Ramon
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Warszawa
3 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
7
Nie żebym się czepiał, ale odwracając kota ogonem to Barça i PSG nie wygrali po 14 meczy, a Bayern nie wygrał 15 meczy w ubiegłym roku.
0
Nie głupota Van Gaala tylko Victora. Już było wielu sportowców mądrzejszych od trenerów (np. nasz mistrz olimpijski Szymon Ziółkowski). Victor chciał szlifować formę oglądając mecze z ławki rezerwowych, zamiast grać w rezerwach. Nie zapominaj też, że to właśnie "głupi Van Gaal" dał młodemu Valdesowi zadebiutować w Barcelonie i zawsze go hołubił (do czasu, gdy Victor chciał mu pokazać, kto jest mądrzejszy).
1
Idąc twoim tokiem rozumowania to Bravo powinien bronić w Lidze Mistrzów, bo by zespół grał w LM musi zająć odpowiednie miejsce w La Liga. Zdobycie Pucharu krajowego daje prawo do gry w Lidze Europy.
0
Victor nie odejdzie zimą z MU, bo Van Gaal nie zgodzi się zapłacić za rozwiązanie kontraktu, a Victor nie pozwoli sobie na kolejne straty. Już Monaco nie zapłaciło mu za niby zerwany kontrakt, a Besiktas nie spełni oczekiwań finansowych naszego byłego portero. Podejrzewam, że po przygodzie z MU żaden angielski klub nie zaryzykuje podpisania kontraktu z Valdesem.
0
Mam nadzieję, że od stycznia, jak zaczną grać Turan, Vidal, a może jakiś napastnik, to LE oszczędzi nam wątpliwej przyjemności oglądania kopaczy z Barcy B. Nie dziwię się, patrząc na najlepszych z nich, że pewnie zmierzają do IV ligi.
0
Może najpierw niech Barca B popracuje nad utrzymaniem się w Segunda B, bo znów przegrali, a nie wybiera się na wyjazdowe mecze Ligi Mistrzów. Młodym (nie tylko tym co zostali) zbyt woda sodowa do głów uderzyła, więc sugerowałbym ograniczanie ich udziału w meczach pierwszego zespołu do rzeczywiście awaryjnych sytuacji.
0
W grudniu są KMŚ, więc forma przed świętami musiała nadejść.
0
Po prostu teraz Lucho zaplanowa szczyt formy na KMŚ. Potem zapewne będzie jakiś "dołek" wynikający ze zwiększonej ilości treningów na utrzymanie kondycji (to zawsze przymula). A potem kwiecień/maj - znów świeżość i radość gry. Tak to już jest w dyscyplinach, w których sezon trwa bardzo długo, bo nie da się utrzymać maksymalnie wysokiej kondycji i świeżości tak długo.
0
Sądzę, że właśnie na KMŚ Lucho przygotował pierwszy szczyt formy. Prawdopodobnie nie uda się jej utrzymać do maja, więc zapewne planowany jest jakiś "dołek", by końcówka sezonu znów była znakomita.
2
A tymczasem głąb Platini rozważa dopuszczenie do rozgrywek klub z terytorium nie uznawanego oficjalnie jako państwo. Chodzi o Kosowo. Przecież to większa prowokacja niż estalady.
0
Opowiadasz bajki. Premier to sobie może gadać, a decyzję podejmuje Federacja lub Zarząd ligi, a tu głos mają kluby, które na przyjściu Barcy tylko mogą stracić. La liga bez Barcy bez problemu utrzyma 4 miejsca w Lidze Mistrzów, zaś Ligue 1 nawet z Barcą tylu miejsc nie zdobędzie. A to oznacza, że kluby francuskie musiałyby się zadowolić 2 miejscami w LM. Kto na to pójdzie?
0
Bo Qatar Airlines chcą sponsorować klub z La Liga, a nie z Ekstraklasy Katalońskiej.
4
Może należałoby dodać, że dzisiaj w finale Barca zagra z Unikają, która wczoraj pokonała Real.
0
Ależ oczywiście Barca wybierze, a wybrana liga się podporządkuje i zapewni przychody z transmisji TV i innego sponsoringu na obecnym poziomie. Naprawdę niektórzy upadli na głowę. Poza tym, kto w Hiszpanii na to się zgodzi? Znam hiszpański i jeszcze nie spotkałem Hiszpana - kibica Barcy. Najczęściej słyszę odpowiedź - w zasadzie nie powinniśmy już z sobą rozmawiać, a rozmawiamy tylko dlatego, że znasz hiszpański. Co prawda raz słyszałem w autobusie dwie dziewczyny rozmawiające po hiszpańsku i jedna z nich deklarowała, że jest kibicem Barcy, a w zasadzie to Daniego, bo jej uczucie do Barcy przeszło wraz w Alvesem z Sevilli. Ale ta dziewczyna, mimo świetnego hiszpańskiego miała bardzo skośne oczy.
0
Dla niewtajemniczonych - "Zgodnie z konstytucją z 1993 r. Andora jest określona jako niezależne, demokratyczne, parlamentarne współksięstwo. Głową państwa są dwaj współksiążęta: biskup hiszpańskiego miasta Seo de Urgel oraz prezydent Francji". Oto powód dlaczego Andora bez problemu może występować w lidze hiszpańskiej. A jeśli chodzi o Monako - "Od 1865 jest w unii celnej z Francją, a od 1918 Francja uzyskała prawo do stacjonowania wojsk na terenie Monako i zatwierdzania zawieranych przez to państwo umów międzynarodowych". Kolejne mocarstwo, które gra w lidze innego państwa - Liechtenstein - "W 1924 r. państwo weszło w skład szwajcarskiego związku celnego. Liechtenstein związał się ze Szwajcarią również unią monetarną i pocztową".
2
Większości wydaje się, że bez Barcy La Liga byłaby słaba, ale to iluzja. Może przez kilka lat, ale potem zaczęłyby pracować pieniądze, które teraz dostaje nasz klub, a byłyby podzielone równo, bo Real nie miałby argumentu by zabrać większość. A Barca w ciągu kilku lat stałaby się potęga taką jak są np. Celtic czy Ajax. Nie byłoby wielkich kontraktów reklamowych, bo przecież rynek kataloński wcale nie byłby większy od holenderskiego czy szkockiego. Klub mając w ciągu roku kilku poważnych rywali (tylko LM i nawet nie cała rywalizacja grupowa) nie byłby atrakcyjny dla czołowych zawodników (tak, jak nie są wspomniane Celtic i Ajax - kluby z historią, ale bez wielkich pieniędzy).
0
W ostatnich 3 ważnych meczach (ME, Superpuchar Europy i Superpuchar Hiszpanii) Marc puścił 12 goli. Niezła średnia.
4
Coś ci się pomyliło. Victor rok wcześniej zapowiedział, że kończy przygodę z Barcą. Na rok przed wygaśnięciem kontraktu odrzucał nie tylko rozmowy z własnym klubem, ale także nie zgadzał się na sprzedaż do innego klubu. Chciał odejść z kartą zawodnika w ręku, by wynegocjować sobie lepszy kontrakt z nowym klubem. Całkowite przeciwieństwo Thierry'ego Henry, który przed odejściem z Arsenalu do Barcy przedłużył ze swoim dotychczasowym klubem kontrakt, by Arsenal mógł zarobić na jego odejściu.
Ponadto po wygaśnięciu kontraktu Victor odrzucił ofertę Barcy treningów na jej obiektach.
Przez całe życie miał więcej szczęścia niż rozumu i w końcu się doigrał - dostał "po łapach" od tego, który mu dał możliwość zrobienia kariery.
0
Ale bzdury opowiadasz. Rosell po odejściu z Zarządu od razu zaczął snuć intrygi. Nasyłał socio ze skargami do sądu itp. Na przykład pierwsza kadencja Laporty została skrócona o rok, bo zaliczono do niej niespełna miesiąc urzędowania Laporty jako prezydenta (od czerwca do lipca). Zarzuty śledzenia piłkarzy pierwszego zespołu (Pep chciał wiedzieć, kto prowadzi taki tryb życia, jak Ronaldinho). Zarzuty, że wydaje się pieniądze na przyjęcia dla sponsorów (a jak ich pozyskać - chlebem i solą tylko?).
1
Masz rację. Nowi kibice Barcy są przekonani, że Rosell pokonał w wyborach Laportę, a to nieprawda, bo Joan nie mógł startować na 3-cią kolejną kadencję.
0
Trudniejsze mecze są w lidze, bo tu liczy się każdy punkt. W pucharach w dwumeczu można stracić 4 punkty i awansować, a w lidze hiszpańskiej taka strata jest często nie do odrobienia.
0
Ale ile lat go można ustawiać? Nawet Unai Emery stracił do niego cierpliwość, a i w drugiej drużynie też go chcieli nauczyć grać zespołowo.
3
Może nie w perwolu, ale ma wyrok sądu oczyszczający jego Zarząd z oskarżeń, jakie wysunął Rosell i podtrzymał Bartomeu.
0
Ibra nie był takim słabym transferem. Po prostu Pep nie potrafił pogodzić dwóch kogutów na boisku (a Lucho ustawił aż trzech!).
1
Laporta odszedł, bo nie mógł po kolei kandydować na 3-cią kadencję. Laporta w znacznej mierze oddłużył klub po długach poprzednika, a sąd oczyścił jego i poprzedni Zarząd z oskarżeń złożonych przez Rossela i uparcie podtrzymywanych przez Bartomeu. Laporta nie zostawił klubu z takimi długami, jak twierdzi obecny Zarząd.
0
Rossel dosyć krótko był prawą ręką Laporty - ich drogi się rozeszły, jak Rossel zaczął kombinować. M.in. chciał sprzedać za 100 milionów Euro Ronaldinho i sugerował Lapoorcie "działkę".
Czy Bartomeu był wciągnięty w machlojki Rossela to nie wiem, ale brał udział w sprowadzeniu Neymara (w przeciwieństwie do Zubizarety, który został kozłem ofiarnym).
0
Widać żeś młody. Laporta odszedł, bo po dwóch kadencjach nie mógł startować po raz trzeci na prezesa. Rosselowi tak się spieszyło, że załatwił nawet skrócenie pierwszej kadencji Laporty o rok (jeden z socio wywalczył przed sądem, że pierwszy rok kadencj Laporty upłynął po miesiącu, bo rozpoczął urzędowanie w czerwcu, a nie lipcu).
0
Też na początku byłem wkurzony na Luisa, zwłaszcza po styczniowej porażce. Nie śpieszyłem się jednak z jego zwalnianiem, bo Rijkard też na początku miał nawet większe problemy, ale Laporta okazał mu pełne wsparcie i skończyło się na wicemistrzostwie, a potem rozpoczęła się era sukcesów. Wydawał mi się wtedy, że Enrique na siłę poszukuje idealnej 11-tki lub chce dać grać wszystkim, bez względu na formę i umiejętności. Lecz jeśli już wtedy myślał o tym, żeby zawodnicy zachowali świeżość na końcu sezonu (a z tym z reguły były kłopoty), to tylko "czapki z głów".
0
KMŚ i Superpuchar Europy liczą się do poprzedniego sezonu, bo są za zasługi poprzednie, a nie nowe.
0
Coś mi się wydaje, że Dani jest już dogadany z Laportą, dlatego mówi, że decyzję podejmie w czerwcu. W tej chwili nie jest w ich interesie rozgłaszanie tego, bo obecny Zarząd zaczął by coś kombinować. Zresztą jeszcze żaden z kandydatów nie wypowiedział się na temat wzmocnień.