0

Ojciec mu odradzal transfer, sam Neymar tak zdecydował.

1

Ja mam skrót na dysku, czasem odpalam w ramach krótkiej samomotywacji ;)

2

Andre Gomes spełni swoją funkcję. Trivote z Rakitica w środku, a w ataku trio Messi Suarez i Dembele.

0

Ja mam takie zdanie, obok Digne

1

Solidny zawodnik środka pola, Andre Gomes powinien grać na jego pozycji, wtedy nie odstawałby aż tak bardzo.

0

Tzn co dokładnie daje? Bo w statystyce asyst próżno szukać obu panów. Iniesta daje więcej w posiadaniu i napędzaniu akcji, Gomes daje więcej w obronie i taktyce. Wielu kibiców daje Iniescie z marszu ocenę 7 bo to Iniesta, podobnie Gomesowi poniżej 5 bo to niby nie ten poziom.

Zamysł mojej wypowiedzi dotyczy wspierania zawodników naszego klubu, a nie hejtowanie gościa, co do którego nie było żadnych oczekiwań. Serio, kto go widział w Valencii ten wie, że on nie gra słabiej niż w poprzednim klubie. Tutaj wiąża mu nogi oczekiwania i presją. Prawdę mówiąc ja też wymagam więcej od niego, ale też wymagam więcej od Dembele, Busiego czy Semedo. Od każdego. Bo kazdy może się poprawić. Zostawcie go w spokoju, niech się rozwija.

0

A jakie miałeś oczekiwania wobec niego? Jak oglądałeś go w Valencii to on nie gra wcale gorzej niż u Nietoperzy. Tam był wyróżniającym się zawodnikiem, tutaj jest jednym z wielu. Odgrywa swoją rolę, gra poprawnie. Dalej ma ogromny margines na poprawę. Technikę ma wystarczającą, warunki świetne. Brakowało takiego zawodnika w środku pola. Nie jest to gość z dużymi inklinacjami ofensywnymi. Porównałbym go do takiego Banegi czy Parejo. Na mecz z siłowa drużyna jak znalazł.

0

Iniesta też nie notuje asyst, do tego jest mizerny w obronie, a każdy się tutaj nad nim spuszcza. Nie zrozum mnie źle, uwielbiam Inieste, ale stosuje się różne kategorie w ocenie i uwielbieniu tych graczy, szczególnie w obecnej formie. Dla mnie Gomes wyjdzie w podstawie na Chelsea i zagra poprawny mecz. Nie straci wielu piłek, odbierze sporo, wybiaga i do tego dołoży swoją siłę fizyczną.

3

Nie wiem skąd ten hejt na Gomesa. Ja osobiście lubię tego zawodnika. W porównaniu z poprzednim sezonem teraz ma większą pewność siebie, dobrze trenuje skoro gra kosztem innych zawodników. Jest zaangażowany, pokazuje się do gry, odbiera sporo piłek i zdarza mu się zagrać dobra piłkę z przodu. Został sprowadzony jako obiecujacy, młody zawodnik i dalej takim jest. Konkurencja, presją i styl gry zespołu są zupełnie inne niż w pozostałych klubach i wielu lepszych zawodników się tutaj nie odnajdywało (Ibrahimović, Arda, Chygrynski, Song czy Hleb). Należy go wspierać, póki jest naszym zawodnikiem. Nie idźmy droga kibiców Realu wyśmiewających swoich graczy.

0

Albo daje taką jakość w obronie, że ciężko ich pokazać z nim w składzie.

0

Nic nie komplikuje, takie są przepisy gry w piłkę nożną. Dla mnie nie jest to skomplikowane. Możena powiedzieć wręcz, że je zacytowałem. Są oczywiście interpretacje, które różnią się w poszczególnych rozgrywkach. Nie wiem jak jest w Hiszpanii, mój komentarz tyczy się wykładni w polskich rozgrywkach, która wydaje mi się słuszna. Przykład zastosowania przypadkowej i tak zwanej nabitej ręki mieliśmy kiedyś w meczu bodajże z Sevilla gdzie Iniesta dostał w rękę, zabrał się z piłką i wykreował gola dającego 3 pkt w doliczonym czasie gry.

0

No tak, wiem. Sam sędziuje więc wiem. Pytanie tylko jaka wykładnię stosuje La Liga co do zagrań ręką. Nie oglądam aż tak dużo meczów żeby móc to stwierdzić. W polskiej lidze na bank bym odgwizdał zagranie Iniesty oraz po obejrzeniu powtórek rękę bramkarza z czerwoną kartką. To właściwie jedyne oczywiste błędy Lahoza więc wychodzi pół na pół. Ciężko w mojej ocenie mówić o wypaczeniu wyniku, ale fakt, że jedno z zagrań miało miejsce dużo wcześniej od drugiego daje argument kibicom Barcelony do poczucia bycia przekręconym.

Nie zmienia to faktu, że zagraliśmy zbyt słabo na tle przed ostatniej druzyny w tabeli, grającej do tego dość odważnie. O przyczynach tego stanu rzeczy już pisałem na La Rambli. Życzę wszystkiego dobrego w dalszym kibicowaniu i rozwijaniu wiedzy o przepisach gry.

0

Las Palmas było tym łatwym akurat, ciężko wytłumaczyć ten remis, podobnie do tego na Camp Nou bezbramkowego. Mimo wszystko ta drużyna przyzwyczaiła nas do regularnego punktowania.

Nie wiem czemu się spinasz, tak jakbyś nie znał tych zawodników i kibicował od niedawna. Rozgrywaliśmy już znacznie gorsze mecze w historycznych trypletach, w tym całym sezonie mieliśmy może 3 gorsze mecze (remis z olympiakosem, ten wczorajszy i ten 0:0 na Camp Nou) , plus te 2 na początku w superpucharze. Pozostałe wpadki były albo skalkulowane (Juventus) albo pechowe (Espanyol) albo sędzia nas okradł (Valencia, Celta).

0

Wszystko masz napisane w poście. Bramkarz się spodziewał i kopnął nogą nie ręką. To jak się odbije piłka jest niewiadome, dlatego takie "hokejowe" odbicia są zwykle lekceważone przez sędziów. Pytanie czy mimo tego, że było to przypadkowe odbicie tudzież błąd techniczny (za który w różnych interpretacjach się każe bądź nie, nie wiem jakie są zalecenia w Hiszpanii, ale już widziałem karnego za coś podobnego w meczu Villarreal - Real) zawodnik specjalnie jeszcze usztywnił ręce i zatrzymał piłkę świadomie. Po obejrzeniu powtórek raczej wątpliwości nie ma, więc powinien wyleciec. Z ręką Iniesty nie mam co polemizować nawet, oczekiwana piłka, specjalnie się odwraca, to nie jest żaden argument, że jest tyłem bądź bokiem. Jeżeli powiększa obrys ciała przy odległości jaka tutaj miała miejsce to jest to ewidentny karny. Więc sumując moim zdaniem 2 błędy. Czerwo dla bramkarza i karny więcej dla Las Palmas. Ciężko powiedzieć co było bardziej decydujące

0

Kryteria są 2 w ocenie zagrania piłki ręką. W przypadku gdy mamy piłkę oczekiwana to mamy karnego, w przypadku nieoczekiwanej nie mamy. Piłka oczekiwana jest wtedy gdy spodziewasz się zagrania przeciwnika, strzału, podania, stały fragment gry. Nieoczekiwana jest wtedy, gdy piłka odbije się przypadkowo od ziemi, rywala, współpartnera bądź siebie samego (jak w przypadku bramkarza). Potem mamy kolejne kryteria (odległości od zagranej piłki, ruchu piłki do ręki (czy da się uniknąć kontaktu), naturalnego ułożenia, powiększania obrysu ciala. (Iniesta spodziewał się zagrania, odległość była duża, reka powiększała obrys ciała i zablokowała dośrodkowanie, klasyczny karny) Po roztrzygnieciu przez sędziego w głowie tych zagadnień w 2,3 sekundy decyduje się na odgwizdanie zagrania bądź nie. Ciężka sprawa, są sytuacja, gdzie jeden gwizdnie, drugie nie.

0

Wystarczy spojrzeć w terminarz, żeby to wiedzieć. 8 pkt gdzie my już nie gramy z nikim trudnym na wyjeździe. Oczywiście pewnie zdarzy się jakaś wpadka, ale nawet jeśli, to rywale też nie wygrają wszystkiego

0

Iniesta był za blisko, żeby schować rękę, ale już dość daleko, żeby się cały odwrócić od spodziewanej piłki :D siła wyparcia niektórych mnie przeraża. Do tego były chyba 3 powtórki ręki Digne'a

0

Wystąpie w roli adwokata diabła, czyt. Lahoza. Nie widziałem sytuacji z Paulinho, więc ciężko mi się odnieść, ale skoro jej nie zarejestrowałem to raczej nie była ani oczywista, ani klarowna. Ktoś poratuje klipem? Ręka Iniesty ewidentny karny, ręka Digne również (tutaj można się zastanawiać nad faulem na Tomku, ale to sędzia lubiący twarda grę, więc można było to puścić) z bramkarzem już gorzej. Nie widziałem żadnej powtórki, ale kluczową ocena jest to, czy było to celowe zagranie. Z kamery meczowej zagrywa celowo noga i przypadkowa ręką, tak to widziałem, sędzia podobnie dlatego gra była kontynuowana. Jeżeli na powtórce wyszłaby celowość tego zagrania, wówczas czerwono i mamy koniec meczu. Kwestia do interpretacji. Żółte kartki bardzo dobre, szybko utemperowal zawodników. Ciężko mu wiele zarzucić. Słuszny doliczony czas.

1

Można napisać wiele po takim meczu. Zaczynając od terminarza, który wymusił na trenerze drobne zmiany, przez wybory trenera (Paulinho, który nie powinien w ogóle grać od 3 spotkań i odbyc jakiś okres regeneracyjny, katowanie kluczowych zawodników w podstawie, jak Messi, Busi i Umtitiego), przez zaangażowanie i podejście takich zawodników jak Iniesta (68% celności podan) czy Suarez (zachowawcza, słaba gra, machanie łapami, złe decyzje), a na decyzjach sędziego kończąc (ale nie wypaczył on wyniku, podyktował 1 z 2 karnych dla rywali i możliwe, że jednego nam nie dał, ale powtórki mi tego nie wyjaśniły). Wkradło się rozprężenie i trzeba iść dalej. Tyle. Jak w niedzielę wygramy to liga będzie zamknięta. Przy remisie będziemy musieli jeszcze się trache napocić. Porażki nie biorę pod uwagę.

0

Nie zgodzę się. Błąd sędziego to brak karnego za rękę Iniesty oraz brak faulu na Vermaelenenie przed karnym dla Las Palmas. Błędy na zero. Ręka bramkarza jak ewidentna tak i kompletnie przypadkowa i sędzia dobrze zrobił puszczając grę. Dwie sytuacje do interpretacji z faulami. Póki co obawiam się o to czy skończymy w 11. Roberto niepewny strasznie

1

Iniesta ostatnio siedział, a on musi być w rytmie. Coutinho wejdzie w 60 minucie z Dembele

1

Bardziej wstyd, że sędziowie się rozleniwili niesamowicie i polegają już niemal wyłącznie na powtórkach. W każdym meczu po 4-5 sytuacji jest sprawdzanych, w większości sędzia zmienia decyzję.

1

Czas na duet Messi - Dembele w ataku. Wspomagany przez 4 pomocników, Roberto, Gomes, Denis, Iniesta.

17

La liga nigdy nam nie szła na rękę, zdążyłem sie do tego przyzwyczaić. Mam nadzieję, że Valverde da odpocząć Rakiticowi, Pique, Messiemu czy Busiemu.

0

Mr Robot, właśnie kończę 3 sezon

0

Jaką pakę? Gdyby nie wygrali LM w takim stylu (grając przyjemnie dla oka i ofensywnie) to nikt by o nich nie słyszał i byś nawet nie wiedział o tych graczach. Dopiero sukces z Mou w LM doprowadził do wypromowania tych zawodników i wielomilionowe transfery do innych klubów.

15

Koronny argument to, ze Jose wygrał LM Porto. Mimo wszystko czekam, aż Guardiola gdzieś zajdzie inna drużyną w LM

0

Nie tyle ubiegł, co Cesar poszedł na raz i nie sięgnął piłki. To samo zresztą zrobił bramkarz, gdyby stał na nogach to by obronił ten strzał. Dużo szczęścia mieliśmy w tym meczu. Przy złych wiatrach byłoby 0:3 i o awans z taką obrona byłoby bardzo ciężko.

53

Redakcja z Madrytu ubolewa nad COROCZNĄ kampanią katalońskich dzienników w sprawie rozgrywania finału PK na Santiago. Po tym jak jeden z użytkowników napisał, że może nie byłoby COROCZNEJ kampanii w tej sprawie, jakby Real w tych finałach się znajdował to dostał bana na 4 miesiące za prowokacje :D śmiech na sali. Też tam kiedyś miałem konto i Jarosław mnie zbanował jak się śmiałem z nich, że płaczą nad czerwem dla Pepe po 5 latach podczas gdy sędziowie na jej przykładzie się szkolą za co właśnie wykluczać zawodników.

2

Bez przesady. Mam nadzieję, że transfery kotów w worku z Brazylii się skończyły wraz z posadzeniem Rosella, więc Mina ma odpowiedni poziom na grę w Barcelonie.

Wydaje się, że nie grał bardziej z uwagi na brak rytmu treningowego (powrót z wakacji), aniżeli braku zaufania. Valverde udowadnial, że nie boi się stawiać na swoich piłkarzy w trudnych meczach. Wątpliwości mają jedynie niedowiarkowie i dziennikarze. Mina wyjdzie w podstawie i zaskoczy pozytywnie kibiców, ale nie mnie. Tak samo wiedziałem jakim zawodnikiem jest Tomasz, tak samo wierze i ufam Minie.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: