0

@kamilop Sojusz Polski z Turcją jest jak najbardziej pożądany i naturalny.
Oni są naszym strategicznym wsparciem przeciwko kacapom, bo też mają z nimi na pieńku. Moje ubolewanie dotyczyło zwrotu "na późniejszym etapie", co brzmi dość komicznie, bo to dość enigmatyczne stwierdzenie.
Sojusz z Turcją to co innego niż sojusz bez Turcji. Śmierdzi gruszkami na wierzbie.

0

@Albatros 40 brutto, czyli około 20mln netto + 20 za podpis.
Można jednak próbować zbijać to do sensownej kwoty. Barca chyba w ogóle nie chce płacić dużych pieniędzy, rozbieżności są za duże.
Pytanie czy 40mln za Raphinie ma większy sens niż ugięcie się przed częścią żądań Dembele. Ja Francuza nie trawię i nie ufam w jego zdrowie, płakał po nim nie będę. Tylko wydaje się dziwne wydanie tych samych pieniędzy na skrzydłowego, którego jakość jest dwie półki niżej od Dembele.

0

@Albatros Tyle nawet brutto nigdzie nie dostanie, to nie jest zawodnik na 20mln wypłaty do ręki. Pewnie za 15 mln do kieszeni i 15 netto za sezon by się zgodził.
Tylko to ryzyko kontuzji.

1

@Kgorecki2500 Ale Borisowi chodzi chyba zwyczajnie o sojusz państw silnie wspomagających Ukrainę, jako kontra do sabotażystów z Niemiec i Francji.
Tzn. pewnie nie zamierza wybiegać dalej niż traktaty NATO, ale wykorzystać do maksimum możliwości polityczne i finansowe.

0

Tak się zastanawiam nad tym Dembele. Przecież 40mln za Raphinie wystarczyłoby na bonus transferowy i część dużej wypłaty przez 3 lata. Chyba że klub obawia się kontuzji. Albo chcą spławić wszystkich z dużym kontraktem.

2

"Boris Johnson zaproponował utworzenie nowego sojuszu, który przeciwstawiłby się Rosji i stałby się alternatywą dla UE. Taki model Wspólnoty Europejskiej obejmowałby Wielką Brytanię, Ukrainę, Polskę, Estonię, Łotwę i Litwę, a na późniejszym etapie być może także Turcję."

Wspaniale, chłopaki z wyspy odległej o prawie 2 tyś km, zrobią nam sojusz przeciwko mocarstwu atomowemu, nic tylko wejść w to całym sobą.
I jeszcze ta Turcja "na późniejszym etapie", brzmi to wręcz komicznie.
A obecny etap dla Turcji jest niekomfortowy?

2

@Azi To może zainteresuj się Rosją, jej historią, mentalnością tej rasy, ich sposobem pojmowania rzeczywistości, potencjałem militarnym i problemami, jakie tam mają. Wtedy Ci się bardziej przejaśni.

Po pierwsze, Rosjanie w militariach umieją się uczyć na własnych błędach.
Jest to znana prawda od bardzo dawna.
Po drugie, bywa że przegrywają pierwszy wielki konflikt (Wojna Zimowa 1939) , żeby potem pójść jeszcze mocniej i ostatecznie wygrać , w końcu przecież wygrali II wojnę światową.
Po trzecie, tam już ruszyła czystka i mega restrukturyzacja tego bardaku, jakim była rosyjska armia, kiedy Ty wątpisz w ich propagandę, oni już robią zmiany mające na celu zbudowanie lepszej machiny śmierci.
Po czwarte, jest to państwo imperialne utożsamiające się z cywilizacją bizantyjską i turańską, czyli tzw. okrutniczą, w której jedyną wartością jest siła, agresja, ekspansja i wygrana. A to oznacza, że oni w jakimś sensie "muszą".
Po piąte, oni będą pałać taką rządzą zemsty, jaka dawno się nie pojawiła w naszym świecie w przypadku mocarstwa atomowego.

