1

Wszystko przemawia za nami, ale nie można zlekceważyć rywala, bo jeżeli będzie sytuacja jak z drugiej połowy to możemy się bardzo zdziwić. Pamiętajmy o tym, że to aż, ale i tylko dwa gole. Jeden babol, lub przypadek i robi się gorąco, a jak City poczuje krew to może być różnie. Prawda jest taka, że piłkarze muszą być skoncentrowani od początku do końca, nie ma miejsca na rozprężenie. Im wcześniej każdy to zrozumie tym lepiej. Manchester to nie ogórki, i tak słaba pierwsza połowa już może im się nie powtórzyć.

0

Nie strzelą pod warunkiem, że my zagramy na poziomie z pierwszej połowy, jeśli podejdą do meczu jak w drugiej to różnie może być. Dlatego przede wszystkim koncentracja, zaangażowanie i gra do końca. Tutaj wystarczy jakiś babol, przypadkowy gol i robi się straszna nerwówka. Nie bądźmy aż tak pewni siebie, bo to jest naprawdę otwarty wynik.

0

Też zauważyłem ten "obiektywizm", ale goście komentują ligę angielską więc nie ma się co dziwić. Zresztą podniecili się po golu Aguero tak mocno że jak Clichy dostał czerwoną to tak jakby ktos wylał na nich wiadro zimnej wody.

0

Czytaj ze zrozumieniem. Zresztą autor napisał samą prawdę. My nie potrafimy wykorzystać sytuacji w której rywal gra przez 20 min w 10.

0

To nawet miałoby sens, tylko, że nasi zwolnili i te kontry i gra skrzydłami zaczęła być podobna do tej z Malagi. Według mnie druga połowa to błąd taktyczny Enrique, albo brak odpowiedniej motywacji. Tak naprawdę wystarczyło kontynuować to co grali w 1 połowie, oby trener wyciągnął z tego wnioski, bo rywal w wyższej formie może wykorzystać to w taki sposób że się nie pozbieramy. Przede wszystkim dystans i gra do konca. My po prostu nie potrafimy się tak bronić, jak chociażby Atletico. Jak przeciwnik nas spycha to większość się gubi, popełniamy głupie bledy. Ważne, ze ta pierwsza połowa nam wyszła, pokazuje że możemy walczyć z każdym i do tego mamy spore szanse.

0

Masz rację co do tej większej kontroli i cofnięcia, czego jednak kompletnie nie rozumiem, w pierwszej połowie mieliśmy większą kontrolę meczu bo caly czas stwarzalismy zagrożenie, byliśmy na ich połowie, a oni nie nie potrafili zrobić bo piłka szybko krążyła od jednego zawodnika do drugiego. Dlaczego więc się cofnęli i tak naprawdę stracili kontrolę tego nie jestem w stanie pojąć.

0

Zgodzilbym się z tym co piszesz jakbym nie oglądał meczu, ale prawda jest taka, że w drugiej połowie, zaczęli aż za bardzo uspokajac grę, mając przewagę jednego zawodnika oni zaczęli klepać, zamiast go dobić, oni woleli utrzymać wynik. Takie są fakty, jakby mieli ciąg na bramkę jak w 1 polowie to wynik byłby większy. Czy naprawdę nie widac różnicy w podejściu pomiędzy 1 a 2 połową?bo jak dla mnie jest to kolosalna różnica, przede wszystkim mentalna, której nie rozumiem. Grać na utrzymanie wyniku 2:0?zmieniając to co tak świetnie funkcjonowało w 1 połowie. City było zmotywowane, ale to my pozwoliliśmy żeby zaczęli rozdawać karty, chociaż mecz mielismy pod kontrolą. Zamiast dobić slaniajacego się na nogach rywala, my wyciągamy do niego rękę.

0

Dokladnie, nic dodać i nic ująć. Sami jesteśmy sobie winni, ale i tak wierze w awans tylko z większym wysiłkiem. Prawda jest taka, że słabą formę przeciwnika trzeba wykorzystywać, bo może już nie być tak łatwo.

0

Dlatego nie można zlekcewazyc rywala, City zagrało beznadziejny mecz, my bardzo dobry a i tak mamy wynik 2:1, co będzie jak Manchester zagra o wiele lepiej a my słabiej?dlatego uważam, że ten wynik nie jest w cale tak dobry. Koncentracja od początku do końca, bo inaczej możemy naprawdę się zdziwić. Cieszy wygrana, ale do awansu trzeba jeszcze trochę pobiegać. Martwi mnie jedno, dlaczego oni nie potrafia wykorzystac gry w przewadzę.

0

Trochę obiektywizmu nikomu nie zaszkodzi, ja zarzucam im wyłącznie olanie drugiej połowy, bo pierwszą zagrali niesamowitą. Tylko, że takie kunktatorstwo zazwyczaj kończy się źle, teraz 2:1, innym razem przegrana albo remis...gra się do końca i my coś o tym wiemy. Jeżeli masz okazję wykończyć przeciwnika to robisz to, a nie dajesz mu szansę i swego rodzaju prezent. Wynik dobry, ale w rewanżu trzeba się pilnować.

0

Dokładnie, ale oczywiście dla większości wynik 2:1, to świetny wynik....trochę obiektywizmu.

0

To dlaczego odpuścili w drugiej połowie, ja jestem zadowolony z wyniku, ale mogło być pozamiatane, a oni olali sprawę i niech nikt mi nie wmówi, że nie. Zapracowali na ten prezent, to dlaczego nie chcieli go wykorzystać?

0

Czy naprawdę nikt nie widzi, że w drugiej połowie odpuścili?Ja nie miałbym pretensji jakby grali swoje i skończyło się 2:1, a tak?gra z przewagą, a Ci klepią piłkę, jak się dostaje taki prezent to się go wykorzystuje.

0

Problem jest taki, że ten mecz był do wygrania 5:1, City grało padakę, my mieliśmy swoje okazje, do tego gra w przewadze, karny...taki wynik przed meczem brałbym w ciemno, ale po meczu to jest kiepsko i to naprawdę, odpuszczenie drugiej połowy nie przystoi profesjonalistom.

1

Dokładnie, wreszcie obiektywny komentarz i to na chłodno.

0

Pierwsza połowa była naprawdę świetna, powiedziałbym, że genialna, pełna kontrola meczu, w drugiej przestało im się chcieć i efekt widoczny.

0

Chłopie z taką formą City w tym meczu to powinno być z 5:2 i spokojny rewanż, w którym będzie nerwówka, ale dalej udawajcie, że to jest dobry wynik. Ludzie, myślcie i oglądajcie mecz, a nie kombinujcie, że skoro druga drużyna w Anglii to 2:1, jest dobrym wynikiem.

0

Zgadzam się.

2

Świetny mecz w pierwszej połowie, a w drugiej tragedia. Tu nie chodzi o umiejętności tylko odpuszczenie, mecz który mógł być już naszą przepustką do kolejnej rundy, jest małą zaliczką i frajerstwem całej drużyny. Inaczej tego nazwać nie można.

1

Ale frajerstwo, serio, tego opisać się nie da....

0

Nie było spalonego podanie od przeciwnika.

0

Co oni grają, zamiast dobić rywala to klepia, możecie mnie zjechać, ale to jest wielbłąd taktyczny.

0

Po cholerę nasi grają na czas

0

Dla mnie to jest zły wynik z przebiegu meczu i z tego że oni w 10

2

O i komentatorzy juz się tak nie podniecają?hahaha

0

Obiektywni komentatorzy, dla mnie to jest skandal.

0

Oni komentują lige angielską czy Ligę Mistrzow, jak ja nienawidzę takich gości.

0

To było dośrodkowanie :)

1

Weźcie tych komentatorów.

0

Dlaczego dają na komentatorów, fanów ligi angielskiej?

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: