QuQ

25

Martinez najlepszym bramkarzem, a w najlepszej jedenastce na bramce Courtois? Trochę nielogiczne ;)

QuQ

0

Ferran powinien mieć 2-3 asysty już...

QuQ

0

@bartekvisca TVN to manipulacja, TVP to pisanie alternatywnej rzeczywistości. Jeżeli to jest "lekka wersja", to tak samo sushi to lekka wersja sajgonek. Jest gruba kreska między nimi. Ba, w TVNie w czasie wyborów prezydenckich widziałem, że redaktorzy potrafili atakować kandydatkę PO i nikomu nic się nie stało, a w TVP wyrzucono pogodynkę za to, że nosiła serduszko WOŚPu. Ba, za czasów PO jakoś mówiono o aferach w stylu "Sowa" w TVP, a teraz jest milczenie albo odwracanie kota ogonem (np słynne skupienie się na "Tourette'ie" i pocisk po opozycji Obajtka, kiedy w tle było złamanie prawa). Polsat swoją drogą od kiedy Soros ma interesy z PiSem też nie do końca jest obiektywny, spadli z poziomem pod tym względem niestety, a odkąd pamiętam to uważałem ją za jedyną telewizję wartą oglądania :(

QuQ

1

@Hrzan Pewnego Razu w Hollywood, kocham ten film :D Mega oddaje klimat Kalifornii (oglądałem go na premierze w San Francisco i na ekranie miałem to, co widziałem w czasie pobytu w tamtym stanie)

QuQ

3

Odnośnie polityki i braku wyboru względem pisu: jeżeli partia, która tak podzieliła naród doprowadzając do bardzo poważnych problemów ekonomicznych (długodystansowo), łamiąc jawnie prawo, plując obywatelom w twarz bardzo bezpośrednio dodatkowo wzmacniając przekaz medialnie poprzez utworzenie jakiejś alternatywnej rzeczywistości w telewizji, przy zabieraniu wolności i masa innych grzechów, które mają nieporównywalnie mocniejsze niż poprzednia władza (która nie chcę, by wróciła) i ludzie mówią, że nie ma jakiejkolwiek alternatywy, to jest największy sukces pisu. Już lepiej by ktokolwiek rządził po następnych wyborach niż ludzie, którzy zniszczyli wręcz fundamenty tego kraju. Wybór jest, a odnoszenie się do "mniejszego zła" i że lepiej nie wybierać, to ktoś nieuważnie czytał Wiedźmina - on musiał podjąć jakiś wybór ;)

QuQ

0

@maniak33333 no ok. United od kiedy ma Ten Haaga przestali być parodią klubu. Trener z wielkim doświadczeniem, od kilku lat spokojnie w top 10 Europy. Inwestycja mega udana, a przede wszystkim - United było stać na tego trenera. Xavi bez doświadczenia, ale pokazujący zaskakująco dobre wyniki przy tak ciężkiej sytuacji klubu. Obecnie nie stać nas na nikogo lepszego. Np United może tak o wydać prawie 100 mln euro na Antony'ego, my ledwo zebraliśmy 50 mln euro na Lewego. Od końcówki rządów Bartomeu uwydatnione zostały problemy finansowe Barcelony, United tych problemów nie ma. Na dzień dzisiejszy nie ma żadnej realnej opcji, która by tak jak Ten Haag, a więc trener z topu chciał przyjść do nas i przy tak wielu ograniczeniach budować zespół. Xaviemu można trochę rzeczy zarzucić przez jego brak doświadczenia, natomiast nie można powiedzieć, że nie wyciska maxa z obecnego stanu rzeczy. Ba, jakby Guardiola przyszedł to wbrew pozorom nie zmieniłoby się nie wiadomo jak na lepiej, ponieważ cały czas brakuje nam wzmocnień na kilku pozycjach. Jako klub jesteśmy w bardzo poważnych tarapatach, a wyniki tego widać na podstawie naszej pozycji w LM/LE. Złote czasy Barcelony na razie się skończyły i trzeba dać szansę na to, co się obecnie tworzy. Wierzę natomiast że znowu będziemy hegemonem w Europie. Porównywanie United i Barcelony nie ma totalnie sensu, bliżej nam do Arsenalu, który miał długoterminowy projekt, czekał cierpliwie i nagle coś zadziałało i teraz mamy bardzo ciekawy zespół. Barcelona również potrzebuje czegoś na długi dystans i Xavi idealnie wpasowuje się pod to.

