2

Podobno Xavi od kilku dni dumał nad składem, żeby tu porządnie zagrać i nie stracić.
To jak oni wyszli do tego meczu to jeden wielki dramat. Wystarczy podkręcić tempo i zagrać dobrze, a Barca nie nadąża z intensywnością.

3

Artykuł Marka Budzisza na temat ostatnich, dość ostrych wywodów Miedwiediewa o stosunkach polsko-rosyjskich. Kacap znany jest z wylewania przesadnego jadu na nasz kraj, więc wiadomo, że część jego paplaniny to brednie. Jednak tak jak pisze Budzisz, da się zauważyć pewien rys geostrategiczny, widziany rosyjskim okiem. Ogólnie warte przeczytania i odnotowania, jak to wszystko widzą Rosjanie.

"Dmitrij Miedwiediew, były prezydent i premier Federacji Rosyjskiej, obecnie z-ca szefa Rady Bezpieczeństwa opublikował na łamach rządowej Rossijskiej Gaziety długi, programowy artykuł poświęcony relacjom polsko – rosyjskim. Jest to wystąpienie, które ubrane w szaty wywodu historycznego - co jest w Rosji dość typowe, wystarczy wspomnieć „historyczne” artykuły Putina poświęcone Ukrainie - w gruncie rzeczy opisuje geostrategiczną sytuację w naszym regionie oraz jego przyszłość. Miedwiediew robi to oczywiście myśląc o interesach rosyjskich i o tym, jakimi - z punktu widzenia Moskwy - winny być relacje między naszymi krajami. Historyczne wywody byłego prezydenta Rosji nie warte są uwagi, powiedzieć, że są one wybiórcze i jednostronne, to nic nie powiedzieć. Znacznie ciekawszy jest opis realiów geostrategicznych."

https://wpolityce.pl/swiat/669423-wynikiem-tego-starcia-bedzie-zniszczenie-polski-albo-rosji

5

No i doczekaliśmy się, Gazeta Wyborcza będzie nam ustalać, kto zły a kto dobry (dla nich oczywiście).


4

Chyba musieliby zaryzykować jakiś wynalazek, bo trudno sobie wyobrazić, żeby ktokolwiek oddał w zimie gracza mogącego ogarnąć DM w Barcelonie. Nawet dziennikarze nie mają pomysłów.

3

Tekst Marka Budzisza.
"Kijów może przegrać tę wojnę. Konflikt wszedł w stadium pozycyjnego i trudno już liczyć na znaczące postępy Ukraińców"

https://wpolityce.pl/swiat/669316-ukraina-moze-przegrac-te-wojne


"W wystąpieniu Załuznego silnie to zabrzmiało – albo pomoc wojskowa dla Kijowa znacząco przyspieszy i wzrośnie, albo Ukraina wojnę przegra. Tak to też zostało odczytane w Waszyngtonie, bo zaraz potem John Kirby powiedział, że to co ukraiński dowódca napisał skłania administrację Bidena do zwiększenia wsparcia. Chodzi nie tylko o dostawy uzbrojenia, w tym przede wszystkim systemów zdolnych do zdalnego rozminowywania i minowania terenu, przeznaczonych do walki radioelektronicznej, bo ich rola w związku z nasyceniem pola walki systemami bezzałogowymi rośnie, ale również Załużny pisze o konieczności ustanowienie kontroli przestrzeni powietrznej. To oznacza, że niedługo zarówno zaogni się kwestia dostaw dla Kijowa F-16, jak i być może ustanowienie strefy wolnej od lotów. Można powiedzieć, że w tym wystąpieniu ukraińskiego generała dużo jest polityki. Zapewne tak, bo komunikat został wystosowany zarówno pod adresem Zachodu (jeśli pomoc nie wzrośnie to przegramy) jak i audytorium wewnętrznego (może okazać się niemożliwym odbicie terenów okupowanych). Ukraina wkracza w okres przedwyborczy, o czym informują tamtejsze media, a to oznacza, że politycy zaczną szukać odpowiedzi dlaczego kontruderzenie, okupione hektolitrami krwi, się nie powiodło. Ta kwestia wróci, również z tego powodu, że o Załużnym mówi się jako o ewentualnym rywalu Zełenskiego, ale nawet jeśli popularny generał nie zdecyduje się na start to z pewnością nie chciałby zostać kozłem ofiarnym i głównym winowajcą przegranej wojny.



Groźba kolejnego konfliktu w relacjach polsko-ukraińskich


Jest to o tyle istotne, że może uruchomić niekorzystną, również z naszego punktu widzenia dynamikę dyskusji na Ukrainie, której wynikiem może być albo pogłębiająca się polaryzacja wewnętrzna, albo obwinianie sojuszników z Zachodu o niedostateczną pomoc, co przyczyniło się do niepowodzeń w wojnie. Muszę tu od razu ostrzec naszą klasę polityczną, która obecne zajęta jest jak rozumiem innymi sprawami. Polska jest na czele listy ewentualnych „winnych”, choćby z tego względu, że nasi transportowcy zapowiedzieli blokadę polsko-ukraińskich przejść granicznych. Te deklaracje wywołują zrozumiałe zaniepokojenie w Kijowie i grożą wybuchem kolejnego, we wzajemnych relacjach, konfliktu. Piszę o tym, aby nikt nie mógł później powiedzieć „nie wiedziałem”. Sprawa jest poważna i może zostać wykorzystana przez nieprzyjaciół Polski, albo tych z grona naszych przyjaciół, którzy chcieliby znaleźć „temat zastępczy” i przysłonić własną opieszałość."

3

@hayek Coś w tym rodzaju, całe szczęście dla nas.

0

@Roobo Ok. działa, dzięki za info.

0

Tragedii nie ma, wystąpienie umiarkowane, bez wezwania do wojny totalnej.
https://x.com/pawelrakowski85/status/1720455803683880994

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

0

Czy coś się zmieniło w temacie wklejania linków z Twittera na Ramblii?
Bo po skasowaniu końca linka wraz ze znakiem zapytania, na stronie nie wyświetla się okno tweeta, tylko sam link.

1

@czosnekfcb
- "Stulecie Chirurgów" Jurgen Thorwald
- "Wiedźmin"

1

@Kgorecki2500 Ciekawe czy jak już wpuszczą do kraju tysiące arabskich imigrantów, to będzie nadal taka pro-Izraelska. Może się się któremuś nie spodobać ta narracja.

1

@goldmetaxa Nie, ale jeśli wyczują za kilka miesięcy czy nawet za rok lub dwa, że USA nie będą mogły mieć projekcji siły we Europie Wschodniej (z powodu zaangażowania w inny konflikt), to mogą zrobić presję na Państwa Bałtyckie.
Nasze wojsko jest pierwszą obroną NATO dla tej strefy, więc wiecie, rozumiecie..

1

@Stoiczkow Cieszy mnie, że są jeszcze ludzie zainteresowani prawdą i szeroko pojmowanym interesem narodowym. W obecnym szambie medialnym nie łatwo znaleźć właściwe ścieżki.

3

@Stoiczkow Większy konflikt angażujący USA spowoduje potencjalne ośmielenie Rosji do ataku na naszą strefę, dostaniemy rykoszetem, jeśli gdzieś daleko się na serio podpali. Zaczyna być naprawdę nieciekawie.


3

W Bejrucie jest w tej chwili godzina 14.44
Przemówienie szefa Hezbollahu planowane jest na około 15.00.

Informacje "na żywo" portal Wirtualna Polska:
https://wiadomosci.wp.pl/strefa-gazy-otoczona-armia-izraelska-podaje-liczby-relacja-na-zywo-6958929495169568l

2

@Emhyr Car zarządził zbieranie ziem ruskich, więc obecny stan rosyjskiej armii jest bez większego znaczenia wobec takiej deklaracji. Pójdą dalej jak odsapną i naładują militarne akumulatory. Jak nie za dwa to za cztery lata. Liczy się plan strategiczny.

1

@Barcanajlepszyteam Rozejm może na przykład nastąpić w perspektywie kilku miesięcy (to tylko hipoteza), a siły którymi Rosjanie obecnie dysponują, są w stanie zagrozić Państwom Bałtyckim. Dodatkowo początkowo będą miały przygniatającą przewagę w porównaniu z obroną NATO dla tych państw.
Na pytanie, czy NATO nie jest w stanie ich obronić - krótka odpowiedź. Nie.

Co do niekumacji w kraju, to było tylko stwierdzenie, że taka sytuacja ma miejsce.
Nie było tam zbyt wiele gadane, po prostu po raz kolejny Budzisz przywołał ten problem, wobec możliwych zagrożeń i zmian.

Całe to straszonko ma na celu raczej otworzenie oczu, że jesteśmy w sytuacji, gdzie wszystko się może zdarzyć, ale nie jest to typowa teoria na temat kolejnych ruchów Rosjan.

1

@Pasiak Jak Bartosiak kiedyś gadał o wojnie w Europie i możliwej w niej porażce kacapów, to też podobno był odklejony.

1

@Barcanajlepszyteam
- przywództwo polityczne Ukrainy czuje się porzucone przez zachód
- na kierunku charkowskim będzie duże uderzenie Rosjan, Ukraina tam straci
- wracają wielkie armie i państwa będą musiały z czegoś zrezygnować, żeby to sfinansować
- Rosjanie po uzyskaniu przerwy/rozejmu, mogą zaatakować Państwa Bałtyckie
- a po ich częściowym zajęciu zażądać strategicznych ustępstw ze strony UE/Polski
- w kraju ludzie nadal nie rozumieją, co się na świecie dzieje, albo raczej co się niebawem może zdarzyć i jakie tego mogą być dla nas skutki
- ważna jest logistyka, CPK by się przydało militarnie
- NATO nie ma sił na ochronę całej swojej granicy jednocześnie dlatego tak ważna jest logistyka wewnątrz kraju
- w dłuższej perspektywie kacapy wygrywają demografią


1

@michal26 Ludzie nadal nic nie kumają i wypierają, ale podobno zawsze tak jest przed możliwą wojną. U nas dodatkowo pewnie będą kłócić się o ilość ludzi na marszu, zanim pierwsza rakieta jebnie im w chałupę XD.

2

Marek Budzisz opowiada w "Polsat News" o obecnej i przyszłej sytuacji Polski wobec narastającej agresji Rosji. Jeśli komuś się wydaje, że ogólnie jest fajno i tylko szkoda tej Ukrainy, to jest w grubym błędzie.
Poniżej filmu jest nitka do innych krótkich fragmentów tej samej rozmowy.


4

@FcPortoFan1999 Sojusz jest warty tyle, że dostaniemy wsparcie sprzętowe, logistyczne, finansowe i pewnie lotnicze. Gorzej z materiałem ludzkim, bo to my mamy dać tzw. rekruta i tu jest pies pogrzebany.

3

@FcPortoFan1999 Ale tu chodzi o nasze dupsko. O tym trzeba myśleć. Jesteśmy następni w kolejce, zajęcie Ukrainy oznacza późniejszy atak na państwa bałtyckie i dalej na nas. Ukry mają przeszklone, jednak każdy myśli o sobie.

1

@Lucerfi Problemem jest to, że Car zarządził zbieranie ziem ruskich i się nie zatrzyma. Za 2-3 lata wracają z ofensywą i zjadają wykończoną Ukrainę. A jakikolwiek problem na Tajwanie da im nieprawdopodobny dopalacz.

1

@FcPortoFan1999 W tym cały problem, będzie coraz gorzej.

6

@tbas Z naszego punktu widzenia nic to nie daje, bo Kacap wraca za 2 lata lepiej przygotowany. Właściwie to już widać, że jesteśmy w czarnej dupie, bo jak po sznurku realizuje się negatywny scenariusz dla Polski.

2

@Ptasior Ostatnio czytałem, że Zachód w ogóle nie chce zwycięstwa Ukrainy, w obawie przed rozpadem Rosji. Będą używać Ukraińców do wykrwawiania gospodarczego Mongołów, którym militaria stopniowo zżerają państwowe finanse. Tam w ogóle nie ma planów na zwycięstwo Ukrainy w tej wojnie. Potem poślą nas, jeśli Ukry zaczną konkretnie upadać.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?