2

Wydaje mi się, że na pozycji na której obecnie gra nie dorasta nawet do poziomu Denisa, którego nie tylko La Rambla chce się pozbyć.

9

I znowu bicie piany. W Eibar Marc gra na innej pozycji, na którą u nas nie potrafimy wcisnąć nawet Cutinho. W Eibar nie dał rady być lepszy od ich lewego obrońcy (a na razie nie słyszałem, że koniecznie chcemy go kupić). Mendilibar znalazł Marcowi inną pozycję na boisku i świetnie, ale my pomocników mamy nadmiar.

0

A co miał powiedzieć, że nawet w Eibarze nie przebił się jako lewy obrońca? Może Marc rzeczywiście bardziej nadaje się na lewego pomocnika lub nawet skrzydłowego. Alba odszedł od nas jako skrzydłowy i to w Valencii zrobiono z niego lewego obrońcę. Ja zaczynałem jako bramkarz, potem byłem skrzydłowym, a skończyłem jako stoper i tu byłem najskuteczniejszy.

0

Ale przecież Ivana trzeba natychmiast sprzedać, a gra tylko za jakieś tajne zasługi dla Valverde. Tako rzecze La Rambla.

0

Podobno u Valverde żaden piłkarz nie zaliczył progresu, a w zasadzie wszyscy odnotowują regres. Tak twierdzi nieomylna La Rambla.

1

I znowu zwalnianie trenera. Kiedy do niektórych kibiców dotrze, że albo idziemy na 6 pucharów albo stawiamy głównie na wychowanków (jak Ajax, który ma problemy z wywalczeniem Mistrzostwa Holandii). Wielu także nie zauważa, że Pimenta zrobił rewolucję w Barcy B i postawił na juniorów, których prowadził w Juvenil A, a pozbył się większości starszych graczy. Jednak nawet on zauważa, że jednak należy wzmocnić zespół zawodnikami z zewnątrz. Poza tym powiedział, że jego podopieczni nie są gotowi do przejścia do pierwszej drużyny.

1

Odszedł do Bayernu, aby grać więcej niż u nas, ale nigdy nie zagrał tylu meczy co w sezonie 2011-12. W sumie tylko dwa razy miał w sezonie więcej występów (dokładnie o 5) niż w ostatnim w sezonie w Barcelonie. W sumie masz rację, że zrobił największą karierę spośród swoich rówieśników, którzy opuścili Barcelonę. Może gdyby nie kontuzje to byłoby o nim głośniej.

1

To co mówisz jest prawdą, ale podkreślę jeszcze raz - jeśli trener (dobry) nie widzi szans, by jego podopieczny uzyskiwał sukcesy jako senior to daje mu szansę na te sukcesy wcześniej. Stąd też było wielu sportowców (w wieku juniora), którzy błysnęli talentem wśród rówieśników, a potem słuch o nich zaginął.

0

Wiem, ale tego wielką karierą bym nie nazwał (przynajmniej tak uważają selekcjonerzy ich reprezentacji).

13

Pod takim artykułem warto może niektórym przybliżyć nieco teorię szkolenia.
Dobrzy trenerzy mówią, że w zasadzie każdego zawodnika można doprowadzić do pierwszej klasy sportowej. Oczywiście musi mieć jakieś predyspozycje do danej dyscypliny i oczywiście ciężko pracować. Co to jest pierwsza klasa sportowa (wyżej jest mistrzowska i mistrzowska międzynarodowa) podam na przykładzie biegu na 100 m. Pierwsza klasa to wynik 10,5. Nie jest to może rewelacja na wielkie sukcesy, ale takim wynikiem mój trener pobił rekord Polski i w 1952 wystartował na Igrzyskach Olimpijskich.
Druga prawda dobrych trenerów jest taka, że nie wszyscy utalentowani juniorzy mogą zrobić karierę jako seniorzy. W przypadku takich zawodników trener robi wszystko, by zawodnik osiągnął maksimum swoich możliwości w wieku juniora, a co za tym idzie odnosił sukcesy.
I tutaj dochodzimy do La Masii. Szkolenie rozpoczyna się w jak najmłodszym wieku (niektórzy nawet w wieku 10 lat). W wieku 18 lat wielu ma już kilka lat intensywnych treningów na najwyższym poziomie (młodzieżowe drużyny Barcy dominują praktycznie we wszystkich rozgrywkach). I dlatego wydaje nam się, że mamy tyle super talentów. Niestety, ale większość z tych juniorów osiągnęła już maksimum swoich możliwości o czym świadczy fakt, że niewielu z nich po opuszczeniu Barcelony robi wielką karierę.

5

Dla przypomnienia:
Iniesta w wieku 18 lat był zawodnikiem Barcy B i pojawił się na boisku w 6 meczach pierwszego zespołu w ramach rozgrywek la Liga. W wieku 19 lat wszedł do pierwszego zespołu i pojawił się na boisku 11 razy. W wieku 20 lat został najlepszym zawodnikiem MŚ do lat 20-tu, a Frank Rijkard dał mu zagrać w 37 meczach (najczęściej dzielił minuty z Xavim).
Jeśli chodzi o Xaviego to w zasadzie masz rację. W wieku 18-19 lat pojawił się na boisku 41 razy w meczach la Liga. Ale cały czas był zawodnikiem Barcy B.

0

A nie pomyślałeś, że może Borussia to klub na poziom jaki reprezentuje Paco? Tam strzelił gola w pierwszym meczu, a u nas potrzebował kilku miesięcy. Podejrzewam, że przez te kilka miesięcy dostał więcej minut na boisku u nas niż w Dortmundzie.

0

Jeśli Sevilla sprzeda go za dobre pieniądze to też coś dostaniemy za jego wyszkolenie.

0

Bo byli w ich wieku lepsi od obecnych kandydatów do pierwszego zespołu.

1

W Valencii i Alaves jakoś się nie odrodził (przynajmniej do poziomu jaki jest oczekiwany od zmiennika Luisa).

2

Jak nie da rady realizować na boisku zadań Rakiety to może spróbować za Marca t-S? Niektórym wydaje się, że jak zawodnik jest pomocnikiem to już nadaje się na każdą pozycję.

4

Nie nadaje się, bo gra na innej pozycji. Mendilibar zauważył, że jako obrońca jest słabszy od swojego konkurenta w EIbarze, ale jako skrzydłowy daje więcej zespołowi, stąd go przesunął wyżej. Już raz próbowaliśmy z niezłego skrzydłowego zrobić obrońcę. Nazywał się Aleix Vidal.

21

Rodzice, agenci i La Rambla uważają że mamy tak utalentowanych 18-latków, iż od razu powinni mieć miejsce wśród 25 zawodników jednego z najlepszych zespołów świata. Szantaż o zagwarantowanie miejsca w pierwszym zespole zaczął się już za Pepa. Gdzie są teraz Ci wybitni zawodnicy, którzy mieli decydować o przyszłości Barcelony - bracia Alcantara, bracia dos Santos, Tello, Delofeu, Sandro, Bojan i kilku innych (a nie mają jeszcz3 30 lat). Oni byli naprawdę o wiele, podkreślam o wiele lepsi, gdy pukali do drzwi pierwszej drużyny i dostawali swoją szansę niż obecni kandydaci.

0

Nie został wyrzucony z kadry (może normalnie trenować), jednak jest paru chętnych na jego minuty (Malcom, Puig, Dembele, Alena) więc chyba lepiej inwestować w tych, którzy mają być przyszłością, a nie przeszłością.

0

A tym bardziej w pomocy, jak się miga od zadań destrukcyjnych. Czytałem wypowiedzi fanów Liverpoolu i tam miał to samo - ograniczał się do zadań defensywnych i często znikał na długie minuty.

1

Ale jak gra w środku pola kosztem Artura, to szwankuje nam defensywa, bo Coutinho jednak jest (jeszcze) słaby w destrukcji. Musi nad tym popracować. U Dembele widać już światełko w tunelu, a na początku też nie było różowo. W drużynie (na tym poziomie rywalizacji) nie może być dwóch zawodników bez przydzielonych zadań w destrukcji. Jednak nawet Messi, który ma wolną rękę często się wraca i atakuje rywala (z tym że robi to bardzo inteligentnie -tylko gdy widzi szansę na sukces).

0

Na treningach to na pewno tylko biegają, a piłkę widzą wyłącznie na meczu, dlatego nie są zgrani ;)

0

To na treningach też nie mają pewności siebie? Po prostu nieco im brakuje, by być w pierwszym składzie. Poza tym nawet trener rezerw uważa, że jego zawodnikom sporo brakuje, by mogli się domagać więcej szans.

0

To co młodzi robią na treningach? Czy są zapraszani, aby z trybun oglądać trening pierwszej drużyny? Do zgrywania jest trening, a na meczu trzeba zasuwać i pokazać, że nie zmarnowało się okazji jaka może się trafić raz w życiu.

1

Denis nie jest złym zawodnikiem, jednak Barca to ciut za wysokie progi jak dla niego. On jest dobry na słabsze zespoły, a my potrzebujemy zmiennika, na którego można liczyć w każdym meczu.

0

Jasne spotkali się przed meczem, a wcześniej nigdy nie widzieli.

0

Chce pokazać La Rambli jakimi zmiennikami dysponuje i jakie talenciaki grają na obronie w Barcy B.

0

Przecież na wypożyczeniu on nie gra jako lewy obrońca - widocznie się nie nadaje.

0

Bo gwiazdy mają biegać za młodego?

2

Bo on nie jest odsunięty od składu, a jedynie poinformowano go, że nie będzie powoływany na mecze, by ci zostają w klubie na kolejny sezon mieli nieco większe szansę na grę.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: