Ramon
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Warszawa
3 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Przed tym meczem miał kilka miesięcy treningów, by zgrać się z innym zawodnikami i załapać o co chodzi w taktyce trenera. Cillessen też dostał pierwsze minuty w tym sezonie i zarówno redakcja jak i czytelnicy wybrali go zawodnikiem meczu. Czyli jeden może się przygotować do występu a drugi nie?
4
Dostał szansę i chyba pokazał to samo co na treningach - zupełny brak zrozumienia taktyki Barcy i swojej roli na boisku.
0
Cillessen jest w rytmie meczowym po treningach, a innym (np. Malcom) do rytmu meczowego brakuje regularnej gry w każdym meczu ;))))
0
Już wypełzają obrońcy Malcoma i innych głębokich rezerwowych. Co to za argument, że nie są zgrani z resztą zespołu? Czy na treningach to tylko biegają i ćwiczą na siłowni? Zapewne treningi pokazują Valverde, że nie są zgrani, więc jest ryzyko wystawiania ich na mocniejszych rywali niż trzecioligowcy. Może się wyrobią, choć np, równie cenny Gomez do końca się nie zgrał z zespołem mimo zapewnienia mu rytmu meczowego.
0
A na treningach to tylko w "dziada" grają, czy może się zgrywają?
0
Właśnie dlatego nie gra, bo zapewne podobną klasę prezentuje na treningach, więc strach go wystawiać na mocniejszych rywali.
1
Ja sobie zawsze coś wybiorę na http://www.rojadirecta.me/. Niekiedy jest kilkadziesiąt opcji do wyboru.
0
Zawodnicy pierwszego składu (tak traktowani przez Federację) mają numery 1-25. Każdy inny zawodnik, w tym Alena (numer 26) to gracze Barcy B. Valverde nie wystawi na raz więcej niż trzech z numerami od 26 wzwyż, bo w przypadków jakiś problemów zdrowotnych bramkarza (w trakcie meczu) trzeba by było wstawić 5-tego z Barcy B, a to walkower.
1
Taktyka to jednak posiadanie odpowiednich zawodników, którzy są w stanie założenia taktyczne trenera wypełnić, a nie idee fixe trenera. Nawałka, Brzęczek, czy jeszcze wcześniejsi trenerzy naszej kadry też mieli ulubione taktyki, tylko nie miał uch kto realizować.
5
I trochę historii dla "chronicznych" narzekaczy - to było 9 Mistrzostwo Hiszpanii (1974), jakie zdobyła Barca od początku rozgrywek (1929). Od początku kadencji Laporty zdobyliśmy tyle samo tytułów Mistrza Hiszpanii. A narzekania, jakbyśmy mieli najgorszy okres w historii klubu.
4
Tiki taka Pepa została rozpracowana przez rywali i on sam przyznał, że nie miał jak zmotywować zawodników, którzy grali jak zawsze, ale już nie wygrywali jak zawsze. Coś z tym próbował zrobić Tito (o co Guardiola miał pretensję), ale niestety nie dane mu było dokończyć.
2
A może jeszcze nie jest gotowy na 100%? Czy trener ma go wrzucić na głęboką wodę i słuchać, jak kibice gwiżdżą? To że gdzieś grał świetnie nic nie znaczy, Andre Gomes też przychodził do nas jako świetny gracz Valencji, a na dodatek Mistrz Europy.
0
Był kozakiem, bo tłem dla jego wyczynów byli zawodnicy Barcy B, która dopiero co pożegnała się z Segunda A.
2
To co ma ogłosić co chce od niego na fcbarca.com?
0
Z trójki która weszła to w sumie tylko Sergi Roberto coś sobą prezentował. Munira prawie nie było widać, zaś Dembele rzucał się w oczy aż zanadto, niestety nie w pozytywnym znaczeniu. To kogo można było jeszcze wpuścić?
1
Tylko że pierwszy zespół Barcy to nie przedszkole, aby czekać aż zawodnik dorośnie. Wiem że jest młody, ale nadal nie widać, aby się rozwijał. Biega szybko, ale ruchy ma nieskoordynowane, więc chyba stąd zbyt częste straty piłki. Mimo to mógłby jednak wracać po stracie.
0
Teraz widzicie czemu Dembele gra ogony, a Malcom nawet nie łapie się do kadry meczowej - dużo im jeszcze brakuje. A trener, mimo zbyt szerokiej kadry nie ma kogo wystawić i zmiany robi w 85 minucie.
0
Hiszpańscy komentatorzy podają, że Messi będzie pauzował 10 dni, czyli raczej nie wystąpi w El Classico. W każdym bądź razie jest już w szpitalu.
3
Widać, że większość komentujących to młodzi kibice nie pamiętający nawet ostatnich lat bez żadnego trofeum (np. 1999-2004, 2007-08), więc wymyślają od nieudaczników trenerowi, który zdobył tylko trzy trofea w jednym sezonie. Zainteresujcie się może historią klubu to zobaczycie, że licznik trofeów nabiliśmy dopiero od ery Laporty. Wcześniej nie było tak różowo (poza Pucharem Hiszpanii). Wcześniejsza rywalizacja w ramach Gran Derbi przypomina mi wielką rywalizację Górnika Zabrze i Legii Warszawa. W rzeczywistości od wejścia Górnika do 1 ligi w 1956 roku aż do zmiany ustroju w Polsce w 1989 roku Górnik zdobył 14 razy Mistrzostwo Polski, a Legia 2. To samo w Hiszpanii - wielka rywalizacja Barcelony i Realu, jednak to ten drugi klub zdobywał trofea. Oby ta era nie wróciła.
2
I znowu najeżdżanie na trenera, że nie słucha "rozsądnych głosów" La Rambli w obronie utalentowanych zawodników. W ubiegłym roku posłuchał raz i w meczu z Levante wystawił "podgrzewaczy trybun". I wynik taki jak dziś Realu. Super talenty z Barcy B tak się na Valverde obraziły za brak powołań do 1 zespołu, że aż spadły do Segunda B.
Radzę większości zapisać się na kurs trenerski UEFA i zastąpić nieudacznika ;)
1
Streszczę poniższe posty, aby inni nie tracili czasu.
Malcom powinien grać, bo:
- wymiata w FIFA;
- bardzo dobrze prezentował się w presezonie (na tle zawodników Barcy B);
- kosztował 40 milionów Euro.
Tylko niektórzy nieśmiało zauważają, że może na treningach nie pokazuje, ze już opanował taktykę zespołu, czyli w jego przypadku nie rozumie, że pierwszą linię obrony stanowią napastnicy i że częściej niż niekiedy trzeba się wracać, a nie tylko czekać na piłkę na połowie rywali.
Tradycyjnie trener do zmiany, bo nie stawia na najsłabsze ogniwa w zespole, a na dodatek nie daje szans młodym (w ubiegłym sezonie chyba miał rację, że nie powoływał, bo zawodnicy drugiego zespołu nie tylko nie utrzymali się w Segunda A, to na dodatek w większości zostali sprzedani, wypożyczeni, nie wykupieni robiąc miejsce 18-latkomz Juvenila A.
Mój komentarz - nadal nie ułatwiono trenerowi pracy i nie ograniczono kadry pierwszego zespołu. Gdyby pozbyto się Denisa, Sampera, Rafinhi czy jeszcze kogoś to byłoby miejsce na ławce rezerwowych dla Malcoma, ale też dla 1-2 z Barcy B.
0
Po pierwsze nie twierdzę, że źródełko La Masii wyschło, bo szkoli się naprawdę świetnych piłkarzy, ale ja nie widzę żadnego, który by reprezentował poziom Messiego mając 18 lat czy mając 20 lat Iniesty. A obserwowałem jak Rijkard wprowadzał Iniestę czy Messiego do składu.
Jeśli chodzi o Xaviego to Pep odegrał bardzo ważną rolę, bo nie zgodził się, by w ramach wietrzenia szatni po Rijkardzie (Ronaldinho, Deco czy Eto'o - ten z poślizgiem) sprzedano Xaviego. A działania w kwestii pozbycia się Generała były mocno zaawansowane.
Pique to rocznik Messiego i wrócił do Barcy w 2008 roku, gdy objął ją Pep.
4
Czekam teraz na narzekania, jak to Ernesto nie stawia na wychowanków, a za Pepa czy Tito było całkiem inaczej. Ale prawda jest brutalna. Nie mamy wybitnie utalentowanych 18-20 latków (a nawet ciut starszych). Wspomniany na końcu Sergi Roberto jest tylko świetnym rzemieślnikiem, ale nic więcej. Za Pepa ponad połowa pierwszego składu La Roja, było nie było Mistrzów Świata, to wychowankowie La Masii, a mogło być więcej, bo Victor też by sobie dał radę. A teraz - mamy jednego wychowanka w dużo słabszej reprezentacji Hiszpanii, bo na drugiego obraził się trener.
0
Oczywiście wyśle na trybuny Malcoma, Denisa, Vidala, Rafinhę i paru innych mniej grających zawodników pierwszego zaspołu, by zrobić miejsce utalentowanym spadkowiczom z Segunda A wzmocnionymi zawodnikami Juvenil A występującymi obecnie w Segunda B.
0
Bo trener jest od tego, żeby realizować priorytety sponsorów i Zarządu, jeśli chodzi o skład i oczywiście odpowiadać osobiście za brak wyników. A w kwestii powrotu Neymara, to trzeba by było pozbyć się Alby, bo nie da się wykorzystać w pełni potencjału obu zawodników, gdy grają (grali) razem.
1
Iniesta w jego wieku dostawał od Rijkarda minuty prawie w każdym meczu, ale Aleni do Andresa brakują lata świetlne.
1
A jakich to mamy obiecujących wychowanków, którzy w wieku 18 lat prezentują poziom Messiego (gdy miał tyle lat) lub w wieku 20 lat Iniesty (jw.). Poziom Bojanów, Denisów itp. to za mało, jak na czołowy zespół świata. Kiedyś Barca B zajęła 3 miejsce w Segunda A i nawet ci zawodnicy nie zrobili wielkiej kariery, a teraz w rezerwach to mamy spadkowiczów z Segunda A oraz młodzież z Juvenil A.
0
Zwłaszcza takim, którzy nawet na poziomie 3 ligi hiszpańskiej nie błyszczą.
1
Wolą właściciela klubu, czyli członków płacących składki jest zdobywanie tytułów, a nie promowanie własnych wychowanków w celu ich dobrej sprzedaży (vide Arsenal czy Ajax). Trener ma zrobić wszystko, by takie tytuły zdobywać, a wstawiając nieopierzonych 18-20-latków tego celu na pewno nie osiągnie. Barcelona to ścisła światowa czołówka, więc i gracze muszą być z możliwie najlepsi. Tylko zawodnicy genialni, tacy jak Messi mogą w wieku 18-tu lat przebijać się do pierwszej drużyny. Zawodnicy wybitni, tacy jak Iniesta dostawali po kilkanaście-kilkadziesiąt minut w prawie każdym meczu. Dla zawodników bardzo utalentowanych, a takich zapewne jest sporo w Barcy B to jeszcze za wysokie progi. Mieliśmy już świetną ekipę w Barcy B, która w Segunda A zajęła 3-cie miejsce. Dostawali swoje szanse w pierwszej drużynie i gdzie teraz są? Za Pepa czy Tito można było wpuszczać po kilku młodziaków, bo Messi grał za trzech, a Iniesta czy Xavi za dwóch, więc w sumie na boisku mieliśmy 15 zawodników, więc jak któryś z młodych nie dawał rady, to nie rzucało się to tak bardzo w oczy.
0
Idiota? A może tylko uczeń podstawówki?