal jest jeden z najinteligentniejszych piłkarzy na świecie. Kwestia tego że skoro już nie dominujemy cały mecz to trzeba go odpowiednio zabezpieczyć.

10


XDDDDDDDDDD

0

Co grają, człowiek w szoku.

1

@Coutinho007 i w sumie dobrze. Ani jeden ani drugi nie jest stoperem na poziom Barcy. Kwestia że Minguez sie może rozwinąć.

11

@El Plutoninho otóż właśnie odeszliśmy bo chcieliśmy. Najpierw przesunięcie dźwigni w złą stronę przez Lucho i próby gry w pomocy Turanem czy Gomesem. Cały czas zła polityka transferowa i brak szans dla wychowanków.
Nowego Iniesty ani Xaviego nie kupimy. Tylko wychowanek w pełni zrozumie ten system gry. Gdyby Puig dostawał szanse mógłby wchodzić w ich buty. Jeszcze dodam że, mimo ze jest gorszym piłkarzem na ten moment, gdyby Alenia również dostawał szanse grałby lepiej niż 3/4 naszych pomocników w ciągu ostatnich 4 lat.

0

@michal26 z piłką nożną jest ten urok że większość o niej ma jakieś pojęcie, większe bądź mniejsze , a jeśli ktoś się nią chociaż minimalnie interesuje to jest w miarę na bieżąco i zna ciekawostki. Stąd IMO komentator piłki ma o tyle cięższe zadanie-po prostu ciężko mu zaskoczyć odbiorcę.
Jeśli chodzi o sam wybór, to rzucę czymś za co pewna część może chcieć mnie zlinczować (:V) , ale pada on na Święcickiego i Kapice. Zwłaszcza przez tego 1, dla mnie wzór dziennikarza sportowego i niezwykle interesujący człowiek.

0

@messi564 Rijkaard i paka z którąś:p

2

@robsesh porównanie z czapy. Gra z mocnym naciskiem na fabułę, małym na eksploatację.
To prędzej połączenie deus Exa i Wiedźmina:p

1

@MesQueUnClub_87 to samo. Glitcha ani bugu ani jednego nie miałem(spoiler alert w nawiasie!!! a jestem już na momencie poznawania silverhand'a), a grafika mnie nigdy w RPG nie grzała. Tutaj po prostu widać że konsola nie domaga :P
A gra sama w sobie kozak, taki mix Deus Ex i Wiedźmina :P

0

@Cobra303 Szczerze to wątpię żeby był gorszy niż nasi pomocnicy w ostatnich latach.

4

@Pawel13sz Czyli grasz w grę kultową ale sporo gorszą i się tym cieszysz. To tak jakby ktoś powiedział że gdy Inni z jego dzielnicy jeżdżą psującym się i drogim w utrzymaniu nowym BMW czy Audi to on ma nie do zajechania swoją starą A4.

13

@FC1899Barca IMO trochę pudło, Matrix był czymś przełomowym równiez koncepcją. Cyberpunk nie jest niczym nowym.

5

@Junngeas Xavi dla mnie ogólnie najlepszy pomocnik jaki był.

0

Te konta na allegro z grami na Xboxa dalej po akutalizacji działają? Myślałem że nie ma opcji, a tu dalej wystawiane.

1

Cadiz gra autobus, nie pressuje a nasi i tak z 3 podali im prosto pod nogi przy próbie najprostszego zagrania do najbliższego. A znowu celne podanie często jest poprzedzone dwukrotnym przełożeniem piłki. U Coutinho nawet często jest to przełożenie z opuszczoną głową. To jest fenomen jakiś :V

0

@Pogbaa jak to ma się do rzucania fajnych piłeczek w ofensywie? Akurat zarzucanie tam czytelności Busiemu to jest kuriozum. Szybkość nic do tego nie ma. I tam w sumie o dziwo jest dokładny.

2

@don'T.R.I.P.e tak jest, o ile sam gameplay PES'a jest mega spoko to tryby online są bardzo słabe.

0

@MensculinVeB oj nie, nie :D Chcę sobie właśnie udowodnić że z nałogu mogę wyjść. Do tego lubię co jakiś czas przyjarać ale bardzo rzadko. Jak miałem 16 lat to paliłem i 2 razy w tygodniu, ale hype zszedł, aktualnie palę może raz na 3 miesiące. Ostatnio z własnej inicjatywy zapaliłem z 8 temu. Pewnie, lubię czasem sie pośmiać, albo jak siedzi coś w łbie to po zielsku na to spojrzeć z innej strony, ale sama w sobie używka dla mnie nie jest niczym fantastycznym(nie mówię że jest zła, w porównaniu do innych imo jest kozak) tyle że nie cieszy mnie jak kiedyś, a to jaki ja się budze zawsze przyjebany po bacie to jest fenomen. Lepiej się czuje po 3 dniowym piciu ;)

1

@fart A to też mam podobnie. Dużo wyżej stawiam i Scholesa i Lamparda, ale to jak zaczyna menadżerską przygodę to chapeu bas.

1

@Ojciec5tkidzieci Kaczmarski i to bez żadnych wątpliwości. Uprzedzając pytanie: Ulubiona piosenka to "Autoportret Witkacego" ^^

0

@bobobob22 Ja Ci powiem że już od bardzo długiego czasu paliłem w pokoju, po prostu uchylałem okno. Nie przeszkadzało mi to ani trochę, nic nie czułem. Ale odkąd zaczęły pojawiać się myśli o rzuceniu palenia pierwszy raz od X czasu czuję smród tytoniu. Czy to na ubraniach, w aucie czy właśnie w pokoju.

0

@YeastMoss o widzisz i tu można ciekawie podyskutować. Otóż ja mam do samego siebie bardzo specyficzne podejście. Kiedyś wymyśliłem sobie że sensem życia powinno byc stać się najlepszą wersją siebie i wychowac dobrze następne pokolenie. I jestem również zwolennikiem ideału kalokagatii... Tyle że mam przy tym myślenie typowego 20 latka z którego mam nadzieje wyrosnę( chociaż tyle razy usilnie próbowałem dojrzewać że juz nic na siłę), a mianowicie chodzi o przekonanie (choćby i nieświadome) że jest się niezniszczalnym.
Gdy komuś bliskiemu staje się krzywda, lub robi coś głupiego to mi się odpala lampka i rzucę się nawet swoim kosztem żeby mu pomóc. I tutaj urok jest tego że w takim pomaganiu jestem bardzo dobry, jestem dobrym mówcą i mam dość abstrakcyjny tok myślenia. Kwestia tego że doradzam czasem coś innym osobą, wyciągam je z problemów, czasem uzasadnie że mogą sobie tak psuć zdrowie czy życie.... Ale gdy ta sama sprawa dotyczy mnie to często to po mnie spływa. I tutaj też stąd chociażby wątek dziecka kiedyś tam. Kwestia pieniędzy mnie boli bo z reguły jestem osobą bardzo oszczędną( w takim kontekście że np wolę przez miesiąc wychodzić gdzieś raz w tygodniu i wtedy też się liczę z pięniedzmi jeśli ma mi to dać np fajną rzecz do auta czy coś do pokoju), i dajmy na to okres ostatni gdzie musiałem zacisnąć baaaardzo pasa. Poza pięniedzmi które daje rodzicom 75% tego co wydam to czysto fajki i paliwo :P
Kierunek studiów też propsuje, sam mam w planach psychologię, i przez moje zainteresowanie nią się lekko sam kopię pogrążając się w myśli jak koniec końców słaby jestem jeśli nie potrafię tego nałogu rzucić.
A koniec końców bo sama Twoja wiadomość jest bardzo merytoryczna, logiczna i po prostu inteligentna a moja chaotyczna i skacząca: Oczywiście jeśli siąde na spokojnie i spojrzę na to z boku to nie będę mógł się z Tobą nie zgodzić. Kwestia tego że ja mam jak wyżej pisałem bardzo skaczące poglądy względem siebie. I raz jestem logicznym pragmatykiem a innym razem właśnie tym 20 latkiem z przekonaniem o nieśmiertelności, i pozostaje mieć nadzieję że człowiek z czasem stanie się bardziej względem samego siebie wymagający i po prostu mądrzejszy :P