QuQ

0

@Borneo jakby potencjał zdrowych graczy był wyznacznikiem tego, co drużyna wygra, to Real Madryt kilkukrotnie by odpadał. Dawne wyniki nawet przy tych samych zawodnikach nie oznaczają, że zagrają tak samo. Mogliby mieć bardzo zły dzień i mega wtopić. Szczególnie że Gavi i Pedri to młodzi zawodnicy, a u młodych zdarzają się czasami bardzo mocne wahania formy i nie było tak że w tym sezonie każdy mecz zagrali rewelacyjnie. Co nie znaczy oczywiście, że im umniejszam, bo taka młodzież to będzie ścisły top na świecie (Pedri już tam wchodzi). Po prostu wyników nie da się przewidzieć. A najprostszy przykład: czy my mieliśmy gorszą kadrę niż Roma, jak nas eliminowali? Czy byliśmy przetrzepani przez kontuzje? Ba, był wtedy nawet Dembele na boisku, który w tamtym czasie się sypał często. Było tysiące meczów, w których ktoś z lepszą kadrą przegrywał z totalnie różnych powodów, m in na tym że nie można przewidzieć wyniku zarabiają bardzo dużo bukmacherzy.

QuQ

2

Czytam La Ramblę, czytam komentarze pod artykułami i przypomniał mi się tekst od Kazika:

"Gdyby nie słupek gdyby nie poprzeczka
Gdyby się nie przewrócił byłaby rzecz wielka
„Gdyby" to najczęstsze słowo polskie
Gdyby mama miała f***a to by była ojcem"

Jakim cudem nagle wszyscy wiedzą jaki byłby wynik meczu, gdyby był Gavi, Pedri i Dembele?

A odnośnie Xaviego: nie zmienia nic - źle. Eksperymentuje - źle, bo co z tego że podobny wariant sprawdził się na Real Madryt, skoro nie sprawdził się na United w 1 meczu (ok, za późno wprowadzone zmiany i niepotrzebny Alonso - tutaj się zgodzę, że Xavi się nie popisał). Weźmy pod uwagę jakim młodym trenerem jest. Jak na ten wiek i brak doświadczenia, przy tylu problemach Barcelony, dobrze nam idzie. Dźwignął nas na 2 miejsce w zeszłym sezonie, w tym jesteśmy liderem La Liga i cały czas faworytem do zgarnięcia Copa Del Rey (nawet mimo tego, że dwumecz mamy z Realem Madryt!). Xavi musi się jeszcze sporo nauczyć, ale trzeba mu dać czas i zaufanie. Złote czasy Messiego i spółki minęły, a era post-Messi jest brutalna i kto wie czy nie potrzeba jeszcze kilku lat, by wrócić na ten kosmiczny poziom (a tym samym wiele razy jeszcze dostaniemy po tyłku w rozgrywkach europejskich).

Przegraliśmy - jest mi przykro z tego powodu, ale nie było zauważalnej różnicy w grze. A był to rywal ze ścisłego obecnie topu, który jest w super formie, szczególnie od kiedy nie ma Ronaldo. Jeszcze weźmy pod uwagę doświadczenie trenera, który z Ajaxem pewnego razu osiągnął półfinał LM.

Poza tym jak ludzie chcą się pozbywać Xaviego, niech wskażą alternatywnego trenera, który naprawdę by tutaj chciał przyjść i ogarnąć ten bałagan a przy okazji być z topu i nie zarabiać tyle ile proponują kluby, które mogą obecnie wydawać spore sumy na nich.

QuQ

0

@Borneo To cały czas założenia. A jeżeli mieliby do tyłka formę i zagraliby totalny piach? To jest tylko gdybanie. W praktyce nie wiemy jakby się to potoczyło, bo nie wiemy w jakiej dyspozycji by byli na ten konkretny mecz. Poza tym przypomnę, że United też nie miało za pierwszym razem super optymalnego składu i jakoś był remis, gdzie obwieszczano, że Barca u siebie wygra :/

QuQ

0

@Borneo gdyby matka miała wąsa, to by była ojcem. Nie ma co zakładać, że Gavi i Pedri by spowodowali, że wygramy z United. A jakby byli w słabej formie i strzelili by nam jeszcze z 5 bramek? Nie wiemy jakby zagrali

QuQ

0

@maniak33333 np z Frankfurtem zagraliśmy o wiele gorszy mecz. Tutaj widać było różnicę klas, a oba mecze z United pokazały, że w każdej chwili wynik mógł się zmienić czy to na korzyść Barcy, czy na korzyść MU. Nie ma sensu porównywać do Realu Madryt, który nawet jak ma gorsze mecze to wygrywa, bo jest też tak, że mają lepsze mecze. I tak, rok temu podczas LM też mieli lepsze mecze i konsekwencją oraz wiarą zasłużenie wygrali. W żadnym meczu im nie kibicowałem (wręcz chciałem żeby po prostu odpadli), ale widząc ich możliwość dostawania raz po razie i wstawania po tym, to nie jest tak, że byli gorsi. Mentalnie byli o wiele lepsi od innych, więc mimo niechęci trzeba ich szanować za to i nie budować retoryki, że wygrywają mając gorsze mecze z wielkim ;) A co do Roberto i Alonso - spójrzmy prawdzie w oczy i Barca jest w mega kryzysie. Jeżeli jest opcja posiadania 2 bardziej uniwersalnych zmienników za małe pieniądze, gdzie klub się jeszcze nie odbudował finansowo po Bartomeu, to logika nakazuje na to iść. Skończyły się w najbliższym czasie wielkie transfery dla Barcelony tak, żeby wymienić sporo osób, trzeba umieć zarządzać tym, co mamy. Poza nimi pamiętaj, że mamy dużo lepszych obecnie zawodników, a co się uda zaoszczędzić, to jeszcze się wyda na kilka tańszych celów, natomiast Barcę nie stać na drogich zmienników, a ta dwójka godzi się z tymi rolami. Plus kontrakty do 2024 roku są bardzo dobre

QuQ

0

@maniak33333 nie dostaliśmy lania od United :) Przegraliśmy, ale graliśmy jak równy z równym ze świetną drużyną z top 3 Premier League będącej w bardzo dobrej formie od stycznia i mającej Rashforda w bardzo dużym gazie. Już nawet same wyniki 2:2 a potem 2:1 to nie jest lanie.

QuQ

0

@Firestone nie byliśmy słabsi. Słabszy to był Liverpool w meczu z Realem, gdzie biali dominowali. U nas była walka łeb w łeb, dla postronnego kibica to były ciekawe mecze. Mieliśmy swoje okazje, United swoje, Czerwone Diabły okazały się trochę skuteczniejsze.

@Survier jeszcze nie przegonili i Arsenal ciągle ma szanse na mistrzostwo ;) Różnica między Ten Haagiem a pozostałą dwójką to doświadczenie. 53 lata vs 43 lata vs 40 lat, gdzie też widać doświadczenie trenerskie (Ten Haag jest trenerem od 2012). Ciężko porównywać takie rzeczy, ale chodzi o to, że nabierając doświadczenia Ci młodsi trenerzy już mają super wyniki (kiedy Arsenal ostatnio był w LM? A teraz na 98 procent wrócą; Xavi dominuje od samego początku w La Liga, a zeszłoroczne 2 miejsce to pokłosie jego ciężkiej pracy w około pół roku). To tak odnośnie tych trenerów, idą w mega dobrym kierunku i mają potencjał na bycie kolejnymi wielkimi nazwiskami pokroju nawet Guardioli. I nie, nie umniejszam Ten Haagowi, który jest Panem Trenerem, ale Artreta i Xavi radzą sobie jak na chwilę obecną (i z takimi problemami, jakie były w Arsenalu czy są od dłuższego czasu w Barcelonie) w budzący szacunek sposób.

QuQ

7

Przegraliśmy ze świetnym ostatnimi czasy United wcale nie grając gorzej od nich, a płacz jakbyśmy przegrali z Crystal Palace po bardzo słabej grze :P Barcelona ma mega szansę na rozwój i ufam Xaviemu. Pamiętacie jak Artreta był wyśmiewany, nie? A zobaczcie gdzie jest teraz. Xavi miał lepszy początek niż on i cały czas jesteśmy w walce o dublet, który nie jest "żadną nagrodą". Ba, wszyscy chcieli żeby wygrać co najmniej La Ligę, a kiedy możemy zgarnąć 2 puchary, to nagle zaczyna brakować wygranej Ligii Europy, która jest na forum traktowana jak Puchar Sołtysa...

Jedyne co można zarzucić Xaviemu to brak rotacji w poprzednich meczach, więc jak wypadł Gavi i Pedri to nasza pomoc nie ma odpowiedniej siły ofensywnej. A np taki Pablo Torre kto wie jakby się sprawdził pod nieobecność tej dwójki, jakby dostawał wcześniej szanse. Zresztą przez ten brak jakiejś większej rotacji po mundialu w środku sezonu myślę że miało wpływ na kontuzje Pedriego, Busquetsa i Dembele. Myślę, że Xavi wyciągnie wnioski z tego, a przynajmniej trzymam za to kciuki.

QuQ

4

Oby Ferran strzelił, może to jest mecz na przełamanie ;)

QuQ

1

@michal26 Czemu Twoja retoryka kojarzy mi się z Konfederacją?

"Wiesz...wojsko uczy dyscypliny, braterstwa, pewnego porządku, a także trzymania się zasad."

Serio w to wierzysz? Wiesz co to jest mobbing? Ty wiesz jak wojsko niszczy człowieka? Ty wiesz ilu wojskowych po odbytej służbie ma potężne problemy psychiczne? Bardzo łatwo takie statystyki znaleźć chociażby w Stanach (co idealnie wiąże się z wydarzeniami na Bliskim Wschodzie, najnowsza historia jest w stanie wiele przekazać na ten temat).

Pierdzielenie o szopenie. Kto słyszał od ludzi będących wojsku kiedyś/ogląda dokumenty, to wie, że wojsko robi pranie mózgu. Są jasno ustalone reguły, kto jest wrogiem, a kto nie. Kto jest człowiekiem, a kto nie. Nie będę się zgłębiał w ten temat, bo to jest zupełnie osobna sprawa. I nie, nie każdy po wyjściu jest zwyrolem, ale wiele osób ma potem mnóstwo problemów życiowych. Także takie wartości o jakich mówisz niestety trzeba zweryfikować z rzeczywistymi odczuciami.

Poza tym, ok, w przypadku wojny wszyscy rzucajmy się w obronie kraju. Wygrywamy wojnę. Kto zostaje by go budować? Największą tragedią w naszej historii była zbrodnia katyńska. Po skończonej wojnie nie było komu budować kraju, praktycznie nie było autorytetów, którzy by pociągnęli nasz kraj, by uciekać jak najszybciej z objęć ZSRR. Bo mogliśmy uniknąć aż takiej tragedii jaka nas spotkała będąc pod zaborami zakończonymi dopiero w latach 90.

Prosta rzecz: jeżeli byś poszedł walczyć za kraj w momencie napaści, chwała Ci za to. Szczerze, zrobiłbyś to bez przymusu? Plus czy jesteś wolnościową osobą? Bo jak tak, to nie kłóci się to z tym aspektem?

QuQ

0

@Sulimo Wstrętną Świnię od Food Emperora :D

QuQ

5

@AdiKingu96 możliwe, że nie, bo to jest fakt niepodważalny. Sam fakt tego, że w Superpucharze Hiszpanii finał to był Real Madryt - Fc Barcelona, a tutaj Real Madryt - Al Hilal (czyli drużyna, którą pewnie nikt wcześniej nie kojarzył i za miesiąc zapomni się, że istnieje) i to, jakie drużyny biorą w niej udział to jednak jest niepodważalny argument.

QuQ

1

@Emhyr zimne jak Walt Disney? To niezłe porównanie Romero

QuQ

4

Barcelona wygra karne, jeżeli do nich dojdzie ;)

QuQ

0

@AmigoBlancos Madryt nie odpuści i rozniesie Valencię, która nie ma wybitnej formy. Oby naszym się udało jeszcze wygrać z Betisem i mamy El Classico w finale ;)

QuQ

2

@barcelonaLM zgadzam się w 100% :) Dlatego tym bardziej ciekawi mnie, co może pokazać po takim potknięciu :)

QuQ

4

Setien był lekceważony, kiedy obejmował Villareal, bo każdy miał przed oczami Barcelonę za jego (krótkiego) czasu. A teraz zobaczcie jego ostatnie mecze czy to w La Liga, czy w Pucharze Króla, czy też w meczach towarzyskich w czasie przerwy mundialowej. Trzymam za niego kciuki, bo poza tym, że jest częścią historii Barcelony, to jeszcze wierzę, że może coś ciekawego pokazać w przyszłości. Mecz z Realem tylko potwierdza, że Villareal może nie odczuć dużej straty po Emery'm (biorąc pod uwagę jego niesamowite osiągnięcia z hiszpańskimi drużynami). Żeby doprecyzować - że nie musi być zapchaj dziurą, a może coś osiągnie znaczącego :)

QuQ

1

@karci0 perfumehub.pl, aktualizowane przez społeczność perfumową. Na Ceneo nie są tak sprawdzone jak tam. A bajki o tym, że "w Niemczech są lepsze Versace Dylan Blue" są prawdopodobnie generowane przez osoby, które myślą, że "testery perfum są mocniejsze od oryginałów, bo muszą przyciągnąć klienta". Są różnice między perfumami, ale to wynika z batchu perfum, czyli w uproszczeniu kiedy zostały wyprodukowane, zazwyczaj im starsze tym "lepsze" perfumy są, a to temat rzeka, bo wchodzi tutaj zarówno temat polityki światowej jak i korporacyjnej ;) Jak chcesz poczytać o danych perfumach, warto zapoznać się ze stroną fragrantica.com

QuQ

2

Jak dla mnie cały czas Michniewicz out. 20-30 bardzo fajnej gry (nareszcie!) nie może przysłonić tego, że w ofensywie nie istniejemy, a bez zdobytych goli nie możemy iść po wygraną - proste. Bardzo szanuję to, jak poukładał naszą defensywę, ale patrząc na jego dotychczasowe mecze w poprzednich klubach to ten aspekt będzie po prostu kulał. Podziękować za to co osiągnął (wyjście z grupy to bardzo duży sukces), zmienić trenera i dać temu trenerowi co najmniej 2 lata, żeby pokazał na co go stać. Michniewicz mimo wszystko przegrywał z mocnymi rywalami (Belgia, Argentyna, Francja) i widać było w każdym z, tych męczy, że większość gry (a czasami zdecydowana większość) drużyna przeciwna kontrolowała przebieg spotkania. Zresztą gdyby nie Szczęsny, który wybronił "parę setek", to nas by nie było w ogóle w 1/8, błysk tego bramkarza na mundialu przyćmił to, jak w ogólnym rozrachunku byliśmy słabi na tym mundialu (przypomnę, że ostatecznie liczył się bilans bramkowy przy wyjściu z grupy, a Szczęsny wybronił na etapie fazy grupowej o wiele więcej "goli" według statystyk, niż inni bramkarze)

QuQ

0

@JohnA tak, jestem sezonowcem reprezentacji Polski :) Czytaj kibicuję im, kiedy widzę, że dobrze grają i jest czemu kibicować, przestaję im kibicować, kiedy ośmieszają nasz kraj :)

QuQ

3

@barca2004 ale co to za problem nie kibicować naszym? Np nie podoba mi się przeszłość Michniewicza, nasz styl grania oraz czasami mi jest wstyd za brak woli walki, nie takie wartości chyba są bliskie Polsce? Czy na siłę mam naszym kibicować zamiast drużynie, której gra cieszy oko, jak właśnie Argentyna?

Kibicuję Polsce na zupełnie innych polach (np siatkówka), ale w piłce nożnej nie widzę rzeczy, z których mógłbym z dumą powiedzieć "ooo, nasi grali". I kibicowanie takiemu stanowi rzeczy właśnie tę patologię pogłębia ;)

QuQ

0

@pax bardzo fajna analiza, przekonałeś mnie :)

QuQ

1

@KacperVEB Alonso i Pique to też niezbyt dobre opcje, a jednym z atutów Frenkiego na tle obydwu jest to, że jest od nich szybszy. Poza tym zmotywowany Frenkie De Jong potrafi być bardzo fajnym walczakiem. Kto wie, czy może ogólnie wejdzie De Jong do pomocy i w fazie defensywnej będzie się cofał na środek obrony. Generalnie czuję, że jego rola może być większa niż w poprzednich meczach i że przy tylu kontuzjach u nas może być desperacką, bo desperacką, ale jedną z bardzo niewielu "desek ratunku"

QuQ

1

Coś czuję, że Xavi myśli nad wykorzystaniem Frenkiego De Jonga na środku obrony. Przy obecnym środku mając do wyboru Garcię/Alonso/Pique, dwaj ostatni nie przekonują, a Frenkie dosyć dobrze zna tę pozycję. Przy obecnych brakach to może być całkiem ciekawa opcja. Kounde to będzie zaskoczenie jeżeli wyjdzie inaczej niż jako prawy obrońca. Chyba, że jest opcja Alba - Garcia - Kounde - Balde, ale też mnie to nie przekonuje :/

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: