Peciak
Redaktor serwisu FCBarca.com
Dołączył/a: czerwiec 2010
Warszawa
13 obserwujących
6 obserwowanych
Redaktor serwisu FCBarca.com
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
15
Wczoraj wielu sędziów by go wyrzuciło z boiska i tyle byśmy remontade oglądali. Niepokornosc Brazylijczyka bywa mylona z odwagą, kiedyś może bardzo osłabić w ten sposób zespół. Wczoraj była cienka granica między bohaterem a zerem. Jak Neymar dojrzeje i doda do swojej finezji pokorę będzie najlepszy na świecie. Oby już za rok ;)
0
Niech następny trener decyduje kogo sprowadzić, żeby pasował mu do koncepcji. Bellerin w tym sezonie mocno obniżył loty, do tego nie chce do nas wracać. Ciężko teraz o dobrego prawego obrońcę. Mi się podobał Aurier sprzed tej afery z Blancem. Silny, szybki, do tego z dobrą centrą. Teraz to sam nie wiem
6
Do Iniesty to się nikt prędko nie zbliży, ale spójrzmy prawdzie w oczy. Dzisiaj Thiago byłby niekwestionowanym graczem pierwszego składu i wlasnie takiego gracza nam obecnie najbardziej brakuje.
0
https://www.facebook.com/WMZSedzia/videos/993632304070848/
tutaj masz odpowiedź na wszystkie swoje pytania, tłumaczy szef polskich sędziów.
0
W Realu grał na pozycji PN schodzącego do środka, jak Messi na początku kariery. Wówczas nie kupiono go z jednego powodu - hamowanie rozwoju Thiago, który zostałby 4, a nawet 5 zawodnikiem do środka pola.
Koniec okazał się taki, że Ozil wzmocnił najwięszego rywala, a Thiago się rozwija, ale zdala od Katalonii. Teraz zostaliśmy z podstarzałym Iniestą oraz młodszym, mniej utalentowanym bratem w składzie.
0
Jak Juup ogłosił też w połowie sezonu to potem wygrali wszystko. Myślę, że poświęcenie piłkarzy w takiej sytuacji będzie jeszcze większe. Dzisiaj oglądaliśmy bardzo dobra taktycznie Barce. Jedyna zmianę jaka bym przeprowadził to zamienił miejscami javiera z Sergio, a za Hiszpana wrzucił Pique. Do tego powtórzyć to ustawienie z PSG i z Arda w miejsce Denisa i wierzę w min 3:0 ;)
0
Miałem na myśli sport ogólnie. Zidane jako piłkarz, heyckness jako trener, Ituralde Gonzales jako sędzia, Phelps jako pływak, Małysz jako skoczek, mimo wszystko Beckhama też bym zaliczył
0
Przepis jest taki, mówie to jako sędzia: zagranie reka jest wtedy, kiedy pilkarz celowo ją zagrywa (zeby uznac ze tak robi sa na to warunki spodziwa sie strzalu, dosrodkowania, chce przyjac pilke, ruch reki do pilki, reka poza obrysem ciala) nie dyktujue sie rzutu wolnego.karnego w przypadku, gdy pilka jest nieoczekiwana, ( czyli? zagrana z bliskiej odleglosci, odbita od kogoś, od zeimi, nawet ode mnie samego - np zagrywam glowa w swoja reke, albo chce przyjac odbija sie pilka od ziemi i mnie uderza w reke) nie powieksza obrysu ciala - taka jak ostatnio w LM Aguero asystowal w meczu z Nami) Jezeli pilka jest nieoczekiwana, to tylko bardzo nienaturalne ulozenie reki i nie podjecie proby unikniecia kontaktu powoduje jej odgwizdanie.
Sedzia wlasnie musi sobie odpowiedziec w glowie na te wszystkie pytania w ciagu 2 sekund. Dlatego to nie jest latwa robota i nam czesto po 3 powtorkach w slow motion jest ciezko zdecydowac, a co dopiero ja na boisku.
0
Sztuka jest zmiana i odejście zanim wpadnie się w kryzys. Mistrzowie odchodzą u szczytu. Zresztą wiesz, niech on sam zdecyduje. Widać niby wypalenie, jak u Simeone, ale mozliwe, że motywacja wróci. Już mówi się, że Diego zostaje. Może Lucho też to poczuje.
0
Żeby uznać, że Marceli wykonuje paradę obronną trzeba założyć, że wie iż będzie oddawanych strzał. Tymczasem jedyne czego był świadomy, to tego, że skakał aby blokować dośrodkowanie. Jeżeli zagrały ręka w pierwszej fazie bezpośrednio po dośrodkowaniu to jest reka. Taka jak Samu Castillejo. W 1 połowie powiem słyszałem, że ktoś z Villarrealu zagrywal tak piłkę, więc jeżeli to prawda to Gil Manzano popełnił nawet 4 poważne błędy. Niedopuszczalna skala na ten poziom
0
Mam, ale przepisy nie zezwalają na gwizdanie takich karnych. Dlatego nieistniejąca ;)
0
Są to jawne informacje podawane przez media i byłych sędziów. Nawet masz w newsie o Pique o tym wzmiankę. Brawo dla redakcji za to akurat.
1
Ja jestem po prostu obiektywnym kibicem Barcelony. Były 3 karne nieodgwizdane w środę. Pamiętajmy też o tym. Nie mamy na to wpływu, sama dyskusja jest potrzebna, ale nie w takim tonie.
1
Niestety też to zauważyłem. Ostatnio Barcelona robi to co zespół Mourinho. Jako sędzia przyznam, że to nie pomaga, ale trzeba umieć ustawić sobie mecz i takich zawodników. Podejrzewam jednak, że sędziowanie Barcelonie jest arcytrudne i jednak ma to wpływ na sędziów i to bardzo negatywny. Obyśmy zaprzestali protestów a sędziowie przychylniej na nas spojrzą
3
1:0 było po ręce Samu, spalony Bakambu nie do wychwycenia, więc nie należy rugac arbitra, karny na Marcelo nieistniejacy, podobnie jak ten na Bruno. Nie licytujmy się na błędy. Sugerowanie jednak stronniczość i sędziego wysoce nie na miejscu.
5
Ten news to hańba dla każdego normalnego kibica Barcelony. Wybiórczość (bramka na 1:0 dla Villarrealu po ręce), stronniczość (nie ma mowy o jakimkolwiek faulu przed golem na 3:2, tylko frustrat mógłby coś takiego napisać), niesprawdzone insynuacje (torebki z logiem Realu to prezenty dla sędziów rozdawane po każdym meczu, Barcelona również tak robi).
Przykro to stwierdzić, ale zbliżamy się do poziomu gazety wyborczej, Onetu i TVN w kwestii dziennikarskiej. Wstyd.
0
Nie ma czegoś takiego w futbolu i przepisach jak pretekst, albo że nie można trzymać rąk w powietrzu, np przy walce o górna piłkę. Najwqzniejsze jest kryterium czy piłka jest oczekiwana czy nie. Tutaj nikt nie mial prawa się tego spodziewac
0
Ja się wypowiem, to nie może być karny, piłka nieoczekiwana, rykoszetu,inaczej przypadek. Tak samo jak 2 sytuacja w meczu z Nami Bruno. Też bez karnego. Jesteś sędzia
3
Nieważne gdzie ta ręka była,w przypadku takiego rykoszetu nie ma ręki. NIGDY.
4
Po co nam zawodnik, który nie chce u nas grać? Opcja najciekawsza, ale jak sam w wywiadach mówił, nie ma ochoty wracać. Fabregas i Mascherano sami chcieli przyjść i oddali swoje pensje w tym celu. Takich zawodników nam trzeba.
2
Najsłabiej się Barcelona zaprezentowała mimo wszystko. Oddala tylko 1 celny strzał.
6
Oczywiście Mariano. Co chłopak gra to poezja dla oczu. Żaden inny zawodnik nie miałby szans wejście do 11 Barcelony na tą chwilę.
0
Średnie zawody, wyprowadził atak na 1:0, ale równocześnie pozwolił na wrzutke Marcelo zakończona golem na 1:2. W defensywie wiele mu brakuje, ciężko oceniać po jednym meczu, ale Vudal w niczym mu nie ustępuje jak dla mnie, do tego Katalonczyk.
3
1. Nie ma gry w trojkatach, bo byliśmy za daleko od siebie. Każda formacja rozszerzona do granic boiska, szczególnie podczas delikatnej fazy wyprowadzania piłki od bramkarza.
2. Nie ma zorganizowanego wysokiego pressingu. Dziś po takim właśnie pressingu Real strzelił na 3:1. Tak kiedyś graliśmy i to jeszcze dość niedawno.
3. Kondycja fizyczna i agresywność. Podczas gdy żaden z naszych napastników nie miał nawet 2s na pomyslenie co dalej z akcją, bo od razu był potrajany z błyskawicznym doskokiem rywali, Do Maria mógł przyjąć poprawić, ułożyć i oddać strzał, podczas gdy Andre Gomez się temu przyglądał z odległości 4 metrów. Trzeba tak grać i mieć na to siły.
4. Zabijanie morale rywala. Barca za Pepa niszczyła rywala zanim ten zdążył pomyśleć nawet o możliwości rywalizacji. Wysokie prowadzenie do przerwy i zasluzony odpoczynek w drugiej. Tymczasem Barcelona LE nie gra nic w pierwszych połowach i liczy na zmęczenie psychiczne rywali w drugiej by coś ukasic i drżeć o wynik do końca.
5. Zmiany taktyczne i szybkość ich wprowadzania. Teraz tego nie ma. Jesteśmy jak otwarta książka. Odciąć Messiego i nie ma kreacji. Spresowac Roberto i mamy stratę. Dać swobodę Andre i Rakiticovi i tak nic nie zagrają do przodu. Trzeba potrafić wyjść wyżej i kryć indywidualnie. Zmienić grę z 3 na 1 napastnika, wyobraźcie sobie minę rywali jakbyśmy wyszli Neymarem na szpicy, Messim obok Andresa i 3 pomocników za nimi?
Mogę wymienić więcej, jak ktoś jest skóry do duskusji
4
LE pozbawił Barce jej największego atutu w tym meczu. Czyli gry na małej przestrzeni, s największym tłoku, w małych trojkatach. Ogolnie od dłuższego czasu potwornie rozciągamy grę. Szczególnie jak rywale grają wysokim pressingiem. Alba i Roberto są niemal przy linii środkowej jak piłke ma bramkarz. Do rozegrania wychodzi tylko DP. Kiedy idzie w końcu długa piłka i ja przegrywamy, dziury są tak ogromne, że rywale wchodzą jak w masło. Formacje powinny być blisko, a nie daleko. A jak już są daleko to na sprincie każdy wraca. Jak to robiło PSG z Neymarem. Było przy nim 6 gości. A przy tym PO PSG nie było nikogo przez 70metrow.
0
Ja bym Bielse widział ;) żadnych już byłych graczy z dna Barcelony
1
Mamy tylko nikt z nich nie biega i sie nie pokazuje do gry, jak juz otrzyma pilke to gra wszerz. Forma fizyczna i pressing w pomocy nie istnieje, nie ma gry na wyprzedzenie. Obecnie najlepiej by wygladal srodek pola: Denis, Masche Rafinha
8
Pamiętam mecz, gdzie Barcelona celowo klepała z bramkarzem, zeby nagle wychodzić spod pressingu i na rozciagnietego rywala wychodzić z napastnikami i rozpedzonym Messim. Dzisiaj to by się sprawdziło, ale po prostu nasi zawodnicy nie grali do przodu. Jedyna akcja, to ta ze strzałem Gomesa.(Jak powinno się takie akcje konczyc pokazał Draxler) a wynikała z szybkiego urwania sie bocznej strefy i wyjsciem do ataku 3 graczami. Obejrzyjcie sobie pressing za Pepa, albo jakis atak, gdzie w POLU KARNYM rywala znajdowało się min 4 naszych zawodnikow, 4 rozgrywało akcje przed nim. Dzisiaj z przodu grał tylko Neymar i stał Suarez. Jak pilka szla do bocznego obroncy, to ten nawet jakby przeszedl 2 graczy to nie mialby komu dograc i tak.
W przypadku gdzie juz nie radzimy sobie z prassingiem, to laga do przodu, wyjazd obrony i lapiemy rywali na offside, sami liczymy na blad i wysoki odbior i zasadzamy gole.
Oddzielny akapit nalezy sie Andre, ale prawie kazdy zarzut do niego tyczy sie tez Sergio. Gość w ogole nie wie jak sie odbiera pilke i kryje przeciwnikow. Bramka nr 3 to jego gol. W jaki sposob odsunal sie od Di Marii by ten sobie przygotowal strzal byl iscie zalosny. Nie wspomne o wielu podaniach do rywali czy zwyklym graniu do tylu. Pare razy nie potrafil tez przyjac pilki. Wiedzialem, ze zagra po tym jak wygladaly zmiany w ostatnim meczu i wiedzialem, ze sie spali psychicznie. Chlopak ma papiery na granie, ale ewidentnie nie chce wychodzic przed szereg. Pod nieobecnosc Iniesty i Busiego gral najlepiej, z nimi jest najgorszy.
1 gol, to bład Suareza w murze, niedopuszczalne zachowanie, chociaz wydawalo mi sie, ze celowo go tam ktos podburzyl i lekko nawet wypchnal
2 gol, to karygodna strata Messiego, tam juz niewiele mozna bylo zdzialac
3 gol Andre plus blok obronny, ktory nie doskakiwal do rywala z pilka
4 gol wina niczyja, jak nie idze to nie idzie, jednak nalezalo skrocic kat tego PO ktory przebiegl nieatakowany z 70metrow, niespotykana historia na tym poziomie rozgrywek.
Najlepsze jest to, ze gdyby Andre trafil to na 1-1 to pewnie Barcy znowu by sie udalo przeslizgnac do kolejnej rundy. Juz z AM powinnismy odpasc po meczu u siebie, ale tam nas sedzia do spolki z gameiro uratowali. No coz, licze, ze w lidze juz nie bedziemy tracic punktow, a Real sie po drodze potknie pare razy pozostaje czekac na reakcje w najblizszym czasie. Rafinha, Mascherano, Vidal to by byli pilkarze ktorzy dzisiaj by sie przydali w podstawie.
1
Pamiętam taki mecz, gdzie Barcelona celowo klepała z bramkarzem, zeby nagle wychodzić spod pressingu i na rozciagnietego rywala wychodzić z napastnikami i rozpedzonym Messim. Dzisiaj to by się sprawdziło, ale po prostu nasi zawodnicy nie grali do przodu. Jedyna akcja, to ta ze strzałem Gomesa.(Jak powinno się takie akcje konczyc pokazał Draxler) a wynikała z szybkiego urwania sie bocznej strefy i wyjsciem do ataku 3 graczami. Obejrzyjcie sobie pressing za Pepa, albo jakis atak, gdzie w POLU KARNYM rywala znajdowało się min 4 naszych zawodnikow, 4 rozgrywało akcje przed nim. Dzisiaj z przodu grał tylko Neymar i stał Suarez. Jak pilka szla do bocznego obroncy, to ten nawet jakby przeszedl 2 graczy to nie mialby komu dograc i tak.
W przypadku gdzie juz nie radzimy sobie z prassingiem, to laga do przodu, wyjazd obrony i lapiemy rywali na offside, sami liczymy na blad i wysoki odbior i zasadzamy gole.
Oddzielny akapit nalezy sie Andre, ale prawie kazdy zarzut do niego tyczy sie tez Sergio. Gość w ogole nie wie jak sie odbiera pilke i kryje przeciwnikow. Bramka nr 3 to jego gol. W jaki sposob odsunal sie od Di Marii by ten sobie przygotowal strzal byl iscie zalosny. Nie wspomne o wielu podaniach do rywali czy zwyklym graniu do tylu. Pare razy nie potrafil tez przyjac pilki. Wiedzialem, ze zagra po tym jak wygladaly zmiany w ostatnim meczu i wiedzialem, ze sie spali psychicznie. Chlopak ma papiery na granie, ale ewidentnie nie chce wychodzic przed szereg. Pod nieobecnosc Iniesty i Busiego gral najlepiej, z nimi jest najgorszy.
1 gol, to bład Suareza w murze, niedopuszczalne zachowanie, chociaz wydawalo mi sie, ze celowo go tam ktos podburzyl i lekko nawet wypchnal
2 gol, to karygodna strata Messiego, tam juz niewiele mozna bylo zdzialac
3 gol Andre plus blok obronny, ktory nie doskakiwal do rywala z pilka
4 gol wina niczyja, jak nie idze to nie idzie, jednak nalezalo skrocic kat tego PO ktory przebiegl nieatakowany z 70metrow, niespotykana historia na tym poziomie rozgrywek.
Najlepsze jest to, ze gdyby Andre trafil to na 1-1 to pewnie Barcy znowu by sie udalo przeslizgnac do kolejnej rundy. Juz z AM powinnismy odpasc po meczu u siebie, ale tam nas sedzia do spolki z gameiro uratowali. No coz, licze, ze w lidze juz nie bedziemy tracic punktow, a Real sie po drodze potknie pare razy pozostaje czekac na reakcje w najblizszym czasie. Rafinha, Mascherano, Vidal to by byli pilkarze ktorzy dzisiaj by sie przydali w podstawie.
2
Tak też myślałem. Nawet sądząc po stopniu bólu jaki okazywał. Myślę, że zobaczymy go szybciej niż wieku by się spodziewalo.
Pamiętam jak kiedyś ujfalusi tak nadepnął kostkę Messiego, że ten od razu po zdjęciu skarpety miał nogę 3xgrubsza w kostce. Zagrał po 10 dniach.