QuQ
Dołączył/a: kwiecień 2018
3 obserwujących
1 obserwowany
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@maroon ale bycie chamem też nie od niego zależy tylko od charakteru, który widocznie nie może zmienić :/
Ja nie mówię, że to dobrze że atakują go w ten sposób, ale po prostu mu nie współczuję. Niech zacznie podchodzić z szacunkiem do innych, to inni zaczną podchodzić z szacunkiem do niego. Proste. Mamy masę przykładów w samej La Lidze, gdzie piłkarzy nie dotyka rasizm, w sumie poza Vinim nie kojarzę by kogoś obecnie atakowano w tym kierunku (może coś mi się Rudiger obił o uszy w pewnych momentach, ale nie jestem pewien w 100 procentach)
0
@maroon dlaczego to dotyka tylko Viniego? To on może zachowywać się jak gnojek, a inni muszą to akceptować? Zobacz sobie chociażby jego zachowanie w ostatnim meczu - na przykład jak totalnie z tyłka podszedł do Laporte i uderzył go łokciem. Jestem przeciwko rasizmowi, ale nie współczuję Viniemu, bo skoro on tyle bólu sprawia innym, to czemu mam uznawać, że należy mu współczuć jak inni robią to samo? Poza tym jak będzie faktycznie traktowany jako ofiara przy takim zachowaniu, to będzie to zły przykład dla kolejnego pokolenia piłkarzy, którzy mogą odwalać gorsze rzeczy niż Vini. Niech zacznie dawać dobry przykład i wtedy mówmy o tym jak go inni traktują. Ci sami kibice nie krzyczą takich haseł wobec innych tylko wobec Viniego (bo jak wspomniałeś - to go dotyka) to może warto pochylić się nad tym co takiego to powoduje i zacząć od siebie? Rewelacyjny piłkarz, żenujący człowiek, ale to ostatnie będzie go podkreślało nie bez powodu
7
Nie oglądałem meczu, ale jak się zachowywał stadion? Skandowali "Vinicius" żeby wesprzeć go w jego walce? Krzyczeli "precz z rasizmem" lub cokolwiek by pokazać że kibice są z nim? Buczeli na każdego, kto śmiał sfaulować/dotknąć Viniego? Pytam bo tylko mówi się, że na Bernabeu za świetną grę oklaskiwano Yamala (już kolejny raz) i nie słyszałem żeby ktoś go na stadionie/na boisku obrażał nawet za symulkę przy karnym, a tym bardziej za jego kolor skóry. Ale jeżeli nie wspierali Viniego, to na bank to są rasiści i na pewno patrzą źle na każdego niezbyt-biało skórnego, chcę rozwiać wątpliwości
1
@MesQueUnClub96 Pulp Fiction/Dobry Zły i Brzydki z przewagą jednak tego pierwszego
Z takich nieoczywistych/mało znanych najlepszy film to Wszystko Jest Iluminacją, bardzo polecam ;)
0
@chosenone łącznie mieli w sumie 5 godzin. Chodzi mi o to, że jak już coś chcą zmienić, to żeby miało to ręce i nogi. Na przykład Stilgara z mentora Paula zrobili fanatyka. Ta postać moim zdaniem ma zły wydźwięk względem tego co chciano tą postacią przekazać. Władca Pierścieni jest świetnym przykładem, że zmiany mogą być baaardzo na plus. Ba, są takie specyficzne przykłady jak 2001, gdzie to, co Kubrick zmienił względem książki, to autor w 2giej części postanowił przyjąć i kontynuując Odyseję Kosmiczną przyjął te detale, które wprowadził Kubrick. W Diunie zmiany moim zdaniem były źle poprowadzone i myślę, że nawet Frank Herbert nie byłby z nich zadowolony.
@Borneo - film jest bardziej nastawiony na akcje niż 1 część, ale te elementy, które spowalniały akcję, są dalej widoczne w 2 części, ale mocno zmniejszyli ich ilość.
@kanver_ - tak, ale miało to bardzo duży wpływ na samą postać, w 2 części widzimy jak na nią wpłynęło to zabójstwo w tak młodym wieku, a w 3 części to wręcz był najważniejszy Jej wątek. Zresztą np Lynch pokazał, że nie musi mieć 3 lata. Wiek jest tutaj mniej istotny jak dla mnie
2
@MesQueUnClub_87 Popiół I Diament wywarł na mnie ogromne wrażenie. Z tego co widziałem rozmowę Scorsese i DiCaprio to Scorsese uwielbia ten film, a DiCaprio wzorował się na głównym bohaterze przy tworzeniu Infiltracji :)
0
Widziałem drugą część Diuny i się zawiodłem. (MOŻLIWE MAŁE SPOJLERY)
Pierwsza część na początku mi się nie podobała, ale po przeczytaniu wszystkich części i oglądając ponownie zrozumiałem jak bardzo reżyser poszedł w stronę książek i że do fabuły dopowiadałem sobie sporo rzeczy patrząc na obraz. To trzeba oddać, zrobił świetnie, ale bez znajomości książki i jej filozofii pod względem fabularnym to całkowicie przeciętna produkcja z pięknymi ujęciami.
Druga część natomiast zmienia bardzo dużo względem oryginalnej książki, ale robi to w bardzo zły sposób. Tak jak mamy wiele przykładów gdzie film genialnie oddał książki/film był lepszy od książki (na przykład Władca Pierścieni czy Lśnienie), tak tutaj niestety reżyser trochę przekombinował. Na minus: wiele postaci (poza Feydem Rauthą, który był rewelacyjny): ze Stilgara zrobiono fanatyka, który wprowadza miejscami elementy komediowe (gdzie był ukazany jako bardzo mądry, poważny i trzeźwo patrzący na świat w książkach i ten obraz jako przywódcy Fremenów sam się narzucał), z Chani zrobiono mini-buntowniczkę, która na siłę jest pokazywana jako totalnie niezależna od Paula (w książce byli sobie tak bliscy, że stanowili jedność i to ona była jego główną siłą napędową; poza tym w filmie zrobili ten wątek miłosny mega po łebkach, można było przewidzieć każdy krok jak się rozwinie); brak siostry Paula, która stanowiła szczególnie pod koniec bardzo ważny element fabuły (co miało ogromny wpływ na 2 i 3 część książek; a przecież będą szykowali Diunę Part 3 na podstawie drugiej powieści). Na temat pozostałych postaci nie ma sensu się aż tak rozpisywać (np brak Duncana, brak wątku z dzieckiem Paula), a fabularnie też bardzo spłycono (w książce on latami stał u boku Fremenów i tak sobie też zaskarbił szacunek; w filmie to wszystko działo się bardzo szybko, na przestrzeni kilku miesięcy; jest też kwestia wypicia Wody Życia i tego jak Chani nie straciła wiary w Paula; końcówka z baronem). Nakręcono piękny film z super dźwiękiem, który sam w sobie się broni i na pewno osobom, które nie znają książki może się spodobać. Natomiast jak dla mnie strasznie spłycono ten świat w drugiej części i szkoda, bo rewelacyjne momenty z tego filmu przysłoniły zmiany, które mi się nie spodobały :(
1
@Mixtape raczej wszystko ok na powtórkach wyglądało, prawidłowo uznany
0
@kulek22 faktycznie, wszedłem na drugą połowę i źle przeczytałem czas goli na początku 45 minuty xd
1
Brawo Las Palmas! Przegrywali z Getafe na wyjeździe 3-0, jest 60 minuta i 3-3!!!
4
Świetny mecz SuperBowl. W pierwszej kwarcie nie zdobyto ani jednego punktu, ale emocje były ogromne - to chyba najlepsza wizytówka tego, co się wczoraj wydarzyło. Szkoda SF, kibicowałem im i w momencie w którym widziałem 10-0 to tylko trzymałem kciuki, żeby nie spartolić tego wyniku. Ale Kansas i mentalnie się bardzo szybko podniósł i trener zarąbiście ich ogarnął (jeżeli dobrze pamiętam, to już 4rty SuperBowl wygrany przez tego trenera odkąd jest w KC Chefs!!!). Mega szkoda, że przy wykopie SF nie zdobyło dodatkowego punktu (super obrona!), który zaważył na tym, że doszło do dogrywki. Sama dogrywka w bardzo amerykańskim stylu, zwycięstwo osiągnięte w ostatnich kilku sekundach. Jeżeli ktoś chciałby się zainteresować tym sportem, to polecam obejrzeć 1 minutowy skrót zasad i obejrzeć powtórkę tego finału. Gratuluję Kansas City, mam nadzieję, że za rok (znowu) nie obronią tytułu na rzecz 49 ;)
0
Yamal jest fenomenalny :O Przyszłość Barcelony zapowiada się fantastycznie, kwestia normalnego trenera i będziemy znowu najlepsi :)
0
"Granada przystępowała do tego meczu z 410 minutami od ostatniego gola na wyjeździe" xDDDD
0
Real gra bardzo dobrze, mają mecz pod kontrolą, a przy takich brakach kadrowych to czapki z głów, Ancelotti jest niesamowity. Cicho liczę na comeback Girony, ale patrząc prawdzie w oczy, to dzisiaj już praktycznie Real zdobywa ligę :/
0
@GrzesFCB2006 proszę, nie róbmy z La Rambli drugiego notatnika takimi określeniami rywala :/
0
Wątpię, że Klopp będzie chciał przyjść do Barcelony. Jeżeli to prawda co mówi o energii, to niewykluczone że może chcieć zrobić sobie rok przerwy. Nawet jakby miał kogoś objąć w sezonie 24/25 to myślę, że chętniej poprowadziłby Real niż Barcelonę, a na pewno zaraz zgłoszą się kluby/reprezentacje, które mogą dać mu lepsze oferty. Motta sam w sobie wydaje się być bardzo ciekawym trenerem, w dodatku w zasięgu Barcelony
0
@Pawlak1992 wydaje mi się, że coś w głowie ma na podstawie tego, że czasami coś fajnego układał, problem jest taki, że było to kilka meczów od początku pobytu u nas (np zdarzyło się, że dobrze wyeliminował Real taktycznie)
3
Niech Xavi pójdzie do innego zespołu i na nim eksperymentuje swoje pomysły na grę. Chciałbym, żeby Xavi w przyszłości wrócił do trenowania Barcelony, tylko pod warunkiem zdobycia fajnego doświadczenia i wypracowania jakiejś renomy trenerskiej; czegoś, co go wyróżni na tle wielu trenerów. Obecnie jego rola nie ma sensu i docelowo może powodować dalsze kłopoty
3
Tak, już to widzę jak bardzo chce przejść z Bayernu do Barcelony, gdzie mógłby zahaczyć o lepsze obecnie kluby, nie wierzę że się zakochał w Xaviball. Myślę że tego typu ploty to gra pod lepsze wynagrodzenie
2
@Kidd od samego początku w głowie czytałem tym głosem xD
5
Łudziłem się, że na notatniku będą jakieś normalne, racjonalne głosy po stronie kibiców Realu, takie nawet logicznie broniące wydarzeń z tego meczu czy potwierdzające, że niektóre kontrowersyjne decyzje były takie a takie i...
Po cholerę ja tak wierzę w ludzi?
3
Wypowiedzi jak Koemana swego czasu. Zero budowania mentalu, Xavi powinien być wściekły, że grając z tak słaby przeciwnikiem, gdzie było mnóstwo luk w obronie nie było 5:0 grając totalnie ekonomicznie i na luzie. Ale no tak, tutaj poza graczami musiałaby być jakakolwiek taktyka, a tak to może przy pierwszym golu Barcelony był odpowiednio ustawiony Felix i Ferran żeby wyprowadzić kontratak, chociaż może też to był przypadek. Gol Kounde to raczej nie geniusz trenera, a Balde robiący rajd to też indywidualność, nie system. Brak taktyki, brak mentalu, a jedyny pozytyw to mamy dużo szczęścia czy to przy losowaniu Pucharu Króla (nie wiem jak z ćwierćfinałami, ale to za 3 godziny zobaczymy; do tej pory natomiast sporo szczęścia), przy losowaniu grupy Ligii Mistrzów, a także że trafiliśmy na Napoli. Xaviego uwielbiam jako piłkarza, ale powinien odejść, nabrać doświadczenia, rozwinąć się i może wtedy wrócić do Barcelony. Obecnie to możemy stracić nie tylko miejsce w Lidze Mistrzów, ale też i ciężej będzie odbudować niektórych zawodników po takim sezonie
1
Jeżeli takie wypowiedzi i takie wyniki jak ostatnio (dać sobie strzelić gola wychodząc obecnym pierwszym składem w obronie przeciwko drużynie z trzeciej ligi!?) nie skłonią Laporty do zmiany, to doprowadzi ten klub do totalnej ruiny. Ale jak widzimy jak sobie super radzi nasz sztab medyczny i Laporta nie reaguje, to chyba faktycznie póki Xavi nie przyjdzie w koszulce z Ronaldo i zacznie śpiewać Hala Madrid, a zespół będzie poza jakimikolwiek pucharami europejskimi, to nie ma tematu :/
0
Zarąbiście, wychodzi zajechany Pedri, wychodzący praktycznie cały czas Gundo i Lewy żeby ratować wynik. Na trzecioligowca...
1
I po cholerę Xavi dalej jest trenerem? Zaraz mamy mecz z Napoli, gdzie za dwumecz są bardzo duże pieniądze, które się przydadzą. Jeszcze jesteśmy na granicy 4rtego miejsca w lidze. Xavi da ciała w obu miejscach i to dopiero będzie tragedia, nie tylko wizerunkowa, ale przy obecnych finansach to już nawet dźwignie nie pomogą. Nawet niech Marquez dogra ten sezon, ale tej drużynie potrzebna jest jakakolwiek zmiana, na już
15
To, że miał starcie z Christensenem spowodowało, że ktokolwiek jeszcze o nim usłyszał ;)
6
Prowokując, wyśmiewając innych, płacząc jak ktoś nie daj Boże zabierze piłkę, prowokując kibiców, prowokując piłkarzy, prowokując, wyśmiewając, prowokując chce dawać przykład dzieciom xDDD Jest kilku zawodników Realu, którzy powinni dawać przykład (np Rodrygo nie kojarzę żeby był zamieszany w jakieś prowokacje, a haruje, ma mental, ma wyniki), ale Vini jeszcze dłuuuugo nie będzie jak się nie zmieni xD
8
To jacy trenerzy są bez kontraktu?
0
Jeszcze 10 minut temu ludzie chcieli żeby zmienił teraz Xavi Vitora za Lewego xDDD
0
Czuję, że wystawi mimo wszystko Roberto, który w klasykach dosyć często się sprawdzał, nawet myślę czy nie ustawi go bardzo wysoko po prawej stronie