Nie boisz się wyroków przesuniętych o dekadę?
Może to i jest wyjście, żyć tu i teraz.

0

@against_modern_football Oczywiście, że jest to nic nadzwyczajnego, chociaż na taką skalę szkoleń WOT z USA chyba nie było. Napisałem trochę dla śmichu, a zrobiła się spora dyskusja. Przy czym nie zmieniam zdania, nie wierzę w długoletni pokój w naszej części Europy.

0

@AbelKabel Niezbyt mądry wpis popełniłeś, ponieważ I wojna miała wiele przyczyn, a domniemany głód nie był najważniejszą z nich.
Po pierwsze główną przyczyną tej wojny były mocarstwowe dążenia Niemiec.

Proszę bardzo, oto ściągawka:

"Na przełomie XIX i XX wieku narastał konflikt między europejskimi mocarstwami, którego efektem był wybuch I wojny światowej (1914).

Przyczyny polityczne

– naruszenie systemu Świętego Przymierza przez zjednoczenie Włoch i Niemiec oraz utratę przez Francję Alzacji i Lotaryngii na rzecz Niemiec (chęć odwetu)
– imperializm i konflikty kolonialne Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec
– rywalizacja Austro-Węgier i Rosji o podział wpływów na Morzu Czarnym (po rozpadzie Imperium Osmańskiego)
– dążenie Niemiec do powiększenia rynków w związku z szybkim rozwojem przemysłu
– rozpad więzi dynastycznych (rodzinnych) między monarchiami Europy na rzecz sojuszów polityczno-militarnych

Przyczyny narodowościowe

– dążenie narodów do posiadania własnych niepodległych państw (sztucznie powstrzymywane przez system Świętego Przymierza)
– konflikty etniczne na Bałkanach, wzmożone po rozpadzie Imperium Osmańskiego („kocioł bałkański”)

Przyczyny militarne

– wyścig zbrojeń – podwojenie armii Niemiec i Francji, rozbudowa floty brytyjskiej
– wykorzystanie doświadczeń wojny rosyjsko-japońskiej 1904-1905
– niemiecki plan Schlieffena (założenia: atak jako pierwsi, szybka mobilizacja, Blitzkrieg – niem. ‘wojna błyskawiczna’)

Na początku XX wieku ukształtowały się dwa wrogie sojusze militarne:
1) trójporozumienie (Ententa): Wielka Brytania, Francja, Rosja
2) trójprzymierze (Państwa Centralne): Niemcy, Austro-Węgry, Włochy (już w trakcie wojny Włochy przystąpiły do Ententy)

Bezpośrednią przyczyną wybuchu wojny był zamach w Sarajewie (28 VI 1914 serbski nacjonalista Gawriło Princip zastrzelił na terenie podległej Austro-Węgrom Bośni austriackiego następcę tronu Franciszka Ferdynanda). Wywołało to błyskawiczny rozwój konfliktu i wciągnięcie do wojny większości państw świata, łącznie z ich koloniami („zasada domina”)."

3

@Kgorecki2500 Tak, tylko chodzi o to, że działania taktycznie przeciwko wszelkiej wojnie (np. maksymalne zwiększenie jakości militariów), powinny być czynione zanim ona nastąpi. A tutaj (szczególnie do niedawna) mamy do czynienia z pewnego rodzaju ucieczką od nieprzyjemnej rzeczywistości, co jest typowe dla społeczeństwa liberalno lewicowego, czyli takiego jakie jest obecnie w zachodniej UE.

5

"Reżimy autokratyczne są w fazie wzrastania, a społeczeństwa otwarte są atakowane" — ocenił słynny finansista i filantrop George Soros podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos. Powiedział też, że działania Rosji grożą "początkiem trzeciej wojny światowej", która może oznaczać wręcz koniec cywilizacji.

https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/george-soros-o-nowym-zagrozeniu-nasza-cywilizacja-moze-nie-przetrwac/n5lnrm1

Fanem starego grandziarza Sorosa nie jestem, a nawet wręcz przeciwnie.
Jednak tu się z nim zgadzam, powoli krystalizuje się konflikt między społeczeństwami demokratycznymi a tymi rządzonymi autorytarnie. Problem w tym, że państwa autorytarne są w stanie przymusić swoje społeczeństwa do wojny, a państwa demokratyczne mają skłonność do chowania głowy w piasek, co ośmiela wroga.

2

Warte przeczytania.
Jak mogą wyglądać kolejne tygodnie i miesiące wojny w Ukrainie.
Prof. Agnieszka Legucka, analityczka ds. Rosji w Polskim Instytucie Spraw Międzynarodowych :
https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,28503856,nawet-jesli-zachod-zmusi-ukraine-do-pokoju-z-rosja-wojna-sie.html#s=BoxOpMT

Optymistycznie to nie wygląda, szczególnie dla Ukraińców.

2

@RosjaninBut Ciekawy artykuł (tak, z Wyborczej) na temat sytuacji międzynarodowej i planów Putina wobec Ukrainy:
https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,28503856,nawet-jesli-zachod-zmusi-ukraine-do-pokoju-z-rosja-wojna-sie.html#s=BoxOpMT

1

@4drian0 Mogliby już tego Scholza spławić, choćby dla lepszego wizerunku.

1

@LambiPL Ja bym fantastyką nie nazwał zwykłych ruchów tektonicznych w globalnej polityce. Wycofanie Amerykanów z Europy jest przewidywane od dawna, a jakaś rosyjska ekspansja z tego powodu jest raczej oczywista ( o ile się nie rozpadną teraz).
Rozumiem nazywanie fantastyką treści, w których ktoś przewiduje rychły atak Chin na UE, ale w przyszłości brak parasola atomowego od Amerykanów, brak ich obecności i zakusy Rosjan znane od dawna, to już nie fantastyka, tylko coś o czym się normalnie rozmawia, sam sobie tego nie wymyśliłem.
Sojusz jest potrzebny i warto w nim być, problem jest taki, że mieszkamy na poligonie i warto o tym pamiętać.

3

@LambiPL A wiesz o tym, że kacapy tak naprawdę nie ruszały się od lat (przynajmniej w naszą stronę), tylko ze względu na potencjał wojskowy/nuklearny Amerykanów?
Jeśli możliwe odpuszczanie Amerykanów nazywasz fantastyką, to trochę trudno dyskutować. Cały świat polityczny/wojskowy/ geopolityczny od około 10 lat zastanawia się, jak długo jeszcze Amerykanie będą chronić Europę, a Ty wyjeżdżasz z fantastyką.
Również przekonanie o ważności sojuszniczych papierków, jest dość naiwne.
Czy może nie znasz w ogóle historii niegdysiejszych podpisanych sojuszy?

Nigdzie nie jest napisane, ze wojna na pewno będzie.
Ale chyba warto mieć świadomość możliwości niekorzystnych rozwiązań w godzinie prawdy.

3

@hayek Wolę swoje "prawdy" niż prawdy naiwniaków.
"Idź schron budować" - podsumowałeś się idealnie.

3

@Kgorecki2500 Nie twierdzę, że te ćwiczenia są przygrywką do konfliktu za rok, wpis był trochę pół żartem. Inna sprawa, że nie bardzo wierzę w pokój na wchodzie Europy i takie informacje, jak te o szkoleniach WOTu, lekko mnie wzdrygają. Pamiętaj, że o tym czy będzie wojna i gdzie, decydują wielcy tego świata, jeśli w ich interesie będzie wykrwawić Rosję na konflikcie z nasza częścią Europy, to to zrobią, w obronie swojego statusu.
Za miedzą torturują ludzi, strzelają im w głowy, gwałcą, mogli już być pod naszą granicą. A ludzie nadal nie wierzą w wojnę u nas, tak jak w Europie nie wierzyli przed I wojną światową, mówiąc że to niemożliwe, bo jest handel, kultura, rozwój, itp.

2

@Azi Tak, długo, Wolski mówi, że może 10 lat.
Wystarczy, żeby odbudować potencjał ludzki i sprzętowy.
Czujesz się bezpiecznie z powodu przesunięcia wyroku o dekadę?

5

@LambiPL Widzę, że wywiązuje się dyskusja na temat sensowności istnienia sojuszu. Problem z sojuszami jest taki, że działają dobrze na papierze, szczególnie w czasie pokoju, lub niedużego zagrożenia.
Wyobraź sobie to w ten sposób:
Amerykanie za 8 lat mają duże problemy z Chinami, wiec trochę odpuszczają Europę i mówią: radźcie sobie więcej sami, my trochę pomożemy.
Rosjanie unowocześnili armię, zrobili powszechną mobilizacje i uznali, że to jest ten moment, wystawiają milionową armię, tym razem pozbawioną problemów.
Spotykają się z UE i mówią, że będzie rozpi...ol, każdy już to wie, jak we wrześniu 1939 tym. No i oni mówią do Sholzów i Makronów:
- nic wam się nie stanie, ale zabieramy tereny do Wisły, a reszta Polski ma być zdemilitaryzowana, rozegrajmy to w ten sposób i nic nikomu nie będzie, a przynajmniej na pewno zachód nie ucierpi

Sądzisz, że w takiej sytuacji Niemcy, Francuzi czy Hiszpanie, przyślą tu swoich ludzi na śmierć, jednocześnie narażając swoje państwa na wojnę lub atak nuklearny?
Ja bym nie był zbyt pewny. Pozostaje mieć nadzieję, że pomyśleli by trochę do przodu i uznali, że byliby następnie w kolejce, więc lepiej teraz się poświęcić.
Ale z tego co ostatnio widzimy, raczej wygrałby chyba pierwszy strach przed wojną.

Sojusze działają pięknie, dopóki nie przystawi się komuś lufy karabinu do głowy.
Wtedy optyka się zmienia i liczy się często własna skóra, papierki i wiarygodność są wtedy mało ważne.


1

@hayek Ameryki nie odkryłeś XD.
Oczywiście, że są to ćwiczenia wojskowe, a jakie niby miały by być inne?
Zgadnij kto szkolił ukraiński WOT w ramach "ćwiczeń wojskowych".

6

@Azi Ale ja nie twierdzę, że to źle. WOT oczywiście był dobrym pomysłem, wcześniej trochę wyszydzanym. Mam nieco pesymistyczne podejście do sprawy w kwestii pokoju w naszej części Europy, patrząc powiedzmy dekadę do przodu.

A dokładniej uważam, że jeśli Rosja się nie rozpadnie całkowicie, lub nie zostanie skrajnie politycznie i militarnie osłabiona, to wróci tu, tylko tym razem z milionową armią, pozbawioną problemów, jakie ją toczyły na Ukrainie.
Tylko muszą poczekać, aż Amerykanie zaangażują się na Pacyfiku, na to czekają od lat. Zresztą sami Amerykanie mówią do Europy, zbrójcie się, bo my tu nie będziemy wiecznie, sugerują budowanie siły militarnej w Europie.
Żyjemy w strefie zgniotu, jeśli się podpali, to na pewno u nas.


4

Amerykanie będą szkolić nasz WOT.
Oczywiście nic nie sugeruję, śpijcie spokojnie, wojny u nas na pewno nie będzie, w razie konfliktu obroni nas armia europejska.
https://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/kraj/artykuly/8425651,gwardia-narodowa-illinois-szkolenia-terytorialsow-wot.html

1

@Kgorecki2500 Były doradca ds. zagranicznych Roberta Biedronia. XD

0

@masq Wygląda na to, że kule u nogi nie dadzą się wypchnąć i to zablokuje transfery. Zaczyna to bardzo marnie wyglądać, jak nic nie wymyślą, to poza Lewym wezmą pewnie tylko to, co jest po taniości.

0

@Gaucho Przez ostatnie lata były problemy ze skrzydłowymi w Barcelonie, więc posiadanie nawet takich średniaków jest pozytywne. Mnie się Abde podoba, trzymałbym go na choćby na ławce, bo umie robić wiatr na skrzydle. Raphini nie oglądałem poza YT, wygląda jakby był w stanie ogarnąć skrzydło na średnim poziomie.

1

@Momals11 Wszystkie mainstreamowe media to propaganda, różnią się tylko rodzajem przekazu i ukierunkowaniem na różne grupy społeczne.
Wszystkie manipulują, tworzą fałszywy światopogląd i świadomie wzbudzają lęki u nieświadomych niczego obywateli.
Nie wiadomo co gorsze, toporna propaganda PiSiorów, ładowana łopatą do głowy czy TVN robiący dokładnie to samo, tylko w białych rękawiczkach.

1

@obaster Nie jestem w stanie Ci pomóc jakoś szczególnie w tej kwestii, bo już trochę się zgubiłem w tych nowościach sprzętowych, nie siedzę w temacie od 3 lat. Tam są w większości kosmetyczne różnice, trzeba by znać dokładnie nazewnictwo i ceny.
W teorii z tyłu w Maestro jest przerzutka z wyższej serii niż Alivio, czyli Deore.
Inna sprawa czy to cokolwiek odczujesz, różnica w cenie pewnie maks 100 zł.
Amortyzator i korba chyba są podobnej jakości w obu rowerach.
Tak naprawdę te rowery są na bardzo podobnym poziomie, zadecydować powinna
przejażdżka, a to akurat niemożliwe. Możesz jeszcze wziąć pod uwagę wygląd/malowanie, skoro rowery sprzętowo są podobne.
Jak chcesz dokładnej analizy to zapisz się na forum rowerowe czy jakąś grupę na fejsie i zapytaj, może coś napiszą. Niefartownie mój ziomek, który zjadł wszystkie rozumy, nie żyje od kilku miesięcy, zadławił się wymiocinami po jakimś zapiciu.

1

@Kurkmen 48 godzin i kacapy są pod Warszawą. NATO potrzebuje co najmniej tygodnia na ruszenie z miejsca. Ukraina ma lepszą amię, lepiej zaprawioną w boju i od dawna się szykowali. Tutaj to byłby blitzkrig, a zanim by dotarło wsparcie, to zachód i ruski już by się dogadali, ile naszego kraju oddać, żeby mieli spokój.

2

@obaster Kiedyś miałem Lazaro, to był wtedy najlepszy rower za te pieniądze. Był mocno polecany i rzeczywiście okazał się zajebisty.
Albo jakąś Meridę bym brał.


https://lazaro-bike.pl/sklep/lazaro-integral-v3-m%C4%99ski-2022_pid=353


Tylko ten rower trzeba skręcić po przysłaniu samemu, a najlepiej w jakimś serwisie i niech go dobrze ustawią.
W tej cenie raczej nie kupuj roweru z hamulcami tarczowymi, są marnej jakości, lepsze są zwykłe.
Tak mi gadał kumpel, który był głównym mechanikiem Shimano w Polsce i zna każdą śrubkę w każdym modelu roweru.


W tym Lazaro pewnie będą możliwie najlepsze flaki za taką cenę.
Wynika to z tego, że firma prowadzi sprzedaż internetową, więc obcięte są koszta typowe dla sklepów stacjonarnych.
Obczaj sobie ten model, porównaj z tym, co oferują inne marki Merida, Kross, Unibike.

Media

Sonda

Kto wygra mistrzostwo świata?