1

@jeyx77x Ja to bym się chetnie cofnął 10 lat do momentu gdy z własnej inicjatywy jeździłem do dziadków którzy żyli na wsi na wakacje czy ferie(ale takiej wsi z obrazka. W sensie zwierzęta rolne, pole etc. Sam 90% życia spędziłem żyjąc na wsi ale obecnie wieś to IMO takie mini miasto). I taki świetne momenty gdzie dajmy na to idę z dziadkiem przed wieczorem do pola, on opowiada mi jakieś historie z przeszłości, gdy wracamy babcia robi kanapki na kolację, a później ja siadam u niej na kolanach, i razem sobie żartujemy i rozwiązujemy krzyżówki.

1

@Jonyx takim sposobem kiedyś rzuciłem ale wróciłem po 4 miesiącach w wyniku stresu w życiu. Kolejne próby tym sposobem nie były nawet blisko. Powiedzmy schodziłem do minimum 2 papierosów dziennie w porywach do 5. Ale do całkowitego rzucenia nie było nawet blisko.
@NaFazieHitman i biegam i w piłkę gram, chociaż coraz mniej bo na ligach niższych mnie połamali za łebka i chęci do gry w klubie nie ma, a w tym czasach zmontować ogarniętą ekipę na orlika to jest wyzwanie :P
@RobiS to jest jakieś wyjście i e papieros i iqos mogą być jakimś rozwiązaniem, ale to rozpatrzam jako takie wyjście ostateczne.
@Fake69 no teraz urok tego taki że to już jest dobrze zrobione :V
@Ojciec5tkidzieci i to komentarz który mi najbardziej zaimponował chyba. Bo niby rzecz oczywista ale to sobie musi człowiek wbić do łba. Ja mam to do siebie że jestem i względem siebie często surowy i na dodatek często w gorącej wodzie kompany. Ja w momencie gdy mam ochotę na papierosa to walcze z sobą w myślach a koniec końców gdy ulegam to na przemian- myślę o sobie w takich mocno pejoratywnych ujęciach, a potem usprawiedliwiam. Ma się to tak że do mnie myśl że nie potrafię rzucić czegoś co mi w oczywisty sposób szkodzi, że nawet to lubię, że nie potrafię zapanować nad swoim organizmem i piramidą potrzeb-No w moich oczach to wszystko samemu mi uwłacza.
A idąc dalej wykałaczka spoko opcja, ja przy próbie która prawie się udała stosowałem lizaki (w okresie 3 tygodni zszedłem do 2-3 papierosów na dzień.... aż z 2 znajomych musieliśmy autem jechać z Szwecji(Gutenborga(?) do Krakowa) bez promów etc... no i oczywiście 2 znajomych palących i pękłem po jakiś 500 km.
@Gall i to jak wyżej to akurat jest kozak opcja. Dla mnie byłaby szczególnie przydatna w momencie gdy wsiadam do auta. No ja wtedy odruchowo sięgam po papierosa. Nie ważne czy paliłem 2 godziny, godzinę,pół godziny czy 10 minut temu. Jak wchodzę do auta z marszu odpalam papierosa. I tutaj taki lizak, tic tac, czy cokolwiek "imitującego" by się bardzo przydało :P
Edit: I oczywiście teraz do wszystkich razem skierowana wiadomość: Wielkie dzięki cules za taki odzew, pomyślę co i jak i myślę że wasze uwagi pomogą. Bo tak jak pisałem wyżej, niby człowiek te wszystkie rzeczy wie ale musi je sobie często uświadomić.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: